Drogi Panie Januszu!
Czy liczby karmiczne można przerobić? Jestem obecnie PZ 4/13, nie jest łatwo....
wyjde z niego za kilka lat, wejde w 5 a potem znowu mam 4/13 w czwartym, ostatnim. Czy nie wystarczy, że teraz wyrabiam moją "pańszczyznę"? Przeraża mnie to tym bardziej, że zdaje się, to już zostanie do końca życia. Widzę siebie, jako babulinkę tyrającą bo nie będzie za co żyć

. Ponadto czytałam na innym forum, że może sie to wiązać ze stratami osobistymi, a mój partner wchodzi w tym czasie w 1 i sobie wydedukowałam czarny scenariusz, że sie rozstaniemy, on zacznie cos nowego, a ja będę zasuwać żeby zarobić na kromke chleba. Po kilku latach tej upierdliwej 13 wejdę w cykl 8/26...może ta osemka cos pomoże i nie bedzie tak źle, jak Pan myśli?
Pozdrawiam zatrapiona