Dodaj do ulubionych

harmonia liczb

14.11.12, 12:21
Witam serdecznie,
mam pytanie dotyczące harmonii liczb. Czy jest gdzieś dostępna wiedza o tym, które liczby z sobą harmonizują a które nie. Moja wiedza z numerologii jest oparta w dużej mierze na książce Nataszy Czarmińskiej "Numerologia czasu teraźniejszego", lecz tam nie ma o tym mowy. Czy można gdzieś znaleźć zależności liczb względem siebie.

Na przykład ktoś ma w imionach i nazwiskach: liczba duszy - 5, liczba ekspresji 11, cele życiowe 5. Jak stwierdzić czy to jest harmonijne. Osoba ta ma drogę życiową 4 z 13 i 31. Na odczucie mogę powiedzieć, że ta piątka będzie tą osobę popychała do zmian i doświadczeń i w ten sposób może pomóc przepracować ograniczenia 4. Panie Januszu, jak Pan to widzi?

Mam jeszcze pytanie o lata pustki dla daty 04.04.1969 - będę wdzięczna za sprawdzenie.
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: harmonia liczb 14.11.12, 23:38
      Witaj
      aniasz76 napisała:

      > Witam serdecznie,
      > mam pytanie dotyczące harmonii liczb. Czy jest gdzieś dostępna wiedza o tym, kt
      > óre liczby z sobą harmonizują a które nie. Moja wiedza z numerologii jest opart
      > a w dużej mierze na książce Nataszy Czarmińskiej "Numerologia czasu teraźniejsz
      > ego", lecz tam nie ma o tym mowy. Czy można gdzieś znaleźć zależności liczb wzg
      > lędem siebie.

      U Pani Czarmińskiej pewne wskazówki zawarte są w rozdziale dotyczącym związków, jednak są zdecydowanie zbyt ogólnikowe i trochę życzeniowe.
      Generalnie nie jest właściwym wyciąganie wniosków w oparciu o wibracje urodzeniowe, gdyż człowiek nie jest tylko dziewiątką czy trójką czy jakąś inną wibracją ale jest całym zbiorem wibracji i często zdarza się tak, że wibracje, które są w teorii skonfliktowane, tworzą zgodne związki. Wynika to z tego, że w innych elementach portretu numerologicznego pojawiają się wibracje, które wzajemnie ze sobą harmonizują.

      Oczywiście, istnieje podział na wibracje harmonizujące ze sobą lub skonfliktowane. Np. dwójka jest skrajnie skonfliktowana z piątką, trójka z czwórką, dziewiątka z siódemką.
      Ogólnie rzecz biorąc, identyczne wibracje zawsze są harmonijne - np. szóstka z szóstką, trójka z trójką itp.

      Zgodność poszczególnych wibracji, im dalej tym gorzej. Pierwsza grupa pełna zgodność, druga ograniczona zgodność, trzecia tolerancja, czwarta konflikt.
      1 - 1 i 9, 4 i 8, 2, 3 i 5, 6 i 7.
      2 - 2 i 8, 7 i 9, 1 3 4 i 6, 5
      3 - 3 i 9, 5 6 i 7, 1 i 2, 4 i 8,
      4 - 4 i 6, 1 i 8, 2 7 i 9, 3 i 5
      5 - 5 i 7, 3 i 9, 1 6 i 8, 2 i 4
      6 - 6 i 4, 3 i 9, 2 5 i 7, 1 i 8
      7 - 7 i 5, 2 i 6, 3 4 i 8, 1 i 9
      8 - 8 i 2, 1 i 4, 5 7 i 9, 3 i 6
      9 - 9 i 1, 2 3 i 6, 4 5 i 8, 7

      >
      > Na przykład ktoś ma w imionach i nazwiskach: liczba duszy - 5, liczba ekspresji
      > 11, cele życiowe 5. Jak stwierdzić czy to jest harmonijne.

      Jeżeli liczba duszy jest pięć a liczba ekspresji 2/11 to cele muszą być 7.
      Niezależnie od tego mamy konflikt pomiędzy piątką a dwójką. Dość spory bo osoba jest inaczej odbierana niż jest w rzeczywistości (wewnętrznie).

      > Osoba ta ma drogę ż
      > yciową 4 z 13 i 31. Na odczucie mogę powiedzieć, że ta piątka będzie tą osobę p
      > opychała do zmian i doświadczeń i w ten sposób może pomóc przepracować ogranicz
      > enia 4. Panie Januszu, jak Pan to widzi?

      Piątka z czwórką są w konflikcie. Na tym poziomie muszę jednak stworzyć ze sobą jakiś układ. Zwykle wibracja urodzeniowa (wynikająca z daty urodzenia) jest dominująca. Może oczywiście być tak, że piątka w dążeniach duszy zmiękcza nieco czwórkę, czyni ją bardziej elastyczną. Jednak zwykle prowadzi to do napięć, impulsywności, skrajnych reakcji. Osoba może być chaotyczna, budować i burzyć. Wiele zależy od równolegle działających wibracji w drodze życia - cykle, wyzwania oraz zawartości wibracji w literach imion i nazwisk. Jeśli nie będzie miała czwórek, napięcie może być bardzo duże, bo pojawiają się negatywy czwórki.
      Ponadto nie może być jednocześnie i 4/13 i 4/31. Zresztą jest to ogromna różnica bo 31 będzie dość otwarta jak na czwórkę.
      >
      > Mam jeszcze pytanie o lata pustki dla daty 04.04.1969 - będę wdzięczna za spraw
      > dzenie.

      To jutro zrobię, bo program liczący lata pustki mam w pracy smile

      Pozdrawiam
      • aniasz76 Re: harmonia liczb 15.11.12, 14:20
        janus50 napisał:


        > U Pani Czarmińskiej pewne wskazówki zawarte są w rozdziale dotyczącym związków,
        > jednak są zdecydowanie zbyt ogólnikowe i trochę życzeniowe.
        > Generalnie nie jest właściwym wyciąganie wniosków w oparciu o wibracje urodzeni
        > owe, gdyż człowiek nie jest tylko dziewiątką czy trójką czy jakąś inną wibracją
        > ale jest całym zbiorem wibracji i często zdarza się tak, że wibracje, które są
        > w teorii skonfliktowane, tworzą zgodne związki. Wynika to z tego, że w innych
        > elementach portretu numerologicznego pojawiają się wibracje, które wzajemnie ze
        > sobą harmonizują.
        >
        > Oczywiście, istnieje podział na wibracje harmonizujące ze sobą lub skonfliktowa
        > ne. Np. dwójka jest skrajnie skonfliktowana z piątką, trójka z czwórką, dziewią
        > tka z siódemką.
        > Ogólnie rzecz biorąc, identyczne wibracje zawsze są harmonijne - np. szóstka z
        > szóstką, trójka z trójką itp.
        >
        > Zgodność poszczególnych wibracji, im dalej tym gorzej. Pierwsza grupa pełna zgo
        > dność, druga ograniczona zgodność, trzecia tolerancja, czwarta konflikt.
        > 1 - 1 i 9, 4 i 8, 2, 3 i 5, 6 i 7.
        > 2 - 2 i 8, 7 i 9, 1 3 4 i 6, 5
        > 3 - 3 i 9, 5 6 i 7, 1 i 2, 4 i 8,
        > 4 - 4 i 6, 1 i 8, 2 7 i 9, 3 i 5
        > 5 - 5 i 7, 3 i 9, 1 6 i 8, 2 i 4
        > 6 - 6 i 4, 3 i 9, 2 5 i 7, 1 i 8
        > 7 - 7 i 5, 2 i 6, 3 4 i 8, 1 i 9
        > 8 - 8 i 2, 1 i 4, 5 7 i 9, 3 i 6
        > 9 - 9 i 1, 2 3 i 6, 4 5 i 8, 7

        Czy dobrze to rozumiem - że dla 1 najbardziej harmonijna jest 1 i 9, 4 i 8 - ograniczona zgodność, tolerancja 3 i 5 a konflikt 6 i 7?
        a dla 2 - 2 i 8 harmonia, 7 i 9 ograniczona zgodność, 1,3, 4 i 6 tolerancja, 5 konflikt?

        Jeszcze nasuwają mi się kolejne pytania: w portrecie numerologicznym, żeby określić czy liczby są harmonijne czy nie sprawdzam liczbę życia z celami życiowymi? a także liczbę duszy, liczbę ekspresji zew z celami życiowymi?
        Które liczby z którymi porównuję?
        teraz widzę, że wykonywanie transformacji numerologicznych wcale nie jest takie proste, żeby uzyskać pełną harmonię.


        > Jeżeli liczba duszy jest pięć a liczba ekspresji 2/11 to cele muszą być 7.
        > Niezależnie od tego mamy konflikt pomiędzy piątką a dwójką. Dość spory bo osoba
        > jest inaczej odbierana niż jest w rzeczywistości (wewnętrznie).

        Tutaj źle napisałam: liczba duszy 3, ekspresja zewnętrzna 2/11 cele 5. Mój błąd. Jeśli jest 3 z 2 to jest to w granicach tolerancji? A wtedy sprawdzam jeszcze 5 - cele życiowe z drogą życia 4? I tu jest nieharmonijnie?

        > Piątka z czwórką są w konflikcie. Na tym poziomie muszę jednak stworzyć ze sobą
        > jakiś układ. Zwykle wibracja urodzeniowa (wynikająca z daty urodzenia) jest do
        > minująca. Może oczywiście być tak, że piątka w dążeniach duszy zmiękcza nieco c
        > zwórkę, czyni ją bardziej elastyczną. Jednak zwykle prowadzi to do napięć, impu
        > lsywności, skrajnych reakcji. Osoba może być chaotyczna, budować i burzyć. Wiel
        > e zależy od równolegle działających wibracji w drodze życia - cykle, wyzwania o
        > raz zawartości wibracji w literach imion i nazwisk. Jeśli nie będzie miała czwó
        > rek, napięcie może być bardzo duże, bo pojawiają się negatywy czwórki.
        > Ponadto nie może być jednocześnie i 4/13 i 4/31. Zresztą jest to ogromna różnic
        > a bo 31 będzie dość otwarta jak na czwórkę.

        Jeszcze mam pytanie? dlaczego nie może być 4/13 i 4/31 jednocześnie?
        Jeśli wyliczam z daty urodzenia 16.10.1985 drogę życia i biorę pod uwagę trzy sposoby wyliczenia, to wychodzi mi i 13 i 31.
        1+6+1+1+9+8+5=31
        16+10=26, 1+9+8+5=23
        26+23=49=13
        To jest sposób wyliczania drogi życiowej przez N. Czarmińską. Czy ten sposób jest błędny?

        Przy okazji odkryłam, że mam w swoich zasobach książkę Pani Lobos. Czy polecałby Pan tą lekturę do nauki numerologii?

        Ciekawe jest to co Pan mówi o 7 i 9 - że są w konflikcie.
        Ja jestem 9 a mój partner jest 7. Jest między nami duża harmonia. Ciekawa jestem które liczby to powodują, że tak dobrze się ze sobą czujemy. Moja data urodzenia 10.03.1976 data partnera 1.11.1975. Może Pan w wolnej chwili zerknąć?

        Cieszę się, że odkryłam to forum. Jest tu kopalnia wiedzy. Pozwoli Pan, że jeszcze Pana trochę pomęczę swoimi dociekaniami smile)
        Serdecznie dziękuję za wszelkie wyjaśnienia i pozdrawiam

        • janus50 Re: harmonia liczb 17.11.12, 17:07
          Witaj ponownie
          aniasz76 napisała:

          >
          > Czy dobrze to rozumiem - że dla 1 najbardziej harmonijna jest 1 i 9, 4 i 8 - og
          > raniczona zgodność, tolerancja 3 i 5 a konflikt 6 i 7?
          > a dla 2 - 2 i 8 harmonia, 7 i 9 ograniczona zgodność, 1,3, 4 i 6 tolerancja, 5
          > konflikt?

          Tak, jednak, tak jak podkreślałem, jest to określenie zgodności na poziomie dwóch wibracji. Nigdy nie jest tak, że działają na siebie wyłącznie dwie wibracje ale całe ich układy, szczególnie gdy określamy relację dwóch osób. Dlatego powyższe jest jedynie pewną wskazówką.

          >
          > Jeszcze nasuwają mi się kolejne pytania: w portrecie numerologicznym, żeby okre
          > ślić czy liczby są harmonijne czy nie sprawdzam liczbę życia z celami życiowymi
          > ? a także liczbę duszy, liczbę ekspresji zew z celami życiowymi?
          > Które liczby z którymi porównuję?


          Mamy w naszym portrecie numerologicznym elementy dotyczące bezpośrednio nas a także elementy, na które mamy wpływ pośredni.
          Dzień urodzenia, cykle, wibracja drogi życia, dążenia duszy, czarne szczyty (wyzwania), cele życia - to elementy, które pokazują nasz rys charakterologiczny a także metody i cele działania.
          Drugą grupę stanowią elementy, które określają wpływy zewnętrzne - białe szczyty, rok osobisty, aspekt zewnętrzny.
          W wibracjach imiennych należy zwracać uwagę, aby nie było w nich elementów, które wzajemnie sobie zaprzeczają. Np. piątka z dwójką, trójka z czwórką itd. Choć i tutaj są wyjątki bo np. wibracje 1-3-4 są zaliczane do korzystnych, należy uważać przy tym na czwórkę, bo często pojawia się tam karmiczna 13.
          Niezależnie od wibracji imiennych należy zwrócić uwagę na zawartość naszej drogi życia. Np. nie dawać wibracji o silnie zaakcentowanej jedynce, kiedy jedynak jest mocno uwypuklona w drodze życia, np. poprzez czarne szczyty czy cykle.

          > teraz widzę, że wykonywanie transformacji numerologicznych wcale nie jest takie
          > proste, żeby uzyskać pełną harmonię.
          >
          >
          > > Jeżeli liczba duszy jest pięć a liczba ekspresji 2/11 to cele muszą być 7
          > .
          > > Niezależnie od tego mamy konflikt pomiędzy piątką a dwójką. Dość spory bo
          > osoba
          > > jest inaczej odbierana niż jest w rzeczywistości (wewnętrznie).
          >
          > Tutaj źle napisałam: liczba duszy 3, ekspresja zewnętrzna 2/11 cele 5. Mój błąd
          > . Jeśli jest 3 z 2 to jest to w granicach tolerancji? A wtedy sprawdzam jeszcze
          > 5 - cele życiowe z drogą życia 4? I tu jest nieharmonijnie?

          Piątka generalnie nie jest korzystna w wibracjach imiennych gdyż jest bardzo nieprzewidywalna. W kontekście z trójką może przynosić skłonność do imprezowania, hulaszczego trybu życia a z dwójką napięcia i rozterki.

          > Jeszcze mam pytanie? dlaczego nie może być 4/13 i 4/31 jednocześnie?
          > Jeśli wyliczam z daty urodzenia 16.10.1985 drogę życia i biorę pod uwagę trzy s
          > posoby wyliczenia, to wychodzi mi i 13 i 31.
          > 1+6+1+1+9+8+5=31
          > 16+10=26, 1+9+8+5=23
          > 26+23=49=13
          > To jest sposób wyliczania drogi życiowej przez N. Czarmińską. Czy ten sposób je
          > st błędny?

          Nie jest on błędny. System liczenia liczb zredukowanych jest uproszczeniem tak samo jak liczenie niezredukowanych. Taki sposób liczenia jest właściwy - 1+6+1+1+9+8+5=31.
          Gdy współczesna numerologia się rodziła, na przełomie XIX i XX wieku, nie znano jeszcze tzw. diamentu życia, nie znano jeszcze cykli. Pojawiły się one dopiero około 1910 roku a cały tzw diament pojawił się pod koniec lat dwudziestych ubiegłego wieku.
          Tak więc na samym początku liczono wibrację urodzeniową poprzez dodanie składników daty urodzenia w tzw. słupku:
          ....16
          ....10
          1985
          ====
          2011 - 2+0+1+1 = 4
          Wychodzi nam czysta czwórka. Ten sposób wskazywano jako najbardziej właściwy i podstawowy. Z biegiem lat, gdy pojawiła się droga życia z jej cyklami itd. zaczęto stosować różne inne sposoby, jak np. system liczb niezredukowany, albo zredukowanych, jednak nie są one do końca prawidłowe, są pewną opcją albo też skrótem.
          Kiedy metoda słupkowa daje nam wynik jedno cyfrowy, wówczas sięgamy do metody poziomej czy horyzontalnej - 1+6+1+1+9+8+5=31. Ona wskazuje nam podliczbę.

          >
          > Przy okazji odkryłam, że mam w swoich zasobach książkę Pani Lobos. Czy polecałb
          > y Pan tą lekturę do nauki numerologii?

          Pani Lobos ma niewątpliwie dużą wiedzę i wiele bardzo interesujących opisów, jest to jednak postać skrajnie niszowa w światowej numerologii. Wprowadziła wiele opcji liczenia, których nie potrafi rzetelnie wytłumaczyć, twierdząc, że podpowiedział jej to osobisty anioł stróż... W świecie jest kompletnie nie znana w Polsce cieszy się jednak dużą popularnością, większą niż w Hiszpanii, gdzie zamieszkuje. Słowo "większą" jest niewłaściwe, bo w Hiszpanii jest również słabo znana.
          Najbardziej wartościowe są podręczniki amerykańskie - Juno Jordan, Kevin Avery, Florence Campbell czy Matthew Goodwin. Pani Czarmińska opierała się na Avery właśnie.

          >
          > Ciekawe jest to co Pan mówi o 7 i 9 - że są w konflikcie.
          > Ja jestem 9 a mój partner jest 7. Jest między nami duża harmonia. Ciekawa jeste
          > m które liczby to powodują, że tak dobrze się ze sobą czujemy. Moja data urodze
          > nia 10.03.1976 data partnera 1.11.1975. Może Pan w wolnej chwili zerknąć?

          Siódemka i dziewiątka to wibracje głęboko duchowe, różnica pomiędzy nimi znajduje się na poziomie komunikacji, dziewiątka jest otwarta, siódemka zamknięta. Gdy uda się im uzyskać zgodność na poziomie komunikacji, mogą stworzyć doskonałą parę. U was oczywiście rzuca się w oczy harmonia wibracji dnia urodzenia, oboje jesteście jedynkami z dnia urodzenia no i jednocześnie w drugim cyklu jeden. Tak więc zgodność jest duża. Dysharmonia pomiędzy siódemką i dziewiątką obowiązuje na pierwszego kontaktu, gdzie dziewiątka może odbierać siódemkę jako chłodną, wyniosłą i nieprzystępną, gdy pierwsze lody zostaną przełamane, tak jak wspomniałem, może być to świetny związek.


          > Cieszę się, że odkryłam to forum. Jest tu kopalnia wiedzy. Pozwoli Pan, że jesz
          > cze Pana trochę pomęczę swoimi dociekaniami smile)
          > Serdecznie dziękuję za wszelkie wyjaśnienia i pozdrawiam

          Lektury masz na długie miesiące smile
          Pozdrawiam
          >
          • aniasz76 Re: harmonia liczb 20.11.12, 11:32
            DZIĘKUJĘ za tak szczegółowe informacje smile)

            Myślałam nad zrobieniem jakiegoś kursu z numerologii. Jaki kurs, szkolenie polecałby Pan?

            Pozdrawiam

            • janus50 Re: harmonia liczb 20.11.12, 12:26
              Witaj ponownei
              aniasz76 napisała:

              > DZIĘKUJĘ za tak szczegółowe informacje smile)
              >
              > Myślałam nad zrobieniem jakiegoś kursu z numerologii. Jaki kurs, szkolenie pole
              > całby Pan?

              Zdecydowanie kurs numerologii klasycznej. Podobno można brać udział w kursach weekendowych w Warszawie, które prowadzi Pani Donka Madej, najbardziej doświadczona numerolożka polska.
              Jest całe mnóstwo kursów organizowanych przez osoby, które uczyły się u Pani Lobos. Tych nie polecam na początek, bo to system skrajnie niszowy, popularny w gruncie rzeczy jedynie w Polsce.
              Pozdrawiam

              >
              > Pozdrawiam
              >
    • janus50 Re:Lata pustki 15.11.12, 15:02
      Witaj ponownie
      aniasz76 napisała:


      > Mam jeszcze pytanie o lata pustki dla daty 04.04.1969 - będę wdzięczna za spraw
      > dzenie.

      Lata pustki dla tej daty to:
      Ostatnie 2010 do 2012
      Kolejne 2022 do 2024
      zawsze od lutego roku zaczynającego do lutego roku kończącego

      Pozdrawiam
      • aniasz76 Re:Lata pustki 15.11.12, 19:09
        janus50 napisał:
        >
        > Lata pustki dla tej daty to:
        > Ostatnie 2010 do 2012
        > Kolejne 2022 do 2024
        > zawsze od lutego roku zaczynającego do lutego roku kończącego
        >
        > Pozdrawiam
        Dziękuje smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka