Dodaj do ulubionych

Rok osobisty , rok numerologiczny

30.08.13, 08:44
Panie Januszu,
z wielką prośbą proszę mi wytłumaczyć - pewnie robi Pan to kolejny raz- ale zupełnie już się pogubiłam.
Jestem z 7 maja1981 r.
Mój rok osobisty - rozumiem ,że jest od maja 2013 do maja 2014 i jest to rok o wibracji: 9
I w maju 2014 r zmienia się na 1 rok osobisty. Czy tak?

Natomiast nieszczęsny rok numerologiczny, który jest dla mnie zagadką, bo - teraz czyli we wrześniu według liczenia (nie wiem czy dobrego) wchodzę w rok o wibracji 1?
Moja droga życia - 4 plus rok 2013 = 1 Czyli od września 2013 r jestem w wibracji 1?

Dziękuję z góry za pomoc !!
Pozdrawiam serdecznie
Krystyna
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 21.09.13, 18:44
      Witaj
      krystynak12 napisała:

      > Panie Januszu,
      > z wielką prośbą proszę mi wytłumaczyć - pewnie robi Pan to kolejny raz- ale zup
      > ełnie już się pogubiłam.
      > Jestem z 7 maja1981 r.
      > Mój rok osobisty - rozumiem ,że jest od maja 2013 do maja 2014 i jest to rok o
      > wibracji: 9
      > I w maju 2014 r zmienia się na 1 rok osobisty. Czy tak?

      Nie do końca tak. Rok osobisty, wg. numerologii klasycznej, oblicza się dodając dzień i miesiąc urodzenia do aktualnego roku. I tutaj masz oczywiście rację. Co do czasu trwania, to opcji jest kilka. Jedną z nich jest ta podana przez ciebie, czyli od urodzin do urodzin. Jednak ten sposób wyznaczania czasu trwania roku osobistego jest bardzo dyskusyjny, gdyż, tak jak w twoim przypadku, gdy urodziłaś się w środku roku, trudno jest zakwalifikować czas trwania do konkretnego roku, zawsze będziesz pod wpływem roku uniwersalnego, który kłóci się z logiką obliczeń. Drugi sposób to liczenie od 1 stycznia do 31 grudnia, ten jest dość logiczny, gdyż obliczany rok zawsze będzie dawał konkretny wynik. Trzeci sposób, którego zwolennikiem również ja jestem, ale także Pani Donka Madej, która jest najbardziej doświadczonym numerologiem w Polsce, zakłada, że rok osobisty zaczyna się z końcem września roku poprzedzającego i kończy także w końcu września roku obliczanego. Na twoim przykładzie będzie to wyglądało następująco - twój r.o. 9 rozpoczął się 1 października 2012 i skończy ostatniego dnia września 2013.


      > Natomiast nieszczęsny rok numerologiczny, który jest dla mnie zagadką, bo - ter
      > az czyli we wrześniu według liczenia (nie wiem czy dobrego) wchodzę w rok o wib
      > racji 1?
      > Moja droga życia - 4 plus rok 2013 = 1 Czyli od września 2013 r jestem w wibrac
      > ji 1?

      Rok numerologiczny jest zagadką dla wszystkich. To opcja wprowadzona przez Panią Gladys Lobos, która dzięki ogromnej popularności w Polsce, zdominowała przez długi czas numerologię w naszym kraju. Dodać należy tutaj, że Pani Lobos jest osobą nieznaną w numerologicznym świecie, poza Polską oczywiście. Jej teoria dotycząca roku numerologicznego, która zresztą wstępnie była forsowana jako ten "właściwy i jedyny" sposób liczenia roku osobistego, jest kompletnie nieznana i/lub ignorowana przez światową numerologię. Szczególnie, że Pani Lobos nie potrafi w rzetelny sposób wytłumaczyć swojej teorii, twierdząc, że podpowiedziały jej to anioły. No cóż, do mnie to nie przemawia.
      Tymczasem sposób liczenia r.o. numerologii klasycznej, jest na tyle przekonujący, że został przejęty przez numerologię chińską oraz wedyjską.

      Tak więc, nie zawracałbym sobie głowy rokiem numerologicznym.
      Pozdrawiam

      >
      > Dziękuję z góry za pomoc !!
      > Pozdrawiam serdecznie
      > Krystyna
      • sigma26 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 02.04.15, 20:31
        Janus50, rok osobisty trwa od października do września, ale nurtuje mnie znaczenie solariusza, który trwa od urodzin do urodzin i w zasadzie mógłby być astrologicznym odpowiednikiem roku osobistego w numerologii. Więc może jednak RO równie powinno się rozpatrywać w takim przedziale czasowym? Co to tym sądzisz?
      • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 29.04.17, 13:38
        A czy roku osobistego numerolgoicznego nie oblicza się tak? :
        www.wrozka.com.pl/magia/311-roczny/numerologiczny/7130-jak-obliczyc-swoj-rok-osobisty
        • thomas8019 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 02.05.17, 15:51
          Skoro tak się oblicza jak cytujesz (choć temat wielowątkowo był poruszany na forum) to dlaczego wskazujesz na dwa rodzaje lat?
          • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 02.05.17, 20:01
            Nie rozumiem.
            • thomas8019 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 02.05.17, 23:01
              Temat lat (różnych) był parokrotnie na tym forum opisywany. Zaś Ty:
              - wskazujesz na coś co w numerologii nie istnieje (składnia);
              - wskazujesz na wiedzę zaczerpniętą z internetu (płytką, niedoczytaną i niezrozumianą przez Ciebie);

              A teraz inaczej, jak ma Ci ekspert odpowiedzieć skoro sam czujesz się ekspertem (ach ten net, sic!) zadając pytanie bez zrozumienia?

              Ps. Wczytaj się w swoje pytanie, zrozumiesz moją odpowiedź.
              • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 02.05.17, 23:49
                Nie rozumiem Ciebie zupełnie. Na jakiej podstawie jesteś w stanie stwierdzić, że czuję się ekspertem? Jeśli potrafisz wytłumaczyć to tłumacz, a jeśli nie to jest to strata czasu. Masz postawioną tezę to teraz proszę o argumenty. Wiedza jest z internetu, ale każda wiedza stąd jest z internetu. A magazyn Wróżka istnieje i ma się dobrze i z tego co wiem raczej ma rzetelne informacje na wiele tematów, nie wiem jak z numerologią.

                Więc czym jest składnia i dlaczego nie istnieje?

                A czy Ty jesteś ekspertem?
                • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 02.05.17, 23:51
                  Wczytałam się w moje pytanie - brzmi - "A czy roku osobistego numerolgoicznego nie oblicza się tak? :"

                  Czyli pytam czy nie jest tak.

                  Odpowiedź: Nie, nie jest.

                  lub

                  Tak, jest tak.

                  A jeśli nie jest - dlaczego.
                  Skoro większość publikacji, które czytałam właśnie mówi o czymś takim?
                  • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 10:28
                    Cytaty: Przykład: jeśli urodziłeś się 16 czerwca 1977 roku, dodajesz: 1+6+6+1+9+7+7=37, dodajemy dalej: 3+7=10, a 1+0 =1. Jesteś więc numerologiczną Jedynką. Odszukaj prognozę dla Jedynki, ale pamiętaj, rok 2013 ma wibrację Szóstki (2+0+1+3=6). 1+6=7, a więc Jedynce nadchodzący rok upłynie pod wpływem wibracji Siódemki.

                    Dlaczego nie jest więc tak?
                    To jak jest z rokiem osobistym?
                    • thomas8019 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 10:44
                      Temat wielokrotnie studiowany na tym forum.
                      Czytamy, czytamy, czytamy.....
                • thomas8019 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 10:43
                  Nie każda wiedza stąd jest z internetu. Numerolodzy którzy tu się wypowiadają pozyskali ją za spore pieniądze na kursach, szkoleniach, w szkołach. Bagatelizowanie tego faktu to też brak szacunku do wiedzy. To tak jakbyś opierał swą wiedzę na brykach, a lektur nawet byś nie dotykał.
                  Internet może być pomocny przy wyszukiwaniu materiałów potrzebnych do poszerzenia horyzontów, ale za nic nie zastąpi wiedzy która jest w książkach (nie wszystkie są publikowane) i doświadczeniu numerologów którzy na szkoleniach wskazują zależności numerologiczne, dokładne interpretacje, przeprowadzają szczegółowe analizy, których w internecie nie znajdziesz.
                  Twoje pytanie jest bardzo wprowadzające w błąd. To właśnie świadczy o tym jak bagatelizujesz to co czytasz, i co najważniejsze jak niedokładnie czytasz z internetu (skoro to Twoje jedynie źródło pozyskiwania wiedzy). Chcesz uzyskać informację szybko, bez wysiłku. Tylko jaką informację skoro pytanie jest nieprawidłowo zadane i tym samym wprowadziłeś w błąd wiele osób które odwiedzają te forum?
                  Z całym szacunkiem dla numerologów tu udzielających się, skoro zdobyłeś informacje jedynie z magazynu Wróżka (tfu, strony www) i skoro uważasz że jest to wiedza rzetelna (jakoś sobie nie przypominam aby numerolog traktował Wróżkę jako jedyną wyrocznię....eh) to na tym etapie trzymam kciuki za czytanie artykułów ze zrozumieniem.

                  A odpowiadając na twoje pytanie - czy jestem ekspertem...cóż ja za swoją wiedzę zapłaciłem wiele, i wiele lat spędziłem aby ją rozwijać i pozyskiwać (nie z netu bynajmniej, powierzchowność i łatwizna mnie intelektualnie zabiją). I mimo wszystko tego Ci życzę, wysiłku w zamian za wygodnictwo.



                  • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 14:48
                    Ale ja zadałam tylko pytanie.
                    Co z tego, że czytałam również książki.
                    Skoro znasz mnie lepiej ode mnie.

                    Życzę czytania ze zrozumieniem.
                    Oczywiście, mogę Ci zapłacić za udzielenie Twojej wiedzy tajemnej.
                    Jednakże wydaje mi się, że zaprzeczasz sam sobie.
                    • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 14:51
                      Czy wiedza czytana przeze mnie na tej stronie nie jest z internetu? Przecież gazeta.pl jest z internetu. Wszyscy ludzie tutaj piszą są z internetu. Podają czasem swoje strony. Wydaje mi się, że to internet.

                      Możesz także używać innego tonu w pisaniu. Np. nie wywyższać się i nie stawiać siebie na wyższej pozycji.
                      • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 14:53
                        Pytanie nie możesz wprowadzać w błąd ponieważ jest pytaniem.

                        Ani razu nie napisałam, że jest to wiedza rzetelna.

                        To jest pytanie.

                        Ale tego już nie widzisz.

                        Czytać, czytać, czytać.
                        Nie wywyższać się.
                        • thomas8019 Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 15:26
                          Młoda adeptko. W zdobywaniu wiedzy powinno być zawsze trochę pokory. To pozwala uniknąć prostych błędów. W zasięgnięciu opinii i sugerowaniu odpowiedzi (tym bardziej pobranych na szybko z internetu) również.
                          Z całego serca życzę Ci właśnie pokory i poszanowania wiedzy (liczę iż nie będzie to tylko wiedza internetowa.....bo aż serce boli). Mam też nadzieję że z czasem zrozumiesz istotę problemu, który teraz wydaje Ci się niezrozumiały.

                          Ps. 23.09.1992

                          Analizując - charakter despotyczny, władczy, lubiący ogarniać całość, nie wchodząc w szczegóły (co ją gubi). Wszystko jest albo czarne albo białe. Nerwowa i nadpobudliwa, gwałtowna. Często podejmuje zobowiązania których nie jest w stanie wykonać. Uważa że wie lepiej jak zarządzać innymi, jednakże nie nadaje się do zarządzania czy samodzielnego prowadzenia działalności. Sprawiedliwa ponad sprawiedliwość. Dla osób które staną na jej drodze nie ma skrupułów, wybaczenia, mści się nawet po wielu, wielu latach, gdy ktoś jej nadepnie na odcisk. Nie posiada wyrzutów sumienia, nie obca jej jest krytyka otoczenia. Na pozór sympatyczna, nieśmiała ale kąśliwa za plecami. Wybucha natychmiast wtedy gdy ktoś uczyni jakąkolwiek uwagę w jej stronę która nie zgadza się z jej myśleniem.
                          Nerwowa, ciągle dążąca do nowości i różnorodności ale nie zgłębiająca sedna sprawy. Częste zmiany nastroju. W swoim życiu dążyć będzie do potrzeby osiągnięcia poczucia stabilizacji, bezpieczeństwa, a los będzie jej jedynie życzliwy wtedy jak podejmie się ciężkiej pracy za którą nie dostanie dużych profitów ani słowa pochwały.
                          Ma skłonności do problemów żołądkowych, stąd nerwowość i stres niewskazany.
                          Ciepło pozdrawiam
                          • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 16:33
                            Nie nazywaj mnie, proszę, adeptką. To zwyczajne i proste pytanie. Nie musisz odpowiadać. Oprócz ezoteryki i numerologii istnieje świat dość racjonalny.

                            Powtarzam wszystko to co pisałam - polecam czytać to co napisałam.

                            Nie uważam się za adeptkę. Nie uważam sie za numerologa. Uważam się za kupę. Pozdrawiam.
                            • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 16:34
                              Widzę, że odpowiedziałeś na coś zupełnie innego. Stworzyłeś na podstawie cyfr opis mnie. Fajnie, ale nie potrzebuję. Nie o to pytałam. Pytałam o to jak oblicza się rok osobisty i numerologiczny. Pisałam to pytanie kilka razy na forum. Odpowiedziała logicznie jedynie Teresa, ponieważ zrozumiała moje pytanie.
                              • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 16:38
                                I jak coś to nie mszczę się. To nie o mnie. Reszta pasuje. Nie mszczę się jeśli ktoś zrozumiał swój błąd, a ja jego i zmienił to.
                                • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 16:51
                                  I jeśli czymkolwiek uraziłam to przepraszam. Przybyłam na forum aby dowiedzieć się jak obliczać rok numerologiczny osobisty. Bo wiem, że swoją cyfrę oblicza się sumując datę.

                                  Przytoczony link do wróżki pokazuje jakiś tam sposób liczenia tego i wlaśnie chciałam się dowiedzieć skąd to wynika.

                                  Nie wiem czy powinnam dziękować za opis mojej daty, bo nie tego oczekiwałam. Być może lepiej dla mnie byłoby nie sugerować się się Twoją interpretacją.

                                  Poza tym wiem, że jestem ósemką. Są różne ósemki. Ale prawie każda ma podobne cechy.

                                  Pzdrawiam.
                                  • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 16:54
                                    I jakoś wg mnie sposób z Wróżki całkiem się zgadza. Zrobiłam dość proste obliczenie - mogę dać skany z zeszytu. Prowadzę zeszyt od jakiegoś czasu i porónuję swoje lata z latami bliskich osób. Spotykam też mnóstwo ósemek ostatnio. Wychodzi na to, że w tym roku jest nasz 9 rok. Nie zwracałam nigdy uwagi na drogi życia lub inne punkty czy nie korzystalam ze sposóbu jaki w innym wątku przytoczyła p.Teresa. A to dlatego, że sama wyczułam pewne zależności i wartości w samej zsumowanej liczbie. Też zwracałam uwagę na znak zodiaku. Ale opis znaku zodiaku to bardzo mała część zazwyczaj jego. Astrologię rozumiem intuicyjnie mniej niż numerologię. W życiu kieruję się intuicją a najbardziej wyznaję... buddyzm.

                                    Pozdrawiam.
                                    • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 16:57
                                      Mogę pisać więcej. I zazwyczaj będą to konkrety i mocne informacje. Nie umiem inaczej pisać. Ostatnio dzialam szybko i mocno. Mam dużo rzeczy do zrobienia na świecie, więc nie zajmuję się numerologią. Ogólnie to zajmuję się sztuką. Wg mnie nie pasuje tam numerologia. Wiem, że mam ogromnie rozwiniętą czakrę splotu słonecznego i z tego korzystam. Obecnie pracuję nad szyszynką. Przez ostatnie 5-6 lat bardzo mi się rozwinęła. Mam 24 lata. Nie wiem dlaczego to pisze. Ale tak czuję, więc piszę. Życzę dobrego, bo tylko tego umiem życzyć.
                                      Mścić się nie umiem, ewentualnie mam problem z wybaczaniem.
                                  • clara.asunta Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 17:33
                                    To jest opis na podstawie poszczególnych elementów twojej daty, nie jedynie ósemki. Eh...właśnie i tu właśnie mamy do czynienia z bagatelizowaniem wiedzy (od kiedy to ósemka jest krytyczna....cóż....sick!).

                                    " Oprócz ezoteryki i numerologii istnieje świat dość racjonalny. " cóż westchnąć tylko można.

                                    "Zrobiłam dość proste obliczenie - mogę dać skany z zeszytu. Prowadzę zeszyt od jakiegoś czasu i porónuję swoje lata z latami bliskich osób" - nie, dziękuję smile. Lepiej nie, powierzchowność wiedzy kłóci mi się z jej solenną wnikliwością.

                                    "Astrologię rozumiem intuicyjnie mniej niż numerologię. " - interesujące, naprawdę? Astrolog by zadrżał.

                                    "Mam dużo rzeczy do zrobienia na świecie, więc nie zajmuję się numerologią. " - obyś to kontynuowała bo szkody narobisz innym. A jak widać po "zeszycie" i braku elementarnej wiedzy w zakresie liczenia lat już to robisz. Z całym szacunkiem, przestań. To naprawdę nie jest zabawa. Zabawki są w piaskownicy.

                                    "Wg mnie nie pasuje tam numerologia. Wiem, że mam ogromnie rozwiniętą czakrę splotu słonecznego i z tego korzystam. Obecnie pracuję nad szyszynką. W życiu kieruję się intuicją a najbardziej wyznaję... buddyzm." - ja tu związek z buddyzem widzę i każdy numerolog też zauważy. Eh...słowa rozdsądku mi się pokończyły. Jedna czakra wiosny nie czyni....a wręcz odwrotnie.

                                    I tak dużo słów, brak treści. No właśnie, brak treści.

                                    Pozdrawiam

                                    • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 03.05.17, 18:19
                                      To czego oczekujesz? Nie będę pisać w nie tym wątku o sobie. Pytałam tylko o datę.

                                      Nie jestem numerologiem ani astrologiem o czym już pisałam.

                                      Nie wiesz jakie mam obliczenia w zeszycie, ponieważ ich nie widziałaś.

                                      Wiem na podstawie czego to jest opis. Zresztą, pani Teresa już pisała, że suma cyfr nie jest najważniejsza.

                                      A oprócz ezoteryki i numerologii istnieje prozaiczne życie - czyli po prostu - proste pytanie, które ja zadałam, proste patrzenie na świat - czyli pytanie o to czy obliczanie roku osobistego z wróżki ma sens a jeśli nie to czemu a jeśli tak - również czemu.

                                      Nie muszę być wnikliwa, mogę być jaka chcę.

                                      Astrologię rozumiem intuicyjnie - czyli intuicja mi mówi, że to może mieć sens. Rozumienie numerologii mówi mi więcej - bo tam jest liczenie. W astrologii tego nie ma i trzeba znać wg mnie o wiele więcej podstaw, aby zacząć.

                                      Nie musisz dziękować. To ja dziękuję, że tak wielka osobistość jak Ty zapragnęła mnie krytykować i poświęciła mi powierzchowną uwagę.

                                      Nie wiem czy pozdrawiam, nie musze.

                                      Zabawki są w piaskownicy? Widziałam tam też piasek. Zabawki są wszędzie.

                                      Mam dużo rzeczy do zrobienia, więc nie zajmuję się numerologią. Studiuję i zajmuję się obecnie czymś innym.

                                      Chcesz abym zajmowała się numerologią? Mogę. Ale być może to miejsce na świecie, które należy do Ciebie.

                                      Elementarna wiedza w zakresie liczenia? Szybka ocena. Współczuję tego, że szybko oceniasz...
      • osobogo Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 12.05.17, 20:51
        Największy pór o sposób obliczania roku numerologicznego i czas jego trwania ciągnie się od czasów zawładnięcia polskim rynkiem przez Gladys Lobos.
        Więc chyba najlepszym wyjściem jest podanie znanych nam sposobów jego obliczania, tak jak to zrobił janus50 a reszta tak jak w reklamie: Jordan czy Lobos - wybór należy do Ciebie wink

        Ale panie Januszu: pani Donka Madej nie zakładała, że rok osobisty zaczyna się z końcem września roku poprzedzającego i kończy także w końcu września roku obliczanego.
        Jej koncepcja to rok osobisty zaczynający się w dniu urodzin i trwający do dnia urodzin w roku następnym. Owszem, znana jej była koncepcja wrześniowa z tym że nie wynikało to z jej rozmów z G. Lobos a z rozmów z p. H.Wilda - Kowalską oraz z p. Iwoną Łukiewską, która posiada dużo materiałów źródłowych oraz sporą wiedzę numerologiczną. Pani Donka Madej badała zasadność koncepcji wrześniowej, ale docelowo uważała, że "lepsza" jest koncepcja od urodzin do urodzin.
        Co prawda to wydaje się mniej logiczne niż koncepcja zmiany liczby roku numerologicznego wraz z wybiciem nowego roku, jednak jak jest naprawdę to można stwierdzić jedynie mając do dyspozycji co najmniej kilkaset potwierdzonych "wydarzeniowo" numerogramów i to najlepiej obliczonych tymi trzema metodami. Wtedy możemy mówić o jakiejś wiarygodności.
        Natomiast dla mnie idiotyzmem jest stosowanie metody J.Jordan i G.Lobos jednocześnie, szczególnie jeśli dorabia się do tego teorię, że jeden rok numerologiczny służy temu a drugi rok numerologiczny czemu innemu.
        No ale to są już właśnie internetowe masówki, a kto chce to niech błądzi, znaczy czyta wink
        • ivo_e Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 13.05.17, 05:49
          Dzień dobry,
          Znałam Panią Donkę Madej i uczyłam się 15 lat, szczerze Pani Donce była blizsza astrologia, jednak rzeczywiście była jej koncepcja roku osobistego od urodzin do urodzin. Z moich doswiadczeń wynika (8-10 spotkań dziennie i obliczanie roku osobistego) dla przyjemności i chęci dzielenia się wiedzą z innymi wynika, że sprawdza się teza: Rok osobisty trwa od 1 października do 30 wrzesnia roku następnego. Jednak wszystko w życiu zależy od nas, dostałam się na studia w 9 miesiącu osobistym i dniu o wibracji pokutnej 40, skończyłam je bez problemu z wyróżnieniem. uwielbiam swoją pracę od kilkunastu lat!!! Numerologia jest intuicyjna i zgadzam się z Ruth Drayer, że należy słuchać głosu intuicji i dyskutować z innymi. Rok uniwersalny ma ogromny wpływ na to co się dzieje z nami, 2017 zaczął nowy cykl dla świata, ma wibrację cyfr (bardzo upraszczając 37/10/1).Bardzo niespokojny rok Koguta dla wielu, którzy mają z innych znaków. Emma Lange znana numerolożka, równiez nie interpretuje roku osobistego (nie ma dla niej większego znaczenia) idzie swoim programem, szukania węzłów karmicznych i próbuje wskazać, ze nasze problemy wynikają z działań z poprzednich wcieleniach, poprzednie wcielenia są dla niej ważniejsze niż obecne. nikt jej nie krytykuje, jest po prosty mniej znana niż szkoła Gladys Lobos. Nie lekceważę wiedzy, którą zostawiła Pani Lobos, przyglądam się od kilkunastu lat różnym systemom i na pewno wiem, że rok uniwersalny jest dla nas bardzo ważny, czy nalezy go dodawać do liczby przeznaczenia?? Tego jeszcze do końca nie potrafię określić, choć liczę od lat kilkunastu, bardzo wielu moich przyjaciół odniosło olbrzymie sukcesy w roku osobistym o wibracji 33 (system pitagorejski), roku 9 wg systemu Gladys Lobos i roku uniwersalnym o wibracji 1. 9 to dla mnie szczęśliwe zakończenie i ,,nagroda'' lub ,,kara'' za poprzednie 8 lat trwania cyklu. Brakuje nam w Polsce spotkań doświadczonych numerologów i wymiany opinii, mam nadzieję, ze to forum kiedyś stanie się takim miejscem. Marzy mi się postanie Stowarzyszenia Numerologii, stawiam na grę zespołową.....Nie mam strony internetowej, nie publikuję zdjęć z licznych spotkań z Panią Donką Madej choć uczestniczyłyśmy w wielu ,,rodzinnych'' wspólnie, wiele razy w ciągu roku. Idę własną drogą i czytam, czytam, czytam! Pozdrowienia! Jednak kto czyta nie błądzi, tylko egocentycy nie mają wątpliwości.....
          • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 13.05.17, 08:10
            Ja to już tyle przeczytałam o sposobach liczenia, że nic nie wiem...
            • osobogo Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 13.05.17, 19:08
              czarneroze: żeby coś wiedzieć to po prostu trzeba testować to wszystko, czego się dowiedziałaś. Nie słuchaj nikogo, tzn. nie przyjmuj niczego na wiarę, bo wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce (to Tołstoj).
              Sama sprawdzaj każdą poznaną metodę, porównuj wyniki i nie wyrzucaj swoich notatek - prowadź kartotekę, bo to jest niezbędne, by - po wielu nieraz latach - zobaczyć czy czyjeś życie potoczyło się zgodnie z twoimi przewidywaniami wink

              ivo_e - właśnie dlatego, że p. Donka Madej była również astrologiem, bliższa jej była koncepcja liczenia roku osobistego od urodzin do urodzin, ponieważ tak właśnie wędruje Słońce w horoskopie, ale także dlatego, że rok musi trwać... rok i zaczyna się go liczyć od zaczerpnięcia pierwszego oddechu, czyli od dnia urodzin właśnie, a nie od września czy października. Nie wiem skąd p. Lobos wzięła rozpoczęcie roku osobistego od października (pierwsza wersja) a następnie od września (druga wersja), ale już p. Wilda - Kowalska ma bliżej do tradycji żydowskiej, stąd uważa, że rok należy zaczynać według tej tradycji, gdzie nowy rok kalendarzowy zaczyna się we wrześniu - październiku. I prawdopodobnie stąd wyszła koncepcja liczenia roku osobistego od września / października, w tym u p.Lobos (która jednak nie tłumaczy, dlaczego tak liczy), a następnie poszło to "w świat", przybierając różne oblicza i przyczyniło się do wzniecania sporów w świecie numerologicznym.
              Tym niemniej jest to koncepcja roczna - solarna właśnie, która nie uwzględnia dodawania liczby nowego roku, tego liczonego od 1 stycznia, tak jak to zakłada Juno Jordan.
              Co do systemu pitagorejskiego - nie ma czegoś takiego. Pitagoras pozostawił nam pewną wiedzę o liczbach, ustalił klucz liczbowy dla każdej litery alfabetu greckiego i klucz ten stał się wzorcem do tworzenia kluczy alfabetycznych znanych dzisiaj, ale systemu numerologicznego nie stworzył. To co liczymy obecnie zaczęło się od p. Balliet i Juno Jordan (i właściwie od ruchu teozoficznego, którego koncepcje dziś już nie są na topie w takim zakresie w jakim były wtedy), która naprawdę bardzo długo zajmowała się numerologią, bo ponad 80 lat i to ona stworzyła współczesne podstawy numerologii, z których korzysta każdy szanujący się numerolog, wliczając w to p. Gladys Lobos czy N. Czarmińską, której książka była bodajże pierwszą jaskółką początkującą zainteresowanie numerologią w Polsce.
              Oczywiście koncepcje były i są uzupełniane, powstają też nowe teorie, jednak na ile są wiarygodne widać właśnie dzięki niekończącym się dyskusjom, czyja koncepcja jest słuszna. A ja myślę, że słuszna jest jedynie ta, która ma największą możliwą sprawdzalność.
              I szczerze powiedziawszy ja traktuję rok osobisty w kategorii zapowiedzi dominujących tendencji, przy uwzględnieniu analizy numerologicznej i astrologicznej, a nie jako bezwzględny wyznacznik wydarzeń, bez odniesienia do tych czynników.
              Poza tym moja praktyka dowodzi, że data rozpoczęcia roku osobistego jest właściwie wypadkową z rachunku prawdopodobieństwa, a nie czymś raz na zawsze sprawdzonym i udowodnionym. Ja jestem zwolenniczką teorii od urodzin do urodzin, ale rozpatrując różne daty urodzin widzę, że nie zawsze ma to tzw. pełne pokrycie (pomijam już teorię wyciszająco - rozruchową, którą nader wygodnie jest tłumaczyć te rozbieżności), jednak zauważyłam, że nadrzędne są cykle planetarne i to przy nich i liczba roku osobistego i inne liczby wynikające z obliczeń nabierają bądź nie znaczenia.
              Co do p. Lange (i innych autorów nie splagiatowanych koncepcji) - każdy ma własny wkład, ja uważam, że jej pomysł na numerologię można włączyć do interpretacji, bo przecież to wszystko można łączyć, byle z głową (np. bez głowy jest interpretowanie obu lat osobistych jednocześnie).
              Przecież i p. Lobos nie jest "we wszystkim zła", a w sumie jej innowacje też wnoszą pewien wkład w rozwój numerologii. Zresztą odrzucanie czyjejś koncepcji bez wypróbowania czy ona działa, bo inny "autorytet" twierdzi coś przeciwnego, świadczy jedynie o głupocie i ignorancji krytykującego. Ja przy każdej analizie wypisuję sobie lata osobiste liczone wg trzech metod i na tej podstawie mogę stwierdzić, że lata numerologiczne p. Lobos mają - u mnie - najmniejszą "sprawdzalność wydarzeniową"; a sprawdzałam je wszystkie eksperymentalnie - bez uwzględnia cykli planet, czyli sauté.
              Wydaje mi się, że ta koncepcja jest bezsensowna, bo do drogi życia dodaje się rok uniwersalny, a ona sama w sobie zawiera już rok... uniwersalny, natomiast drugi sposób obliczania jest bez roku, bo do dnia i miesiąca dodaje się ów rok bieżący (czyli uniwersalny) i z tego powstaje coś osobistego, a więc można przyjąć, że dopiero takie dodawanie RU ma wydźwięk że tak powiem rzeczywiście "osobisty".
              Jeśli chodzi o rok uniwersalny - nie uważam go za ważny dla jednostki, jeśli nie ma on silnej korelacji (pozytywnej bądź negatywnej) z ważnymi (znaczącymi) liczbami własnymi. Uważam, że energia danego roku uniwersalnego nie pozostaje bez wpływu na jednostkę, jednak na ile ( w jakim stopniu) jej impuls może wpłynąć na indywiduum zależy właśnie od układu wszystkich liczb danego człowieka.
              I tak np. liczba 1 czyli rok 2017 na jednych może wpłynąć istotnie, a w życie drugich nie wniesienie niczego, bo oprócz owych korelacji rzeczywiście to zależy również w dużym stopniu od nas samych, co z tym napływającym impulsem zrobimy; może skończyć się jedynie na pozytywnym lub negatywnym ożywieniu na przykład cech charakteruwink
              Uważam również, że liczba roku uniwersalnego - jeśli chodzi o wydarzenia światowe - przejawia się, a właściwie jest najlepiej widoczna, poprzez te osoby, które coś w świecie znaczą i mają wpływ na wydarzenia w różnych dziedzinach życia, tak politycznie jak kulturowo czy religijnie.
              Wiesz, ivo, mnie się też kiedyś marzył "klub numerologów", ale po zetknięciu się z "autorytetami" i ich totalnej pewności siebie, tzn. że wyznawany przez autorytet system jest jedynie słuszny, a cała reszta to osły i durnie, odechciało mi się "dyskutowania w gronie". Pani Donka prezentowała całkiem inne podejście - dla niej wszystko było warte rozważań, ona niczego nie przyjmowała ani nie odrzucała bez praktycznego sprawdzenia, ale nawet jak już coś przyjęła do swego panteonu, to także nie na wieki, gdyż do końca życia była skłonna zmienić koncepcję, jeśli ta - jej zdaniem - okazała się jednak błędna.
              Fajnie, że jest tu ktoś, kto o numerologii może po prostu porozmawiać smile

              • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 14.05.17, 18:52
                No to ja napiszę tak : rok 9 mi pasuje, czyli do mojej liczby osiem dodaję rok obecny [1] i pasuje mi też trochę nawet rok szósty, czyli dodaję dzień i miesiąc urodzin do 2017. Ale najbardziej to 9 i 1 mi pasuje.
                • osobogo Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 14.05.17, 23:56
                  No i o to chodzi, by wyciągać własne wnioski smile
                  Jeśli jednak chcesz by to wszystko miało ręce i nogi, to jedna jaskółka wiosny nie czyni, nawet jeśli ci coś najbardziej pasuje. Prawdę mówiąc to wszystko można ładnie podpiąć pod co tylko się chce, w astro również.
                  Ja zrobiłam sobie "przegląd życia" i wynotowałam wszystkie istotne wydarzenia, ale nie tylko jako zdarzenia ale również przeżycia emocjonalne, następnie wyliczałam lata osobiste tymi trzema metodami i rok po roku sprawdzałam jak to się miało do tych wydarzeń. Rozczarowanie przeżyłam, bo miało się nijak. Więc dopisałam sobie cykle i szczyty, dolne również i dopiero zaczęło się to klarować. Podobnie zrobiłam ze wszystkimi, którzy chcieli poddać się eksperymentowi, tu jednak liczyłam się z tym, że tak szczerze jak sama ze sobą to nie będzie smile bo ludzie mają swoje tajemnice. Ale też wyszło nieźle.
                  I dopiero po tym eksperymencie stwierdziłam, że skuteczniejsze jest liczenie lat osobistych wg. J.Jordan, nie wg. G.Lobos.
                  Metoda weszła mi w krew i jeśli robię analizę, to w dalszym ciągu robię to na trzy.
                  Ale jednak wolę astrologię, jest mimo wszystko bardziej precyzyjna.
                  • czarneroze Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 19.05.17, 12:37
                    big_grin ok, dzieki za mega dluga odpowiedz. pisze jedna reka bom chora.
                    poczytam o J.Jordan
              • ivo_e Re: Rok osobisty , rok numerologiczny 19.05.17, 14:45
                Dzień dobry,
                Miło Cię poznać smile
                Mnie jednak nadal marzy sie takie stowarzyszenie, wiele przypadków wymaga konsylium, a uczestnictwo w konsylium wymaga ciagłego poszerzania wiedzy. Wiele razy widziałam pomyłki bardzo dobrych numerologów w prostych obliczeniach, wynikało to z ich zmęczenia. Jestem zatem bardzo ostrożna i w myśl zasady sprawdź za dwa dni i pięć dni, traktuję jako złota zasadę. Ma to ogromne znaczenie w transformacjach, widziałam obdarowanych 1-8/26-9 gorzej 19/1-9-1, przykłady można mnożyć...Moim zdaniem zawsze trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Zawodowi numeroldzy na świecie wspierają się w zespole, uczą innych, uczniowie piszą analizy, a oni je weryfikują, tak jak doświadczony sędzia podpisuje się pod uzasadnieniem młodego i mniej doświadczonego aplikanta. Pani Donka do końca życia była zaczarowana astrologią, jeśli nie sprawdzały się jakieś koncepcje astrologiczne sięgała po młodszą siostrę astrologii. Kwadrat Pitagorasa uległ już wielu modyfikacjom, Aleksandrow opracował psychomatrycę urodzeniową, a Ruth Drayer napisała jedno ważne zdanie, liczby w każdym miejscu znaczą dokładnie to samo, o czym bardzo często zapominamy. Mam otwartą głowę na naukę i tak też pozostanie. Bardzo cenię sobie wykształcenie, poza intuicją, fajnie jak mamy i to i to. Łatwo mi pisać, numerologia to moja pasja, nie zawód. Z pozdrowieniami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka