naumma
26.09.13, 16:36
Panie Januszu,
chciałabym prosić o wyliczenie lat pustki dla daty urodzenia 27 stycznia 1976. Ktoś mi kiedyś sugerował, że zaczną się w 2014 i mnie jest już słabo na tę myśl. A to dlatego, że ostatnie dwa lata to był koszmar, a już ostatnie półrocze szczególnie. Nic nie wychodzi, nic nie chce ruszyć. Wszystko, czego się tknę, w magiczny sposób zamienia się w pył. A to ktoś, kto miał mnie zatrudnić, sam zostaje zwolniony, albo projekt odwołany, albo seria innych magicznych negatywnych zbiegów okoliczności. Od zeszłego tygodnia coś się ruszyło, mam (odpukać w niemalowane) podpisać nową umowę. Od października wkraczam też w 8 rok numerologiczny, który ostatnim razem oznaczał dla mnie awans. No ale, ponoć od lutego 2014 wkraczam w lata pustki. I co? Znowu fatalne rokowania na przyszłość?