Dodaj do ulubionych

Portret numerologiczny, pytanie.

14.03.15, 20:04
Witam.
Moja droga życiowa to 4/ 31 Data urodzenia to 20/11/1998.
Dotychczas miałem portret numerologiczny 7/5/3.
Byłem postacią o wielu osobowościach, chciałem się bawić, ale coś mi nie pozwalało, byłem nieufny, wolałem żyć w swoim świecie gdyby można to tak ująć.
Z drugiej gdy bliżej kogoś poznałem to dowiadywał się o mojej " trójkowości " i było nam razem dobrze. Jednakże potem popadłem w depresję, miałem ciągłe dołki itp.
Kilka miesięcy temu miałem bierzmowanie.
Nieświadomy czegoś takiego jak portret numerologiczny ( o DŻ wiedziałem, bo pewnie przez te 7 jako liczbę duszy takimi rzeczami nieodparcie się interesuję ).
Przed bierzmowaniem byłem nieświadomy tego, a okazało się, że po inicjacji portret zmienił
się w 8/2/1.
Na początku zmian nie widziałem, cały czas byłem ospały, nic mi się nie chciało, aż w końcu się niejako ruszyłem i przede wszystkim zmieniły się moje priorytety jednak zacząłem działać
tak naprawdę dopiero niedawno. Oczywiście jakaś zmiana nastąpiła, gdyż zauważyłem to u siebie i dlatego postanowiłem poszukiwać w ezoteryce, widząc, że np. DŻ się sprawdzają u innych ludzi jak i u mnie.
Podejrzewam, że ta zmiana trwała dłużej niż pół roku, tylko dlaczego ja tu piszę?
Piszę, ponieważ dalej jestem niezadowolony z siebie.
I wydaje mi się, że te wibracje również nie są zbyt korzystne.
Jestem bardziej pewny siebie/ pracowity, ale brak mi jakiegoś takiego szczęścia, luzu.
Za wszelkie odpowiedzi, serdecznie dziękuję.
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 15.03.15, 01:33
      Witaj
      Gdybyś zechciał jeszcze jednoznacznie zdefiniować pytanie, byłoby łatwiej...
      Pozdrawiam
      • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 15.03.15, 09:58
        No tak, zapedzilem się.
        Czy portret 7/5/3 był niepożądany, niewłaściwy?
        I jaki byłby dla mnie dobry?
        Myślałem nad 9/8/8 albo np 5/5/1 czy 5/9/5.
        Ewentualnie czy radzi pan pozostać przy aktualnym 8/2/1?
        Pozdrawiam.
        • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 16.03.15, 14:54
          Witaj ponownie
          podroznik821 napisał(a):

          > No tak, zapedzilem się.
          > Czy portret 7/5/3 był niepożądany, niewłaściwy?

          Jesteś urodzeniową czwórką (u mnie wychodzi z 40). Czwórka w kontekście z siódemką nie jest korzystna, gdyż obie wibracje są zamykające i ograniczające a ponadto, twoje wibracje imienne dają przeznaczenie siedem, co przynosi kolejną siódemkę.
          Jesteś także urodzony dnia o wibracji 2 i aktualnie w cyklu dwa oraz szczycie 4. Dwójka to także wibracja pasywna (jak czwórka) i sama w sobie dająca tendencje do depresyjności. Zbyt dużo więc wibracji mało dynamicznych, pasywnych. 7 - 5 - 3 nie są dla ciebie optymalne.

          > I jaki byłby dla mnie dobry?
          > Myślałem nad 9/8/8

          Takie mogłyby być, bo 9 jest otwierająca, jednak byłbym ostrożny z 9 w tym akurat miejscu...

          > albo np 5/5/1 czy 5/9/5.

          Zbyt duża dynamika. Piątka daje dużą energię, jednak energię trudną do kontrolowania, chaotyczną. Może to przynosić impulsywność, nerwowość, podrażnienie....
          Podobnie druga opcja, szczególnie, że może się tam pojawić karmiczna 14...

          > Ewentualnie czy radzi pan pozostać przy aktualnym 8/2/1?

          Nie są to złe wibracje, jednak one nie będą ciebie otwierać. Każda wibracja parzysta jest jednak pasywna, sensoryczna....
          Teoretycznie pasowałyby 3-8-11, jednak z uwagi na mocno zaznaczoną dwójkę w drodze życia, mogą być nie do końca optymalne...
          W tym wypadku 1-9-1 dadzą dużą dynamikę i siłę przebicia a to byłoby potrzebne z uwagi na drogę życia zapełnioną przez dwójki i czwórki...
          Pozdrawiam


          > Pozdrawiam.
          • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 16.03.15, 17:43
            Dziękuję bardzo, myślałem, że 11 też się dodaje i stąd ten błąd.
            A co z wibracjami 8-9-8? Znalazłem bowiem imię dające taki portret i uzupełniający całkowity brak 7, oraz dodający 4 i 6, przez co żadnej cyferki nie brakowałoby.
            Zależy mi jednak jednak na jak największej sile przebicia, więc jeśli 1/9/1 jest lepsze, to poszukiwania wznowię.
            Natomiast co z liczbą przeznaczenia?
            Teraz wynosi 5, ale od urodzenia to było 7, ta liczba także może się zmieniać w trakcie życia?
            Jeszcze z czystej ciekawości, dlaczego z 9 w portrecie 9/8/8 należy być ostrożnym?
            Pozdrawiam.
            • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 17.03.15, 10:21
              Witam ponownie
              podroznik821 napisał(a):

              > Dziękuję bardzo, myślałem, że 11 też się dodaje i stąd ten błąd.

              Dodaje w sensie, że redukuje? Nie redukuje się liczb mistrzowskich w tej sytuacji....

              > A co z wibracjami 8-9-8? Znalazłem bowiem imię dające taki portret i uzupełniaj
              > ący całkowity brak 7, oraz dodający 4 i 6, przez co żadnej cyferki nie brakował
              > oby.

              8-9-8 są korzystne. Zwróc jednaka uwagę, że twoja droga życia jest zapełniona wibracjami parzystymi. Parzyste to żeńskie, pasywne, sensoryczne. Nieparzyste to męskie, dynamiczne, aktywne. Dlatego wibracja nieparzysta w Dążeniach Duszy będzie bardziej sprzyjała temu, by pozyskać dynamikę i siłę przebicia.

              > Zależy mi jednak jednak na jak największej sile przebicia, więc jeśli 1/9/1 jes
              > t lepsze, to poszukiwania wznowię.

              Zdecydowanie najlepsze w tym kontekście....

              > Natomiast co z liczbą przeznaczenia?
              > Teraz wynosi 5, ale od urodzenia to było 7, ta liczba także może się zmieniać w
              > trakcie życia?

              Liczba przeznaczenia wynika z sumy drogi życia i wibracji imiennych. Teoretycznie zmienia się gdy zmienią się wibracje imienne. Jednak w tej kwestii są różne spojrzenia na temat. Z jednej strony, nieco mylące jest określenie "przeznaczenie", które jest bezpośrednim tłumaczeniem angielskiego "destiny". My rozumiemy to jako los, natomiast rzeczywistym znaczeniem jest cel. W tym rozumieniu przeznaczenie będzie oznaczać cel do którego zmierzamy, czego mamy się nauczyć.
              Z drugiej strony, w bardzo wielu źródłach ( i nie mam tu na myśli internetu) wskazuje się, że liczbę przeznaczenia powinno sie uwzględniać jedynie z wibracjami imiennymi, które osoba posiada w chwili urodzenia. Późniejsze zmiany nazwisk czy pozyskane imiona nie zmieniają liczby przeznaczenia.

              > Jeszcze z czystej ciekawości, dlaczego z 9 w portrecie 9/8/8 należy być ostrożn
              > ym?

              Gdybyś był np. urodzeniową jedynką z dniem urodzenia np. 5, a więc dysponował bardzo dynamicznym układem drogi życia, takie wibracje byłyby ok. Jednak przy twojej urodzeniowej czwórce i dwójce z dnia urodzenia nie będzie to korzystny układ, gdyż - ósemka w aspekcie zewnętrznym sprawia, że jesteś postrzegany jako osoba majętna, rzutka, posiadająca spore możliwości materialne. Dziewiątka w dążeniach duszy natomiast sprawia, że potrzeba wspierania innych ludzi jest spora. Tak więc kolejka wyciągniętych po wsparcie rąk może okazać sie bardzo długa i może skutecznie ciebie ograniczyć w możliwościach indywidualnych.
              Pozdrawiam

              > Pozdrawiam.
              • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 17.03.15, 17:11
                Dziękuję.
                A więc znalazłem dwa imiona ciekawe dla mnie, które dają 1/9/1 i teraz tak, przy pierwszym z nich,
                sytuacja wyglądałaby tak ( samo imię wibruje 9 ), 46/63/109
                1 - XXXXX
                2 - XXX
                3 - XXXX
                4 - XX
                5 - XXXX
                6 - X
                7-
                8- XX
                9- XXXX
                Jak widać całkowity brak 7, ale moje imię z bierzmowania samo w sobie wynosi 7 to ma jakieś znaczenie? Czy uzupełniałoby to ten brak?
                Natomiast z drugim, które także wibruje jako 9 i daje 1/9/1 sytuacja wygląda tak:
                1- XXXX
                2- XXX
                3- XXX
                4- X
                5- XXX
                6- XX
                7- X
                8- XX
                9- XXXXX
                No więc tu sytuacja wygląda tak, pojawia się 7, ale słabnie 4.
                A więc czy brak 7 jest zły? Który układ jest korzystniejszy?
                Tylko, że w ekspresji w jednym z układów 9 powstaje z 72, a w drugim z 63, czy to jest znacząca różnica w odbiorze?
                Mam jeszcze pytanie, pewne imię dawałoby wibracje 44/55/99 a więc przeznaczenie 4 tylko z 13, czy to by było 22? I czy np. portret też jest dobry, jeśli idzie o otwarcie się, bo rozumiem, że jeśli 44 jest mistrzowska to inaczej to wygląda niż w przypadku 8.
                Dziękuję i pozdrawiam.
                • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 18.03.15, 00:28
                  Witaj ponownie
                  podroznik821 napisał(a):

                  > Dziękuję.
                  > A więc znalazłem dwa imiona ciekawe dla mnie, które dają 1/9/1 i teraz tak, prz
                  > y pierwszym z nich,
                  > sytuacja wyglądałaby tak ( samo imię wibruje 9 ), 46/63/109
                  > 1 - XXXXX
                  > 2 - XXX
                  > 3 - XXXX
                  > 4 - XX
                  > 5 - XXXX
                  > 6 - X
                  > 7-
                  > 8- XX
                  > 9- XXXX

                  Podaj ilość poszczególnych liter, które występują w twoich imionach i nazwisku. Ja postaram się znaleźć dla ciebie odpowiednie imię...


                  > Jak widać całkowity brak 7, ale moje imię z bierzmowania samo w sobie wynosi 7
                  > to ma jakieś znaczenie? Czy uzupełniałoby to ten brak?

                  Nie

                  > Natomiast z drugim, które także wibruje jako 9 i daje 1/9/1 sytuacja wygląda ta
                  > k:
                  > 1- XXXX
                  > 2- XXX
                  > 3- XXX
                  > 4- X
                  > 5- XXX
                  > 6- XX
                  > 7- X
                  > 8- XX
                  > 9- XXXXX
                  > No więc tu sytuacja wygląda tak, pojawia się 7, ale słabnie 4.

                  Problemem jest brak a nie mała ilość. Czwórka zwykle jest słabo nasycona więc jedna czy dwie jednostki nie stanowią problemu. Najczęściej występujące to 1, 5 i 9.


                  > A więc czy brak 7 jest zły?

                  Nie jest to tragedia ale zawsze lepiej jak braku nie ma...

                  Który układ jest korzystniejszy?
                  > Tylko, że w ekspresji w jednym z układów 9 powstaje z 72, a w drugim z 63, czy
                  > to jest znacząca różnica w odbiorze?
                  > Mam jeszcze pytanie, pewne imię dawałoby wibracje 44/55/99 a więc przeznaczenie
                  > 4 tylko z 13, czy to by było 22? I czy np. portret też jest dobry, jeśli idzie
                  > o otwarcie się, bo rozumiem, że jeśli 44 jest mistrzowska to inaczej to wygląd
                  > a niż w przypadku 8.

                  Nie należy postrzegać liczb mistrzowskich jako czegoś kompletnie oderwanego od podstawowej wibracji 11 - 2, 22 - 4, 33 - 6, 44 -8. Każda wibracja mistrzowska jest równolegle wibracją podstawową z której wynika i z którą jest nierozłącznie powiązana. Liczby mistrzowskie należy traktować jako potencjał wibracji podstawowej, który może być wykorzystany, jednak nie każdemu to się udaje...
                  Pozdrawiam



                  > Dziękuję i pozdrawiam.
                  • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 18.03.15, 07:53
                    A-3,B-1,C-1,E-1,I-3,J-1,K-2,L-1,Ł-1,M-1,N-1,W-1,Z-2
                    Pozdrawiam. Dziękuję za pomoc.
                  • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 19.03.15, 14:40
                    Co pan sądzi o imieniu Zygmunt?
                    • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 19.03.15, 14:58
                      Witaj ponownie
                      podroznik821 napisał(a):

                      > Co pan sądzi o imieniu Zygmunt?

                      Zygmunt wypełnia tylko brak siódemek, nie wypełnia bardzo istotnych szóstek. Ponadto daje wibracje 9-9-9. Mogą być korzystne jeśli chcesz być kimś w rodzaju doktora Judyma - wszystko dla innych nic dla siebie...
                      Dziś wieczorem postaram się poszperać w swojej bazie imion i coś tobie zaproponować. Podstawą jest by tobie imię się podobało, żebyś do niego zapałał sympatią. To musi być miłość od pierwszego wejrzenia.. Sprawdzanie, wyliczanie, kombinowanie i wybór imienia, które co prawda nie za bardzo się tobie podoba ale za to ma jakieś szczególne wibracje, np. mistrzowskie, mija się z celem...
                      Pozdrawiam
                      • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 19.03.15, 21:24
                        A mi wydawało się, że po dodaniu tego imienia otrzymam 9/1/1.
                        Oczywiście, poczekam, zdaję sobie sprawę, że nie jest to łatwe zadanie.
                        Czytałem też, że jeśli np. droga życiowa jest liczbą parzystą, a liczba osobowości/ celów nieparzystą to jest to układ niekorzystny. Czy to prawda?
                        Czy w takim wypadku nie byłby korzystniejszy układ np. 3/8/11 albo 1/1/2?
                        Pozdrawiam.
                        • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 19.03.15, 22:45
                          Witaj ponownie
                          podroznik821 napisał(a):

                          > A mi wydawało się, że po dodaniu tego imienia otrzymam 9/1/1.

                          Imię Zygmunt ma 1-8-9 jeśli dodamy to do 8-1-9 to otrzymamy?

                          > Oczywiście, poczekam, zdaję sobie sprawę, że nie jest to łatwe zadanie.
                          > Czytałem też, że jeśli np. droga życiowa jest liczbą parzystą, a liczba osobowo
                          > ści/ celów nieparzystą to jest to układ niekorzystny. Czy to prawda?

                          Są różne szkoły, generalnie jednak nie można tak uogólniać. Trzeba brać pod uwagę całą drogę życia a nie tylko pojedyncze elementy.

                          > Czy w takim wypadku nie byłby korzystniejszy układ np. 3/8/11 albo 1/1/2?

                          Dlaczego? Co chcesz pozyskać? Brak siódemek daje się we znaki, szukanie dziury w całym.. smile

                          Ja znalazłem następujące imiona, które ustawiają wibracja na 1-9-1 i uzupełniają oba braki:
                          GNIEWOSZ, SERGIO, JORGE, PARSIFAL...

                          Pozdrawiam

                          > Pozdrawiam.
                          • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 19.03.15, 23:15
                            Zaszło jakieś nieporozumienie, moje aktualne wibracje to 8/2/1, a nie 8/1/9.
                            Pozdrawiamł
                            • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 21.03.15, 10:16
                              podroznik821 napisał(a):

                              > Zaszło jakieś nieporozumienie, moje aktualne wibracje to 8/2/1, a nie 8/1/9.
                              > Pozdrawiamł

                              AAA = 3 X 1 = 3
                              E = 1 X 5 = 5
                              III = 3 X 9 = 27
                              Samogłoski - 35/8

                              B = 1 X 2 = 2
                              C = 1 X 3 = 3
                              J = 1 X 1 = 1
                              KK = 2 X 11 = 22
                              LL = 2 X 3 = 6
                              M = 1 X 4 = 4
                              N = 1 X 5 = 5
                              W = 1 X 5 = 5
                              ZZ = 2 X 8 = 16
                              Spółgłoski = 64/10/1

                              Razem 35 + 64 = 99/18/9

                              Wibracje 8-1-9

                              Jak widzisz, podana przez ciebie zawartość liter daje wibracje 8-1-9

                              Pozdrawiam
                              • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 21.03.15, 23:52
                                Faktycznie. Cały czas liczyłem w jako 6.
                                Tylko teraz nie czegoś nie rozumiem, w takim razie wcześniej miałem wibracje 7/4/2, a to sugeruje spokój, opanowanie itd, a ja często popisywalem się, ciągle się śmiałem nie mogąc na niczym się skupić
                                Dziękuję za pomoc, wybrałem imię Sergio.
                                • janus50 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 25.03.15, 10:38
                                  Witaj ponownie
                                  podroznik821 napisał(a):

                                  > Faktycznie. Cały czas liczyłem w jako 6.
                                  > Tylko teraz nie czegoś nie rozumiem, w takim razie wcześniej miałem wibracje 7/
                                  > 4/2, a to sugeruje spokój, opanowanie itd, a ja często popisywalem się, ciągle
                                  > się śmiałem nie mogąc na niczym się skupić

                                  Wibracje imienne są trzecim w kolejności ważności elementem naszego portretu numerologicznego. Fundamentem naszego portretu numerologicznego jest data urodzenia, która podlega modyfikacjom przez wibrację dnia urodzenia oraz wibracje imienne. Wpływ tych elementów można sklasyfikować odpowiednio na poziomie 50-30-20% nie jest to jednak regułą.
                                  Tak więc wibracje imienne nalezy zawsze postrzegać poprzez pryzmat wibracji urodzeniowej oraz wibracji dnia urodzenia. Nie działają one niezależnie...
                                  Pozdrawiam

                                  > Dziękuję za pomoc, wybrałem imię Sergio.
                                  • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 25.03.15, 20:40
                                    Dziękuję za rozjaśnienie.
                                    Chociaż to i tak dość dziwne, bo skoro jestem 40 i 20 się urodziłem...
                                    Tyle, że tak jak opisałem zachowywałem się gdy byłem młodszy, później czasami nawet na dnie alienowałem się, bo po prostu tego potrzebowałem.
                                    Po jakimś czasie po bierzmowaniu zauważyłem właśnie, że moje " zachcianki " nieco się zmieniły.
                                    Tak więc dziękuję raz jeszcze, zabrałem się już do pracy i mam nadzieję, że te 1/9/1 jednak wpłyną na mnie i moje predyspozycje.
                                    Pozdrawiam.
                          • podroznik821 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 20.03.15, 19:56
                            A co z imieniem Roger?
                            Jeśli dodamy to do 8/2/1 to otrzymamy 1/9/1.
                            • mila1021 Re: Portret numerologiczny, pytanie. 25.03.15, 19:39
                              witaj podróznik wink pisze do Ciebie o pomoc..Pan Janusz dobrał mi imie uzupełnił 7 tylko jak teraz,,wchłonąć to imie,, pomozesz? ja jestem laikiem...prosze
                              • janus50 mila1021 28.03.15, 14:25
                                Witaj
                                mila1021 napisał(a):

                                > witaj podróznik wink pisze do Ciebie o pomoc..Pan Janusz dobrał mi imie uzupełnił
                                > 7 tylko jak teraz,,wchłonąć to imie,, pomozesz? ja jestem laikiem...prosze

                                Tak jak wspomniałem, sposobów pracy z dodanym imieniem jest wiele. Każdy numerolog ma własny, wypracowany przez lata system, który wskazuje osobie otrzymującej zmianę numerologiczną.
                                Chodzi o to, by dodane imię zostało przyswojone przez twoją podświadomość i tym samym zaakceptowane jako twoje kolejne imię własne.
                                Możesz imię zapisać jako login, jako hasło, jako tekst na tapecie komputera czy telefonu. Ważne jest, by takie hasła czy loginy nie przeinaczały wartości wibracyjnej imienia, bo trudno będzie zapisać jako login czy hasło samo imię Judyta. Trzeba dodać jakąś liczbę. Możesz to zrobić, jednak liczba ta musi się zawsze sumować do 9. Np. Judyta 126 czy Judyta 459 itp.
                                Kiedy rano wstajesz i spoglądasz w lustro, możesz powiedzieć - witaj Judyto. Możesz wymyślać swoje sposoby, każdy będzie dobry jeśli będzie skuteczny. Nie proś bliskich i znajomych by mówili do ciebie Judyta, to będzie duży błąd. Jest to co prawda skuteczne,, jednak zmieni postrzeganie ciebie przez innych, czasem na bardzo niekorzystne. Nie mów nikomu o tym imieniu, pracuj z nim sama.
                                Pozdrawiam
                                • podroznik821 Re: mila1021 11.04.15, 14:06
                                  Witam ponownie.
                                  Pracuję z tymi wibracjami 1-9-1, jednak nie odczuwam na razie specjalnych zmian względem 8-1-9, ale nie poddaję się oczywiście!
                                  Mam za to inne pytanie, dotyczące mojej pomyłki względem literki W.
                                  Oznacza to jak już pisałem, iż mój portret wynosił 7-4- i tu właśnie pojawia się moje pierwsze pytanie - 11, czy - 2? Teraz to już nie ma specjalnego znaczenia, ale jestem bardzo ciekawy.
                                  No i pytanie drugie.
                                  W takim razie moje przeznaczenie wynosiłoby 6. Co to tak właściwie oznacza?
                                  Czy jednak z tą 1 osobowością zmieni się na 5 czy jest to liczba stała?
                                  Za którą pan bardziej opcją stoi, bo zapewne z wieloletnich badań czy poszukiwań zaobserwował pan coś?
                                  Dziękuję. Pozdrawiam.
                                  • janus50 Re: mila1021 12.04.15, 17:38
                                    Witaj
                                    podroznik821 napisał(a):

                                    > Witam ponownie.
                                    > Pracuję z tymi wibracjami 1-9-1, jednak nie odczuwam na razie specjalnych zmian
                                    > względem 8-1-9, ale nie poddaję się oczywiście!

                                    W zależności od okoliczności i sposobu pracy, pierwsze odczuwalne zmiany pojawiają się po 3 do 6 miesiącach....

                                    > Mam za to inne pytanie, dotyczące mojej pomyłki względem literki W.
                                    > Oznacza to jak już pisałem, iż mój portret wynosił 7-4- i tu właśnie pojawia si
                                    > ę moje pierwsze pytanie - 11, czy - 2? Teraz to już nie ma specjalnego znaczeni
                                    > a, ale jestem bardzo ciekawy.

                                    2/11 - nigdy nie jest tak, że jest tylko jedenaście, jedenastka jest po prostu potencjałem dwójki.

                                    > No i pytanie drugie.
                                    > W takim razie moje przeznaczenie wynosiłoby 6. Co to tak właściwie oznacza?

                                    Przeznaczenie to nie jest najlepsze określenie, gdyż kojarzy się nam z losem, czymś co będzie nas spotykało permanentnie, z czym będziemy się zmagać każdego dnia. Jest to bezpośrednie tłumaczenie z destiny i oznacza przeznaczenie ale w sensie celu do którego zdążamy.

                                    > Czy jednak z tą 1 osobowością zmieni się na 5 czy jest to liczba stała?
                                    > Za którą pan bardziej opcją stoi, bo zapewne z wieloletnich badań czy poszukiwa
                                    > ń zaobserwował pan coś?

                                    Nie jest to łatwe do zaobserwowania bo chodzi tutaj o cel osiągany u kresu naszego życia. Wiele światowych autorytetów twierdzi, że opcja ta dotyczy wyłącznie naszych wibracji imiennych urodzeniowych, a więc imion i nazwisk otrzymanych w chwili narodzin i później nie ulega zmianie.
                                    Tutaj trzeba by przeprowadzić badania na osobach, które już dokonały swego żywota. Sprawdzić, jakimi ludźmi stali się pod koniec swojego życia i porównać to ze zmianami w wibracjach imiennych.
                                    Pozdrawiam


                                    > Dziękuję. Pozdrawiam.
                                    • podroznik821 Re: mila1021 26.04.15, 16:44
                                      Witam.
                                      Mam kolejne pytania.
                                      Wyczytałem gdzieś, iż liczba 20 ( moja wibracja dnia urodzenia ) to liczba mistrzowska (?), tzn. oczywiście ma potencjał, ale myślałem, że mistrzowskie są tylko tylko 11/22/33/44. Czy wie pan może coś na ten temat?
                                      Inna kwestia jest taka, iż od mojego bierzmowania minął bez kilkunastu dni rok.
                                      Czyli wibracje 8/1/9 powinny być stabilne.
                                      Ale tak nie jest.
                                      Czuję się ostatnio fatalnie.
                                      Odczuwam jakąś taką pustkę, nie wiedząc kim jestem, czego chce.
                                      Wszystko wydaje mi się bez sensu.
                                      Dla przykładu dziś nie robiłem praktycznie niczego.
                                      Czy taka zmiana może trwać dłużej?
                                      • podroznik821 Re: mila1021 28.04.15, 22:33
                                        Wie, że nie odpowiedział pan jeszcze na moje poprzednie dociekania, ale muszę powiedzieć o czymś co wynika z moich obserwacji.
                                        Otóż, na początek pytanie, czy są w świecie numerologii osoby kwestionujące proces transformacji numerologicznej? Chodzi mi o to czy uważają, że portret już do końca życia pozostaje taki jaki mamy od nadania imion, nazwiska od urodzenia?
                                        Wychodzę z takim pytaniem, gdyż gdy obserwuję dobrze znane mi osoby po właśnie bierzmowaniu nie zauważam znaczących zmian!
                                        I tak, gdy np. kolega miał wcześniej wibracje 1/9/1 czy inny 4/6/1 zachowują się tak jak wcześniej.
                                        Czy może nieuświadamianie sobie tego nowego imienia czy też całkowite nieuwzględnianie go sprawia, iż ten proces nie zachodzi?
                                        Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam serdecznie.
                                        • janus50 Re: podroznik821 29.04.15, 22:09
                                          Witaj ponownie
                                          podroznik821 napisał(a):

                                          > Wie, że nie odpowiedział pan jeszcze na moje poprzednie dociekania, ale muszę p
                                          > owiedzieć o czymś co wynika z moich obserwacji.
                                          > Otóż, na początek pytanie, czy są w świecie numerologii osoby kwestionujące pro
                                          > ces transformacji numerologicznej? Chodzi mi o to czy uważają, że portret już d
                                          > o końca życia pozostaje taki jaki mamy od nadania imion, nazwiska od urodzenia?

                                          Oczywiście. Zmiany numerologiczne mają swoich zwolenników jak i zajadłych przeciwników.
                                          Ja mogę określić siebie jako znajdującego się gdzieś po środku. Zmiany tak, ale mądre i nie za wszelką cenę. Nie może być tak, że ktoś ma w miarę poprawne wibracje imienne a jakiś numerolog koniecznie chce mu zrobić lepsze bo motywuje go $$$$$$$. To jest dla mnie skrajna nieodpowiedzialność.
                                          Radykalni przeciwnicy zmian twierdzą, że otrzymaliśmy w chwili narodzin imiona i nazwiska od Boga i człowiekowi nie wolno ich zmieniać.


                                          > Wychodzę z takim pytaniem, gdyż gdy obserwuję dobrze znane mi osoby po właśnie
                                          > bierzmowaniu nie zauważam znaczących zmian!
                                          > I tak, gdy np. kolega miał wcześniej wibracje 1/9/1 czy inny 4/6/1 zachowują si
                                          > ę tak jak wcześniej.
                                          > Czy może nieuświadamianie sobie tego nowego imienia czy też całkowite nieuwzglę
                                          > dnianie go sprawia, iż ten proces nie zachodzi?

                                          Jeśli osoba nie pracuje z imieniem to zmiany następują bardzo wolno i mogą trwać całe lata.
                                          Pozdrawiam


                                          > Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam serdecznie.
                                      • janus50 Re: podroznik821 29.04.15, 22:01
                                        Witaj ponownie
                                        podroznik821 napisał(a):

                                        > Witam.
                                        > Mam kolejne pytania.
                                        > Wyczytałem gdzieś, iż liczba 20 ( moja wibracja dnia urodzenia ) to liczba mist
                                        > rzowska (?), tzn. oczywiście ma potencjał, ale myślałem, że mistrzowskie są tyl
                                        > ko tylko 11/22/33/44. Czy wie pan może coś na ten temat?

                                        20 nie jest liczbą mistrzowską. Wszystkie liczby posiadające zero, np 10, 20, 30 itp, są jakby wyższą oktawą wibracji podstawowej. Posiadają wyższy potencjał, jednak nie tak wysoki jak liczby mistrzowskie. Można powiedzieć, że są jakby nieco podrasowane. Mówi się, że osoby, które posiadają w istotnym miejscu portretu numerologicznego liczbę z zerem, np. 20, mają zapewnioną opiekę Boga. Wyjątkiem jest tzw. pokutna 40 - tka.

                                        > Inna kwestia jest taka, iż od mojego bierzmowania minął bez kilkunastu dni rok.
                                        > Czyli wibracje 8/1/9 powinny być stabilne.
                                        > Ale tak nie jest.
                                        > Czuję się ostatnio fatalnie.
                                        > Odczuwam jakąś taką pustkę, nie wiedząc kim jestem, czego chce.
                                        > Wszystko wydaje mi się bez sensu.
                                        > Dla przykładu dziś nie robiłem praktycznie niczego.
                                        > Czy taka zmiana może trwać dłużej?

                                        Nigdy tak nie jest, że każdy dzień jest świetny. Nigdy tak nie będzie, że nie można mieć gorszego dnia. Czynników modyfikujących jest całe mnóstwo. Mogą być to wpływy numerologiczne, np. dzień osobisty; astrologiczne - np. jakiś trudny tranzyt; czy choćby spadek ciśnienia atmosferycznego.
                                        Ponadto, zmiany numerologiczne nie następują poprzez nagłe, spektakularne przemiany. Są jak zapełnianie się wiadra wodą, gdzie codziennie przybywa kropla. Gdy obserwujesz je codziennie, nie widzisz zmian, dopiero po długim czasie widzisz różnicę. Najlepiej widzą to osoby, które nie kontaktują się z nami przez długi czas.
                                        Należy także pamiętać o tym, że wibracje imienne stanowią około 25-30% naszego obrazu numerologicznego. Fundamentem jest data urodzenia. Nie należy się więc spodziewać, że nagle będziesz się realizował jako wyłącznie 8-1-9, te wibracje działają w powiązaniu z datą urodzenia i rzeczywisty obraz daje wypadkowa tych dwóch czynników.
                                        Pozdrawiam
                                        • podroznik821 Re: podroznik821 29.04.15, 22:37
                                          Dziękuję za odpowiedzi!
                                          Pracuje z imieniem i nastawilem się, że na efekty trzeba czekać.
                                          Jak Pan sam mi to uświadomił, moja Droga Życia to 40, Co to oznacza, iż jest pokutna i nie ma opieki?
                                        • podroznik821 Re: podroznik821 11.05.15, 21:09
                                          Widzę, że nie odpowiedział pan na moje poprzednie pytanie.
                                          Czyżbym ujął coś nie tak?
                                          Chciałbym jeszcze spytać za co tak właściwie odpowiada dzień urodzenia, czyli u mnie 20.
                                          Dokłada swą cegiełkę do kształtu myślenia, realizowania się danej osoby czy ma raczej wpływ na kontakty międzyludzkie?
                                          I druga sprawa mniej formalna, a bardzie pod obserwacje.
                                          Otóż moja liczba - 4 jest niby liczbą pracowitą, osoby te nie ciekawią sprawy ducha itp. itd.
                                          Tymczasem wielu ( naprawdę wielu ) np. najwybitniejszych polskich poetów miało Drogę Życia 4, to samo reżyserzy, pisarze, piosenkarze.
                                          Do tego wcale ich wibracje imienne nie są takie wrażliwe itd.
                                          A najlepszy chyba przykład to Słowacki, Droga Życia 4, dzień urodzenia 4.
                                          Czy jednak te opisy numerów wcale nie są takie dokładne?
                                          Pozdrawiam.
                                          • janus50 Re: podroznik821 14.05.15, 00:09
                                            Witaj ponownie
                                            podroznik821 napisał(a):

                                            > Widzę, że nie odpowiedział pan na moje poprzednie pytanie.
                                            > Czyżbym ujął coś nie tak?

                                            Oczywiście nie. Cierpię na chroniczny brak czasu, to jedyny powód.
                                            Rzeczywiście, twoja urodzeniowa czwórka wynika z 40, choć można o tym dyskutować, bo ta 40 nie jest taka wcale jednoznaczna.

                                            > Chciałbym jeszcze spytać za co tak właściwie odpowiada dzień urodzenia, czyli u
                                            > mnie 20.

                                            Dzień urodzenia to jakby numerologiczny ascendent. Dodaje, uzupełnia cechy i możliwości osoby w kontekście drogi życia.

                                            > Dokłada swą cegiełkę do kształtu myślenia, realizowania się danej osoby czy ma
                                            > raczej wpływ na kontakty międzyludzkie?

                                            Jedno i drugie.

                                            > I druga sprawa mniej formalna, a bardzie pod obserwacje.
                                            > Otóż moja liczba - 4 jest niby liczbą pracowitą, osoby te nie ciekawią sprawy d
                                            > ucha itp. itd.
                                            > Tymczasem wielu ( naprawdę wielu ) np. najwybitniejszych polskich poetów miało
                                            > Drogę Życia 4, to samo reżyserzy, pisarze, piosenkarze.
                                            > Do tego wcale ich wibracje imienne nie są takie wrażliwe itd.
                                            > A najlepszy chyba przykład to Słowacki, Droga Życia 4, dzień urodzenia 4.
                                            > Czy jednak te opisy numerów wcale nie są takie dokładne?

                                            Prezentujesz typowo czwórkowe spojrzenie na problem. Skupienie się na jednym szczególe i jednoczesny brak kontekstu do pozostałych elementów portretu numerologicznego.
                                            Wiele zależy od tego, z jakiej podliczby ta czwórka wynika, bo może być to np. 22 albo 31, które nie posiadają typowych, ograniczających cech czwórkowych. Ponadto, wibracja dnia urodzenia wnosi także bardzo wiele modyfikacji. No i oczywiście wszelkie aspekty astrologiczne, one bardzo często uzupełniają i modyfikują portret numerologiczny.
                                            Pozdrawiam


                                            > Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka