jack1567 Re: 1.05.1967 podobno 08.08.06, 21:25 Miało być podobno "11". Czym ta wibracja sie przejawia? Meczy mnie, nakreca, zmusza do dziwnych dzialan. Nie nadaje sie na przywodce stada! Prosba o interpretacje Odpowiedz Link
janus50 Re: 1.05.1967 podobno 15.08.06, 11:02 1-5-1967 dzień urodzenia 1 - Jesteś intelektualistą; niezależnym, logicznym, umiejącym panować nad sobą, obdarzonym silną osobowością. Przybywasz na ziemię wyposażony w nieprzeciętny umysł, jesteś pełen inicjatywy, potrzeby swobodnej ekspresji i rozwijania swoich talentów. Twoją wadą może być brak umiejętności współdziałania z innymi. pozytywnie: jesteś aktywny, ambitny, gdyż czujesz, że posiadasz wszystkie niezbędne atuty, by osiągnąć sukces. Twoim żywiołem jest ogień, a więc twoje ego będzie ekspansywne. Twój sposób bycia naznaczony jest pewną agresywnością. Jesteś błyskotliwy, masz predyspozycje przywódcze. z całej daty 11/2 - Ci, którzy wibrują pozytywnie, mogą korzystać z pomocy i inspiracji sił kosmicznych. Jest to droga ideału, intuicji, natchnienia i oryginalności, a także pracy dla celów grupowych, społecznych. „Jedenastka" ma obowiązek inicjowania innych, dzielenia się wiedzą wewnętrzną, którą nagromadziła w wielu poprzednich wcieleniach. Dlatego teraz posiada umiejętność odkrywania sekretów życia. Wiele osób naznaczonych tą wibracją ma specjalną misję do spełnienia, która zostanie im objawiona w stosownym momencie we śnie lub za sprawą jakiegoś ważnego wydarzenia. Wibracja ta daje odwagę i oryginalność oraz dużo energii. Jesteś osobą posiadającą predyspozycje przywódcze, lecz musisz bardzo umiejętnie dysponować swymi wysokimi wibracjami i wykorzystywać je dla celów praktycznych. Masz również zalety wychowawcy i umiejętność przekazywania wiedzy, która zostanie szybko zauważona i stanie się źródłem twoich sukcesów. „Jedenastki" mają ugruntowane przekonania i są zawsze gotowe do walki o ich urzeczywistnienie. Artyzm i indywidualny wyraz wszystkiego co robią, sprawia, że są poszukiwanymi towarzyszami, a ich życie jest aktywne i wypełnione wyzwaniami. Niekiedy twoje wspaniałe projekty są niestety nierealne, a oryginalność zamienia się w ekscentryczność, gdyż brak ci poczucia rzeczywistości. Metafizyczny kontakt, jaki posiadasz ze swym wnętrzem i siłami życia, oraz mediumiczność zapewniająca przepływ informacji z przyszłości i innych wymiarów powodują, że widzisz to, czego nie dostrzegają inni. Dzięki tym darom możesz stać się prekursorem, twórcą rzeczy zupełnie nowych, wyprzedzających epokę, mistrzem duchowym. Nawet jeśli nie wykorzystujesz w pełni swoich możliwości, jesteś osobą obdarzoną wyjątkową intuicją i orientujesz się szybciej niż inni, w jakim kierunku należy iść. Masz dostęp do intuicyjnej wiedzy o wszechświecie i człowieku, możesz być wspaniałym nauczycielem, wychowawcą, lekarzem, psychologiem, astrologiem lub... numerologiem. Z pożytkiem dla siebie i innych posługujesz się technikami dywinacyjnymi, takimi jak l-Ching lub tarot. Interesuje cię wszystko, co ma związek z upowszechnianiem prawdy i postępem. Wielu wielkich polityków, okultystów, pisarzy, matematyków, rewolucjonistów w różnych dziedzinach życia i odważnych publicystów wywodzi się właśnie spośród „jedenastek". droga życia 11 realizuje się zazwyczaj w pierwszym etapie życia jako 2 - Droga współpracy i przyjaźni, na której możesz osiągnąć sukces i harmonię, ale możesz być także targany przez wątpliwości i stwarzać niejednoznaczne sytuacje, które zatrzymują cię w miejscu. Jest to droga wykonawców czyichś planów, a także urodzonych doradców, mediatorów, tzw. szarych eminencji. Jesteś z natury osobą wrażliwą, uczuciową, łagodną, nastawioną pacyfistycznie i podchodzącą do wszystkiego z rezerwą. Liczba 2 jest liczbą współzależności, współpracy, pracy w zespołach, umiesz więc podtrzymywać ducha grupy, ułatwiasz kontakty i koncentrację wysiłków dla osiągnięcia wspólnego celu. Dlatego też nie znosisz żyć w samotności. Życie bez wchodzenia w relacje z innymi jest dla ciebie nic niewarte, gdyż spełniasz się poprzez kontakt i stałą wymianę energii. Równocześnie posiadasz dużą niezależność psychiczną i świetnie radzisz sobie sam tam, gdzie inni poszukują pomocy i towarzystwa. Jesteś znakomitym słuchaczem, wiernym, lojalnym przyjacielem, utrzymującym w sekrecie powierzone ci tajemnice. Jesteś szczery i przyjaźnie nastawiony do świata. Twoja rezerwa, która często odczytywana jest jako chłód, służy za ekran ochronny, gdyż osoby spod „dwójki" z reguły są nieśmiałe i bardzo uczuciowe. Masz ogromną potrzebę kochania i bycia kochanym. Żywisz się spokojem, harmonią i ciszą. Masz także niespotykaną u innych osób umiejętność dokonywania kompromisów. Co prawda brak ci agresywności i talentów przywódczych, jesteś jednak niezastąpionym współpracownikiem stanowiącym ogniwo na linii szef — zespół. Bez ciebie często szefowie nie byliby szefami. Negatywnymi cechami wywołanymi przez tę wibrację są nadwrażliwość, nadmierny introwertyzm, niezrównoważenie, niestałość, podporządkowanie, uległość. Brak ci wiary w siebie i nie umiesz wybrać kierunku w życiu, zdecydować się na cokolwiek. Jesteś pesymistą albo naiwnym optymistą, którego optymizm nie wynika z rozpoznania własnej sytuacji, lecz raczej z braku refleksji. Można cię poznać po nonszalancji i hipokryzji. Żyjesz beztrosko, leniwie, pasywnie, podporządkowany otaczającym cię ludziom i bierny wobec zdarzeń. Nagromadzone emocje eksplodują w wybuchach złości. Jesteś niepewny siebie i możesz stać się zbyt sentymentalny, wylewny, gadatliwy i natrętny. od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 1 - Sytuacje, które są okazją do wykazania własnej inicjatywy. Możliwość dowodzenia, kierowania. Promocja i poprawa pozycji zawodowej. Konkretne i ambitne plany. Realizacja. Autonomia. lekcja: nie realizować swych pragnień i ambicji kosztem innych. Zrozumieć, że nikt nikomu nie odbiera szans na sukces ani nie zajmuje miejsca. Wszyscy mamy miejsca, na jakie zasługujemy i w każdej chwili dzięki naszej wewnętrznej pracy możemy je zmienić. Dlatego dążenie do władzy i dominacji, branie dla siebie najwięcej, mija się z celem. negatywnie: może się wyrazić w przeciwnościach, zahamowaniu własnej inicjatywy, wrogości wobec otoczenia, trudności w zapewnieniu sobie bytu. jednocześnie od 25 do 34 roku życia w drugim szczycie o wibracji 6 - trzeba udźwignąć odpowiedzialność, wywiązywać się ze swych zobowiązań rodzinnych i zawodowych. Czas miłości, życia rodzinnego i sukcesu. Należy akceptować obowiązki, być wyrozumiałym i zgodnym. Równowaga musi być zachowana w każdej dziedzinie. Czas życia rodzinnego, miłości, odpowiedzialności rodzicielskiej i zawodowej. Sprzyja rozwojowi twórczości i tworzeniu harmonii — w sztuce, w sobie i wokół siebie. Pozytywnie: szczęśliwa rodzina, sukces, bezpieczeństwo. Kariera zawodowa, wyrażająca się w pełnieniu coraz bardziej odpowiedzialnych funkcji. Negatywnie: rozwód. Ciążące obowiązki rodzinne. Plajta. Problemy w domu. Brak zabezpieczenia w życiu. Problemy zdrowotne w rodzinie. czarne szczyty czyli wady: główny 0 (brak) wtórne 4 i 4 4 - Tendencje do bałaganiarstwa i spóźniania się. Zagubienie w szczegółach. Przechodzenie od pracoholizmu do lenistwa. Agresja. Narzucanie sobie i innym ograniczeń. wiele sprzeczości w twoich wibracjach, dzień urodzenia 1 oraz cykl 1 budzą pragnienie działania i dowodzenia, w sprzeczności z tym jest realizująca się jako 2 droga życia, gdzie dwójka nie jest skłonna do żadnych działań ofensywnych, jej domeną jest praca grupowa, nie wychodzenie przed orkiestrę, dązenie do stabilizacji i porozumienia kosztem własnych interesów. Do tego blokujące działanie czwórek w czarnych szczytach dopełnia i pogłębia dysharmonię wibracyjną.. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jack1567 Re: 1.05.1967 podobno 17.08.06, 22:31 Ciekawe bardzo. Ale jakies wewnetrznie sprzeczne momentami. Troche jak moj zywot. Dziekuje. Odpowiedz Link
coucou86 Re: 1.05.1967 podobno 09.08.06, 21:13 Hej ja tez czekam na odp. od Pana Janusza, Też jestem 11. I również się męczę.Nie potrafie rozwijac pozytywnych cech 11, a widze w sobie duzo negatywnych dwójki(1+1).Wiem ze liczby mistrzowskie wymagają od człowieka, aby bardzo nad sobą pracowal, ale wydaje mi się ze ja jednak jestem jakąs upadłą 11 Odpowiedz Link
jack1567 Re: 1.05.1967 podobno 09.08.06, 21:54 Daj spokój. Nie mozesz byc upadłą! No co Ty... Zresztą pamiętaj, że zawsze możemy się podnieść. A potem to już zostaje tylko praca, ciężka praca nad sobą z przerwami na przyjemności albo... upadanie ) Buziak Odpowiedz Link
mila03 Re: 1.05.1967 podobno 10.08.06, 19:16 ja też jestem 11 i czekam na odp. od Pana Janusza Odpowiedz Link
coucou86 Re: 1.05.1967 podobno 09.08.06, 23:02 tak, to jest bardziej sensowne niż upadanie z przerwami na przyjemnosci. I pracę oczywiściea swoją drogaą-choć jestem daleka od zrzucania winy za moje przywary i błędy na numerki to jednak coś w tej 11 jest! Pozdrawiam serdecznie i życzę zadowalającej interpretacji! Odpowiedz Link
jack1567 Re: 1.05.1967 podobno 14.08.06, 17:54 Ponawiam prosbe o interpretacje. 01.05.1967 Odpowiedz Link