Witam serdecznie

Na to forum zaglądam jeśli moja intuicja gdzieś błądzi...
Chciałabym Pana poprosić o interpretacje numerologiczną dla mnie i
mojego męża( nie mamy ślubu)
Mamy ogromny kryzys , który trwa i nie potrafię już odnależć drogi
na którą powinnam czy powinniśmy skręcić.
Mój mąż się zakochał , odkryłam to 9 mcy temu. Nie odszedł z
domu .Mieszkamy razem, pracujemy razem , ale gdzieś tam głęboko w
środku czuję,że ona mu nie daje spokoju i spotykaja się nadal. Ona
była przyjaciółką moja i naszej 17 sto letniej córki oraz pracownicą
w naszej rodzinnej firmie.
Była świadkiem naszych kłótni, nieporozumień i w końcu separacji,
którą ja w odwecie na jego zachowanie uczyniłam. teraz żałuję,że nie
potrafiłam walczyć tylko odpuściłam wyprowadzająć się do druiego
pokoju co w rezultacie przyczyniło sie do ich romansu.
Własnie wczoraj mój mąż mi wyznał,że nie potreafi odnależć sensu
życia, nie potrafi się w tym wszystkim odnakleżć i musi się
wyprowadzić by pobyć w samotności

myślę sobie,że to dowód na
to,że mnie jednak już nie kocha. Co powinnam uczynić salma nie
wiem , jesteśmy ze soba 19 lat . i teraz co mam odpuscić i nie
walczyć o nas? Miłość sie wypaliła? Warto naprawiać czy skupić się
na sobie i córce(był jej najwiekszym autorytetem , do zdrady)
Czy nasze liczby się nie uzupełniją? Czy to tylko kwestia czsu jak
się jednak rozejdziemy? mineło juz 9 miesięcy to za mało,aby
zrozumieć,że rodzina jest najważniejsza?
Mam coraz mniej wiary,że się uda, a tak sie staram.
bardzo proszę o interpretacje dla naszego i może ich zwiazku? Może
jeśli tak bardzo się kochają powinnam mu odejść do niej?