Dodaj do ulubionych

Zasady ruchu

25.05.07, 10:09
Mam taki trochę głupi problem - jest kilka miejsc na Saskiej gdzie zasady
ruchu drogowego sobie a życie sobie.

Pierwsza - to z racji mojego zamieszkania - skrzyżówanie Ateńskiej z
Saską/Egipską.
Dość długo nie wolno było tam skręcać w lewo jadąc Ateńską do Saskiej - bo
był znak poziomy nakazujący jazdę prosto lub w prawo.
Znak znikł, nakazów/zakazów na słupach nie ma, ale zupełnie od czapy stoi ZA
skrzyżowaniem nakaz jazdy prosto w osiedlowy parking.
A wysepka na przejściu dla pieszych jest tak uformowana jakby nie można było
jeździć w lewo z Ateńskiej.
To jak tam jest - wolno czy nie wolno?

Druga nielogiczność to zakazy parkowania na pl. Przymierza - nikt ich nie
respektuje a policja nawet stojąc obok parkujących właśnie samochodów nie
reaguje.
To po co one są?

Inna sprawa że zdarzają się geniusze parkujący pod prąd lekceważąc i podwójną
ciągłą i bezpieczeństwo innych.

Obserwuj wątek
    • legwan4 Re: Zasady ruchu 25.05.07, 15:00
      Takich dziwnych miejsc na Saskiej Kępie jest więcej.Są właściwie znaki
      drogowe,ale część kierowców je ignoruje.Więc zasady są,ale czasami:((
      Wyjeżdżając z bocznej uliczki przy pralni,mam pierwszeństwo.Naprawdę,rzadko
      kiedy jadący kierowcy dają pierwszeństwo.Samochód mam nienowy i korci mnie,by
      siłą wyjechać przed jadącym oszołomem.Odremontuję przy okazji porysowany bok
      autka.Policja,zebrała by spore żniwo mandatowe :))))
      • corruptor24 Re: Zasady ruchu 25.05.07, 17:50

        > Wyjeżdżając z bocznej uliczki przy pralni,mam pierwszeństwo.Naprawdę,rzadko
        > kiedy jadący kierowcy dają pierwszeństwo.

        to paskudne skrzyżowanie, a bezpieczne przejście piechotą graniczy czasami z
        cudem, moim zdaniem jest fatalnie oznakowane.
    • corruptor24 Re: Zasady ruchu 25.05.07, 17:48

      >
      > Pierwsza - to z racji mojego zamieszkania - skrzyżówanie Ateńskiej z
      > Saską/Egipską.
      > Dość długo nie wolno było tam skręcać w lewo jadąc Ateńską do Saskiej - bo
      > był znak poziomy nakazujący jazdę prosto lub w prawo.
      > To jak tam jest - wolno czy nie wolno?
      >
      > Druga nielogiczność to zakazy parkowania na pl. Przymierza - nikt ich nie
      > respektuje a policja nawet stojąc obok parkujących właśnie samochodów nie
      > reaguje.
      > To po co one są?

      ad 1: moim zdaniem skręcać w lewo wolno, natomiast zlikwidowali chyba zieloną
      strzałkę, uwaga!
      ad 2: raz sprawdzają, raz nie, już dostałam na placu przymierza mandat, także
      jednak odradzam parkowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka