11.09.09, 18:56
w grudniu zeszłego roku, tuż po świętach kupiłam przecenionego
sabotka. kwitł, a ponieważ sabotka nie miałam - zachwyciłam sie i
zapakowałam do samochodu. nie wiem, czy pamiętacie - ale było wtedy
zimno. zaliczyłam jeszcze wizytę w pracy (mała kontrolka) i do
domu.kwiat przez ten czas był w nieogrzewanym samochododzie. i dziad
jeden od grudnia mi kwitnie. wlaśnie policzyłam - miał już 10
kwiatów. dwa ostatnie opadły w stadium pąka - i już, już miałam go
przenosić w ciemniejsze miejsce - gdy wypuścił następnego pąka. i tu
moje pytanie: (może i głupie ale sabotków nie miałam i sama już nie
wiem) czy tak długie kwitnienie nie osłabia rośliny? gdzieś
słyszałam że jak sabotki za długo kwitną to potem zamierają. mam
nadzieję że to bzdura, szkoda by było tak wytrzymałego gada.ktoś
wie, co zrobić? potraktować go brutalnie i uciąć pęd kwiatowy? niech
odpoczywa... czy pozwolić mu kwitnąć jak długo zechce a potem się
zobaczy?
pytanie nr dwa. dwa lata temu wychodowałam z nasion kloniki
pokojowe. w zeszłym roku jesienią zciachałam je nieco i odstawiłam w
kąt. teraz, ponieważ wyrosły ponad moje możliwości przechowywania (
nie mam gdzie ich ustawić - są za duże) zamierzam obciąć więcej niż
pół. przeżyją?
proszę o odpowiedź:)
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: sabotek 11.09.09, 20:53
      O klonikach nic nie wiem, wiec nie pomogę.
      Co do Paphiopedilum, czyli Sabotka, to masz zapewne zwanego seryjnym ze względu
      na kolejno otwierające sie kwiaty. Zostaw go, niech sobie kwitnie do konca. Z
      tej rozetki, z ktorej zakwitl i tak wiecej nie zakwitnie. Jesli wypuśil nowy.
      mlody przyrost, to z czasem zakwitnie. Zeby go pobudzic do rozrastania sie
      sprobuj wstawiac go do namaczania w wodzie po namoczonych skorupkach od jajek i
      nie częsciej, jak raz na dwa tygodnie namaczaj.
        • anka_anca Re: sabotek 27.09.09, 12:10
          Ja tez dostalam wlasnie sabotka i chcialam sie dowiedziec w jaki
          sposob nalezy go podlewac? czy przez zwykle podlewanie rosliny, czy
          moze przez moczenie jej w wodzie przez 30 min.? sabotek jest w
          nieprzezroczystej doniczce i w korze. Prosze o rade :)
          • wanda43 Re: sabotek 27.09.09, 21:34
            Sabotka, czyli Paphiopedilum traktuje sie jak inne storczyki, czyli zapewnia
            spora wilgotnosc powietrza wokol rosliny i namacza 15 - 30 minut raz na ok. 2
            tygodnie. One lubia wode z dodatkiem wapnia, dlatego dobrze oprocz nawozu do
            storczykow choc co drugie namaczanie robic mu w wodzie po wymoczonych skorupkach
            jajek. Można tez pokruszonych skorupek dosypac do podloza.
            • jacko1971 Re: sabotek 27.09.09, 21:44
              czytałem w jakiejś książce że sabotka należy częsciej podlewać, tak żeby podłoże
              nie przesychało całkowicie, sam swojego od prawie roku traktuje jak inne,
              skończył kwitnąć i ciekawe jak bedzie z nowym pędem

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka