10.11.10, 23:11
Powinny znaleźć się w każdym domu. Potrzebują trochę troski z naszej strony, ale o nas dbają bardziej niż my o nie. Nefrolepsis wyniosły - popularna niegdyś paprotka, dziś nieco zapomniana za sprawą mody na "porządek" wyparta przez odporne kwiaty.. Warto ją uprawiać, najlepiej kupić kilka egzemparzy, np. trzy i ustawić je w miejscu jasnym, obok siebie. Wówczas wytworzą korzystny mikroklimat dla siebie nawzajem i dla nas. Paproć jest wielką pompą wodną, nawilza wysuszone powietrze naszych mieszkań, pochłania szkodliwe substancje, i ujemnie jonizuje powietrze. Od nas wymaga CODZIENNIEGO podlania i zraszania. I tyle:). Starczy pamiętać o codziennym jej podlaniu przed spaniem i zraszaniu a ona się odwdzieczy w piękny sposób. Piękne, zielone piorpusze dobrze wyplywaja tez na nasza psyche :) Sprostowanie mitu: paproć nie rośnie w "półcieniu" lecz w miejscu bardzo jasnym; paproci nie mozna "przelać" im wiecej wody, tym lepiej - lata doswiadczen z ta roslina nakazuja mi poinformować, iż alergicy nie powinni jej trzymac w sypialni.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Paprotki 11.11.10, 08:41
      To jeszcze mi napisz, dlaczego ta cholera łysieje? Na loggii rosła pięknie, a po wniesieniu zaczęła znow, jak co roku łysieć. Podlewam, zraszam, stoi w sypialni, gdzie kaloryfery mam przykręcone. Swiatła dziennego tu troche mniej, fakt, ale widno ma na oknie.
      • maciekk123pl Re: Paprotki 11.11.10, 10:07
        Wando, już Ci piszę. Całe lato Twoja paproć ma idealne warunki stojąc na balkonie - jasno, wysoka wilgotność powietrza, więc rosnie bujnie, adekwatnie mocno do idealnych warunkow jakie ma. Pozniej wielką paproć wnosisz do suchego, ciemnego mieszkania(w porownaniu z balkonem nawet najjasniejszy parapet jest ciemny), roslina przezywa szok i schnie... Podlewaj ją odżywką dla paproci co jakiś czas i zraszaj zraszaj zraszaj :)
        • maciekk123pl Re: Paprotki 11.11.10, 10:12
          Paproć w mieszkaniu nie jest w stanie utrzymać wielkich lisci wypuszczonych na balkonie, gdyz ma za duze straty wodne
          • yoma Re: Paprotki 12.11.10, 15:03
            A powiedz ty mi, czy masz łosie rogi?
            • maciekk123pl Re: Paprotki 12.11.10, 21:47
              Nie łosich rogów nie mam. Wole tradycyjne paprotki, oprócz nich mam Zanokcice Gniazdową i polecam ją. Bardzo odporna paproć, taka salonowa w dodatku nie wymaga jasnych stanowisk :)
            • maciekk123pl Re: Paprotki 12.11.10, 21:47
              Nie łosich rogów nie mam. Wole tradycyjne paprotki, oprócz nich mam Zanokcice Gniazdową i polecam ją. Bardzo odporna paproć, taka salonowa w dodatku nie wymaga jasnych stanowisk :)
              • yoma Re: Paprotki 13.11.10, 15:03
                Aha. Pytam, bo mnie ciekawi, czy kto uprawiał rogi na pniu.
                • lustroo Re: Paprotki 13.11.10, 22:01
                  Oj można przelać. Wiele lat paproć była piękna, a przelana zmarniała i zdechła :(
    • smutas13 Re: Paprotki 22.11.10, 14:03
      maciekk123pl napisał:

      > Powinny znaleźć się w każdym domu. Potrzebują trochę troski z naszej strony, al
      > e o nas dbają bardziej niż my o nie. Paproć jest wielką pompą wodną, nawilza wysuszone
      > powietrze naszych mieszkań, pochłania szkodliwe substancje, i ujemnie jonizuje
      > powietrze. Od nas wymaga CODZIENNIEGO podlania i zraszania. I tyle:) - lata doswiadc
      > zen z ta roslina nakazuja mi poinformować, iż alergicy nie powinni jej trzymac
      > w sypialni.

      Zgadzam się ze wszystkim. Mam pięć paproci. Cieszą nasze oczy i dobrze czujemy się,
      mając je w pobliżu.
      (chociaż, odchorowałam :-( zapaleniem spojówek odmładzanie moich paproci, to i tak
      nie pozbyłam się ich)
    • amore-pomidore Re: Paprotki 01.12.10, 12:04
      Ja niestety muszę zredukować ich ilość w domu. Mam 5 takich około 10 letnich paproci i trochę za dużo miejsca zajmują. Szczególnie, że ostatnio na moje mieszkanie rozpoczęły ekspansję różne dziwne rośliny, które zewsząd znoszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka