Dodaj do ulubionych

Storczyki - rozpacz

20.09.12, 09:50
Witajcie,

uwielbiam storczyki, bardzo pasują do mojego w miarę surowego mieszkania, ale za nic nie mogę ich utrzymać.
W listopadzie dostałam piękną roślinkę od znajomych. Miała zdrowe, zielone korzenie, liście, piękne białe kwiaty. Kwitła ze 4 miesiące. Ponieważ mąż na mnie krzyczy, że za często przesadzam kwiaty, nie ruszałam go. I teraz, prawie po roku, korzenie są brązowe raczej niż zielone, liście zmiękły, jakiś liść wychodzi, jakiś pęd wychodzi, ale kwiatek jest słaby, z jednym zielonym korzeniem nie ma siły czerpać składników odżywczych i pąk jest jeden, a liść ma 4 cm.
Czy coś można z tym zrobić? Podlewałam jak widziałam, że korzenie się srebrzą, od czasu do czasu z odżywką. No nie wiem... Pozostaje mi łudzić się, że w mieszkaniu panuje dziwny mikroklimat niedobry dla storczyków.
Pomóżcie :) Albo polećcie kwiaty podobne do storczyków, ale łatwiejsze w uprawie ;)

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Storczyki - rozpacz 20.09.12, 13:11
      Wrzuc fotke, albo podeslij mi na meila gazetowego. Najlepiej fotke calej rosliny i po wywaleniu z doniczki fotke samych korzeni. Cos robisz nie tak. Nie ma łatwiejszych storczykow w uprawie, jak Phalaenopsis. Moze zbyt czesto namaczasz, moze stoją w przeciągu albo w poblizu otwartego okna, moze w kuchni?
      • pocket.size Re: Storczyki - rozpacz 24.09.12, 22:37
        W końcu udało mi się zrobić zdjęcia - są w moim profilu: ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120513,10446073.html?user=pocket.size

        Mimo, ze roślina leciutka, korzenie wilgotne. Albo raczej resztki korzeni, zielonych jest garstka. Jeden pąk jest, ale cały czas nieruchomy. Widać, że roślina walczy, bo tam za pąkiem jeszcze rośnie i próbuje coś wypuścić, ale nie wiem... będzie jeszcze coś z tego? Co robić?

        A, stał storczyk przy uchylonym oknie, ale latem, kiedy było ciepło, w salonie. Namaczałam tylko wtedy, kiedy korzenie nie były zielone, a doniczka leciusieńka.
        • wanda43 Re: Storczyki - rozpacz 25.09.12, 12:22
          Na fotkach widać część korzeni takich płaskich, pustych. One sa martwe, więc je powycinaj aby nie zaczęły gnić. Reszta jest w dobrek kondycji. Wpakuj go w podloże i namaczaj teraz mniej więcej co 2 tygodnie. I czekaj cierpliwie. Możesz mu mniej więcej raz na tydzień przetrzec liście wacikiem zwilżonym w wodzie z dodatkiem paru kropel cytryny. Liście będą ładne i błyszczące.
          • pocket.size Re: Storczyki - rozpacz 26.09.12, 08:25
            Tak też zrobiłam. I będę czekać :)
            Jeszcze mam pytanie - czy te przeźroczyste osłonki na storczyki są niezbędne? Wcześniej trzymałam go w białej, teraz w ramach ratunku przeniosłam do bezbarwnej. Czy to faktycznie ma aż tak duże znaczenie?

            Dziękuję i pozdrawiam.
            • rosapulchra-0 Re: Storczyki - rozpacz 26.09.12, 14:13
              Daj znaczka, jak działa przecieranie wodą z cytryną, proszę.
              Na razie mam trzy egzemplarze. Różowy i biały działają bez zarzutu, ale zółty daje mi czadu :( Opadły kwiaty i łodyga uschła, normalnie rozpacz w ciapki. Tylko liście zielone, tłuste takie i na bogato się rozwijają, więc czekam cierpliwie..
              Dodam, że ja te moje śliczności to trzymam w nieogrzewanej kuchni z dobrym dostępem do światła, a podlewam średnio co dwa tygodnie, nigdy częściej. Jakoś dają radę - trochę się tu naczytałam i czapki z głów dla storczykowych mistrzyń.
              Bywają niebieskie storczyki? Albo czerwone? Albo fioletowe? Proszę, odpowiedzcie!
              • tamaryszek44 Re: Storczyki - rozpacz 26.09.12, 16:59
                Moja znajoma storczyki trzyma w osłonkach porcelanowych, nieprzezroczystych, raz na tydzień wstawia je do wanny, zlewa wodą, odsącza i z powrotem do osłonek i na parapet. Kwitną jej przepięknie, ani znaku na nich choroby, zaschniętych liści itp. Inna znajoma storczyki trzyma nie przy oknie a w pokoju w wysepce zasypanej żwirem razem z donicami storczyków. Chyba nie ma reguły.
                Też czytałam że osłonki do storczyków powinny być przezroczyste i ja takie mam. Niby podlewać tylko wodą destylowaną, podlewam taką i co figa . Znaczy nie podlewałam a moczyłam 15 min. w takiej co 2 tygodnie, potem starannie odsączałam.
              • wanda43 Re: Storczyki - rozpacz 26.09.12, 17:16
                Niebieskie widzialam, sa farbowane poprzez dodawanie barwnika do namaczania. W kolejnym kwitnieniu wracaja do wlasnego koloru, przewaznie bialego. Natomiast te wszystkie sklepowe to hybrydy Phalaenopsis, maja rozne kolory, od bialego bo bardzo ciemnego buraka, przez wiele odcieni fioletu, zoltego. Moga miec wzor w ciapki mniejsze lub wieksze albo delikatna krateczke-siateczke. Moga byc wielkokwiatowe lub mini. Wszystkie nie znosza mokrych stop, czyli zbyt czestego podlewania/namaczania oraz zalegania wody w sercu rosliny i u nasady lisci, to powoduje gnicie lisci, a w rezultacie utrate rosliny.
                • aka10 Re: Storczyki - rozpacz 26.09.12, 22:35
                  binalakritz.blogspot.se/2011/11/vill-ha-fick-denna-bild-av-petra.html
                  Widziałam coś takiego w sklepie (to zdjęcie nie moje akurat). Nie kupiłam, bo sadze, ze to tylko tymczasowy kolor.
                  • neire Re: Storczyki - rozpacz 28.09.12, 12:19
                    Te niebieskie storczyki są farbowane. Nakłuwa się je igłą i wstrzykuje barwnik w łodygę. Z czasem kolor płowieje - a kwiaty są jest białe.

                    Co do przekwitania storczyków. To nie są rośliny jednorazowe. Storczyk kwitnie (pobiera wartości odżywcze z liści - dlatego spodnie żółkną - normalne, taki proces, martwimy się gdy z liśćmi zaczyna żółknąć stożek wzrostu), później zaczyna rosnąć kolejny liść sercowy a kwiaty przekwitają. Następnie usycha łodyga (można ją odciąć nad 3 oczkiem, albo czekać, ja tak robię, jak roślina sama zdecyduje i zaschnie pęd, ciachnąć, jak najniżej się da). Liść urośnie, storczyk puszcza nowy pęd i od nowa proces się zaczyna.
                    Ale to tylko moje obserwacje a nie prawda objawiona :)
              • pocket.size Re: Storczyki - rozpacz 03.10.12, 10:15
                Przecieranie wodą z cytryną da pewnie rezultaty za jakiś czas.
                Ale kwiat mi się rozwinął!!!! :) Stał w pąku jeden, biedny od paru tygodni i kilka dni po przesadzeniu wstałam dziś rano z łóżka wprost na rozwiniętego kwiatka :) Cudo!
                Ale dziwna rzecz, storczyk miał kwiaty białe, a ten, który się rozwinął jest ciemnofioletowy! czy one tak mają?
                • wanda43 Re: Storczyki - rozpacz 03.10.12, 17:03
                  Hmmm.... to dziwne! Ze one kwitna w domowych warunkach na ogol mniej obficie, to normalka, ze czasem odcien ciut ciemniejszy albo jasniejszy, to normalka, ze niebieski ponownie zakwitnie jako bialy, to tez normalka, bo farbowany. Ale zeby bialy ponownie zakwitl jako fioletowy, to sie nie spotalam!
        • shachar Re: Storczyki - rozpacz 30.09.12, 18:19
          Ten storczyk wyciągnięty na gazetę jest jak najbardziej OK, wsadż go tylko w podłoze do storczyków(korę) i ,tak jak poradziła wanda, te suche plaskacze poucinaj. Niestety storczyki nie są prędkie jeśli chodzi o wzrost, tak że następnego liścia możesz zobaczyć po ponad roku, albo jeszcze później! Psiukaj wodą, namaczaj co jakieś 2-3 tygodnie i już. Przy odrobinie szczęścia zakwitnie kiedyś :-) Jeśli jesteś jednak nastawiona na dekoracyjne kwiaty co sezon, to lepiej kupić za każdym razem nową sztukę. Te kwiaty są tak hodowane i pędzone, żeby przetrwały parę miesięcy a potem kosz. Tak jak te cebulowe lilie na Boże Narodzenie, wyrasta pagaj a potem zostajesz z cebulą i zagadką co dalej :-)
      • tamaryszek44 Re: Storczyki - rozpacz 03.10.12, 22:26
        Mam storczyka, ale nie znam jego nazwy. Rośnie w doniczce wypełnionej mchem.
        Na razie nic mu nie dolega. Kupiony był w sierpniu. Jest niski i ma maleńkie kwiatki.
        Czy są storczyki które powinny rosnąc w mchu? czy przy przesadzaniu go do większej doniczki mogę uzupełnić ją podkładem kupionym do storczyków z kory?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka