Dodaj do ulubionych

Azalia?????

24.11.04, 23:14
Co to za roslinka i jak sie nia zajmowac.
Dostalam ja w malej doniczce, ma ladne czerwone kwiatki, czasami ja podlewam,
ale nic o niej nie wiem.

Doradzcie prosze, jak o nia dbac,aby potem nie zalowac:)

p.s. nawet nie wiem czy dobrze zapisalam nazwe kwiatka, mea culpa.
Obserwuj wątek
    • chiara76 takie coś znalazłam 24.11.04, 23:19
      www.republika.pl/queensaba/opisy.htm
    • tunbergia Re: Azalia????? 03.02.05, 23:27
      Mam azalię już trzeci rok i dobrze się miewa.Nie można tylko dopuścić aby
      ziemia wyschła w doniczce.Podczas kwitnienia regularnie obcinam zwiędłe
      kwiaty.Około kwietnia wypuszcza nowe liście a po pewnym czasie zawiązuje nowe
      pąki kwiatowe(wrzesień).Tak zaopatrzona czeka do lutego by pokazać swą urodę.W
      tym roku mam wspaniały różowy "bukiet" na parapecie.
      • ania2601 Re: Azalia????? 04.02.05, 09:30
        Ja również miała azalię. Była piękana, ale zaczęła gubić liście. Również
        interesowałam się jak ją pielęgnować. Wiem że lubi mieć wilgotno, ale podstawą
        jest kwaśna ziemia. Jeśli nie była w kwaśnje ziemi to około kwietnia trzeba ją
        przesadzić i koniecznie kupić specjalą kwaśną ziemię lub w oststeczności dodać
        zakwaszacza takiego jak do borówek (jest sprzedawany w kilogramowych workach a
        na doniczkę potzrbna jest co najwyżej mała łyżeczka :))
        • spaldi Re: Azalia????? 07.02.05, 18:23
          Dziewczyny, moja azalia nie przetrwała w moich warunkach, niestety:(
          Zgubiła wszystkie liście i kwiatki, no i pomyślałam, ze to już koniec.
          Czy jednak trzeba było ją ratować?
    • kakus5 Re: Azalia????? 09.02.05, 21:03
      Dostałam azalię prawie 2 tygodnie temu. kwitło parę kwiatków i miała bardzo
      dużo pączków. Po jednym dniu kiedy jej nie podlałam kwiatki zaczęły więdnąć i
      dlatego doniczkę wstawiłam w małą miseczkę i wlałam wodę. Po paru godzinach
      azalia "odżyła". Teraz codziennie podlewm ją do tej miseczki ok. 1 szklanki
      dziennie i azalia zamieniła się w jeden wielki czerwony kwiat. Nadmieniam, że
      mieszkam w bloku i w mieszkaniu jest dosyć suche powietrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka