Język teściowej?

04.05.07, 16:20
Mam do Was pytanie jak ten kwiat o nazwie potocznej język teściowej, nazywa
się naprawdę.Próbuję coś znaleźc na jego temat.Obecnie mój kwiat ma 2 długie
i grube, jasno zielone, zwisające liście.Widac że nowy "listek-jęzor" próbuje
rosnąc.Podobno ten kwiat kwitnie.A może go macie? Napiszcie mi coś o nim, co
lubi a czego nie.
Dzięki i pozdrawiam
    • dom_klary Re: Język teściowej? 04.05.07, 18:44
      Andreanum anthurium-tak przynajmniej wymawia się nazwę tego szlachetnego
      kwiatka.Kwiatek jest cudny, mój jest stale oblepiony czerwonymi cudeńkami. Stoi
      sobie bezpiecznie na parapecie okna południowego i dwa razy w tygodniu chłepcze
      wodę podaną mu z konewki wprost do ziemi.Pozdrawiam.
      • katarzyna.bn Re: Język teściowej? 04.05.07, 23:35
        z tego co ja się orientuję to potoczna nazwa sanseviery trifasciata (sansewieria
        gwinejska) to język teściowej. Sansevieria wygląda tak:
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fe0a576adfbe5086.html
        tabaza.sapijaszko.net/modules.php?name=Tabaza&file=index&op=Szczegolowo&tid=668
        www.superogrod.pl/310,komentarze_pokaz.html
        • ulkalodz83 Re: Język teściowej? 05.05.07, 12:21
          To nie jest wężownica (sanseviera), ten mój kwiatek.Mój ma szerokie liście
          zwisające ku dołowi (narazie ma 2).To może mój sie nie nazywa język teściowej,
          ale pamiętam z dzieciństwa takie określenie tego kwiatka.
          • ulkalodz83 Re: Język teściowej? 05.05.07, 12:45
            Mój kwiat wygląda tak:
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7a5b2bb574e01efe.html
          • konrad1652 Re: Język teściowej? 03.08.07, 20:42
            Ja z dzieciństwa pamiętam Sanseverię jako język teściowej. Długie, wysokie liście niczym język węża... A ten twój to nie wiem jak się nazywa, ale mamy go w szkole, w sali biologicznej, to jak spytam profesorki to ci napiszę ;)
        • rawe Re: Język teściowej? 06.08.07, 22:09
          ja popieram katarzyne.bn☺, tez znam właśnie ta rośline jako język tesciowej, choc nigdy nie znałam jej prawdziwego imienia :)
          • jaga_22 Re: Hemantus białokwiatowy 07.08.07, 13:11
            inaczej krasnokwiat białokwiatowy.
            Mam encyklopedię kwiatów,więc podaję dane o tym kwiatku.

            Roślina zawsze zielona,o szerokich mięsistych liściach,brzegami
            owłosione,wyrastajacymi parami.
            U podstawy łodygi tworzą się białe baldachy zakończone pręcikami
            Wysokość -20,30cm
            Stanowisko latem jasne,najlepiej na wolnym powietrzu.
            Wczasie wyrastania pędów obfite podlewanie i nawożenie.
            - zimą słabe podlewanie
            Podłoże-gliniasto próchnicze z dodatkiem piasku. ph-6-6.8
            Rozmnażanie przez oddzielenie młodych osobników

            Nadmiar wody powoduje zgniliznę korzeniową

            Daję fotkę,ale nie wiem czy wyjdzie.

            upload.extrafotka.pl//19/10882/103282

    • mama.mikolaja to HAEMANTHUS 05.05.07, 17:13
      Krasnokwiat białokwiatowy (Haemanthus albiflos). liscie ma ciemnozielone i
      lekko owłosione. Wyrastają parami z nieco spłaszczonej bulwy. Kwiatostany,
      wyrastają po kilka z jednego egzemplarza. Osadzone są na grubych, krótkich
      łodygach. Przypominają kule z biało-żółtych nitek (owe nitki to białe pręciki
      zakończone żółtymi pylnikami). Cała roślina robi wrażenie krępej, przysadzistej.
      Ma ona małe wymagania. Przez cały rok może stać w tym .samym, słonecznym i
      ciepłym miejscu.
      W lecie podlewamy ją dość obficie, po przekwitnieniu — umiarkowanie, a zimą —
      skąpo (jeżeli stoi w chłodnym miejscu) lub — umiarkowanie jeżeli stoi w ciepłym
      pokoju.
      Pozdrawiam monika
      • ulkalodz83 Re: to HAEMANTHUS 05.05.07, 18:06
        Wielkie dzięki.Pozdrawiam
      • pulpet17 Re: to HAEMANTHUS 04.08.07, 20:03
        a co zrobić, żeby toto zakwitło, stoi już z 5 lat i nic...
        • jaga_22 Re: to HAEMANTHUS 05.08.07, 06:43
          Napewno to jest to.Miałam te kwiaty długo i ciągle przesadzałam,bo z boku
          wyrastały nowe od korzenia.Nie zakwitły mi ani razu.
          Dostałam od kogoś jako język teścowej,bo te liście są podobne do języka
          na końcu zaokrąglone, mięsiste i rosną po dwa naraz.
    • uwazna Re: Język teściowej? 12.05.07, 08:03
      Być może Twoja roślina to kliwia (Clivia). Ta na zdjęciu ma tylko dwa dojrzałe
      liście, więc nie widać charakterystycznego dla kliwii układu kolejno
      wyrastających liści.
      • konrad1652 Re: Język teściowej? 04.08.07, 08:22
        To nie kliwia. Kliwia ma liście ciemozielone i dłuższe i nie tak szerokie. Poza tym kliwia ma na tyle mocne liście, że stoją sztywno, a nie zwisają...
    • asdaa Re: Język teściowej? 04.08.07, 18:02
      To jest krasnokwiat. pozdro Ania
    • asdaa Re: Język teściowej? 05.08.07, 11:52
      Sprawdziłam; na zdjęciu jest krasnokwiat. Miałam taki, rósł na słonecznym
      parapecie, kwitł co roku jak szalony ( tak jak to opisała Mama mikołaja). Ze
      względu na mięsiste liście podlewałam niewiele i w ogóle mało się nim
      zajmowałam. A język teściowej to u nas zawsze było anturium, jego czerwony
      kwiat=język.
      • jaga_22 Re: Język teściowej? 05.08.07, 20:53
        Haha,ha język tesciowej ma wzięcie.
Pełna wersja