vivern
28.08.05, 15:01
Miariolka niby to na szkolenie do Lichenia sie wybrala... jassne -
szkolenie... ;D My tu wszyscy wiemy, ze kasiadz proboszcz kazali ja zabrac i
wyegzorcyzmowac, bo sie kury we wsi nie niosa i krowy mleko stracily... ;]
Jedzo - to na pewno nie Twoja robota ;D