tyrawa ojciec Józef Witko 27.11.05, 17:56 www.franciszkanie.neostrada.pl/couvents/Reformacka.htm Odpowiedz Link
tyrawa ksiądz Edward Sobolak 27.11.05, 18:06 Ekonom Kurii Archidiecezjalnej, pochodzący z Brzeżawy. Odpowiedz Link
tyrawa ksiądz Artur Siewarga SDB 27.11.05, 18:12 Pochodzi z Przemyśla, ale dziadkowie z Birczy. Obecnie działa w Zabrzu. www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/informator/pdf/87-4.pdf Odpowiedz Link
darino Re: ksiądz Artur Siewarga SDB 27.11.05, 22:06 Artek był moim kolegą z klasy, ale straciłem z nim kontakt wiele lat temu. Miło o nim znowu usłyszeć :))) Odpowiedz Link
darino biskup Julian Gbur 28.11.05, 13:12 www.seminarium.org.pl/sn1.htm Pochodzi z Brzeżawy. Wprawdzie pisaliśmy o nim w wątku "słynni Birczanie", ale przypomnieć nie zawadzi :))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23313&w=16843385&a=24470642 Odpowiedz Link
darino biskup Włodzimierz Juszczak 28.11.05, 13:15 Jego mama pochodzi z Brzuski. www.wroc-gda.opoka.org.pl/biskup.html Odpowiedz Link
darino pastor Michał Hydzik 28.11.05, 13:17 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23313&w=16843385&a=29736628 Odpowiedz Link
darino metropolita kijowski Hiob Borecki 28.11.05, 13:18 Trochę dawno, bo z początku XVII wieku :)) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23313&w=16843385&a=24469408 Odpowiedz Link
darino a więcej szczegółów ? 29.11.05, 13:56 Po nazwisku sądzę, że z Birczy, "z dołu". Ale nic więcej nie słyszałem ? Odpowiedz Link
nina40 Re: a więcej szczegółów ? 29.11.05, 16:49 Pamiętam,że mieszkał "na poczcie" naprzeciw kościoła i wstąpił do seminarium. Co dalej-też nie wiem. Odpowiedz Link
andreaoskar61 Re: duchowni pochodzący z gminy Bircza 13.01.18, 08:57 NIE ZAKAZOWI EPISKOPATU MODLITWY O UZDROWIENIE MIĘDZYPOKOLENIOWE www.andrzejbudzinskivitasana.it/polski.html Czy Episkopat Polski może lekceważyć ich doświadczenie, głos laików i kapłanów? Przytoczę głos dwóch kapłanów: Ojca Józefa Witko1 i Ks. Aleksandra Posackiego SJ2, którzy jak się wydaje nie negują tego typu modlitwy. Prof. Aleksander Posacki SJ tak się wypowiada: „Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem prowadzenia modlitw o uzdrowienie międzypokoleniowe, choć z wielką ostrożnością i pod pewnymi teologicznymi warunkami, o których wspomniałem. Jest to bowiem jeszcze dziewiczy teren i dlatego jego poznawanie wymaga dużej ostrożności, jednakże nie można go przemilczeć, lekceważyć czy tym bardziej zwalczać. Byłoby to gaszeniem ducha i bezprawnym ignorowaniem doświadczeń duchowych wielu prawych ludzi”. Ks. prof. podkreśla, z czyn się całkowicie zgadzam, że ...lekceważyć czy tym bardziej zwalczać. Byłoby to gaszeniem ducha i bezprawnym ignorowaniem doświadczeń duchowych wielu prawych ludzi… Bardzo mocne słowa. A ja dodam, że mogą także się odnosić w tym przypadku do ZAKAZU EPISKOPATU POLSKI. Takich kapłanów jak oni jest bardzo dużo. Jest także wielu katolików z grup modlitewnych, którzy są zwolennikami tej modlitwy. Ich głos jest głosem ludu Bożego, który ma coś do powiedzenia. Czy w decyzji Episkopatu ich głos był wzięty pod uwagę? Prawdopodobnie tak. Nieustanie decydującej OPINII TEOLOGICZNEJ KOMISJI NAUKI WIARY EPISKOPATU POLSKI przyznam, że problem modlitwy o uwolnienia ze skutków grzechów pokoleniowych nie jest rozwiązany do końca. Nie wystarczy zabronić. Osobiście, przyznam, że byłem przed, jak i jestem po decyzji Episkopatu, zwolennikiem tej modlitwy. Nie znaczy to, że jestem przeciw Episkopatowi, albo chcę podważyć jego autorytet. Nie! Absolutnie nie. Jednak w tej decyzji mój głos jest zachętą do bardziej i wnikliwej analizy problemu. Nie chcę podważać autorytetu Episkopatu, bo wierzę, że ich głos wypływa z troski o dobro Kościoła. Ich zadanie między innymi jest konserwowanie i przekazywanie zdrowej nauki. Lecz także, jak poucza nas św. Paweł: „19 Ducha nie gaście, 20 proroctwa nie lekceważcie! 21 Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie! 22 Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła”3. „Unikać pozór zła” w tekście Pisma Świętego może być rozumiany dwojako: - modlitwa o uzdrowienie ze skutków grzechu międzypokoleniowego z punktu widzenia Episkopatu Polski ma pozór zła, więc trzeba jej unikać, - albo, decyzja Episkopaty Polski z punktu widzenia zwolenników tej modlitwy ma pozór zła, dlatego trzeba jej unikać i rozpatrzyć na nowo. Kto ma rację? W tym dialogu chodzi o znalezienie prawdy a nie o pokazanie kto ma rację, lub o zademonstrowanie władzy czy wyższości. Ze strony Episkopatu łatwo wykazać, „że ma rację”, bo ma władzę i wszystkie potrzebne narzędzia, by to udowodnić. Mogą zakrzyczeć prawdę. Proces Jezusa to tego najlepszy przykład. Chociaż Jezus miał racje jednak został ukrzyżowany, bo zarówno on jak i Jego zwolennicy zostali zakrzyczani, nie mieli siły przebicia. Oczywiście nie chcę porównywać naszej konkretnej sytuacji do procesu Jezusa, a Episkopatu Polski do Sanhedrynu… lecz nie mogę też tego wykluczyć. Stawiam tylko hipotezy, bo nie wiem jakie motywacje towarzyszyły tej decyzji. Może był jakiś biskup4, który od zawsze był przeciwnikiem modlitwy o uzdrowienie ze skutków grzechów międzypokoleniowych i chciał pokazać swoją racje? Może brakowało mu pokory, by wyznać, że modlitwa ta jest zgodna z wolą Boga? Naprawdę wierzcie mi, nie chcę nic sugerować, ale jak pokazuje doświadczenie także i biskupi mogą się pomylić. Odpowiedz Link