Dodaj do ulubionych

powojenne pogromy Żydów

05.07.06, 19:05
wiadomosci.onet.pl/1345444,1292,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • darino Jan Gross o antysemityźmie 05.07.06, 19:19
      wiadomosci.onet.pl/1344076,1292,1,1,kioskart.html
      • pogorzanin pogromy Żydów 06.07.06, 08:30
        Darino skoro to forum Birczy, to może coś z naszego podwórka. Fakt, że
        niektórzy Polacy nie są bez winy, ale w Birczy i sąsiednich wioskach gorącymi
        orędownikami "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" byli twoi rodacy. W
        Birczy na kirkucie to właśnie Ukraińcy nadzorowali masowe egzekucje Żydów, a
        chołubieni przez ciebie "bohaterowie" UPA mordowali Żydów równie ochoczo jak
        Polaków. Więc może ciszej nad tą trumną...
        • dymek25 Re: pogromy Żydów 06.07.06, 09:36
          Skąd pochodzili "nadzorcy", czy byli to miejscowi? Warto by było podac
          literaturę faktu.
          • piotrzr Re: pogromy Żydów 06.07.06, 09:50
            Powojenne pogromy były dziełem Polaków - i to jest sprawa bezdyskusyjna.
            Natomiast w czasie wojny - był współudział w zbrodniach Niemców, polskiej
            policji granatowej,policji ukraińskiej i żydowskiej .
            Nabyłem wspomnienia Moshe Ostera "Gehinon znaczy piekło przeżyłem getto i
            dziewięć obozów" Dzisiaj spotkanie z autorem w Librze na jagiellońskiej w
            czwartek 6 lipca o godz. 18 prowadzone przez pana red. A.Potockiego.
            Jest tam dużo np o Rzeszowie, także o postawach Polaków i Ukraińców wobec Żydów.
            A to fragnent z cytowanego na forum rzeszów opisu pogromu rzeszowskiegMit mordu
            rytualnego, obecny od stuleci wśród chrześcijan, związany jest ze
            świętem Paschy, kiedy to Żydzi rzekomo mieli używać do sporządzania macy krwi
            chrześcijańskiego dziecka. Dzień ofiarowania Paschy przypada w chrześcijański
            Wielki Piątek. W 1945 r. Wielkanoc obchodzono w pierwszych dniach kwietnia.
            Wtedy to opowieść, że Żydzi zabili dziecko na macę, pojawiła się po raz
            pierwszy w Chełmie Lubelskim, potem w Rzeszowie, gdzie rzeczywiście zginęło
            dziecko.

            Zwłoki zaginionej dwunastoletniej dziewczynki odnaleziono w piwnicy przy ul.
            Tannenbauma 11 czerwca 1945 r. Morderstwo zostało dokonane na tle seksualnym,
            a dodatkowo zabójca zdarł z twarzy dziecka skórę i wyciął mięśnie udowe. O
            dokonanie zbrodni podejrzewano Jonasa Landesmana, mieszkańca Rzeszowa
            narodowości żydowskiej. Z braku dowodów prokuratura umorzyła śledztwo, a
            oskarżonego wypuszczono z aresztu we wrześniu 1945 r. Milicja przeprowadziła
            rewizję w domach zamieszkanych przez ludność żydowską. Zebrany tłum,
            prawdopodobnie poinformowany o sprawie przez milicjantów, wykrzykiwał w stronę
            odprowadzanych na komisariat Żydów, że są zbrodniarzami i mordercami dzieci
            katolickich. W ruch poszły kamienie i pięści.

            Morderstwo było na ustach wszystkich. Jeden z funkcjonariuszy Urzędu
            Bezpieczeństwa podsłuchał rozmawiające na rynku rzeszowskim kobiety: „Ot,
            widzicie, powiada kobieta, znajdująca się w grupie ludzi, za to, żeśmy im jeść
            dawali i ukrywali ich, to teraz mordują nasze dzieci. I trzeba Katynia? –
            Powiada druga: Tu mamy Katyń dla naszych biednych dzieci, przez pięć lat
            męczonych. Oj, żeby tak moje dziecko zginęło, to ja bym tym żydziakom oczy
            wydrapała, ano by i milicja nie pomogła”. Wzburzenie było tak wielkie, że
            istniało niebezpieczeństwo samosądów. Niektórzy mówili, że Niemcy dobrze
            robili mordując Żydów i przechowujących ich Polaków. Po mieście krążyły
            fantastyczne wersje, jakoby ofiarami miało paść sześcioro, a nawet
            trzydzieścioro dzieci. Wieszczono krwawą zemstę. Jeszcze tego samego dnia
            stuosobowa grupa Żydów opuściła Rzeszów.

            Trudno wskazać moment, w którym w opowieści pojawił się motyw rytualnego
            morderstwa. Być może przemiana dokonała się już na ulicach Rzeszowa. Według
            jednej z kolportowanych w podziemiu ulotek patrol milicji miał nakryć „rabina
            w pokrwawionym kitlu przy wiszącej, nieżywej dziewczynce Bronisławie Madoń,
            znaleziono poza tym części ciała ludzkiego należące do 16 dzieci”.

            Nie tylko Żydzi wyjechali z Rzeszowa, także mit mordu rytualnego szybko
            wydostał się z miasta. Potrzebował kilku dni, by dotrzeć do Przemyśla. Pod
            datą 22 czerwca słynny matematyk Hugo Steinhaus odnotował w swoim dzienniku
            wiadomość, jakoby także w Tarnowie doszło do napadu na dom, w którym schronili
            się Żydzi, i zauważył: „Okazuje się, że mord rytualny na Żydach nie zapobiegł
            mitowi, który przeżyje Żydów”.

            • darino przepis na macę :))) 06.07.06, 18:42
              Przypomniałem sobie przed chwilą, że również moja babcia opowiadała mi w
              dzieciństwie o robieniu macy przez Żydów - otóż łapali oni chrześcijańskie
              dziecko, wkładali do beczki nabijanej do wewnątrz gwoździami, i toczyli beczkę
              tak długo, aż zaczęła wypływać z niej krew.
              Tę krew zbierali, i wykorzystywali do przygotowania ciasta na macę :)))
          • pogorzanin Re: pogromy Żydów 06.07.06, 11:59
            Pisząc "nadzorcy" użyłem chyba złego słowa. To sami Ukraińcy rozstrzeliwali na
            kirkucie Żydów z Birczy i okolicznych wiosek, a Niemcy kierowali akcją. Do
            zasypywania zwłok w masowych grobach (niektórzy z rozstzeliwanych jeszcze żyli
            w trakcie zasypywania) zmuszono pozostałych przy życiu nielicznych Żydów,
            których pędzono następnie do Przemyśla. Są m.in. zachowane spisane relacje
            mieszkanki naszej gminy, która przypadkiem była świadkiem tej zbrodni. Żydów
            rozstrzeliwali ukraińscy policjanci m.in. mieszkańcy Birczy i pobliskich
            wiosek, w których przeważali Ukraińcy. Wielu z nich zasiliło następnie
            szeregi "bohaterskiej" UPA. Część ówczesnych mieszkańców Birczy twierdziła
            również, że Ukraińcom towarzyszył w ich "dziele" oddział złożony z Łotyszy, ale
            nie wiem skąd oni się wzięli w Birczy.
            • darino skąd Łotysze ? 06.07.06, 18:16
              Otóż z tego samego źródła, skąd Kałmucy na Lubelszczyźnie czy Węgrzy i Rumuni
              pod Stalingradem - byli sojusznikami Niemiec.
              Co do dziejów getta birczańskiego, chciałbym jeszcze dodać, że spędzeni do
              Birczy zostali Żydzi z dość dalekich okolic - nawet z Próchnika, a po masowych
              egzekucjach reszta przez Przemyśl została skierowana do obozu zagłady w Bełżcu.
          • san1 Re: pogromy Żydów 08.07.06, 12:32
            Darino a czy ty wiesz kto to był Henryk Sławik.Napewno nie był ukraincem.
            • darino Henryk Sławik ? 08.07.06, 17:06
              Tak, czytałem o nim w "GW" - rok lub dwa lata temu był o nim duży artykuł.
              Na pewno nie był Ukraińcem, tylko Polakiem. Nie rozumiem tylko tego pytania -
              przecież kilkanaście tysięcy Polaków otrzymało tytuł "Sprawiedliwego" ?

              Chciałbym jeszcze tylko zwrócić ci uwagę, że w polskiej gramatyce nazwy państw
              i narodowości pisze się z dużej litery.


        • darino Re: pogromy Żydów 06.07.06, 18:07
          Myślę, że to z powodu upału wzięła się twoja napastliwość.
          Zasygnalizowałem temat, o którym obecnie się dyskutuje, nie było w tym przytyku
          do naszej gminy.
          A teraz odpowiedź:
          1. Z tego co słyszałem, w Birczy i okolicy wszystkie trzy społeczności żyły
          zgodnie, i raczej nie zdarzały się przed wojną ekscesy antysemickie. Kilku
          Żydów było nawet właścicielami majątków ziemskich - między innymi w Hucie
          Brzuskiej, Brzeżawie i Jaworniku Ruskim.
          2. Co do egzekucji w czasie wojny, to odbyła się ona nie na kirkucie, tylko na
          Żeni, za rzeką. Chyba źle odgadłeś moją narodowość ("twoi rodacy"), ponieważ
          egzekucje w Birczy przeprowadzali SS-mani z Łotwy.
          3. Raczej "hołubieni" niż "chołubieni", co do mordów na Żydach w naszej gminie
          nic mi nie wiadomo ?
          4. Chciałbym jeszcze dodać, że pani Stefania Podgórska z Starej Birczy została
          odznaczona medalem "Sprawiedliwy wśród narodów świata" za uratowanie 17 Żydów,
          a dwie rodziny - polska z Łodzinki i ukraińska z Łomnej zostały rozstrzelane za
          ukrywanie Żydów.
    • mister1 Re: powojenne pogromy Żydów 06.07.06, 18:28
      wielokrotnie przypisuje sie zbrodnie wojenne Ukraincom, z ktorymi oni nie mieli
      kompletnie noc wspolnego - chociazby powtarzanie, ze w tlumieniu Powstania
      Warszawskiego brali udzial Ukraincy ("wlasowcy") - tak naprawde nie bylo tam
      nawet jednego przedstawiciela tego narodu.
      • piotrzr powojenne pogromy Żydów 06.07.06, 20:50
        Proponuję trzymaćać do tematu Darino - oto i po pierwszej i po drugiej wojnie
        światowej miały tu na podkarpaciu /i nie tylko/ pogromy żydowskie przerpowadzane
        przez POLAKóW.
        Rok 1919 - na naszym terenie takie pogromy inicjowane przez polski "motłoch
        miejski" miały miejsce np i we Lwowie, Przemyslu i w Rzeszowie.
        Podobnie po 2 wojnie - Kraków,Rzeszów, Przemysl, Kielce.
        Z tego co wiem posrednimi przyczynami tych pogromów czy zamieszek była potworna
        powojenna bieda lumpenploretariatu i posądzanie Zydów o paskarstwo.
        A bezpośrednimi - rozpowszechnianymi przez "ciemnotę ludu" posądzeniami o tzw
        mordy rytualne.
        A tak wogóle to jestem własnie pod wrażenie spotkania z Panem Mosze Osterem z
        którego własnie wróciłem - efekt to między innymi autografy pana Ostera i Pana
        Andrzeja Potockiego /na 2 ksiązkach/
        • darino Marsz Pamięci w Rzeszowie 07.07.06, 20:30
          miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3469930.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka