Dodaj do ulubionych

Autobusem do Warszawy

07.02.05, 13:57
Drodzy Forumowicze,
Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat komunikacji w wykonaniu ZTMU, jak sobie
wyobrażacie przyszłość, czy lepeij byłoby stworzyć linię przyspieszoną, choć
na części przystanków zostałoby tylko o wiele rzadsze wtedy 709 i 727, czy
wystarczy wam tylko szybszy czas przejzdu obecnym 709, a może wolelibyście
komunikację własna Piaseczna, niezależną od ZTMu? Pytam się tak z ciekawości,
bo chcę poznać zdanie innych mieszkańców.
PS. nie piszcie: przedłużyć metro itp., bo to mało realne i nie o to tu chodzi.
Obserwuj wątek
    • krzzaw Re: Autobusem do Warszawy 07.02.05, 15:10
      tm51 napisał:

      > Drodzy Forumowicze,
      > Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat komunikacji w wykonaniu ZTMU, jak sobie
      > wyobrażacie przyszłość,
      Witam.
      Mnie interesuje komunikacja z Julianowskiej 46 - Osiedle EKOBUSu. Daleko do
      709/727 jak i 710/724, chociaz do 724 na Przesmyckiego jest najbliżej. Podobnie
      jak Ty - na formum Józefosławia (dwa sajty: "Włączyć PKS Piaseczno do WKM" i "A
      może zmienić dotychczasowe trasy MZA) chciałem zwrócić uwagę Forumowiczów na
      brak łączności Julianowskiej i Geodetów z Warszawą. Dużo osób ma Warszawską
      Kartę Miejską - a muszą płacić dodatkowo PKSowi lub Rojbusowi.
      Pozatym - przejazd z Piaseczna nie może ograniczać się jak to napisałeś tylko
      do Puławskiej i autobusów 709 i 727 - bo Piaseczno robudowało się nie tlko
      wzdłuż Puławskiej, ale na osi Wschód - Zachód "w poprzek Puławskiej". Stąd nie
      wolno o tym zapominać - tym bardziej- że obok mnie powstają wciąż nowe domy i
      bloki (nie mówiąc już o Józefosławiu - w stronę Lasu Kabackiego). Powstają
      osiedla - a gdzie do nich komunikacja?
      > a może wolelibyście
      > komunikację własna Piaseczna, niezależną od ZTMu? Pytam się tak z ciekawości,
      > bo chcę poznać zdanie innych mieszkańców.
      Własna komunikacja nieskompatybilizowana z WKM to dodatkowo wydane, a ciężko
      zarobione pieniądze - jeżeli ktoś dalej przedsiada się w W-wie na transport
      ZTM. Może zrobić jak w innych stolicach - np. - w Brukseli w której bywam jeden
      bilet obowiązuje na wszystkie środki transportu wokół Wielkiej Brukseli. W
      naszym wypadku jeden bilet (np. Karta Miejska) powinien obowiązywać od
      Piaseczna do Łomianek/Dziekanowa i Legionowa oraz od Pruszkowa do Sulejówka.
      > PS. nie piszcie: przedłużyć metro itp., bo to mało realne i nie o to tu
      chodzi.
      Przedłużenie metra pod lasem kabackim to "kupa forsy", ale jak by ktoś sensowny
      opracował projekt i Gmina występiła po dotacje np. właśnie z Brukseli- to nie
      takie na pozór nie wykonalne pomysły już przechodziły na Zachodzie. Ale
      wracając na własne podwórko- trzeba zrobić "naziemny=kołowy" lepszy dojazd:
      1. Puławską (bezpośrednio)
      2. Julianowską - Geodetów-Puławską,
      3.Przez Klarysew,Powsin, Wilanów,
      4. PKP przez Służewiec
      5. przez Puławską (nowo-planowanym łącznikiem) obok lotniska i Portu Lotniczego
      i dalej Żwirki i Wigury,
      Teraz na prawdę jak się trafi KTOŚ z głową, to można zrobić duży skok do przodu
      w sprawach komunikacji (Póki jest jeszcze forsa z kasy UE, bo Niemcy chcą
      ograniczyć składki i wydawanie).
      Pozdraawiam,
    • ek1111 Re: Autobusem do Warszawy 07.02.05, 19:48
      Witam serdecznie.Temat, można powiedzieć, niczym skup
      butelek :nierozwiązywalny.Co nie znaczy, ze o sprawie nie należy mówić i
      myśleć.Rzecz w tym, żeby znaleźć rozwiązanie problemu dla całej gminy, a to już
      robota, na myśl o której mnie się mózg rozgotowuje.Bo ja np. jestem z Zalesia,
      a stąd psiakość, wydostać się rano czy wrócić wieczorem, to normalnie łolaboga!
      Autobusów mało, ludzi dużo,ścisk,żółwie tempo jazdy,przystanki co
      minuta...Pamiętam, gdyż pamięć to mam lepszą niż co inne, otóż pamiętam takie
      czasy, że z Zalesia do Południowego jechało się 20- 25 minut autobusem jelczem
      czy ikarusem.Dziś, mimo postępu technicznego,mimo komórek i laptopów i jeszcze
      innych wynalazków, jedzie się ten sam odcinek drogi trzy razy dłużej!Ponieważ
      jednak sądzę, że główną przyczyną takiego stanu rzeczy
      jest "przesamochodowienie" ulic, zwłaszcza Puławskiej, zatem jedynym rozsądnym
      rozwiązaniem wydaje się być jakaś napowietrzna bezkolizyjna linia...Ale, ale,
      czy ja przypadkiem nie bujam już w obłokach?!
      • krzzaw Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 10:04
        ek1111 napisała:

        > Pamiętam, gdyż pamięć to mam lepszą niż co inne, otóż pamiętam takie
        > czasy, że z Zalesia do Południowego jechało się 20- 25 minut autobusem
        jelczem
        > czy ikarusem.Dziś, mimo postępu technicznego,mimo komórek i laptopów i
        jeszcze
        > innych wynalazków, jedzie się ten sam odcinek drogi trzy razy dłużej!Ponieważ
        > jednak sądzę, że główną przyczyną takiego stanu rzeczy
        > jest "przesamochodowienie" ulic, zwłaszcza Puławskiej, zatem jedynym
        rozsądnym
        > rozwiązaniem wydaje się być jakaś napowietrzna bezkolizyjna linia...Ale, ale,
        > czy ja przypadkiem nie bujam już w obłokach?!
        Witam,
        Może warto by pomyśleć o innym połączeniu dla Piaseczna i okolic - oprócz
        Puławskiej, bo ja z Julianowskiej wolę 724 jeździć Okulickiego przez Klarysew i
        dalej WISŁOSTRADĄ, bo nam (Rodzinie) pasuje na Dolny Mokotów i znacznie lepiej
        tak jechać niż Puławską (kurs o 6.45 z pod LAMINY-Pętla.) Oczywiście -
        ponieważ Konstancin też się rozbudowywuje - to tylko patrzeć, jak Wisłostrada
        ok. 7.00 też zacznie się blokować. Ale może to oznacza, że warto by pomyśleć np
        o trasie przedłużającej Al. Sobieskiego (Trakt Królewski w W-wie) na południe
        przez Pola Wilanowskie i Powsin) i dalej na południowy-zachód w kierunku
        Piaseczna (z wyjazdem na Julianowską i Chyliczkowską/Okulickiego.
        Puławską można poszerzyć do 4 pasów, ale... to w perspektywie kilku lat nie
        rozwiązuje problemu, i trzeba pomyśleć o innych - poza-autobusowych
        rozwiązaniach). A może tak "szybki tramwaj torami PKP w kierunku Służewca i
        przez Laminę po torach do Siekierek (przez Konstancin-Mirków)? Tory już są,
        brakuje tylko szybkiego tramwaju/szybkiej kolei.
        Pozdrawiam,
        • szuflandia.wpi Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 10:41
          A może tak "szybki tramwaj torami PKP w kierunku Służewca i
          > przez Laminę po torach do Siekierek (przez Konstancin-Mirków)? Tory już są,
          > brakuje tylko szybkiego tramwaju/szybkiej kolei.


          Czyli tzw. "Metro-2". Pomysł już był, nawet plany jakieś. Cała inwestycja
          (infrastruktura + tabor) kosztowałaby mniej niż 1 stacja metra. Poza tym można
          by sięgnąć po środki z Unii. Pomysł pewnie powróci (jak w zeszłym roku) w
          kontekście wyborów samorządowych.

          Taka inwestycja ma tylko sens do Konstancina. Z Zawad czy Siekierek nikt nie
          będzie krążył godzinę pociągiem, jak do centrum może w 30 min. piechotką
          dotrzeć...
          • krzzaw Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 12:04
            Taka inwestycja ma tylko sens do Konstancina. Z Zawad czy Siekierek nikt nie
            > będzie krążył godzinę pociągiem, jak do centrum może w 30 min. piechotką
            > dotrzeć...
            Z Zawad do Siekiek szybki tramwaj np. z dwoma przystankami (na wysokości obenej
            pętli 725 i Wilanowa) do Siekierek dotarłby w jakieś 10 minut, znacznie
            szybciej niż przepisowo jadący samochód osobowy ul. Przyczółkową, bo samochód
            zgodnie z przepisami jadąc terenem zabudowanym - a to cały czas TEREN
            ZABUDOWABY -choć bez zabudowy)- może jechać max. 50 km/h,jechałby ponad 12
            minut (o autobusie typu "siedemsetka" nie mówiąc).
            Poza tym - skoro mają być szyny tramwajowe do "Miasteczka WIlanów" warto już
            teraz pomyśleć o ich przedłużeniu na południe koło pętli 139 i dalej na płd-
            zach (chociaż tramwaj do Wilanowa to dopiero ma być w 2008).
            Tak czy siak - ul. Puławska to za mało!!!
            Pozdr.,
            • ek1111 Re: Autobusem do Warszawy 09.02.05, 22:05
              Tak czy siak - ul. Puławska to za mało!!!
              Otóż to!Miasto się rozrosło do rozmiarów nie przewidzianych przez naszych
              przodków, ludzi przybyło,pojazdów też, a z Warszawą łączy nas jak przed wiekiem
              wąska nitka ulicy Puławskiej. Tymczasem przydałyby się jeszcze 2-3 podobne
              ulice, mniej więcej równorzędne- i tu żadne amatorskie gadanie, tylko
              inzynienier-drogowiec, mapa, ostry ołówek i szukanie możliwości przebicia się z
              Gołkowa przez Bobrowiec do Okęcia ( wy pilnujcie Julianowskiej, a ja swojego
              kierunku). Trzeba szukać niegłupiego pomysłu rozwiązującego problem
              mieszkańców całej gminy.Uważam, że lepiej nie będzie, popieram pomysł że o
              pieniądze z Brukseli na ten cel powinno się wystąpić. Ale najważniejsze jest
              wiercenie dziury w brzuchach naszych władz lokalnych.Otóż podejrzewam, że
              władze nie jeżdżą do Warszawy w godzinach szczytu, że nie mają bladego pojęcia
              o ilości marnowanego przez rzesze ludzi czasu. Ja osobiście mocno się
              zestarzałam w drodze do pracy i z pracy przez ostatnie lata,po prostu szkoda
              czasu,sił, a problem się sam nie rozwiąże.Przeciwnie, będzie narastał i
              narastał i narastał, aż któregoś dnia nikt nigdzie nie pojedzie, bo wszyscy
              staną w gigakorku.Ponadto uważam, że bardzo dobra komunikacja spowodowałaby,
              być może, że częściej zostawialibyśmy samochód,i chętniej jeździli komunikają
              miejską.Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy swoimi pomysłami chcą wesprzeć
              tę sprawę. Jestem z Wami!
              • krzzaw Re: Autobusem do Warszawy 10.02.05, 08:17
                Witam,

                >Tymczasem przydałyby się jeszcze 2-3 podobne
                > ulice, mniej więcej równorzędne- i tu żadne amatorskie gadanie, tylko
                > inzynienier-drogowiec, mapa, ostry ołówek i szukanie możliwości przebicia się
                > z Gołkowa przez Bobrowiec do Okęcia ( wy pilnujcie Julianowskiej, a ja
                > swojego kierunku).
                Wcześniej pisałem o tym, że na pn-zach. też musi być "przebicie", ale ponieważ
                najlepiej zna się własne okolice - to nie wypowiadałem się na te tematy.

                >Przeciwnie, będzie narastał i
                > narastał i narastał, aż któregoś dnia nikt nigdzie nie pojedzie, bo wszyscy
                > staną w gigakorku.Ponadto uważam, że bardzo dobra komunikacja spowodowałaby,
                > być może, że częściej zostawialibyśmy samochód,i chętniej jeździli komunikają
                > miejską.Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy swoimi pomysłami chcą
                > wesprzeć tę sprawę. Jestem z Wami!
                Z tym GIGA korkiem - to niby sprawa tak oczywista, że aż głupio, że nikt
                jeszcze nie wpadł żeby zacząć coś więcej niż "trzeci pas na Puławskiej od
                Mysiadła", ale fakt: jeszcze parę lat i wszystko stanie.
                Faktem też jest, że w cywilizowanych krajach stawia się na komunikację
                zbiorową, a u nas... (niestety) tylko się o tym mówi.
                Na koniec cieszę się, że kolejna osoba myśli podobnie.
                Serdecznie pozdrawiam Forumowiczów,
                Krzysztof
          • tm51 Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 12:15
            szuflandia.wpi napisał:
            > Czyli tzw. "Metro-2". Pomysł już był, nawet plany jakieś. Cała inwestycja
            > (infrastruktura + tabor) kosztowałaby mniej niż 1 stacja metra. Poza tym można
            > by sięgnąć po środki z Unii. Pomysł pewnie powróci (jak w zeszłym roku) w
            > kontekście wyborów samorządowych.
            mniej niż stacja metra?- nie sądzę
            -elektryfikacja
            - dobudowanie drugiego toru+wymiana szyn, bo szlakowa to tam pewnie jest
            10km/h+poszerzenie wiaduktów
            -tabor
            -zajezdnia
            -stacje
            • tm51 Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 12:16
              no i jeszcze nie wiadomo kto mialby to finasowac
              poza tym chdzilo mi o Wasze opnie co do poprawy komunikacji w realnej przyszlosci
              • krzzaw Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 13:44
                tm51 napisał:
                > no i jeszcze nie wiadomo kto mialby to finasowac
                > poza tym chdzilo mi o Wasze opnie co do poprawy komunikacji w realnej
                >przyszlosci
                W Gminie rosną domy i bloki "jak grzyby po deszczu". Podobnie inwestycje.... To
                są potencjalne źródła podatków. Poza tym - pieniądze z Unii(jak są to warto
                skorzystać).
                Pomysł infrastruktury drogowej możemy podzielić na dwie wersje:
                - za relatywnie niewielkie pieniądze i na "krótką metę" (bo jak wspomniałem
                budownictwo napędza nowych mieszkańców) - poszerzenie Puławskiej i szybka kolej
                przez PKP Służewiec,
                - Na dłuższą metę i za większe pieniądze - pomysły o których pisałem w
                poprzednich postach. Docelowo i tak tych rozwiązań (wymienionych w tym punkcie)
                się nie ominie. Warszawa tak bardzo rozbudowuje się na południe, że komunikacja
                to już nie kwestia loklna "małego Piaseczna" skupionego wokół Puławskiej, ale
                Dużej Gminy - włączając jeszcze oba Zalesia, Żabieniec, Józefosław, Julianów,
                Mysiadło, obie Iwiczne i okolice wzdłuż drogi 721 w kierunku masztu w Raszynie.
                A ponieważ w temacie jest "autobusem...", to oprócz 709 warto - i będę za tym
                lobbował wzmocnić 724, tak, aby zrobić alternatywny przejazd (krótszy od 710-
                która i tak 4-5 razy częściej kursuje niż 724). Potrzebna też zupełnie NOWA
                linia przejeżdżająca przez Centrum Piaseczna - Julianowską do pętli pod
                Kabatami w Józefosławiu, i dalej: Kameralną,Wilanowską, Geodetów, Puławską do
                W-wy.

                Pozdrawiam,
                • tm51 Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 16:16
                  no dobrze, ale budowa takiego polaczenia szynowego to powazna
                  inwestycja,potrzebna ale mozliwaz a kilka lat, natomiast zmiany w komunkacji
                  autobusowej da sie wprowadzic w przeciagu kilku dni, tak aby do czasu budowy
                  jakiejs lepszej formy komunikacji nie tluc sie 30km/h
                  co do 724 to zwiekszenie czestotliosci jest uzaleznione od gminy Kobstancin,
                  linia powinna jezdzic nieco czesciej po planowanym polaczeniu Przyczolkowej i
                  al. KEN- wtedy linie konstancinskie maja byc skrocone do Os. Kabaty, ale kiedy
                  to nastapi nie wiem, na razie byly plany;)
                  • krzzaw Re: Autobusem do Warszawy 09.02.05, 08:07
                    > no dobrze, ale budowa takiego polaczenia szynowego to powazna
                    > inwestycja,potrzebna ale mozliwa
                    Witam,
                    Kiedyś trzeba ten temać ruszyć z miejsca - a teraz można - bo jak pisałem: sa
                    pieniadze na dotacje z UE. Poza tym łatwiej "podretuszować" linię, jeżeli już
                    fizycznie ona istnieje (NIE TRZEBA NIC WYKUPYWAĆ, LUDZIE NIE PROTESTUJĄ
                    PRZECIWKO TEMU-BO TO NIE NOWOŚĆ, ITP.).
                    > co do 724 to zwiekszenie czestotliosci jest uzaleznione od gminy Kobstancin,
                    > linia powinna jezdzic nieco czesciej po planowanym polaczeniu Przyczolkowej i
                    > al. KEN- wtedy linie konstancinskie maja byc skrocone do Os. Kabaty, ale kiedy
                    > to nastapi nie wiem, na razie byly plany;)
                    No to mi MZA tylko pogorszy - bo teraz mam 724 do al. Wilanowskiej k. cmentarza
                    w Wilanowie,a stamtąd E-2. Żona i dzieci do szkoły 180 lub 522 na Powsińską.
                    Najszybciej i najlepiej.
                    Jeżeli ma wrócić pomysł dowożenia siedemsetkami do linii metra za wszelką cenę -
                    to jest chybiona: teraz mamy wybór: albo do Puławskiej/aż do: Metro
                    Wilanowska, albo do Wilanowa (pętla), i dlaej Metro Wilanowska+pętla MZA.
                    A z Ursynowa - będzie tylko metro, bo autobusy nie dojadą na Pl. 3 Krzyży (na
                    którym wysiadam do pracy), ani na Powińską (żona i dzieci). Poza tym z Ursynowa
                    i tak jest ścisk "rodzimych" ursynowiaków, a więc dokładać ścisk z "trasy
                    Piaseczyńskiej".... to bez sensu.
                    A poza tym po co to zmieniać, skoro i tak na końcu każdego: 709, 710, 724 i 727
                    i tak jest METRO? NIE PODOBA MI SIĘ TEN POMYSŁ.
                    Pozdr,
        • szuflandia.wpi Re: Autobusem do Warszawy 08.02.05, 10:43
          > > Pamiętam, gdyż pamięć to mam lepszą niż co inne, otóż pamiętam takie
          > > czasy, że z Zalesia do Południowego jechało się 20- 25 minut autobusem
          > jelczem
          > > czy ikarusem

          Tjakkkk,
          Jak się decydowaliśmy na mieszkanie w Piasecznie, to bus do Południowego jechał
          w porywach do 20min. Potem co kolejne wakacje dochodziło kolejne 10 minut.
          Teraz w szczycie to ok. 50 minut...
    • tm51 Re: Autobusem do Warszawy 10.02.05, 13:44
      a jednak władze też coś myślą o komunikacji, i do tego po starej trasie
      Cytat z "Nad Wisłą"
      "Tramwajem do Piaseczna?
      Piaseczno Powraca temat szybkiego transportu szynowego z Piaseczna do Warszawy,
      tym razem pod postacią nowoczesnego tramwaju wzdłuż Puławskiej. We wtorek z
      burmistrzem Piaseczna spotkał się przedstawiciel Tramwajów Warszawskich oraz
      patronujący pzedsięwzięciu poseł PiS Artur Zawisza. -To były rozmowy sonadażowe.
      chodzi o coś pomiędzy szybkim tramwajem a szybką koleją miejską. Warszawa
      mogłaby zbudowac odcinek torów do swojej granicy, dalej linie musiałoby
      poprowadzić Piaseczno. Projekt mógłby być dofinansowany w znacznej mierze przez
      fundusze strukturalne Unii Europejskiej - informuje parlamentarzysta (pc)"
      • krol.ciemnosci NOWE-STARE ROZWIAZANIE 01.03.05, 22:28
        Bez senus jest tworzenie Metra czy kolejnych lini autobusowych.Lepiej tak
        Od stacji Zalesie Górne prosto do Służewca pociąg stamtąd trzeba dobudować tory
        do Metra Wilanowska[kojarzycie taką ruderę po wyjściu ze stacji to dworzec
        południowy nie istnijącej kolejki Grójeckiej]I każdy w Metro tudzierz Tramwaik
        jedzie do pracy.Oczywiście pociągi kursują szybcjie i PUNKTUALNIE.Zaś rózne
        czescie Piaseczna połączone są autobusami[np.Gołków-Letnisko-Zalesienk-
        Stołeczną do Dworca Piaseczno potem aż do Chyliczek]Nalerzało by kupić tabor i
        opłacić ochronę.Posiadacze kart miejskich po kupienu strefówki mogli by jeżdić
        autobusami po Piasecznie.Zaś inni kupowali by bilety.Ponieważ tylko połacznie
        kolejowe jest optymalne.Paryż z przedmieściami tak jest połączony[RER]Taki czy
        inny autobus będzie stał w korku.Co do Puławskiej są rózne skruty ale
        najlogiczniej poszerzyc ją do 4 pasów w jedą i drugą.
        Pozdrawiam
        • krzzaw Re: NOWE-STARE ROZWIAZANIE 02.03.05, 09:06
          > Bez senus jest tworzenie Metra czy kolejnych lini autobusowych.Lepiej tak
          > Od stacji Zalesie Górne prosto do Służewca pociąg stamtąd trzeba dobudować
          > tory do Metra Wilanowska

          Nie jest bez sensu - bo jadąc od Julianowska/Okulickiego do WIlanowa szybciej
          dojadę linią 724 (od 6.53 do 7.20) niż jechać najpierw do stacji, potem koleją
          do Służewia, potem nawet korzystając ze 189 zajmie mi to jakieś... 1godz, 15
          mniut.!!! Jak widać bez sensu. Rozwiązanie któe proponujesz jest dobre dla tych
          ca mieszkają w zachodnim Piasecznie/Gołkowie i okolicach,ale nie w Chyliczkach,
          Wsch. Piasecznie, Julianowie i Józefosławiu. A pozatym - sprowadzając się w
          miejsce mojego zamieszkania wiedziałem - że zarówno ja, jak i moja żona mamy
          pracę na Dolnym Mokotowie, a i dzieci mają tu szkołę. Tak więc nie możesz ZE
          SWOJEGO PUNKTU WIDZENIA pisać że COŚ JEST BEZ SENSU, jeśli nie rozważysz
          WSZYSTKICH aspektów - a już MOJA SYTUACJA pokazuje, że NIE WOLNO WSZYSTKICH
          TRAKTOWAĆ JEDNĄ MIARĄ!!, albowiem każdy jest inny i ma inne potrzeby. A wiem z
          rozmowy z sąsiadami, że wolą oni podjazd do Warszawy autobusem, tyle, że do 724-
          órki jest 10 minut drogi, a do petli przy Laminie 12-15 min. (Do Puławskiej
          ok.20min!) Stąd mieszkańcy Julianowskiej od dawna postulowali przedłużenie
          wszystkich linii z pętli Lamina ul. Okulickiego, Julianowską az do obecnej
          pętli Roj-busa (724 - częściej!!!). Dodatkowo potrzebne jest połączenie z
          Julianowskiej i Geodetów (w Józefsławiu) z Puławską. i ŻADNA kolej z Piaseczna
          nie jest dla nas alternatywą. Wtedy pozostaje alno całkiem NOWA linia, albo
          zmiana dotychczas kursujących 709 i 727. Znając życie mieszkańcy centrum
          Piaseczna nie zgodzą się, by "wahadło-709" jeździło dla nich: kolanem przez
          Julianowską i Geodetów. Pozostaje 727 - któe wprawdzie jeździ żadko, ale za
          obietnicę częstszego kursowania mogłoby jeździć tym "kolanem" - dla jadących z
          Gołkowa to ok. 5-7 minut dłużej, a dla mieszkańców Julianowskiej (Multihekk,
          Eko-bud, z Julianowskiej), dla całego Julianowa i Józefosławia zaś byłoby to
          swoist wybawienie...
          Tak więc NIESTETY trzeba temat objąc bardziej kompleksowo. Ponieważ ja
          znam "moje" okolice, o pozostałych się nie wypowiadam, ale niech nikt z poza
          moich okoic nie każe jeździć mi na około - bo absolutnie się na to nie zgadam.

          >Paryż z przedmieściami tak jest połączony[RER]Taki czy
          > inny autobus będzie stał w korku
          Żeby było tak jak w Paryżu ,w naszej sytuacji trzebaby wybudowac więcej
          połączeń od podstaw, dodatkowo poprawić linię idącą do EC. Siekierki przez
          Laminę i Mirków, Zawady).
          Pozatym - abutobus nie będzie stał w korkach jak się ludzkość przesiądzie ze
          swoich "limuzyn" do komunikacji zbiorowej! Jeżeli bowiem jadą osobówki, a w
          nich po jednj, dwie osoby... to nic dziwnego, że są korki - i nawet 4ro pasmowa
          Puławska za parę lat nie rozwiąże problemu. Stąd rowiazaniem jest często-
          kursująca i w jak-najwięcej miejsc dojeżdżająca komunikacja zbioriowa
          (oczywiście - na jednym bilecie, np. WKM).Poza tym - kierowcy autobusów będą
          mieć pracę...
          "Same pożytki, żadnych ofiar" - i wydaje mi się że TU trzeba szukać rozwiązania.

          Pozdr.
          • maranka pomysł 13.03.05, 16:48
            a może by tak do pana Janusza Piechocińskiego naszego sąsiada -przewodniczącego
            komisji infrastruktury - ciekawe jak on dojeżdża
            • krol.ciemnosci Re: 14.03.05, 22:04
              Troszkę mnie tu nie było.Ale do rzeczy.Julianów możan połączyć autobuesem z
              dworcem PKP więc kierowcy będą mieli prace
              • krzzaw Re: Autobus do Warszawy 17.03.05, 08:55
                > Troszkę mnie tu nie było.Ale do rzeczy.Julianów możan połączyć autobuesem z
                > dworcem PKP więc kierowcy będą mieli prace
                Chyba rzeczywiście Cię nie było i nie przeczytałeś tego wątku od początku:
                mieszkańców interesuje połączenie z Warszawą, a nie z dworcem PKP.
                I kierowcy TEŻ będą mieli pracę (a może nawet więcej pracy...)
                pzodr.,
    • snopczykwariat Re: Autobusem do Warszawy 18.03.05, 11:40
      tłok jak skurczybyk,a le zawsze jest w tych autobusach Wesoło!!
      przydałby się nocny jakiś lub podmiejski na PATRONAT, bo nie stać mnie na
      miesięczne PKS i MZA razem :D
      • woy Re: Autobusem do Warszawy 18.03.05, 12:09
        Czy kierowcy 709 i 727 mają narzuconą na Puławskiej jakąś prędkość przelotową?
        Wczoraj około godziny 20 autobus 709 jechał miarowo 20 km /h a warunki były ok,
        niby mokro ale tłoku brak. Nie pierwszy raz takim ślamazarnym tempem jechałem
        tymi autobusami.
        w.
        • wpi05500 Re: Autobusem do Warszawy 18.03.05, 14:54
          Ja też zawsze miałem wrażenie, że kierowcy jeżdżący do Piaseczna mają jakąś
          fobię dotyczącą prędkości. Nierzadko jeździłem przed 6 rano. Wokół "cicha
          noc" a my pyr, pyr, pyr. Dziadek po dojściu do 30km/h zaraz naciskał po
          hamulcach i zaczynał odmawiać zdrowaśki w podzięce za to, że przeżył
          przekroczenie pierwszej prędkości kosmicznej.
          Denerwujące jest to szczególnie jak widzisz inne busy wyprzedzające twój
          autobus (np. 504 czy 505). 710 i 724 w Powsinie potrafia nawet 80-90km/h
          wyciągnąć!
          Nigdy też nie mogłem zrozumieć prędkości 20-30km/h busów zjeżdżających do
          zajezdni Piaseczno. Czy tym kierowcom nie spieszyło się nigdy do domu!?
        • tm51 Re: Autobusem do Warszawy 18.03.05, 15:23
          woy napisał:

          > Czy kierowcy 709 i 727 mają narzuconą na Puławskiej jakąś prędkość przelotową?

          oczywiście, że tak- predkość jest uwarunkowana przez rokzład, na przejazd
          każdego odcinka kierowca ma wyznaczona odpowiednia iość czasu

          > Wczoraj około godziny 20 autobus 709 jechał miarowo 20 km /h a warunki były ok,
          >
          > niby mokro ale tłoku brak. Nie pierwszy raz takim ślamazarnym tempem jechałem
          > tymi autobusami.
          > w.

          takie rzeczy sa normalne na 709, ta linia ma za długie czasy przejazdu, kierowcy
          chcąc byc w zgodzie z rozkładem jadą po 30km/h choć moznaby 50 i więcej
          niestety taki rozkład utrzymuje sie od marca 2003 i jak na razie nie zapowada
          sie aby miał zostac zmieniny- to jest tajemnica pwodzenia pksów i prywaciarzy w
          ostatnim czasie
          • woy Re: Autobusem do Warszawy 18.03.05, 15:44
            > predkość jest uwarunkowana przez rokzład, na przejazd
            > każdego odcinka kierowca ma wyznaczona odpowiednia iość czasu

            Ale czemu taką "odpowiednią" ilość czasu ustalono? Rezerwa w razie korków?
            Komuś omsknął się na klawiaturze palec i wpisał 20 a nie 50 km/h? I tak to siłą
            powolnego rozpędu poszło?

            > niestety taki rozkład utrzymuje sie od marca 2003 i jak na razie nie zapowada
            > sie aby miał zostac zmieniny- to jest tajemnica pwodzenia pksów i prywaciarzy
            > w ostatnim czasie

            Tajna zmowa prywaciarzy i ZTM :) Komisje trza powołać. No jakbym miał tak
            codziennie jeździć 709 lub 727 to bym pomonitował ZTM o powody takiego stanu
            rzeczy.
            w.
            • tm51 Re: Autobusem do Warszawy 18.03.05, 16:13
              woy napisał:

              > Ale czemu taką "odpowiednią" ilość czasu ustalono? Rezerwa w razie korków?
              > Komuś omsknął się na klawiaturze palec i wpisał 20 a nie 50 km/h? I tak to siłą
              >
              to znaczy nikt nie pisze wprost ile jaka ma byc predkośc, ale jak dajmy na to
              odległośc 1000 metrów między przystankami ma pokonac w 12 minut, to mu to ustala
              jednoczesnie predość
              czemu natmost sa takie czasy, tego do końca nie wiadomo, jedni obwinija ZTM(są
              inne kwiatki- linia 166 jedzie szybciej niż 513 z której powstała) inni uważaja,
              że to zwiazkowcy z R-7 Woronicza sie sprzeciwaiją, bo ddzieki takiej jeździe
              kierowcy oszczędzają paliwo. Jak jest naprade, tego do końca nie wiem, ale jak
              na razie wszelkie moje próby zmiany tego stasnu rzeczy nie pwoodły sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka