Dodaj do ulubionych

Ospa u dorosłych

17.02.08, 11:26
Moja córka kończy chorować na ospę wietrzną. Ja nigdy nie
chorowałam, choć jestem już dojrzałą kobietą. Okropnie sie bałam,
czy mnie nie zarazi. Minęły dwa tygodnie i nic! Aż tu nagle, w
piątek poczułam potworny ból mięsni i stawów. Myślałam, ze to
grypsko. Niestety wieczorem temperaturka i trzy krostki na brzuchu.
Kurcze mam ospę :-( To juz trzeci dzień, krostek nieco wiecej,
gorączki na szczęście jakoś nie mam, ale za to potworne bóle stawów.
Czy moze być gorzej. Ponoć dorośli o wiele dotkliwiej reagują. Czy
ktoś jest w temacie?
Obserwuj wątek
    • kasiapias Re: Ospa u dorosłych 17.02.08, 11:50
      To raczej półpasiec - proszę pilnie iść do lekarza po właściwe leki aby choroba
      się nie posunęła dalej.
      • bela.branska Re: Ospa u dorosłych 17.02.08, 19:52
        Znalazłam takie informacje, które dotyczą półpaścia:

        "Przyczyną półpaśca jest ten sam wirus, który wywołuje ospę
        wietrzną. Po przebyciu ospy wirus pozostaje w utajeniu, by
        (najczęściej w podeszłym wieku) uaktywnić się. Choroba ta może więc
        wystąpić tylko u osób którzy przeszli ospę wietrzną.

        Wykwity pojawiają się na skórze wzdłuż linii jednego lub dwóch
        nerwów czuciowych, przez co zmiany skórne przyjmują
        charakterystyczne ułożenie po jednej stronie ciała (w kształcie
        charakterystycznego pasa)."

        Ja nie miałam ospy w dzieciństwie, a krostki rozsiane mam dokładnie
        na całym ciele. Najbardziej martwi mnie twarz :-( Nie mam szans
        wyjsć z domu, choćby ze względu na bóle ciała, które mam no i ten
        wygląd!!!!!!!!!!
        • orik1 Re: Ospa u dorosłych 17.02.08, 20:54
          Ospa u dorosłych jest groźniejsza w powikłaniach niż u dzieci, zauważyć trzeba
          że dużo dzieci choruje a dorosłych o wiele mniej z tym że dzieci przechodzą to w
          większości dobrze a u dorosłych kończy się to często szpitalem i poważnymi
          powikłaniami, szczególnie u kobiet. Spowodowane jest to tym że u nas z
          profilaktyką jest niestety źle. Powinno być powtórzone szczepienie
          "przypominające", jak w przypadku dzieci(ale nasze realia są inne-służba zdrowia
          :(:( ) Nie chce cię absolutnie straszyć, ale właśnie jakiś tydzień temu
          rozmawiałem z moim lekarzem rodzinnym i powikłania u dorosłych po ospie jak mi
          lekarz uświadomił są nieciekawe. Życzę powrotu do zdrowia ale powinnaś się udać
          do lekarza !!
          • kadewu1 Re: Ospa u dorosłych 18.02.08, 16:10
            jest lek antywirusowy (nazwa litere "h", mozna poszukac w necie),
            siostra przymowala go juz po wysypie krostek, troche ulzyl...
            zarazila sie majac 23 lata, pilnowala chorego dziecka. Czyli -
            lekarza wolac.
            Najczestszym chyba powiklaniem jest zapalenie pluc.
            • bela.branska Re: Ospa u dorosłych 18.02.08, 23:17
              Dzisiaj mąż byl w mojej sprawie u lekarza i wyjaśnił sytuację. Na
              wizytę domową raczej trudno było o lekarza. Okazuje się, ze nawet
              prywatnie robią wielką łachę.
              Na szczęście dostałam kilka leków. Zaczynaja juz działać. Na trochę
              mogę juz wstac z łóżka. Bałam się spojrzeć w lustro. Moje obawy były
              uzasadnione. Widząc swoje odbicie, przeżyłam szok.
              • teqilaa Re: Ospa u dorosłych 18.02.08, 23:50
                no niestety kobito masz przes...chlapane. Kiedyś kumpela załapała
                ospe od mojego dziecka. Trzy tygodnie w łóżku z czego 10 dni baardzo
                wysokiej goraczki prawie 40 stopni. Dodatkowo krosty wszedzie,
                dosłownie wszedzie! Dorosli bardzo cięzko przechodza ospe i raczej
                nie ma wyjątków. A leczenie? no cóż jak u dzieci smarowanie krost
                papaciają i leki przeciwgoraczkowe.
              • stentonik Re: Ospa u dorosłych 19.02.08, 00:18
                bela.branska napisała:
                > Dzisiaj mąż byl w mojej sprawie u lekarza

                no to się uśmiałem, zupełnie jak ostatnio co miałem grypę, żonę
                wysłałem po antybiotyk. Ale z ospą bym nie szarżował...
                • bela.branska Re: Ospa u dorosłych 19.02.08, 09:34
                  Wczoraj końska dawka leków, a dziś jak "młody bóg". O dziwo od rana
                  nie bolą mnie mięśnie, kości ani stawy! Dziś mogę sie z siebie
                  pośmiać. Jestem dokładnie cała biała od kremu. Wygląda to tak,
                  jakbym była w gipsie. Córka bardzo by się zdziwiła, sama miała tylko
                  28 krosteczek. Na szczęście wyjechała na ten tydzień. Uf...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka