Dodaj do ulubionych

przepis na idealne miasto

03.06.08, 10:57
był już tu kiedyś watek czego nam brak w Piasecznie
problem jest jednak nie tylko nasz lokalny

cytat:
"Czy mieszkańcy powinni współuczestniczyć przy projektowaniu miasta, czy to
zadanie wyłącznie dla specjalistów - architektów, planistów, urzędników?

- Ludzie powinni mieć realny wpływ na miejsce swojego zamieszkania. U nas
ciągle pokutuje myślenie, że ulica, na której się mieszka, jest niczyja.
Brakuje chęci współuczestnictwa ze strony samych mieszkańców. Ale nie ma też
narzędzi, które pozwalałyby przysłowiowemu Kowalskiemu decydować, czy na
przykład na jego ulicy będzie bruk, czy betonowa kostka. Nasze miasta są
brudne, może mieszkańcy chcieliby więcej pieniędzy przeznaczyć na sprzątanie?
Gdyby mieli więcej do powiedzenia, z pewnością inaczej rozkładałyby się
nakłady w budżetach miejskich. Niestety, u nas władza wciąż jest na każdym
poziomie zbyt scentralizowana, nawet jeśli chodzi o małe spółdzielnie. Zwykły
człowiek nie czuje, że może na coś wpłynąć. A ludzie, dopiero gdy poczują się
współgospodarzami, zaczynają dbać o swoje otoczenie. Idealnego miasta nikt za
nas nie zbuduje, to zadanie dla nas wszystkich, również mieszkańców."

dla zainteresowanych całość
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,5238679.html
przede wszystkim nasi włodarze powinni to przeczytać
np. to: "- Ludzie utożsamiają się z miejscem, w którym często bywają. Jeżeli
rzadko zaglądają do centrum własnego miasta, to nie będą się z nim utożsamiali"

to coś również dla narzekaczy
:)

ciężko coś samemu zrobić, niełatwo zorganizować grupę która coś
zmieni - ale może, z czasem, uda sie nasze miasto jakoś posklejać w jedną
przyjazną i przyjemną dla oka całość?
jaki my mieszkańcy w ogóle mamy szansę wywrzeć wpływ???
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: przepis na idealne miasto 03.06.08, 12:40

      po latach "zaangażowania oddolnego" gdy ciagle słyszy się
      że "sie nie da" człowiekowi odechciewa sie wszelkiej społecznej działalności.
      już nie czuję, ze mogę mieć jakikolwiek wpływ na to
      co TU się dzieje.
      oj, przykłady mozna mnożyć:
      drogi rowerowe, porządek, policja na ulicach, pksy piaseczynskie, wysoka
      zabudowa,zapyziały park miejski,
      śmierdząca oczyszczlnia, dziury w jezdniach, obrzydliwa stacja pkp,
      komunikacja nocna.zniszczone górki szymona.
      jedynie PROTESTY mają rację bytu.
      szkoda.

      • paweldobosz Re: przepis na idealne miasto 03.06.08, 15:53
        Bardzo ciekawy artykuł.

        Zgadzam się, że otaczającą rzeczywistość nie łatwo jest zmieniać.
        Ale na to składa się zbyt wiele różnych czynników, żeby mówić, że
        jak jeden z nich się zmieni to wszystkim żyło się będzie lepiej.

        Aktywne podejście władz do rozwiązywania problemów to jedno,
        zainteresowanie mieszkańców sprawami lokalnymi to drugie, dobrze
        działające organizacje pozarządowe to trzecie, odpowiednie regulacje
        prawne to czwarte, dobra sytuacja na rynku pracy to piąte, stabilna
        sytuacja ekonomiczna przedsiębiorców to szóste, itd.

        To co ja dostrzegam w Piasecznie, to bardzo niski poziom aktywności
        obywatelskiej mieszkańców. Ludzie przede wszystkim pracują,
        rozwijają swoje firmy, uczą się, studiują, kupują i urządzają
        mieszkania, popołudniami i wieczorami odpoczywają. Czas wolny
        spędzają w domach - przed telewizorem, z książką, gazetą,
        komputerem, weekendy - w Warszawie, Wilanowie, Powsinie, Lasach
        Chojnowskich, wakacje - nad morzem, jeziorami, w górach lub za
        granicą.

        Mało komu chce się rozwiązywać problemy okolicy, w której mieszka.
        To zbyt trudne, czasochłonne, angażujące i nie przynoszące na
        dodatek, ani pieniędzy, ani ładnie urządzonego mieszkania, ani
        odpoczynku. Za to oferujące często nerwy, kłótnie i zniechęcenie.

        Są oczywiście w Piasecznie wyjątki - osoby zainteresowane sprawami
        społeczności lokalnej, czytające prasę, wypowiadające się na forach,
        angażujące się w różne inicjatywy. Problem w tym, że cały czas jest
        ich bardzo niewiele. A jak już zostało powiedziane, samemu ciężko
        coś zmienić, a zorganizować grupę też nie jest prosto.

        Na dodatek w sferze publicznej dominują cały czas wypowiedzi, spory
        i polemiki pomiędzy zantagonizowanymi politykami. Przyczyną sporów
        często nie są realne problemy mieszkańców, ale fakt, że ktoś kogoś
        nie lubi lub ktoś z kimś konkuruje. I nawet jeżeli w rzeczywistości
        życie wygląda inaczej tzn. spokojniej, to i tak najbardziej medialne
        są kłótnie, oskarżenia, itp. W sytuacji, kiedy lokalna społeczność
        żyje przede wszystkim takimi newsami, trudno się dziwić, że
        przechodzi jej ochota na zajmowanie się wspólnymi sprawami.

        Ale czy to oznacza, że należy się poddawać?..

        Moim zdaniem, nie.

        W zeszłym roku założyliśmy ze znajomymi stowarzyszenie. M.in. po to,
        aby coś w Piasecznie zmienić. Chcemy wspierać rozwój społeczeństwa
        obywatelskiego, aktywizować mieszkańców, promować dobre rządzenie,
        wspierać rozwój III sektora. Oczywiście, nie jest łatwo. Jednak ileś
        rzeczy już się nam udało. I to daje ogromną satysfakcję.


        pozdrawiam,
        Paweł Dobosz
        • richo Re: przepis na idealne miasto 03.06.08, 17:39
          paweldobosz napisał:


          > W zeszłym roku założyliśmy ze znajomymi stowarzyszenie. M.in. po
          to,
          > aby coś w Piasecznie zmienić. Chcemy wspierać rozwój społeczeństwa
          > obywatelskiego, aktywizować mieszkańców, promować dobre rządzenie,
          > wspierać rozwój III sektora. Oczywiście, nie jest łatwo. Jednak
          ileś
          > rzeczy już się nam udało. I to daje ogromną satysfakcję.

          A co to za stowarzyszenie?
        • marcin-borkowski Re: przepis na idealne miasto 03.06.08, 21:33
          paweldobosz napisał:
          > To co ja dostrzegam w Piasecznie, to bardzo niski poziom aktywności
          > obywatelskiej mieszkańców.
          > Mało komu chce się rozwiązywać problemy okolicy, w której mieszka.


          Napiszę krótko: całkowicie się z Tobą zgadzam!


          Pozdrawiam
          Martin
        • mo_nicka_ja Re: przepis na idealne miasto 03.06.08, 23:07
          mam wrażenie - bynajmniej sie nie czepiam - że jakoś słabo o was słychać

          no ale może to moja wina że za mało sie rozglądam :)
          • marcin-borkowski Re: przepis na idealne miasto 03.06.08, 23:43
            mo_nicka_ja napisała:
            > mam wrażenie - bynajmniej sie nie czepiam - że jakoś słabo o was słychać

            Paweł Dobosz działa w Piaseczyńskiej Grupie Obywatelskiej:
            piaseczno.blog.onet.pl

            Miłej lektury
            Martin
            • paweldobosz Re: przepis na idealne miasto 04.06.08, 02:34
              Martin mnie oczywiście uprzedził :) Nasze stowarzyszenie to
              Piaseczyńska Grupa Obywatelska. Jak już pisałem, działamy mniej
              więcej od roku. Nasze najpoważniejsze projekty to imprezy: 3maj (
              3maj.com.pl ) oraz 11-XI (
              projektypgo.blog.interia.pl/11-XI ).

              Od roku realizujemy też projekt "Samorząd i NGO'sy", który polega na
              monitorowaniu współpracy władz samorządowych z organizacjami
              pozarządowymi oraz podejmowaniu działań sprzyjających podnoszeniu
              jakości tej współpracy. W tym roku pozyskaliśmy do naszych działań
              partnera - Instytut Inicjatyw Pozarządowych ( www.ngos.pl ),
              realizującego program partnerstwa lokalnego www.ngo-gmina.pl .

              Od czerwca b.r. wydajemy lokalną gazetę - "Okolicę". Pierwszy numer
              wyszedł dwa dni temu, następny planujemy na za dwa tygodnie. Wkrótce
              uruchomimy witrynę internetową, z której będzie można pobierać
              aktualny i archiwalne numery.

              Od jakiegoś czasu przymierzamy się ponadto do innego projektu
              monitoringowego, dotyczącego budżetu gminy Piaseczno -
              www.lgo.pl/lmb . I to jest właśnie coś, co mogłoby realnie
              zwiększyć wpływ mieszkańców na sposób wydatkowania publicznych
              pieniędzy. Naszym partnerem jest Stowarzyszenie Liderów Lokalnych
              Grup Obywatelskich - www.lgo.pl . Niestety, brakuje nam osób,
              które mogłyby zaangażować się w koordynację tego projektu.

              Z bardziej medialnych - ogólnopolskich akcji, drugi rok z rzędu
              bierzemy udział w Masz Głos, Masz Wybór - www.maszglos.pl . W
              tym roku naszym tematem przewodnim jest "Rewitalizacja Piaseczna".

              Na ostatnich festynach - Pikniku Rodzinnym w Piasecznie oraz
              Jarmarku Hubertowskim w Zalesiu Górnym zbieraliśmy podpisy pod
              obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o opakowaniach i odpadach
              jednorazowych (kampania "Stop foliówkom) - www.foliowki.pl .

              To tak po krótce. Bo każdy z tych tematów można by oczywiście
              jeszcze rozwinąć. Pomysłów na projekty jest oczywiście dużo, dużo
              więcej. Jedyne, czego brakuje to osób, które mogłyby je realizować.
              Mamy jednak nadzieję, że z czasem będzie nas więcej :)


              pozdrawiam,
              Paweł
              • marcin-borkowski Re: przepis na idealne miasto 04.06.08, 09:47
                paweldobosz napisał:
                > Od czerwca b.r. wydajemy lokalną gazetę - "Okolicę". Pierwszy numer
                > wyszedł dwa dni temu, następny planujemy na za dwa tygodnie.


                Paweł, słyszałem o tej lokalnej gazecie, ale niestety nie mogłem jej nigdzie
                znaleźć. Jak jest z jej dostępnością i czy można otrzymać od ciebie mailem Wasz
                pierwszy numer (jeżeli jest w wersji elektronicznej)? Maila znasz i jeżeli jest
                taka możliwość, to będę wdzięczny za "Okolicę" :) Jak jest z Waszą
                niezależnością od urzędników lokalnych?


                Pozdrawiam
                Martin
              • malila Mam prośbę 04.06.08, 10:02
                do opiekunów forum: czy nie byłoby warto przyszpilić powyższych
                informacji?
                • teqilaa Re: Mam prośbę 04.06.08, 10:18
                  ja bym chętnie się w coś zaangażowała tylko nie bardzo wiem gdzie?
                  jak? w sumie trudno jakąkolwiek inicjatywe rozwinąc skoro nawet
                  nasze spotkania forumowe z cięzkim trudem dochodzą do skutku...wiem
                  wiem ostatnio mialam byc i nie byłam, obiecuję poprawę :)
                  • paweldobosz Re: Mam prośbę 05.06.08, 23:54
                    Odpowiem krótko, gdyż jestem na wyjeździe.

                    Jeżeli chodzi o naszą gazetę to pierwszy numer wydaliśmy w 1,5 tys. egzemplarzy (drugiego numeru planujemy 4 tys.). Na więcej na razie nas nie stać. Gazetę rozdawaliśmy na Pikniku Rodzinnym w Piasecznie oraz na Jarmarku Hubertowskim w Zalesiu Górnym. Część wyłożyliśmy w najważniejszych piaseczyńskich urzędach (m.in. gminy, starostwie), ośrodku kultury. Docelowo dojdą jeszcze inne punkty.

                    Nie jesteśmy formalnie związani ani z Urzędem Gminy, ani ze Starostwem, co jednak nie oznacza, że z nimi nie współpracujemy. Jako stowarzyszenie jesteśmy generalnie niezależni od administracji publicznej. W przypadku niektórych projektów (np. monitoringowych) przestrzegamy zasady unikania konfliktu interesów.

                    Jeżeli ktoś z Was chciałby włączyć się w nasze projekty to prosiłbym o kontakt bezpośrednio na nasz e-mail: info@pgo.org.pl


                    Paweł
                    • marcin-borkowski Re: Mam prośbę 06.06.08, 08:59
                      paweldobosz napisał:
                      > Nie jesteśmy formalnie związani ani z Urzędem Gminy, ani ze Starostwem, co jedn
                      > ak nie oznacza, że z nimi nie współpracujemy.


                      Dziękuję za informację.
                      Pozostałe informacje wysłałem mailem.


                      Pozdrawiam
                      Martin
                    • marcin-borkowski Re: Mam prośbę 10.06.08, 14:38
                      paweldobosz napisał:
                      > Jeżeli chodzi o naszą gazetę to pierwszy numer wydaliśmy w 1,5 tys. egzemplarzy
                      > (drugiego numeru planujemy 4 tys.).


                      Paweł, w jakich odstępach czasowych wydawana jest gazeta i na kiedy zaplanowane
                      zostało kolejne wydanie?


                      Pozdrawiam
                      Martin
                      • paweldobosz Re: Mam prośbę 11.06.08, 11:41
                        Gazetę chcemy wydawać co dwa tygodnie. Następny numer powinien się
                        ukazać w ciągu najbliższego tygodnia. W jakim dokładnie dniu -
                        trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć. Aktualnie jesteśmy na etapie
                        wypracowywania modelu działania.

                        Paweł
                        • marcin-borkowski Re: Mam prośbę 11.06.08, 11:48
                          paweldobosz napisał:
                          > Gazetę chcemy wydawać co dwa tygodnie.

                          Zorientowałem się już w tym temacie, jak otrzymałem od Ciebie maila. :)


                          Pozdrawiam
                          Martin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka