Dodaj do ulubionych

oddam za darmo lodowke ARDO

02.10.08, 19:36
sprawna, kolor inox, wysoka
taka dosc spora
odbior wlasny
lat ma 9 ale dziala!
Obserwuj wątek
    • stentonik Re: oddam za darmo lodowke ARDO 02.10.08, 21:13
      chyba szukasz frajerów
      • spejsik Re: oddam za darmo lodowke ARDO 03.10.08, 07:21
        czemu?????
        • gabryella Re: oddam za darmo lodowke ARDO 03.10.08, 11:54
          Tak się domyślam, że stenciu myśli, Że chcesz się pozbyć za darmo elektrośmiecia :P
          • spejsik2 Re: oddam za darmo lodowke ARDO 03.10.08, 12:06
            heheheh
            dostalam nowa w prezencie
            a tak bym nie wymieniala poki co
            dobra moglaby byc na dzialke np

            ale jak nikt nie chce to avans mi zabierze sa za darmo
            tylko szkoda bylo bo mogla jeszcze komus posluzyc
          • tomjani Re: oddam za darmo lodowke ARDO 06.10.08, 12:07
            Wolałbym już stare ruskie "Kodry" z enerdowskim agregatem VEB jakie
            działało bezawaryjne przez kilkanaście lat, (ale musiałem się go
            pozbyć pod presją Rodzicielki) niż jakiegoś tam "ekologicznego"
            Liebrehra, w którym po 2 latach (i po rocznej gwarancji) padła
            sprężarka :-(((
            • teqilaa Re: oddam za darmo lodowke ARDO 06.10.08, 20:49
              tylko że te stare rusko enerdowskie wynalazki zra prund jak oszalałe!
              • tomjani Re: oddam za darmo lodowke ARDO 07.10.08, 09:17
                To tylko chwyt reklamowy. Obecne "eurowynalazki" oferowane są w
                dwóch wersjach: tzw klasa A która żre mniej, oraz klasa B która żre
                więcej. Tyle że przy jednakowych wymiarach zewnętrznych ta pierwsza
                ma o wiele mniejszą pojemność: znaczną jej część pochłania grusza
                niż w drugim przypadku izolacja. Ot i cała tajemnica.
                Tymczasem sama konstrukcja napędu sprężarki nie zmieniła się od
                czasów Króla Ćwieczka! W przeciwieństwie do tych wielkich szaf
                chłodniczych używanych w handlu, napędzanych silnikami trójfazowymi
                o przyzwoitej sprawności, w lodówkach domowych nadal używa się
                silników jednofazowych z oporową fazą rozruchową. Ich sprawność nie
                przekracza 50%, reszta energii elektrycznej przetwarzana jest na
                ciepło, nie tylko bezużyteczne ale wręcz szkodliwe, bo wydzielające
                się w bezpośrednim sąsiedztwie sprężarki co utrudnia sprężanie
                czynnika chłodniczego i pochłania dodatkową energię - tym razem
                mechaniczną, ktora ostatecznie wydziela się w skraplaczu w postaci
                dodatkowej porcji ciepła.
                Tymczasem tzw. baza elementowa poczyniła postępy na tyle duże, że
                można było skonstruować silnik jednofazowy z kondensatorem pracy,
                którego gabaryty byłyby kilkakrotnie mniejsze niż musiałyby być
                kilkadziesiąt lat temu. Sprawność takiego silnika dorównywałaby
                sprawności silnika trójfazowego. Ale po co robić coś takiego, niech
                uzytkownik płaci za prąd, energetyka będzie producentowi
                wdzięczna...
                We wspomnianej rusko - enerdowskiej lodówce zastosowałem
                skonstruowany samodzielnie przekaźnikowo - elektroniczny wyłącznik
                rozruchowy, ktory zastąpił prymitywny wyłącznik elekromagnetyczny.
                Załączał on na czas rozruchu dodatkowy kondensator, równolegle do
                włączonego na stałe kondensatora pracy, jaki również dołożyłem.
                Zaimprowizowany w ten sposób silnik z kondensatorem pracy zużywał o
                10W (10%) mocy mniej. Niby niewiele, gdyby jednak sam silnik od
                początku byłby przewidziany do pracy z kondensatorami, oszczędność
                energii byłaby o wiele większa. Niestety rozbieranie sprężarki,
                przezwajanie silnika aby zmniejszyć zbędny już i szkodliwy w takim
                zastosowaniu opór uzwojenia rozruchowego, wreszcie ponowne jej
                złożenie i napełnienie agregatu freonem - przekraczało już moje
                możliwości :-(
                Ze starej lodówki zdemontowałem i zachowałem wyłącznik rozruchowy.
                Niestety w nowej lodówce nie zdążyłem go wypróbować, w dodatku
                byłyby spore problemy z jego zmieszczeniem. Może spróbuję to zrobić
                po upływie gwarancji na właśnie wymienioną sprężarkę, zanim znów
                padnie pozystor jaki zastosowano w miejsce dawnego, topornego ale
                jak widać mniej zawodnego wyłącznika elektormagnetycznego, co jak
                wszystko na to wskazuje, stało się powodem ostatniej awarii.
    • spejsik2 Re: oddam za darmo lodowke ARDO 03.10.08, 12:08
      a tak naprawde do sie dziwie, ze ludzie od razu podejrzewaja niecne zamiary
      stac mnie jeszcze zeby zaplacic 30 zl za wywoz starej jakby nawet co...
      ale jak pisze avans dzis ja zabiera

      i badz tu dobry dla ludzi
      • bellazza Re: oddam za darmo lodowke ARDO 03.10.08, 12:43
        O burżuje pewnie co 3 lata wymieniają swoje lodówki :) by nie
        mieć "elektrośmieci". Nie wiem czy 9 latek to śmieć, na allegro
        sprzedają 13 letnia lodówę Ardo za 240 zeta.
        allegro.pl/item450678089_chlodziarko_zamrazarka_ardo_fdp_24_bonus.html
        • gabryella oddam 03.10.08, 22:55
          Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

          Ja mam do oddania: duży fotel rozkładany pokrycie materiałowe bordowe oraz
          wersalkę beżową z brązowym drewnem, obie w dosyć dobrym stanie, pasują na
          działkę itp. Też bym z chęcią się pozbyła jak komuś potrzebne :).
          • tomjani Re: oddam 06.10.08, 12:15
            gabryella napisała:

            > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
            >
            > Ja mam do oddania: duży fotel rozkładany pokrycie materiałowe
            > bordowe oraz wersalkę beżową z brązowym drewnem, obie w dosyć
            > dobrym stanie, pasują na działkę itp. Też bym z chęcią się pozbyła
            > jak komuś potrzebne :).

            Twój punkt widzenia zmieniłby się z całą pewnością gdyby wymienione
            przez Ciebie "punkty siedzenia" zawaliłyby się pewnego wieczora przy
            próbie zrobienia z nich użytku, a przez porozdzierane pokrycia
            materiałowe poczułabyś twardość i ostrość hartowanych sprężyn ;-> Bo
            niby też, podobnie jak współczesne "elektrośmiecie" były one
            robioone z myślą że i tak po krótkim okresie użytkowania trafią
            nawet nie na działkę ale na śmietnik.
            • gabryella Re: oddam 06.10.08, 13:19
              tomjani napisał:

              > Twój punkt widzenia zmieniłby się z całą pewnością gdyby wymienione
              > przez Ciebie "punkty siedzenia" zawaliłyby się pewnego wieczora przy
              > próbie zrobienia z nich użytku, a przez porozdzierane pokrycia
              > materiałowe poczułabyś twardość i ostrość hartowanych sprężyn ;->

              hmm drastyczna wizja jednak tak źle nie jest, a nawet ostatnio były użytkowane :P
        • tomjani Re: oddam za darmo lodowke ARDO 06.10.08, 12:11
          I przez to że "burżuje" uginając się pod presją reklam wymieniają
          lodówki (pralki, tel-avizory, radia etc) co 2 lub 3 lata, produkuje
          się obecnie specjalnie dla nich prawdziwe elektrośmiecie, które nie
          mają większych szans prepracować wiele dłużej, a opłacalność ich
          naprawy bywa problematyczna :-(((
          • teqilaa Re: oddam za darmo lodowke ARDO 06.10.08, 20:51
            to faktycznie jakiś chłam kupujesz, mój "elektrośmieć" ma już ponad
            5 lat i nigdy (tfu tfu) nie było z nia problemów. Działa jak nówka
            sztuka, conajmniej 5 lat jeszcze przed nią :)
    • zizu1234 Re: oddam za darmo lodowke ARDO 04.10.08, 18:54
      Witam.
      Czy temat lodówki jest aktualny gdyż jestem zainteresowany.
      Pozdrawiam
      • spejsik Re: oddam za darmo lodowke ARDO 06.10.08, 08:47
        nadal stoi
        dzis ma byc avans w piatek dal ciala
        bede ich monitowac jakby co
        na wierzchu jest troche porysowana od naklejek dzieci
        prosze o mejla na \
        spejsik72@tlen.pl
    • miki.i.asik Re: oddam za darmo lodowke ARDO 06.10.08, 13:24
      Zawsze jak się ma coś na zbyciu, można spróbować zadzwonić w takie
      miejsce:
      www.grzedy.republika.pl/indexie.htm kliknijcie 'POTRZEBY'
      Pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka