ewa.za
02.01.13, 14:41
W sylwestra miałam okazje bawić się tam, niestety właściciel nie popisał się, w kilkanaście par wynajęliśmy to miejsce, fajnie się bawiliśmy ale to akurat nie była zasługa właściciela - po prostu ludzie byli świetni i musiało być fajnie. Jedzenie miało być takie dobre..., a wędlina na stołach nie świeża - nie dało się zjeść, pierwsze gorące danie podawane na półmiskach - zabrakło, nie starczyło dla wszystkich,...! Uważam, że za takie pieniądze które zostały zapłacone, takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Każdy chce zarobić ale są jakieś granice - tu ewidentnie zostały przekroczone.