parkowanie

13.05.10, 22:52
uprasza sie pania ktora pernamentnie parkuje na chodniku swoja bala
fieste o odtawienie auta na wlasciwe miejsce ( o ile jest) poniewaz
rozpoczal sie sezon letnich spacerow i moj synek moze niechcacy
zawadzic rowerkiem o lustereczko. Nadmieniam za w przypadku
parkowania w niedozwolonym miejscu na pieniazki z ubezpieczenia nie
ma co liczyc ( regulamin). A wiec szkoda lusterek a moze i szybek
lub oponek. Jak synek uwali lusterko to chetnie zaczekam na patrol
milicji aby asystowac przy spisaniu odpowiedniego protokolu dla
ubezpieczalni.
    • aksaa Re: parkowanie 14.05.10, 10:22
      A ja tylko proszę, żeby się ta akcja nie przerodziła w ogólną
      wendetę przeciwko tym co postawili samochód nie w tym miejscu. W
      końcu czasami trzeba wypakować zakupy, czy zapakować/rozpakować po
      wyjeździe.
      Bardzo proszę o normalnośćsmile
      • beryllus Re: parkowanie 14.05.10, 11:48
        prosze sie nie obawiac , nie chodzi tu nawet o samochody ktore
        czesto z rozstargnienia nie przestawimy na noc ale o te auta ktore
        non-stop stoja na chodnikach czy innych miejscach gdzie obowiazuje
        zakaz parkowania. WYRAZNIE O TYM NAPISALEM.
        • aksaa Re: parkowanie 14.05.10, 14:08
          Napisane wyraźnie, ale jak już "bojówka" ruszy, to się może różnie
          okazać, jakaś nadgorliwość itp.
          Komunizm też ma dobre założeniawink
          • gcube Re: parkowanie 14.05.10, 14:31
            z tego co kojarzę to chyba pani w ciąży parkuje tą białą fiestę, więc jeszcze
            jest do zrozumienia, nie rozumiem natomiast audi a4 kombi między 5A a 5B który
            sobie prywatny garaż tam zrobił od dobrych paru miesięcy
            • maciejkr Re: parkowanie 14.05.10, 16:23
              Szanowni sąsiedzi - nie liczył bym na to, że Wasze prośby i apele
              przyniosą jakiś skutek. Parokrotnie zwracałem uwagę parkującym
              permanentnie pod moimi oknami i oprócz obelg pod moim adresem
              niczego nie uzyskałem. Niestety trzeba powiedzieć sobie wprost, że
              buractwo na naszym osiedlu stało się już przykrą codziennością.
              Czekam tylko, aż ludzie zaczną wjeżdżać pod same klatki schodowe,
              albo wprost do dużego pokoju, bo przecież hrabiostwo nie może się
              przedreptać 500m po świeżym powietrzu. Pozdrawiam wszystkich, którzy
              próbują coś zrobić z wieśniactwem innych.
              • butch23 Re: parkowanie 17.05.10, 00:30
                fuck them all...
              • boing1 Re: parkowanie 17.05.10, 20:06
                Trzeba 'niespodzianke' na wycieraczce takiemu zostawic.
                • marcogallo26 Re: parkowanie 17.05.10, 21:23
                  uważaj bo ktoś kiedyś tobie niespodziankę zostawi
                  • boing1 Re: parkowanie 18.05.10, 16:21
                    Lubie niespodzianki.
    • cucciolo Re: parkowanie 26.05.10, 10:07
      hmm, a czy nie ma na takich właścieceli innych metod?
      bardziej oficjalnych?
      nie wiem jak to wygląda od strony formalnej, żeby np. przyjechałą straż miejska
      i zgarnęła na lawecie niewłaściwe zaparkowane samochody - może gdyby taki
      właściciel musiał potem musiał zapłącić za wykupienie swojego samochodu z
      miejskiego parkingu to nauczyłby się, że nie należy zostawiać auta w
      niedozwolonym miejscu
      może jakieś blokady na koła?
      sama nie wiem, ale wiem, że sporo mieszkańców pracuje w służbach mundurowych i
      może znalazłby się jakiś oficjalny sposób - bez niespodzianek...

      pozdrawiam
      A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja