Dodaj do ulubionych

atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa sprzątaj

29.11.10, 21:05
Witam ,
jak co roku mamy bajzel pośniegowy który robi co chce z nami mieszkańcami, kiedy zmieni się ekipa sprzątająca która będzie umiała radzić sobie w sytuacji kryzysowej?
Płacimy cały rok za sprzątanie i nie wydaje mi się że mam dwa dni czekać aż ktoś odgarnie śnieg koło mojego samochodu. Na czterech hektarach mamy jedno niby przypominające traktorek urządzenie które nawet nie widać aby pracowało.
Nikt mi nie powie że trzeba czekać aż przestanie padać śnieg bo to coś i tak nie daje rady przy bieżącym odśnieżaniu.
I jeszcze jeden wątek: królowa administratorka pracuje teraz tylko trzy dni w tygodniu i np. w piątek jest w godz. 8-12, proponuję żeby była 6-10 bo te godziny są chyba dla nianiek naszych dzieci a tak podjeżdżając pod bramkę coś załatwimy. Jeżeli pracuje krócej czy będzie obniżka czynszu?
Pozdrawiam Horowian.
P.S. głosujmy na Jacka Orycha, przydałyby się plakaty bo p.Werczyński zaatakował nowymi i jest go zdecydowanie więcej na ulicy.
Obserwuj wątek
    • diabelski_pasterz Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 30.11.10, 11:03
      Tak się zastanawiam w jakim my państwie żyjemy, że oczekujemy, iż ktoś łaskawie odgarnie śnieg z naszej własności.
      Jakby nie patrzeć, miejsce parkingowe, które mamy do dyspozycji wraz z mieszkaniem, ponieważ posiadamy umowę na to miejsce, jest naszą własnością i to do nas należy obowiązek usunięcia śniegu z granicy naszego miejsca parkingowego, to że można poprosić firmę odśnieżającą, aby traktorkiem trochę nam pomogła to ich dobra wola.

      Co do dalszej wypowiedzi sąsiada, podpisuję się rękoma i nogami, że sytuacja na drogach wewnętrznych naszego osiedla jak i chodnikach daje wiele do życzenia. Mam nadzieję, że sytuacja z przed roku się nie powtórzy. Jak można odśnieżyć drogi na osiedlu, zapominając, że drogi są też za budynkami, mówię w tej chwili o bloku A, bo za nim w zeszłym roku sytuacja ze śniegiem wołała o pomstę do nieba. Nie jeden sąsiad uszkodził sobie przedni zderzak. Dzisiaj już mniejsze opady, więc może administracja podoła odśnieżaniu, bo wczoraj każdy z nas widział ile tego białego puchy leciało nam na głowy.
      Pozdrawiam mieszkańców osiedla HG
      • wlasciciel_gory Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 30.11.10, 20:43
        Drogi pasterzu, mnie chodzi m.in. o dojazdy do parkingów bo to że sam muszę sobie odśnieżyć to akurat robię od zawsze, do tej pory nie ma śladu odśnieżania parkingów - przy placu zabaw, problem tkwi w firmie sprzątającej która nie wie że trzeba inwestować w sprzęt, a zarząd powinien zacząć się rozglądać za firmą która podoła zadaniu.
        Jeżeli ja muszę kupować łopatę do śniegu to chyba coś jest nie tak. I jeszcze jedno: chora sytuacja z odśnieżaniem chodnika przy bloku I, naprzeciw bloku E, zwyczajnie w świecie ten chodnik jest zasypywany śniegiem i nigdy nie ma tam przejścia, gdy blok I idzie do sklepu to musi iść sąsiednim chodnikiem - wzdłuż bloku E - a potem znowu przechodzić na drugą stronę, oczywiście po drodze zalicza wielkie zaspy, to jest dobre dla dzieci a nie dla ludzi którzy są robieni w balona, płacą uczciwie cały czynsz - bo tak karzą.
        • diabelski_pasterz Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 30.11.10, 22:06
          I tu Drogi sąsiedzie masz całkowitą rację. A tej zimy nie odpuszczę nieodśnieżania chodników jak i zarazem dróg.
          • fifi35 Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 01.12.10, 08:18
            Podpisuję się obiema rękoma.
            Po co nam ekipa sprzątająca na osiedlu która nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań.
            Dlaczego muszę zapierdzielać z szuflą i odśnieżać sobie dojazd do miejsca parkingowego???
            Płacę za coś czego nie dostaję!!! Czy Administracja osiedla lub też Wspólnota Mieszkaniowa zapłaci mi za to???
            • beryllus fifi capie 01.12.10, 23:11
              jak chcesz placic sobie sam , przeciez wspolnota to ty.
              • fifi35 Re: fifi capie 02.12.10, 18:32
                Dlaczego capie?? Czy jestem podobny do samca kozy???
                Miałem na myśli Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej a wspomniałem też o Administracji.
                Pisałem to w stanie silnego wzburzenia smile więc mogłem coś przeoczyć.
                Oczywiście beryllus wychwycił to i podniecił się że może zabłysnąć na łamach forum i nazwać fifiego capem smile
                Trzymaj się ciepło beryllus


                • beryllus Re: fifi capie 02.12.10, 23:03
                  przeciez to takie cieplutkie okreslenie kogos kto w stanach silnego wzburzenia cos moze przeoczyc , ale mam nadzieje ze nie przeoczyles jak dzisiaj kopareczka odsniezajac osiedle rozwalala krawezniki i niestety to nie zarzad tylko my czyli wspolnota bedziemy placic za naprawe kostki brukowej na wiosne jak snieg stopnieje. A ja bym wolal kupic jakies fajne krzaczki i pachnace kwiatki do rozsady pod blokami. A te najladniejsze nawet pod twoim oknem jak sie obraziles. Pozdro sasiad.
                  • kamelia17 Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała... 02.12.10, 23:29
                    słup oświetelniowym przed blokiem F też skasowała....
                    • fifi35 Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała.. 03.12.10, 06:26
                      Dobrze że słup a nie czyjś samochód smile
                      Widzę że sąsiedzi są niezadowoleni jak jest śnieg jak go nie ma też jest źle.
                      Nikt nikomu jeszcze w 100% nie dogodził.
                      Ja się cieszę że dojazd i miejsca parkingowe zostały odśnieżone a kostka brukowa i tak już była zniszczona parę lat temu.
                      Nie oczekujcie że ktoś nam dojazd do miejsc parkingowych będzie odśnieżał łopatami.
                      Trzymajcie się sąsiedzi.
                      • wlasciciel_gory Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała.. 03.12.10, 11:41
                        Widzę, że sąsiad szalony optymista...Parę lat temu to nie było tego osiedla tylko m.in. plac manewrowy w chwaściorach, krawężniki sąsiad sam naprawi bo jan nie mam zamiaru, kostka brukowa to nie jogurt i nie widzę oznak nieświeżości na wyżej wymienionej.
                        Musimy się przeciwstawiać dziwnemu myśleniu co niektórych sąsiadów: że tak musi być, że kostka nieświeża, że zima ostra, że jak na osiedlu nawet już nie ma żółtego traktorka to drobnostka, że jak nie zadzwonisz do p. Administratorki to kominiarz nie przyjdzie itp. itd.
                        • zbynek997 Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała.. 04.12.10, 15:31
                          Czytam te pierdoły i zastanawiam się kiedy zmądrzejecie.
                          Jak nie odśnieżają to jest źle jak zaczęli to sie przypieprzacie o krawężniki.
                          O co Wam sąsiedzi chodzi???
                          Chcielibyście aby panowie z ekipy sprzątającej łopatami Wam odśnieżali osiedle tak aby kostki nie uszkodzić.
                          Łopatami kochani czy tym małym traktorkiem to przy takiej warstwie śniegu można tylko komuś odśnieżyć wejście do klatki schodowej.
                          Capie popieram Cię smile
                          Ma być odśnieżone tak aby każde autko bez problemu mogło wjechać i wyjechać ze swojego miejsca parkingowego.
                          Nie mam zamiaru wysłuchiwać więcej od swojej żony że nie może zaparkować.
                          Beryllus Twoja klempa nie narzeka albo nie jeździ samochodem smile

                          Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów
                          • delta66 Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała.. 06.12.10, 20:07
                            Może lepiej byłoby żeby nikt nie odśnieżał śnieg i tak kiedyś stopnieje, a my nie będziemy mieli problemu z połamanymi latarniami, porysowanymi samochodami i połamanym rzędem żywopłotu przez koparko odśnieżarkę lub jołopa który nią operuje. Ale gdzie przy tym wszystkim jest nasza Pani Administrator - Zarządca, zamiast nadzorować pracę siedzi pewnie w kontenerze który zabiera nam kilka miejsc parkingowych.
                            Myślę, że bardzo niejasny jest zakres obowiązków Pani Administrator. Może ktoś wie jak do niego dotrzeć, jeśli takowy istnieje.
                            Pozdrawiam Wszystkich.
                            • zbynek997 Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała.. 07.12.10, 21:30
                              Zgadzam się z Tobą że Pani administrator ma nas w dupie.
                              Godziny jej pracy są wręcz porażające.
                              "Może lepiej byłoby żeby nikt nie odśnieżał śnieg i tak kiedyś stopnieje" ten tekst tez jest porażający.
                              Po co pługi śnieżne i solarki??? Śnieg i tak stopnieje smile))
                              Człowieku zastanów się.

                              Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów
                            • zniszcze_wredna79 Re: nie tylko krawężniki kopareczka rozjeżdzała.. 16.12.10, 15:16
                              Pani administrator nie jest zbyt bystra i inteligentna powinni ją zmienić, a pan zarządca Kamiński woli dyrygować z domu. Żal.pl Pozdro
    • aczykoty Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 09.01.11, 14:37
      Szanowni mieszkańcy i sąsiedzi.

      Niedawno wraz z małżonką wprowadziliśmy się na "nasze" osiedle - niewątpliwie położone w urokliwym i zacisznym miejscu z ładnie zagospodarowanym terenem. Jednak poziom usług odśnieżania jest poniżej jakichkolwiek obowiązujących norm.

      Zaznaczę, iż mam firmę sprzątającą i utrzymuje w okresie zimowym tereny dużo większe niż nasze osiedle bez bloków. Absolutnie nie chodzi mi o krytykę konkurencji" gdyż ja obsługuję osiedla i markety po drugiej stronie Warszawy, nie mniej jednak ilość używanego piachu, soli, chlorku (ktry jest chyba za drogi) i sprzętu jest zdecydowanie za mała.

      Nasz teren wymaga traktora dużego z pługiem co najmniej 2,3m długości, ekipy co najmniej 12 osób przy silnym opadzie śniegu i ok. 2 ton soli lub chlorku po każdym opadzie, aby drogi wewnętrzne nie przypominały toru saneczkowego. Ekipa powinna pracować cały dzień i noc aby jak najszybciej udrożnić ciągi komunikacyjne. Drogi to pół biedy. Chodniki błagają o odśnieżenie lub przynajmniej skucie zmarzliny. Tymczasem mamy odwilż a na chodnikach dalej widzimy ubity śnieg a raczej lód po którym przejść po prostu się nie da nie wspominając o slalomie, jaki trzeba pokonać, żeby nie wejść w psią kupę, która ze środka chodnika nie zniknęła od ponad tygodnia tylko jest sukcesywnie rozdeptywana i roznoszona coraz dalej i dalej.
      Rozumiem, że budżet na odśnieżanie jest ograniczony ale ryzyko ponosi wykonawca usługi - albo dołoży albo zarobi.

      Przejście z parkingu do domu jest nie lada wyzwaniem, więc przyznaję, że nie stawiam samochodu na "moim" miejscu tylko bliżej pod domem bo nie mam ochoty wymazać się psim gów... lub zaliczyć telemarka tyłkiem na chodniku.

      Raz jeszcze z całym szacunkiem dla ekipy, ale weźcie się do roboty a do mieszkańców mały apel - gdyby każdy w okresie zimowym dałby po 10 zł/miesiąc więcej za czynsz gwarantuję, że "nasze" osiedle wyglądałoby o niebo lepiej a zima byłaby przyjemnością a nie "walką" o dotarcie całym do domu.

      Pozdrawiam wszystkich. Gdyby jednak ktoś chcial porozmawiać o tym temacie na privie oto mój email: qwerty162534@op.pl

      • zbynek997 Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 09.01.11, 15:54
        Popieram Cie chłopie w bardzo wielu kwestiach ale nie w kwestii parkowania nie na swoim miejscu.
        Wiesz co by było jak każdy by parkował nie na swoim miejscu tylko bliżej bo nie chce zaliczyć kloca na podeszwie albo jak to Ty ładnie nazwałeś "telemarka tyłkiem na chodniku" ???
        Chaos i armagedon na Horowej.

        Teraz tak!!! Czytaj dokładnie forum i jakich mamy sąsiadów to nie będziesz się produkował bo to nie będzie miało sensu.

        -Skucie lodu jest niedopuszczalne bo kostka się niszczy!!! (ja mam inne zdanie na ten temat)
        -Duży sprzęt do odśnieżania (traktor, kopareczka) jest niedopuszczalny bo kostka, żywopłot, latarnia i krawężnik się niszczy (ja mam inne zdanie na ten temat)
        -10zł więcej oj kolego to już pojechałeś po całości smile nikt już nie zapłaci ani grosza
        jest jednak rozwiązanie.
        10zł zabrać z opłaty za ochronę i dać na rzecz ekipy sprzątającej smile

        Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów
        • aczykoty Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 10.01.11, 08:55
          Witam sąsiedzie smile

          od traktora nawet takiego Ursusa 60tki nic by sie nie stalo inaczej odsniezanie po prostu idzie nie udolnie. Nie ma innych znanych sposobów "płużenia" - male urządzenia klasy husquarna nie zdaja egzaminu jak widac. gumowy lemiesz pługa nic nie uszkodzi a odsnieży do kostki. Jedynym sprzętem, który może uszkodzić nawierzchnię są koparko-ładowarki pozbawione gumowych elementów, ale one działają wyłącznie przy załadunku i wywozie śniegu.

          Co do armagedonu z parkowaniem masz racje - juz moge przejsc w miare normalnie bo natura o to zadbala, ale momentami bylo ciezko wink

          Co do kucia kostki nie zgodzę się z tym - trzeba umieć kuć a ni nap... arzać skuwakiem ile sił. Trzeba skuć, wziąć łopatę, podważyć, odrzucić i kuć dalej - mozolna, dłuuuuga robota, ale są efekty, lub jak kto woli i ma na to pieniadze sypać chlorkiem i piachem chociaż ten drugi powoduje "syf" na klatkach i pozostaje przez kolejne 6 miesięcy w roku. Sól lub chlorek wapna pieknie rozpuszczaja zmarzline, i slad po nich nie pozostaje. I tu pojawi się pytanie: "a trawa...?" Tak, ale na wisnę (ok. 5-8 st. C) wystarczy posypać wapnem i azofoska a trawa bedzie rosla jak w dżungli wink

          Pozdrawiam wszystkich
          ACzyKot?

          • beryllus Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 10.01.11, 10:11
            Nasze osiedle jest ekologiczne ...( pionierski projekt dofinansowany z naszych portfeli) i zadnych soli , koparek i traktorow nie potrzeba , a gowienka to naturalny nawoz.
            Tylko z tym parkowaniem to dalej chamowa , jak sam napisales.
            • zbynek997 Re: atak gówna 10.01.11, 12:34
              Śmiem twierdzić iż gówno psie to raczej kiepski nawóz dla naszej roślinności.
              Mogę jednak się mylić, w końcu to Pan szanowny sąsiadzie jest specjalistą od gówna smile

              Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów
      • nadal123 Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 10.01.11, 21:09
        Nie ma potrzeby zwiększania opłat, wystarczy sprowadzić do normalnego wymiaru wynagrodzenie dla firmy administrującej osiedlem.
        Ile ta firma bierze miesięcznie łatwo obliczyć - każdy dostaje te dane razem z informacją o wysokości opłat za mieszkanie (stawka za m2 razy ilość m2 powierzchni użytkowej na osiedlu, co daje ponad 15 tysięcy złotych miesięcznie.
        Koszty tej firmy to pensja administratorki i księgowej plus ogólne koszty administracyjne; sądzę, że łącznie daje to nie więcej niż połowę tej kwoty (kto chce, może to sprawdzić dokładnie, bo te informacje są jawne)
        Czyli czysty zysk ANKRY to ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie! (za wszelkie dodatkowe usługi typu sprzątanie, ochrona, konserwacje techniczne osiedle płaci oddzielnie).
        Jest z czego "uszczknąć" na ekstra wydatki typu odśnieżanie? Chyba jest.
        • beryllus Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 11.01.11, 14:10
          nadal , a ty z PO jestes za tak chcesz wszystkim zabierac.
          • zbynek997 Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 11.01.11, 19:52
            a ha ha Ha ha
            No to Ci się udało smile
            Takie zabieranie nie jest łatwe bo są popodpisywane umowy a zrywanie tych umów może nam lokatorom wyjść bokiem.
            Tak na marginesie to dlaczego mamy pretensje do firmy sprzątającej odnośnie gówien a nie do lokatorów którzy nie sprzątają po swoich pupilach.
            Koleżanka "wredna_lokatorka" wypisuje lokatorów którzy parkują gdzie chcą a ja będę wypisywał lokatorów których pieski srają gdzie chcą.
            -Pan co jeździ Skodą Superb i ma małego ślicznego Yorka sprzątaj człowieku gówna po swoim szczurze.
            -Pan ze srebrnego Audi A4 też ma takiego szczura i nie sprząta po nim (te Yorki to takie małe obesrańce)
            -Pani moja sąsiadka z bloku 5A ma takie ni to wilk ni kundel bury pies sra na potęgę a Pani nie sprząta. Raz jednak sprzątnęła jak bydle zjeb...ło się na klatce schodowej.
            -Chłopczyk z dziewczynką (chyba rodzeństwo z bloku 5G) mają też takie małe nie wiadomo coś. Szczeka tak samo jak i sra, wszędzie gdzie popadnie i dzieci też nie sprzątają.

            Nie przydybałem jeszcze naszego Prezesa Generała Jurka Kilera czy sprząta po swoim szarym piesku ale na Jurka mam inne kliniki smile Pozdrawiam Cię Jurek smile

            Lista sukcesywnie będzie uzupełniana o nowych lokatorów którzy nie sprzątają po swoich pupilach.

            Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów


            • aczykoty Re: atak zimy vs administracja, zarząd, ekipa spr 13.01.11, 22:38
              Popieram. /.../ twój pies, twoja kupą /.../

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka