Dodaj do ulubionych

Grzyb w rogu pokoju

03.10.05, 14:28
Witam wszystkich..
mam takie pytanko..czy moze u kogos zrobił sie grzyb w mieszkanku??
Moim zdanie za szybko osiedle zostało zasiedlone, mury nie wygrzane i pleśń
gotowa.
My grzejemy w domku i codziennie wietrzymy i mimo to w rogu pokoju przy
tarasie przy podłodze zaczyna wychodzic grzybek...Chyba musze zgłościc to do
biura..bo wkońcu mamy na to gwarancje..a i podłoga zaczyna sie
wypaczać..Jestesmy wściekli..ale raczej sami nie bedziemy z tym walczyc..to
raczej lezy w gestii TBSu czy firmy BADBAUM - wykonawcy...
Obserwuj wątek
    • misiuw8 Re: Grzyb w rogu pokoju 03.10.05, 15:00
      O matko!
      Trza od razu reagować w TBS, niech poprawiają...
      • paroweczka_z_horowej Re: Grzyb w rogu pokoju 03.10.05, 15:56
        Drogi misiu czy ty widziałeś kiedyś grzyba?No bo wiesz są grzyby, grzyby i
        grzybki.A to co ty opisujesz to tylko nalot, który dopiero po kilkunastu latach
        może zamienić się w grzybka a po kilkudziesięciu w grzyba. Wiem to stąd, bo
        moja koleżanka, która miesza na ursynowie, też to miała i przyszedł do niej
        pewien fachowiec i powiuedział, że to tylko nalot. A powstał on, bo moja
        koleżanka nie wietrtzyła mieszkanka, tak powiedziła ten facet.
        • ania_dawid Re: Grzyb w rogu pokoju 03.10.05, 16:02
          mamy grzyba..bo jak wytłumaczyc podłoge która zaczęła tez falowac pod wpływem
          tej wilgoci..a grzybek idzie w góre i zaczyna sie rozprzestrzeniac a Panowie z
          Badbaumu przyszli i zamalowali ta zwykła farba myslac ze załatwia sprawe..wiec
          dlatego czym predzej lece do biura aby to zgłosic i niech mi cos z tym zrobia
          • washichu Re: Grzyb w rogu pokoju 04.10.05, 07:43
            Zgadzam się całkowicie, trzeba im to zgłosic. U nas (II etap) tez w rogu pokoju
            i na ścianie była mokra plama ( moja sugestia - GRZYB), na następnym dniu
            otwartym te miejsca byly kilka krotnie zamalowane a i tak bylo to widac.
            Retuszują jak tylko mogą. I bzdura że to z powodu nie wietrzenia mieszkania!!
            Te miejsca to ściany zewnętrzne poprostu żle zrobione. Dostaje się wilgoć z
            zewnątrz. Akurat II etap jest wietrzony bo w miom mieszkanku nawet okna nie
            bylo wiec wietrzylo sie cały cza. Ja zgłaszałem już 2 razy do TBSu i nie
            widziałem zainteresowania problemem u budowlańców. Mam małe dziecko i nie
            zamierzam mieszkać z grzybem na ścianie nawet jeśli jest to "nalot". Bo to
            czy "owocnik" wyjdzie za rok czy za 5 lat nie ma dla mnie znaczenia. Kupuje
            mieszkanie zdatne do "zdrowego" życia a nie jakiś slams.

            Ja będę walczył do upadłego! Zobaczymy co da się zrobić , a na grzyby będę
            chodził do lasu.

            Pozdrawiam i mam nadzieję że nie bede ostatnim Mohicaninem w tej walce smile
            • ania_dawid Re: Grzyb w rogu pokoju 04.10.05, 10:54
              Dzis zgłosilismy naszego grzybka do Badbaumu - wkońcu to sa wykonawcy..Panowi
              przyszli na ogledziny i była nawet szybka reakcja. Jutro skuwaja sciany, potem
              zagipsuja i posmaruja po całości silikonem grzybobójczym...zobaczymy za jakiś
              czas jaki bedzie efekt tych poprawek. Niewiem za bardzo co teraz z podłoga
              kóta spulchniała i podniosła sie w jednym miejscu - mamy mozaike brzozową -
              wiec Chyba tez tezba ściagnąc ten kawałek i jakos obsuszyć...
              Kupilismy nowe mieszkanie, z podłoga na gwarancji a nie płaciliśmy za to zeby
              miec takie buble!!!!
              • washichu Re: Grzyb w rogu pokoju 05.10.05, 07:24
                Brawo.

                Możecie mi przesłać telefon do Badbaumu?
                kroczacy@poczta.onet.pl

                dzieki
                • ania_dawid Re: Grzyb w rogu pokoju 05.10.05, 11:07
                  BADBAUM - Adam Kalinowski 0-500-189-936
    • ania_dawid Re: Grzyb w rogu pokoju 06.10.05, 16:35
      No i musze powiedziec ze szybciutko mi zlikwidowali ten "nalocik grzybiasty".
      Przyszedł Pan, skuł ścianę, zagipsował ponownie i posmarował jakims preparatem
      grzybobójczym i jeszcze jutro przyjdzie pomalowac te miejsca farba..Tak wiec
      luz... ale jeszcze została wypaczona, falista podłoga...tez musze ich do tego
      zagonic bo wkońcu płacilismy za podłoge w dobrym stanie a nie taka napulchniona
      przez wilgoc.
      • washichu Re: Grzyb w rogu pokoju 07.10.05, 07:29
        Tak więc opłacało się, interweniowac. Oznacza to, że wykonawca poczówa się do
        napraw. Jestem pełen podziwu dla firmy i mam nadzieje, że i umnie uda się
        załatwić "grzyba" na ścianie. smile

        pozdr.
        • ania_dawid Re: Grzyb w rogu pokoju 07.10.05, 11:30
          Dzis przyszedł Pan i pomalował...teraz jest super..zobaczymy tylko na jak długo
          • wymiotek Re: Grzyb w rogu pokoju 11.10.05, 13:59
            do wigili pewnie smile)))) Na wigilię grzybki jak znalazł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka