mts_0
03.02.11, 20:16
Mój prawie 12 m-czny synek wkłada do buzi wszystko, co wpadnie mu w ręce. Niczemu nie przepuści. Jest to niemal jedyna forma zainteresowania się przedmiotami. Dany przedmiot nie wkłada jeden raz, lecz co chwila. To nie jest kwestia wyrastania zębów, bo tak jest cały czas, od kiedy tylko był w stanie to robić. Zaczynam się zastanawiać, czy on sobie czegoś w ten sposób nie rekompensuje. Miałyście podobnie? Czy w jego wieku takie nasilenie nadal jest normą? (starszy prawie w ogóle nie wkładał przedmiotów do buzi) Czy są jakieś sposoby na oduczenie go tego?