Dodaj do ulubionych

O tomatisie... pytanie

06.04.08, 11:10
Właśnie w piątek byliśmy w Nadarzynie.
mieliśmy konsulatcje u dr Kurkowskiego i nie zakwalifikował mojego syna na
terapię Tomatisa.
Stwierdził,że zaburzenia mojego syna nie wynikają z zaburzeń błędnika i
terapia nic małemu nie da.
Stwierdził, że mam szukać gdzie indziej rozwiązania problemów z opóźnieniem
mowy,z brakiem koncentracji itd.

Dziewczyny, co sądzicie? Tyle naczytałam się na tym forum o skuteczności tej
metody,że dzieci lepiej się po tym uczą... a tu nic.
Czy pojechać prywatnie - czy lepiej dać sobie spokój z Tomatisem?

Bardzo proszę o radę
Obserwuj wątek
    • aniniam Re: O tomatisie... pytanie 06.04.08, 13:39
      My mamy konsultacje u dr Kurkowskiego dopiero w sierpniu.Czy doktor
      robił Twojemu synowi jakieś badania?Czy możesz opisać jak wyglądała
      ta wizyta?
      • agnieszkaep Re: O tomatisie... pytanie 06.04.08, 17:31
        aniniam - wizyta krótka, badania słuchawkowe słuchu, wskazywanie w którym uchu
        coś słychać, wskazanie czy dźwięk cieńszy czy grubszy i tyle.
        Chyba oczekiwałam czegoś więcej...

        Dlatego do mam, które z dziećmi są po terapii Tomatis - proszę o radę na temat
        mojego powyższego postu
        Czu zapisać się prywatnie na Tomatisa?
        • rysa9 Re: O tomatisie... pytanie 07.04.08, 22:34
          Agnieszko, przyznam, że jestem zaskoczona. Mój syn był diagnozowany
          w Kajetanach przez kilku specjalistów (w tym i przez dr
          Kurkowskiego – wizyta przebiegała dokładnie tak samo jak u Was).
          Zaczynaliśmy u foniatry (i to on decydował na koniec czy kieruje na
          Tomatisa (jednak o ile dobrze sobie przypominam dr Kurkowski
          napomknął podczas wizyty, że mój syn kwalifikuje się na tę terapię).
          Przyznam Ci się szczerze, że nie znam szczegółowych kryteriów doboru
          pacjentów. Myślałam, że każda opóźniona mowa bez względu na
          przyczynę kwalifikuje się na Tomatisa.
          Ja u mojego dziecka obserwuję duże postępy po SAPL ale jak w
          przypadku każdej terapii jednemu pomaga a innemu nie. I z tym
          ryzykiem należy się liczyć decydując się na prywatną (i niestety
          drogą) terapię.
          • agnieszkaep Re: O tomatisie... pytanie 13.04.08, 19:27
            ryso... naprawdę jestem w kropce i nie wiem co robić
            pod koniec maja mamy badania w poradni psychologiczno-pedagogicznej pod kątem
            gotowości do pierwszej klasy
            mam nadzieję, że po tym, będę miała jakieś wskazówki odnośnie aktualnego rozwoju
            i zaleceń
            sama nie wiem co mam robić dalej
            foniatra mi powiedział, że dr Kurkowski decyduje o Tomatisie
            szczerze mówiąc, liczyłam, ze będziemy chodzić na tą terapię...
            nie wiem co teraz robić :(

            słyszałaś o przypadkach,gdy nie pomagała metoda Tomatisa?
            • rysa9 Re: O tomatisie... pytanie 29.04.08, 22:30
              Agnieszko, czy już jesteście po badaniach w poradni?
              Co do Tomatisa, to owszem słyszałam, że nie wszystkim pomaga albo
              tylko w niewielkim stopniu. U nas właściwie terapia zbiegła się z
              czasem, gdy dzieci często mają skok w rozwoju (tak przynajmniej
              twierdzą moje koleżanki nauczycielki) a więc między pierwszą a drugą
              klasą podstawówki. Tak więc ten skok u mojega dziecka mógł być
              wynikiem terapii albo może byłby i bez niej. Ale faktem jest, że
              zdaniem dr Kurkowskiego, jakieś parametry związane ze słyszeniem
              uległy poprawie :-)

              Nie wiem czy już podjęłaś jakąś decyzję ale ja poszłabym prywatnie,
              żeby chociaż postawić diagnozę, czy rzeczywiście przyczyna
              opóźnionej mowy u dziecka nie kwalifikuje się do tej terapii.
              • agnieszkaep Re: O tomatisie... pytanie 06.05.08, 20:56
                ryso,
                byłam u dr Kurkowskiego i stwierdził, że nie ma wskazań na Tomatisa w przypadku mojego syna.
                Słuch ma bardzo dobry.
                Nie wiedziałam,ze tylko jakaśwada słuchu może kwalifikować na Tomatisa.
                Dlatego myślę, czy iść prywatnie... i nie wiem
                Jesteśmy po testach w poradni pscholog-pedagogicznej odnośnie gotowości szkolnej i znowu jestem w kropce.
                nie wiem co teraz robić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka