izek_kk 03.10.08, 20:13 Kiedy wasze dzieci zaczęły wołać, że chcą siusiu lub kupkę. Bo mój ma 2,5 lata i jeszcze nosi pieluchy. Czasem uda mu się zawołać, że chce siku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izzy69 Re: Wołanie o siusiu 03.10.08, 21:01 Tak porządnie wołać zaczęła na trochę przed 2 urodzinami, ale korzystała z nocnika "na czuja" odkąd skończyła 9 mies. Odpowiedz Link
mamamisiasia Re: Wołanie o siusiu 04.10.08, 11:57 obaj przed 2 r. zycia. Starszy sam siadal, bo nie mowil, ale pokazywal, a mlodszy mowi od miesiaca (ma 22 m.). Ale to roznie bywa- mam znajomych, u ktorych dziecko chodzilo z pielucha do 3 r. zycia. Ale generalnie tak do 2,5 r. dochodzilo do pozegnania z pielucha, chociaz wpadki sie zdarzaly. Odpowiedz Link
magdad5 Re: Wołanie o siusiu 17.10.08, 15:58 Moj ma 2 lata i 4 miesiace i ma zdecydowana awersje do nocnika. Probowalismy ale nie wyszlo i zgodnie z ksiazka postanowilismy jeszcze poczekac. Teraz udaje mu sie czasem ale niezbyt regularnie. Udalo nam sie wlasnie odstawic smoczek i to jest nasz maly sukces na dzien dzisiejszy. Wszystko w swoim czasie. Nie denerwuj sie. Jak bedzie gotowy to i cala nauka pojdzie szybciutko. Pozdrawiam serdecznie i zycze sukcesow nocniczkowych i nie tylko Magda Odpowiedz Link
dryjanna Re: Wołanie o siusiu 22.10.08, 22:31 Teoria głosi, że jak dziecko zaczyna czasem wołać że chce siku lub kupę to należy pieluchę odstawić żeby czuło motywację i wiedziało po co to wszystko. Mój najstarszy syn zaczął wołać jak miał roczek i uznaliśmy, że na "trening czystości" jeszcze za wcześnie. Szybko się oduczył i potem bujaliśmy się do trzech lat z okładem. Zdaniem psychologa prawdopodobnie dlatego, że przegapiliśmy moment i potem synek wolał z nami grać niż się nauczyć. Najmłodszy (2 lata i 8 m-cy) w domu pieluch nie nosi (ewentualnie czasem tetrową żeby za często nie było powodzi :/)jest wysadzany co ok 40 minut, za siku w nocniku jest nagradzany - dostaje do powąchania któryś z zapachów, które lubi (suszone różyczki, kawa, herbata earl grey, perfumy). Dwa razy zawołał na kupkę, poza tym nie woła ale nastawiam się, że to może potrwać - taki przypadek. I tak sukces, że nie protestuje i na nocnik siada, a co dopiero, że coś do niego zrobi! Odpowiedz Link
annagradek Re: Wołanie o siusiu 19.02.09, 16:26 Kochane Mamy! Mysle, ze za bardzo przejmujemy sie teoria! Moja corka byla wczesniakiem, urodzila sie w 34 mies ciazy i caly rozwoj psycho- ruchowy odbywal sie u niej wolniej niz u innych dzieci. Zaczelismy ja odzwyczajac od pieluchy, gdy skonczyla 3 lata-wczesniej nigdy nie wolala do toalety. Przyuczanie do nocnika zajelo nam 2 dni! Doslownie! Od tamtej pory prosi o pojscie do toalety, wlasciwie od jakichs 5 miesiecy sama tam chodzi, sciaga spodenki, majtki, wskakuje na ubikacje i robi co trzeba:-) a jest dzieckiem wolniej rozwiajacym sie wg wszyskich teorii! Kochajcie swoje dzieci i starajcie sie wyczuc ich potrzeby. I wyrzuccie te wszystkie ksiazki i podreczniki, ktore nas wszyskich-mam na mysli rodzicow-tak doluja. Pzdr Anna Odpowiedz Link
aaga8 Re: Wołanie o siusiu 20.02.09, 14:06 Żadne z moich dzieci samodzielnie nie zaczęło wołać siusiu. Potrzebna była ingerencja z zewnątrz - u synka w wieku 2,4 u corki 2 latka - zdjelam pieluch i wysadzalam co ok. 30 min, potem co godzine. Po kilku dniach zdarzalo sie juz tylko sporadyczne siusianie w majty. Odpowiedz Link