vika20 12.07.06, 17:50 a ja u wróżki byłam i mi wywrózyła:) i sprawdziło się... :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sunshine17 Re: byłam u wróżki 12.07.06, 17:51 a co ci wywrózyła? męża?:) nie bardzo w to wierzę... Odpowiedz Link
vika20 Re: byłam u wróżki 12.07.06, 17:54 a żebys wiedziala że męża:) ja tez nie wierzylam, nawet jak mi powrozyla to mowilam że to niemozliwe, a jednak:)sprawdzilo sie Odpowiedz Link
sunshine17 Re: byłam u wróżki 14.07.06, 09:42 no a możesz mi dac namiar do tej wrózki? droga jest? Odpowiedz Link
vika20 Re: byłam u wróżki 14.07.06, 18:49 kontakt na mail do wróżki: jasmine33@autograf.pl ona powie Ci wszystkie szczegóły ale nie jest droga, P:) Odpowiedz Link
sunshine17 Re: byłam u wróżki 16.07.06, 19:43 Vika no napisałam do niej mam nadzieję, że to nie jest ściema albo jakis głupi żart... Odpowiedz Link
sunshine17 Re: byłam u wróżki 21.07.06, 10:21 do vika: jestem naprawdę zaskoczona...powiedziala wszystko tak jak było, jak jest,włącznie z tym co ja teraz odczuwam, o czym nawet nikomu nie mówie. wrózbę dostałam wczoraj,co do uczuc czyli to co mnie najbardziej interesuje muszę poczekac czy sie sprawdzi, ale wrozylam tez na zdrowie mojej mamy, powiedziala z czym ma kłopoty i wszystko sie zgadza, normalnie wszystko. nie wierzylam w to ale teraz zmienilam zdanie. nie wiem jak inne wrózki, ale ja tej wierzę i czekam na ta moją miłość, którą mi wywrózyła:) Odpowiedz Link
d23 Re: byłam u wróżki 23.07.06, 09:47 a dla mezczyzn tez to dziala ;) ? napisalaj jej jaki masz ideal czy co, ze nakazala czekac....:D Odpowiedz Link
sunshine17 Re: byłam u wróżki 24.07.06, 18:18 nie wiem czy na mężczyzyn działa, chyba tak, skoro na kobiety:) wlaśnie nic jej nie pisalam tylko zapytalam kiedy kogoś poznam i powiedziala ze nie teraz tylko ze musze poczekać troche ale to z teraźniejszości sie sprawdzilo wiec czekam:) Odpowiedz Link
zenobia27 Re: byłam u wróżki 19.08.06, 11:20 Na jakiej zasadzie to działa? Mam do tej pani wysłać maila z pytaniem( jednym czy kilkoma) i czekać na odpowiedź? A co z płatnościami, kiedy i jak, no i co znaczy, że nie jest droga, mogłabyś tak troszkę przybliżyc tę kwestię? Pzdrawiam Odpowiedz Link
dagmaranowicka Re: byłam u wróżki 18.08.06, 19:21 dajcie spokoj.stare baby i wierza we wrozki.wez lepiej , jedna z druga, swoje zycie w swoje rece i przestan polegac na tym co ci jakas jasnei oswiecona wrozka powie....a tak a propos..prawdziwa wrozka kasy nie bierze. Odpowiedz Link
stel1 Re: byłam u wróżki 18.08.06, 20:12 Parę lat temu wróżka powiedziała że wyjdę za mąż 2 raz za tego samego faceta. Śmiałam się, teraz jesteśmy znowu po ślubie. Dziwne... Zobaczymy co wyjdzie... Choć osobiście nie wierzę w wróżby to ona nie wzięła kasy a stało się właśnie tak Odpowiedz Link
titka_d Re: byłam u wróżki 18.08.06, 23:46 Jestem przeciwna chodzeniu do wróżek. Wierzę, że mogą coś przepowiedzieć, że mają jakąś moc, ale nie wierzę, że to moc od Boga. Podobno jeśli jakaś informacja zostaje Ci dana to za to coś zostaje zabrane w rodzinie. Dla niektórych może do niedorzeczne, ale ja w to wierzę i wolę żyć wierząc w dobre jutro, a nie czekać czy się coś sprawdzi czy nie. Zwłaszcza, że nie tylko dobre przepowiednie otrzymuje się od wróżek. Odpowiedz Link
stel1 Re: byłam u wróżki 18.08.06, 23:57 Wszystko zależy od punktu widzenia. Jeżli wierzysz w Boga to napewno przyjmiesz wszystko zarówno to co dobre i to co w naszym mniemaniu jest złe. Jeśli jesteś otwarta na to co przyniesie Ci następny dzień i ludzi których spotkasz możesz pogodzić swoją wiarę z dniem dzisiejszym. Wszystko zależy od Ciebie. Co o tym myślisz? Odpowiedz Link
magda_my Re: byłam u wróżki 19.08.06, 11:33 Dziewczyny- napiszcie więcej coś o tej wróżce! gdzie przyjmuje, ile kosztuje. Potrzebuję jakiegoś drogowskazu w swoim zyciu... Pozdrawiam Odpowiedz Link
stel1 Re: byłam u wróżki 19.08.06, 13:30 To była przypadkowo spotkana na ulicy kobieta. Nigdy więcej nie spotkałam jej. I może dlatego wszystko się sprawdziło. Choć przyznam że w wielu sprawach sama brałam sprawy w swoje ręce. Odpowiedz Link
vika20 Re: byłam u wróżki 21.08.06, 16:00 Magda_my wróżka jest z Radomia, ale wróży też przez internet, wrózbę przesyła mailem albo przez gadu. O szczegóły musiałabyś się sama jej spytać najlepiej przez mail, podaje raz jeszcze mail do niej: jasmine33@autograf.pl a wróżba jak ja wróżyłam kosztowała 40 zł. P:) Odpowiedz Link
magda_my Re: byłam u wróżki 21.08.06, 17:59 Dziękuję Ci bardzo za informację! pozdrawiam Odpowiedz Link
agulki Re: byłam u wróżki 21.08.06, 18:39 Byłam u wróżki dwa razy i dwa razy jestem pod wielkim wrażeniem!!! Podobno jak ktoś zacznie, to trzeba chodzić minimum raz na rok, bo wróżka może przeciw działać złym wydarzenimo mówiąc o nich. Ja ostatnio byłam 3,5 roku temu i juz przez telefon wróżka wyjawiła swoje niezadowolenie. Wyczuła od razu, że coś złego się wydarzyło, czego ona mi nie mogła powiedzieć. Jak ktoś ma potrzebe pójścia do wróżki to uważam, że nie należy się sprzeciwiać a raczej iśc za swoim wewn. głosem! Odpowiedz Link
navojkaa Re: byłam u wróżki 21.08.06, 18:56 Ale jak wróżka może wróżyć na maila??? Na jakiej podstawie? Przeciez nie wie z kim rozmawia. I jak się jej płaci?? To chyba jakaś bujda :)) Odpowiedz Link
sunshine17 Re: byłam u wróżki 21.08.06, 19:12 navojkaa napisała: > Ale jak wróżka może wróżyć na maila??? Na jakiej podstawie? Przeciez nie wie z > kim rozmawia. I jak się jej płaci?? To chyba jakaś bujda :)) Płaci się jej na konto, wróżbę wysyła po wpłaceniu na konto, ale to nie bujda, przynajmniej nie dla mnie. Ja wróżyłam sobie u niej przez internet, mówiła, ze rozkładała karty dla mnie, że sama je wyciągała zamiast mnie. Mówcie co chcecie, ale powiedziała mi o sytuacji teraźniejszej i przeszłej całą prawdą. Nie wiem skąd ona wie z kim rozmawia, ale chyba własnie dlatego jest wróżką:) Odpowiedz Link
druppi1978 Re: byłam u wróżki 26.08.06, 13:11 Hej, Mma właśnie problem z ta wróżką z Radomia a może przesadzam. No włąsnie bo to było tak jestem na dużym zakręcie życiowym i potrzebuję drogowskazu, więc ciach znalazłam to forum i ten włąsnie wątek o niej. Kliknęłam do niej, ona do mnie wymieniłayśmy bardzo miłe maile ze soba nawzajem ja wysłałam je zdjęcia i pytania i wpłaciłam pieniązki na konto. Wpłaty dokonałam we czwartek tzn. 24.08.06 na poczcie bo tak zawsze robią, Nie wiem dokładnie ile idzie taki przekaz i kiedy dokładnie wpłyną pieniążki na konto. Ale jestem cierpliwa i wierzę w tą Pania więc czekam. Pani Agata bo tak się nazywa wróżka wczoraj wieczorem czyli w piątek 25.08 pisze mi w e-mailu, że pieniążki jszcze nie wpłynęły na jej konto, i że nie może mi w związku z tym powróżyć, a dodatkowo wyjeżdża na tydzień cały więc dopiero po przyjeździe mi powróży. Aż mnie serce rozbolało bo tak czekałam, pieniążki wpłaciłam tak jak mówiła codziennie otwierałam pocztę steki razy. Byłam skłonna nawet jej przesłać zeskanowany dowód wpłaty. A ona mi dzisiaj rano czyli w sobotę 26.08 że jej jest bardzo przykro z tego powodu ale ona wyjeżdza i nic już nie może na to poradzić. Kurcze czekać czy czuć się oszukaną??? (Tak może bym się z tym pogodziła ale ja właśnie za tydzień może półtora wyjeżdżam za granicę na dłużej i dlatego dla mnie to było aż takie ważne!!!) To pytanie kieruję osób które wróżyły sobie u Pani Agaty z powodzeniem. Pomóżcie! Agnieszka Odpowiedz Link
dre6 Wrozka i jasnowidzenie. 04.09.06, 21:12 Rozmawiaja dwie kolezanki. Wiesz, mowi jedna - Jola byla u wrozki i wrozka przepowiedziala jej, ze w lecie pozna przystojnego bruneka, zakocha sie, wezmie z nim slub i urodzi bliznieta. I co? - spelnilo sie - pyta kolezanka. Co do joty z wyjatkiem slubu - odpowiada zapytana. Do drzwi jasnowidza ktos puka. Kto tam? - pyta jasnowidz. Oswiadzczenie, ze chodzi sie do wrozki jest wystarczajacym powodem aby dac sobie spokoj z naiwna/glupiutka kobieta. Odpowiedz Link