ampat
18.01.05, 14:29
Ogródki są wyrównane, jakieś nawet paliki twią w ziemi.
Ale są dwa problemy. Po pierwsze - pełno jest śmieci, gruzu, styropianu i
innego paskudztwa
Po drugie - trzeba nawieźć porządnej ziemi, zeby trawa miała na czym rosnąć.
Ale to każdy musi zrobić we własnym zakresie, a bez sensu jest ganiać z 3
tonami ziemi przez mieszkanie - to będzie kilkadziesiąt 50-kg worków (robota
brudna, cieżka i dosyć ksoztowna)
Rozmawialiśmy z panem Mrówką o następującym rozwiązanu - NW w imieniu
mieszkańców (i oczywiście na nasz koszt) przywiezie parę ciężarówek dobrej
ziemi, rozrzuci ją i wyrówna.
Co o tym myślicie?