tamaryszek44 20.10.09, 10:52 Przymrozek pierwszy nas nawiedził.Cholera, woda jeszcze na ogrodzie nie odłączona i krzaczki nie ocieplone. Musze się brać za kopczykowanie, a wy? macie to już za sobą? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natla Re: Szron? 20.10.09, 11:02 Ja nie bardo mam gdzie kopczykować, ale chyba już wyniosę kwiaty z balkonu do domu. Odpowiedz Link
misia007 Re: Szron? 20.10.09, 11:32 Jedyny kwiat co się ostał , palma jeszcze przed śnieżycą wniesiona.No ale trzeba sciagnąć rolety i wnieść fotele. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Szron? 20.10.09, 11:50 A ja na działce już tydzień temu zakończyłam sezon. Woda wyłączona. Okiennice pozamykane. Chałupka zamknięta. Alarm włączony. Finito. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Szron? 20.10.09, 18:33 Jutro biorę się w takim razie ostro, coby nie być ostatnia. Już dziś chciałam, ale siostra mnie nawiedziła i czas ukradła. W taki razie, jak jutro pogoda dopisze, będę miała się czym wieczorem pochwalić. Odpowiedz Link
natla Re: Szron? 21.10.09, 08:22 Moje kwiaty jeszcze "zimują" na balkonie. bo nie miałam czasu się nimi zajać. Moze dziś? Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Szron? 21.10.09, 09:00 Ja właśnie zaraz lecę puki ładna pogoda i sucho. Odpowiedz Link