Dodaj do ulubionych

Najważniejsze jest śniadanie

16.06.10, 17:09
dlatego zjadam
pół jabłka
pół gruszki
dwie suszone sliwki
kilka truskawek
kilka innych owoców które dojdą z latem
Dosypię do tego garść zmieszanych ziaren słonecznika , dyni, siemia lnianego ,
popije cieniutka herbatką no i wyobraźcie sobie nie jestem głodny do
popołudnia . big_grin
Za to mam obiecane, że po kilku miesiącach zacznę latać jak ptaszek . Jak na
razie podskakuję całkiem swobodnie w górę big_grin
Obserwuj wątek
    • natla Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 17:23
      Obiecują mi to samo, ale na mięsku, wędlinach, jajkach, serach,
      otrębach big_grin
      I jeść tego mogę do woli, ile chcę i kiedy chcę. Byle bez tustego i
      węglowodanów, za to "przy stawie wody". Żyć nie umierać! wink
      • anka125 Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 18:20
        A moje śniadanko to płatki owsiane + kilka śliwek suszonych i to zalane kefirem.
        I naprawdę działa na chudnięcie.
      • wiga2008 Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 18:21
        A jakby tak połączyć Wasze diety. I dorzucić tylko tyci
        deserek, tiramisu maleńkie albo kuleczkę lodów, to też
        da się pofrunąć? big_grin

        Motylem jestem,
        na na na na, motylem jestem.
        Pofrunę, gdzie nie byłam jeszcze.
        Zatrzymaj, bo nie wrócę więcej...(I.Jarocka)
    • victoria876 Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 18:25
      Jeśli to Ci smakuje, to ok. Można powiedzieć, że łączysz przyjemne z
      pożytecznym, i do tego perspektywa oglądania wszystkiego z góry... po prostu bajka.
      Sceptycznie podchodzę do wszelkich bardziej lub mniej "cudownych diet", gdyż
      uważam, że bardzo często jest to kwestia odpowiednich działań marketingowych.
      Organizm bardzo często sam nam "podpowiada" czego potrzebuje, chociaż my, w tym
      ogólnym chaosie, nie zawsze możemy go usłyszeć. Uwielbiam jadać to co lubię i
      przede wszystkim urozmaicone menu.
      • natla Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 19:32
        Ja też Viktorio nie lubię się katować dlatego, żeby zrzucić parę kg
        dla zdrowotności i lepszego samopoczucia, lecę z tą proteinową
        dietą, bo tam co lubię....proteiny, a po kilku dniach z
        przyjemnością dodaję to, czego nie lubię czyli trawę. Bez słodyczy,
        tłuszczu i pieczywa obywam się bez najmniejszego kłopotu. Piję
        właśnie wytrawne camparii, które wydaje mi sie słodkawe....tak
        odwykłam od słodyczy. smile
        • tamaryszek44 Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 20:03
          A ja właśnie się odchudzam i zaczęłam jeść śniadania. Płatki, otręby, siemię i inne plewy wcinam. Jem 4 posiłki dziennie, połowę tego co jadłam i codziennie na rowerze 2 godziny w plenerze. Już 6 kg. zgubiłam....smile
        • victoria876 Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 22:46
          Trochę Ci zazdroszczę, że obywasz się bez słodyczy, ale tylko troszeczkę.
          Uwielbiam i mięso, i słodycze, i owoce, i inne. Oczywiście nie łącze tych
          produktów, nie objadam się także ponad miarę. Ale faktem jest, że ostatnio mi
          się troszkę przytyło, ale bez paniki... Podobno lody też nie tuczą!
          • natla Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 23:39
            Ta dieta proteinowa jest cudna dla łakomczuchów, do których się
            zaliczam. Również wspaniałe jest liczenie kalorii....tu 2 - 3 dni
            wystarczą, aby opanować metodę i można jeść wsio, byle poniżej 1000
            cal.
            Na proteinowej diecie doszłam do wagi sprzed 12 lat, przekroczyłam
            wiele niedoścignionych granic....np. przełożenie pierścionka z 5
            palca na 3. big_grin Nie myślę już o żarciu w ogóle, po prostu normalnie
            żyje i nie tyję!
            Przeszłam wiele diet, ale jojo zawsze było, teraz mam spokój...jem
            racjonalnie, w ogóle tego nie kontrolując. Dalej gubię wagę, choć
            bardzo powoli. Dzięki temu sie jeszcze nie marszczę big_grin
            • natla Re: Najważniejsze jest śniadanie 16.06.10, 23:44
              A wracajac do tytułiu wątku, to próbowałam jeść duze śniadania, jak
              wszyscy mądrzy każą, ale...to wcale nie zmieniało mojej żernosci w
              ciągu dnia, a samopoczucie po śniadaniu miałam okrutne. To
              wieloletni nawyk tak mnie ogranicza. Więc rano kawa z dosłownie
              jednym kęsek czegokolwiek, zeby na czczo nie palić. Koło południa
              dopiero mam ochotę coś schłapnąć. smile
              • super222 Re: Najważniejsze jest śniadanie 17.06.10, 05:58
                Dzień dobry!
                Śniadanko dla Sagittariusa...

                https://i25.tinypic.com/166xf6e.jpg
                • sagittarius954 Re: Najważniejsze jest śniadanie 17.06.10, 06:45
                  Siemionko superku big_grin
            • victoria876 Re: Najważniejsze jest śniadanie 17.06.10, 10:55
              Może i dieta fajna, ale ja mam awersję do wszelkich diet. Poza tym kłóci się to
              z moją filozofią "pokarmową" - jadać to co się lubi i czego potrzebuje organizm.
              Zajrzałam też szybciutko do wyszukiwarki, aby się coś o tej diecie dowiedzieć i
              mając nadzieję, że jest bardzo prosta. Pierwsza strona www. i klapa. Jak widzę
              jakieś kroki, kolejne etapy, koktajle, liczenie kalorii - to nie dla mnie. No,
              oprócz liczenia kalorii, ten element już zaczynam wprowadzać w życie z uwagi na
              lekkie przytycie. Co nie zmienia faktu, że z pełnym podziwem patrzę na osoby
              realizujące dobre diety.
    • goskaa.l Re: Najważniejsze jest śniadanie 17.06.10, 07:14
      Popieram to, co w tytule.
      Na śniadanie dziś zjadłam owsiankę z 3 dużych łyżek otrębów owsianych i omlet z
      2 jajek z brokułami. Przedtem wypiłam pół litra ciepłej przegotowanej wody.
      Od lat (niegdyś nie jadałam śniadań) budzę się rano ze ssaniem w dołku i bez
      śniadania nie potrafię wyjść z domu.
      Po dotarciu do pracy piję kubek zielonej herbaty.
      • super222 Re: Najważniejsze jest śniadanie 17.06.10, 07:59
        Już też zjadłam dzisiejsze:
        - 2 cienkie kromki razowca na miodzie,
        - 2 cienkie plasterki chudej szynki,
        - 1 średniej wielkości pomidor,
        - słaba herbata bez cukru.
        No...to dlaczego ? dlaczego z trudem dopinam
        spodnie i spódniczki? Spodnie to są już tak
        opięte, że szkoda gadać.

        Herbata zielona około 11-tej.
        Obiad 1-daniowy o 14-tej.

        PS: czy ktoś może umieścić jakąś instrukcję
        pierwszych, podstawowych kroków z kijkami.
        Jak te kijki dopasować do sylwetki?
        Podobno dzisiaj dostanę i mam chodzić...
        • natla Re: Najważniejsze jest śniadanie 17.06.10, 08:14
          Najpirw trzeba dopasować wys. kijków, które trzymane w rękach mają
          je układać prawie pod kątem prostym.
          A chodzenie polega na odpychaniu sie, a nie
          podpieraniu. Kijki stawia się przy bokach, a nie z przodu i
          energicznie odpycha, tak by barki pracowały. Chodzi się na
          przemian, lewy kijek, prawa noga. Najlepiej tego nie ćwiczyć na
          siłę. Naprzemienność chodzenia sama w pewnym momencie wskoczy.
        • goskaa.l nord - walking 17.06.10, 12:15
          nordicsport.pl/nordic-walking/technika-nordic-walking
          • goskaa.l Re: nord - walking 17.06.10, 12:16
            nordic.walking.na7.pl/content/view/5/5/
            • goskaa.l Re: nord - walking 17.06.10, 12:29
              nordicwalkingmk.blox.pl/html
              • filip505 Re: nord - walking 17.06.10, 20:07
                ....goskaaaaaa,mam nadzieje ze nie tylko
                z kijami chodzisz,na lozko w dobrym
                towazystwie tez znajdujesz czas?????.
                • goskaa.l Re: nord - walking 18.06.10, 07:10
                  A co? Jesteś chętny na miejsce przy mnie?
                  • www.alutka.pl Re: nord - walking 18.06.10, 17:05
                    owsianeczka na wodzie z kroplą mleka
                  • filip505 Re: nord - walking 18.06.10, 18:26
                    ...bardzo,o tym chodzeniu z kijami
                    mysle,tez chodze z kijami,ale one nazywaja
                    sie wedki,ale zawsze jeden normalny,teleskopowy,
                    przy przechodzeniu orzez rwaca wode w reku.
                    • jestktos Re: Na śniadanie.... 12.07.10, 21:41
                      Najlepsze są płatki owsiane zalane wrzątkiem, gdy "napuchną" dodaję
                      1/2 szklanki zimnego kefiru.
                      Palce lizać. Można dodać do tego sezonowe owoce.
                      • natla Re: Na śniadanie.... 12.07.10, 21:45
                        Może i dobre, ale ok. południa smile Ja to kawę, jeden kęs czegoś co
                        pod ręką i papierosek big_grin.
                        Jestktosiu, Ty nowa u nas czy przefarbowana "stara" wink
                        Jak nowa, to może coś napisz o sobie, jak "stara" to sie przyznaj big_grin
                        W każdym razie witam Cie serdecznie!
                        • jestktos Re: Na śniadanie.... 12.07.10, 22:29
                          Stara i przefarbowana, z różnych, wiadomych Ci powodów.
                          I niech tak zostanie...
                        • konwaliaibez Sniadanka- obiadki- kolacyjki 12.07.10, 22:40
                          Hej do ! ...latki
                          uff..wróciłam na łono kraju big_grin
                          i cieszę się, bo wszędzie dobrze ale w domu najlepiej...

                          od 2 dni się aklimatyzuję i przeżywam wstrząs klimatyczny nie mówiąc
                          o 40 tce na termometrze...smile

                          moje śniadanka przez ostatnie 2 miesiące to musli z jogurtem i
                          owocami, tosty ze słonym masłem, serem...i litry mocnej kawy.
                          Kiełbas i innych wędlin niestety w Szwecji nie mogłam przełknąć...

                          Teraz, po powrocie muszę ostro się zabrać za likwidowanie tych
                          kilogramów które nabyłam w Szwecji...no tak te ich podwójne
                          obiady..kawki z ciachem i lody ...póki co jestem nieżywa ale Was
                          wszystkich pozdrawiam...smile
                          • polnaro Re: Sniadanka- obiadki- kolacyjki 12.07.10, 22:46
                            Witaj, cieszymy się, że wreszcie jesteś.
                            Chyba piechotą nie wracałaś? big_grin
                            • natla Re: Sniadanka- obiadki- kolacyjki 12.07.10, 22:53
                              Chyba wiem. Byłaś u mnie? smile

                              Witaj zeszwedzony kwiecie podwójny i pachnący. Czułam, że jedziesz
                              do nas wink
                              • jestktos Re: Sniadanka- obiadki- kolacyjki 12.07.10, 23:01
                                Witaj Konwaliobzie smile
                                Nie znam Cię, ale kwiaty z Twego nicku uwielbiam smile Też niedawno
                                wróciłam zza granic. Tylko bardziej z azjatyckich stron. Zieleniny
                                objadłam się jak królik i w ciągu 2 tyg. ubyło mi 10 kg. Szał dla
                                ciała smile Już planowałam szelki do portek kupić bo wszystkie ze mnie
                                spadały.
                                Byłam u Ciebie w drodze powrotnej smile
                                • konwaliaibez Witaj Jestktosiu 14.07.10, 15:21
                                  Witaj https://img341.imageshack.us/img341/5922/witajcie.gif

                                  ha ...tak wyglądałam przed wakacjami ...po kuracji w Ciechocinku
                                  https://img180.imageshack.us/img180/742/atojapowakacjacha.gif....teraz nie będę się chwalić bo nie ma czym... tak się na tych wywczasach zatraciłam że hooooo,ale Tobie tych "-10" strasznie zazdroszczę big_grin
                              • konwaliaibez Witaj Natla 14.07.10, 15:14
                                https://img341.imageshack.us/img341/5922/witajcie.gif A jakże i Ciebie też odwiedziłam wiosną...nie poznałaś mnie?

                                https://img94.imageshack.us/img94/4230/konwaliaibeza.jpg toż przecie ja...big_grin
                            • konwaliaibez Witaj Polnaro 14.07.10, 15:10
                              https://img341.imageshack.us/img341/5922/witajcie.gif
                              ha ha witaj...oj wracałam Ci ja , oj wracałam...przez tzw.drawski młyn
                        • super222 Re: Na śniadanie.... 13.07.10, 07:31
                          Jestktos-iu
                          prawie jestem pewna, że widziałam
                          Twojego nicka kilka miesięcy temu.

                          Nie jesteś więc nowa i nie jesteś przefarbowana
                          "stara". Byłaś, jesteś i - mam nadzieję - będziesz,
                          ku radości wszystkich tutaj piszących.
                          https://i35.tinypic.com/xlf6ma.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka