super222 Re: Kicz 22.09.10, 07:46 Zachód słońca nad morzem: W literaturze - powieść pt. "Trędowata", czyli historia miłości ordynata Waldemara Michorowskiego do biednej guwernantki Stefci Rudeckiej. Wątek fascynujący. Można się przekonać, że to, co dla jednych jest miernotą, dla innych twórczością ponadczasową, co przejawiło się wielokrotną ekranizacją powieści "Trędowata", a widoki zachodu słońca nad morzem są najczęściwej fotografowane. Symbolem kiczu jest jeleń na rykowisku, ale dla mnie tak banalny, że nie umieściłam... Odpowiedz Link
eurytka Re: Kicz 22.09.10, 09:20 Zachód słońca nad morzem to kicz? Pierwsze słyszę Uwielbiam wschody i zachody, te chmurki kolorowe, nie tylko niebieskie. Jedynie burzy nie lubię, gdyż mnie wzburza. Odpowiedz Link
super222 Re: Kicz 22.09.10, 10:35 Dla *misiowatych*. www.youtube.com/watch?v=TqD1x_5em_c&NR=1 PS. Eurytko...miałam na myśli zdjęcia, a nie naturalne zachody słońca nad morzem. Odpowiedz Link
eurytka Re: Kicz 22.09.10, 10:58 Niektóre dziewczyny, maja misiów i tego typu maskotek całe pokoje, do tego każda ma swojego żywego. Ja mam tylko ze dwa na półce, do tego jednego żywego, jednego słomianego . Misie , to nie kicze łącznie z tą piosenką. Jeśli nawet, to życie bez kiczu smutne by było. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Kicz 22.09.10, 11:05 Taki misiu na półce nie jest schlebianiem popularnym tanim gustom ? Odpowiedz Link
eurytka Re: Kicz 22.09.10, 11:17 Co poradzę jak ja urs mam nawet w imieniu Ja się nawet misiem czuje, czasem nawet groźną niedźwiedzicą. Obecnie zaleguje w gawrze Poza tym Kubuś Puchatek, to moja ulubiona książka z dzieciństwa. Ty pewnie też tam gdzieś trzymasz jakiegoś Sagittariusa z porcelany czy czego innego Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Kicz 22.09.10, 11:51 Misiu jest z sierści , w dotyku twardy , w rzeczywistości nie da się oswoić a ni przytulić w każdej chwili może cię potraktować jak jedzenie niczym krwistego schaboszczaka Osobiście kilka lat temu pojąłem, że rzeczy nie są tą wartością którymi będę się otaczał. A jedyne zdjęcie ukochanej, trzymam z dala od oczu wścibskich osób . Nie mam niczego takiego jak sagittarius z porcelany . Mój kolega śp z racji nazwiska, zbierał figurki odpowiednie do nazwy . Teraz jego żona sama przyznaje że mieszkanie wygląda jakby z muzeum kiczu . Odpowiedz Link
eurytka Re: Kicz 22.09.10, 12:04 Jest cała historia, dlaczego miś stał się przytulanką. Poczytaj sobie. www.wiadomosci24.pl/artykul/25_listopada_dzien_pluszowego_misia_12535.html www.bibliotekawszkole.pl/inne/gazetki/92/index.php Co z tego , że dorosły jest szorstki? Lepszy byłby np. mop, mniej kiczu? Ludzie różne rzeczy zbierają, różne mają hobby... Odpowiedz Link
misia007 Re: Kicz 22.09.10, 15:58 www.mmtorun.pl/artykul/zespol-bayer-full-otrzymal-zlecenie-z-chin-na-67-mln-plyt-203250.html bardzo intratny kicz!!! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Kicz 22.09.10, 11:01 Misiu dostał pestką pod oko Krasnal i muchomorek , dobrze że nie sromotnik To by ci dopiero był kicz Odpowiedz Link
iwet170 Re: Kicz 22.09.10, 18:41 To,że ktoś lubi kicz w domu, nie jest dla mnie rażące. Ja, tam nie mieszkam. Zresztą dla jednych przysłowiowy miś jest kiczem, dla innych miłym przedmiotem, którym lubią się otaczać. Sagi twierdzi, że pamiątki najbliższych chowa głęboko, aby nie stały się kiczem. Tego to nie rozumiem. Sama mam na półce w głównym pokoju, 3 fotki w ramce z najbliższymi. Ile razy ścieram kurze, mimo woli uśmiecham się do nich i przez chwilę jestem z nimi. Poprawia mi to nastrój. Kiczowaci są sami ludzie. Np. pięćdziesięciolatka, ubrana w miniówkę , z ostrym makijażem. Tylko, że ona dla mnie jest kiczem, a dla siebie atrakcyjną kobietką Kiczowaci są nasi znani piosenkarze-Doda, Wiśniewski i wielu innych. Aktorzy, uważający się za gwiazdy...Można by mnożyć. Kiczowata jest sztuka, literatura...itp.,itd. Tych zjawisk nie usuniemy z naszego życia społecznego, co najwyżej z własnego mieszkania Mnie osobiście kicz nie przeszkadza. Nie przepadam za nim, więc po prostu omijam, nie oglądam, nie czytam, nie słucham... Dla jednych kicz jest czymś marnym, nie wartym naszej uwagi, dla innych pięknem imponującym i zachwycającym. To tylko sprawa dobrego gustu i smaku. Przymrużmy oko i uśmiechnijmy się, gdy coś koliduje z naszymi doznaniami estetycznymi Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Kicz 22.09.10, 20:54 Przykładem kiczu najgorszego gatunku jest większość pamiątek oferowanych w miejscowościach turystycznych oraz dewocjonalia. Tu przekraczane są wszelkie granice - dobrego smaku i przyzwoitości twórców owych śliczności. Ostatnio widzę na wystawach sklepów oferujących mydło i powidło elementy zastawy stołowej ozdabianej reprodukcjami Klimta. Biedny Gustavo. Niedługo dopadnie go los "Słoneczników". Odpowiedz Link
eurytka Re: Kicz 23.09.10, 08:26 Sagi zaczął dyskusję od tego obrazka. My rozszerzyliśmy ja trochę na inne dziedziny. Rozumiem, że jemu chodziło może o wklejanie tego typu słoduśnych obrazków przez dorosłych ludzi No cóż, jedni je lubią inni nie. Misie są żółciutkie jak kaczuszki z puszkiem, do tego różyczka herbaciana, nawet przeze mnie uwielbiana. Ta róża w łapie misia jak kwiatek do kożucha Jednak baryłka miodu dla misiów, zbyt oklepana jest Odpowiedz Link
filip505 Re: Kicz 25.09.10, 08:07 ...kazdy powinien otaczac sie tym co lubi,co mu sie podoba,co mu sprawia radosc,mniejsza z tym ze dla innych to kicz,rzecz w tym, zeby nie forsowac tego jako jedynie sluszne,ilu ludzi tyle kiczow,ja np; bardziej lubie zywa muzyke w wykonaniu sredniego zespolu niz mechaniczna, to tak troche jak z seneka iwent,zawsze uwazalem ze to moje powiedzenie,ale jak udowodnic ze seneka popelnil plagiat tys lat przed moim urodzeniem. Odpowiedz Link
eurytka Re: Kicz 25.09.10, 08:38 Podobno w stanach jest bardzo dużo kiczu. Nie byłam nie wiem, ale jak jedna aktorka stamtąd wróciła, była zszokowana. Wszystkie McDonaldy, Disneylandy....nawet budowle. Skąd się to bierze i czy to kicz? Z tych kreskówek, reklam, plakatów, opakowań. Wszystko to jest kicz, do tego błyszczący i szeleszczący Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: Kicz 25.09.10, 20:13 Kicz jest swojego rodzaju sztuką.Myślę że nie możemy ocenić co kiczem jest a co nie jest,możemy jedynie stwierdzić że że coś jest nie w naszym guście.U moich teściów były na scianach ,między paprotkami okropne ohydne rybie łby,osadzone na ozdobnych deseczkach,rogi większe i mniejsze i pawie pióra w krysztale za szybkami w pokojowym kredensie.To mieszkanie miało swój klimat ale te ozdoby nie podobały mi się.Kiedy mąż przywiózł te martwe szczątki do domu ,wyniosłam to na strych.Przy przeprowadzce starsza córa zabrała to wszystko do szkoły w której uczy i umieściła w gabinecie biologicznym gdzie przestały ranić poczucie estetyki a pawie pióra oddane do pracowni wizażu (w tej samej szkole)zrobiły furorę.Większość sztucznych bukietów jest tragicznie okropna ale dodany jeden sztuczny kwiat np gałązka czeremchy albo hortensji do suchego jesiennego czy zimowego buketu nadaje charakter całej kompozycji.Zrobiony bibułkowy wiszący u żyrandola "pająk"u mnie w pokoju jest śmieszny ale w góralskiej paradnej izbie jest dziełem sztuki i tak można mnożyć przykłady,ale o gustach nie ma co dyskutować,każdy ma prawo do swojego Odpowiedz Link
filip505 Re: Kicz 26.09.10, 05:35 ...eurytko,dziwie sie ze osadzasz wielki kraj na podstawie tego co powiedziala jedna pani,stany to kraj wielokulturowy, roznica miedzy NY a minesota dla przykladu jest jak miedzy grecja a norwegja,wszystkie nacje tworza swoje sztuki,dla jednych to arcydziela dla innych kicz,w kazdym kraju,nawet malym znajdziesz sztuke przez duze i male s.....,dorota podala swietnye przyklady,punt widzenia,nie wszystko trzeba oceniac ,czasami trzeba tylko przyjac do wiadomosci,a jak juz oceniac to na podstawie czegos wiecej jak zdanie jednej pani. trzeba od razu oceniac jako dobre czy zle, Odpowiedz Link
polnaro Re: Kicz 27.09.10, 13:10 Święte słowa. Kto tam może mieć pewność, że jego "dzieło sztuki" nie jest "kiczem"? Krytycy i koneserzy " tworzą " nazwiska, szkoda, że często sami nie rozumieją tego co oceniają. Często na wielu wystawach zastanawiam się, czy autor nie kpi sobie ze mnie. Odpowiedz Link
natla Re: Kicz 27.09.10, 20:49 Kicz, co coś, czego nie chcę mieć w domu, co wcale nie znaczy, ze nic kiczowatego dla innych nie mam. To co mnie sie nie podoba, to kicz. Dla innych może być arcydziełem. Kwestia gustu i wrażliwości na brzydotę, choć moja brzydota może być dla innych piękna.....chyba sie zakałapućkałam Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Kicz 27.09.10, 20:59 Trudno mi uwierzyć, że tandetny, wspomniany gdzieś wyżej jeleń na rykowisku jeśli zawiśnie na ścianie wiejskiej chałupy, najlepiej krytej strzechą, stanie się sztuką. Odpowiedz Link
natla Re: Kicz 27.09.10, 21:47 No nie, dla wielu ludzi to kicz okrutny, ale dla tych co to w chacie strzechą krytej wieszają makatki o tematyce rykowiska, to przecież sztuka. Czyli mówimy o ludziach podobnych do sie....np. nas. A swoją drogą, czasem cudne obrazy w przyrodzie są takie, ze przeniesione żywcem na płótno stałyby się kiczem. Naoglądałam sie tych cudownych zachodów nad morzem, a widok coraz bardziej spowitych we mgle plaży, wydm i morza w czasie zmiany pogody, to temat malarski niesamowity i jakoś wydaje mi się, że to przeniesione na płótno nie mogłoby być kiczem, w przeciwieństwie do zachodu. A może to kwestia powtarzalności tematu? Odpowiedz Link
polnaro Re: Kicz 27.09.10, 23:18 Taki jeleń "ryczący" w karczmie gdzie idea "SlowFood" króluje wydał mi się dziełem sztuki najprawdziwszym, szczególnie kiedy skosztowałam " Talerz Wasyla co nad wodą mieszka i ryby sitkiem łowi", albo " Talerz leniwego Wani co nic nie robi, tylko leży w bani". Jak uznacie artyzm jeleni na rykowisku, to zdradzę zawartość mis Wasyla i Wani Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Kicz 28.09.10, 12:43 Jelenia nie odpuszczam. Rogacz to rogacz. Ale zamienię na krasnala. Machniom? Widziałam niedawno świetnie zaprojektowany i wypielęgnowany ogród. Gospodarze dla dowcipu i ku zaskoczeniu gości ustawili w malowniczym miejscu wyjątkowo masakrycznego krasnala. Efekt był znakomity. To co, uchylisz rąbka tajemnicy? Może na początek leniwy Wania? Odpowiedz Link
polnaro Re: Kicz 28.09.10, 13:44 Jako, że /ponoć/ kompromis to też sztuka, ok. 'Talerz leniwego Wani co nic nie robi, tylko leży w bani' - misa pierogów: z mięsem, z kapustą, ruskie. Dodatki wg. wyboru. Robione 'na oczach' prawie, pychota. Hej, hej, bywała tu ongiś sołtysina, dla niej ekstra polecam: 'Talerz sołtysiny co lubi, kiedy kura w garnku się dymi'. A komu, komu 'Talerz drwala, który codzień hektar lasu do obiadu obala' ? -- "czysta logika jest ruiną ducha" antoine de saint-exupery Odpowiedz Link