...w Smoleńsku bardzo mną wstrząsnęła. Miałam wtedy już dużo kłopotów z babolem, ale wszystko poszło na emocjonalny bok. Nigdy nie przepadałam za LK, niemniej nie miało to żadnego znaczenia. Współczułam serdecznie wszystkim tragicznie zmarłym i ich rodzinom.
Dziś...No, cóż, dziś myślę, że największą katastrofą dla Polski byli bracia Kaczyńscy. Kiedy słyszę, że Tusk się tak przytulił politycznie i kalkulacyjnie do Putina odbierając kondolencje, to myślę sobie, że i moje, najszczersze uczucia żałoby, są deprecjonowane i pogardzane.
Ten kraj wiele wycierpiał w historii i należy mu się czas normalności i spokoju. Niestety, nie zapowiada się