06.08.11, 04:35
....cas sie obudzic,pora wyjscia do baru u mnie juz
jest,....a ty spisz,moze te latajace ryby lowisz??????
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: sagi.... 06.08.11, 09:22
      No i już wstałem big_grinbig_grin chyba pora zjeść śniadanie a nie do baru na drinka big_grinbig_grin
      • polnaro Re: sagi.... 06.08.11, 09:25
        Po licha do baru, rąk nie masz?
        • sagittarius954 Re: sagi.... 06.08.11, 10:19
          cudotwórcą nie jestem , nagle w ręku nie znajde tego i owego... smile
          • polnaro Re: sagi.... 06.08.11, 10:21
            Któż Ci uczynił te pustki w domu? big_grin
            • sagittarius954 Re: sagi.... 06.08.11, 10:38
              samotnośc ma to do siebie że czyni pustki na dnie big_grinbig_grin
              • misia007 Re: sagi.... 06.08.11, 10:41
                dobrze rozumiem, ze do lustra i stądt pustka??
                • sagittarius954 Re: sagi.... 06.08.11, 10:48
                  słabiej baletnicy nawet rąbek przy spódnicy ...nie misiu ...sam do lustra nigdy, żadnej przyjemności z tym co widać , zawsze w towarzystwie ,ale bo chyba filip już dobrze chrapie w godzinach przedbrzaskowych big_grinbig_grin filipie snu z ze szklanką na poły zapełnioną ??
                  • polnaro Re: sagi.... 06.08.11, 11:06
                    Sagi, nie wołaj na pomoc Filipa smile
                    Wiesz przecież, że 'na dnie' zawsze pustki, to sukces tłumy wabi.
                    Lustro szanuj, przydaje się czasem smile, niektórzy tylko powinni zakładać okulary jak w nie patrzą, bo jacyś ślepawi /kurcze blade/.
                    Misia nalewaj, bo Sagi dno ogląda, a u mnie korkociąg wcięło gdzieś.
                    • sagittarius954 Re: sagi.... 06.08.11, 14:33
                      trza łapką odbić , wersalu dziś nie będzie... big_grin
                      • misia007 Re: sagi.... 06.08.11, 15:16
                        jak nie Wersal to co ...stypa??
                        • sagittarius954 Re: sagi.... 06.08.11, 16:48
                          No skąd , stypa jest dopiero jak się coś pochowa a do tego momentu ...
                        • filip505 Re: sagi.... 06.08.11, 16:50
                          ...zaraz tam stypa,gdzie stany posrednie,
                          ....sagi,ty jakis szpiegowski program masz w moim domu?,
                          inaczej bys nie wiedzial ze na stole zostal do polowy napelniony
                          jak spalem,do lustra jeszcze nie prubowalem,co lepiej????,
                          ja pije jak mam chec,nie lubie namawiania i picia pod dyktando
                          innych,jezeli to nie sa jakies wieksze pardy,to w zasadzie kazdy nalewa
                          sobie sam,chyba ze kogos poprosi.
                          • misia007 Re: sagi.... 06.08.11, 16:55
                            bo toastów nie wznosicie, ot co!!!
                            • filip505 Re: sagi.... 06.08.11, 18:44
                              ...wznosimy misiu,tylko nie tak rystrykcyjnie ze kazdy
                              alkocholem musi,co masz pod reka,kawa,woda,jak
                              sie nalac sobie zapomnialo,
                              • misia007 Re: sagi.... 07.08.11, 12:38
                                spróbuje....wodą!
                                • polnaro Re: sagi.... 07.08.11, 12:41
                                  Misiu.....winko do obiadu otwórz, niech oddycha smile
                                  • sagittarius954 Re: sagi.... 07.08.11, 12:43
                                    Woda ???Do toastu ????!!!!!
                                    Toastu nie wnosi sie byle czym , tak jak diabła nie wypędza się z człowieka winem .
                                    Toż to upadek obyczaju ...
                                    • misia007 Re: sagi.... 07.08.11, 13:04
                                      Spokojni, chciałam filipowi zrobić przyjemność i zobaczyć jak to jest ale na wieczór już się mrozi różowy szampan.
                                      • sagittarius954 Re: sagi.... 07.08.11, 13:08
                                        uff ty to potrafisz człowieka wyprowadzic ...big_grinbig_grintongue_out
                                        • filip505 Re: sagi.... 08.08.11, 16:49
                                          ....przeciez toast to gest,symboliczny,a abstyneci,
                                          jak kto krzyknie za zdrowie .......,to chodzi chyba
                                          o to zeby cos do gory podniesc,moja mama tak
                                          zawsze robila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka