Dodaj do ulubionych

hey,co.....

09.12.11, 19:39
....z wami jest,przeciez tylko polnaro zasypalo
gdzies tam w gorach,reszta chyba da rade
odsniezyc kompy i cos napisac,ogrody mozna
zostawic do wiosny,slonce odsniezy,
.....na ryby sie wybieram,pod kanade,jak komus to
mowie to sie jakos tak usmiecha lub stuka w glowe,
moze wiecie czemu?????.
Obserwuj wątek
    • izis52 Re: hey,co..... 09.12.11, 19:54
      big_grin big_grin na ryby ? Wieje, leje i psa by szkoda na pole wygonić.
      • filip505 Re: hey,co..... 09.12.11, 20:05
        ....wygonic by sie nie dalo,ale przyjemnosci
        maja swoje prawa,moze bardziej emocje,
        • izis52 Re: hey,co..... 09.12.11, 20:12
          Przyjemnie to w słoneczku wygrzewać kostki, po jesiennych liściach szurać, albo po iskrzącym śniegowym puchu pomykać np. na biegówkach.
          Gdy byłam mała, ojciec zabrał mnie na ryby i podbieranie raków. Okropnie się nudziłam i przeszkadzałam, więc więcej mnie nie zabierał.
          • eurytka Re: hey,co..... 10.12.11, 07:30
            Rybę mam już zamrożoną, przytaszczyłam łososia norweskiego około 3,70 kg
            poporcjowałam i czeka na świętasmile
            • filip505 Re: hey,co..... 10.12.11, 17:20
              ....nigdy sie nie chwalilas ze jestes wedkarzem,
              4 kilo losos to zaden rekord co prawda,ale
              gratuluje,smacznego!!!!
              • amityr Re: hey,co..... 10.12.11, 17:24
                Eurytka harpunem złowiła!he he he
                • filip505 Re: hey,co..... 10.12.11, 19:37
                  ....no wiesz,eurytke o klusownictwo podejrzewac,
                  raczej bym powiedzial ze przed ..........,...go poglaskala,
                  moze zaglaskala na ..........,
                • eurytka Re: hey,co..... 13.12.11, 19:47
                  amityr napisał:

                  > Eurytka harpunem złowiła!he he he

                  Przypadkiem na promocje trafiłambig_grin
                  Pewnie już karpia sobie daruję, trochę za bardzo jestem zacholesterolowanabig_grin
    • chris.w2 Re: hey, co... 10.12.11, 19:37
      filip505 napisał:
      > (...) ...na ryby sie wybieram,pod kanade,jak komus to
      > mowie to sie jakos tak usmiecha lub stuka w glowe, (...)

      Miec pasje w zyciu to jest ladna rzecz.
      Zycze udanego wedkowania.
      Nie zapomnij zabrac ze soba mydlo i recznik.
      • filip505 Re: hey, co... 10.12.11, 19:58
        ....chris,nie wiem czy jestes za mna czy rybami,
        pogodzic sie tego nieda,jutro rano na trzy dni
        wyjezdzamy,mamy zamiar zlowic po 30 na glowe,
        przywiesc po 3 moze 4,a mydlo,.......fakt czasami
        sie przydaje,jak na jeden dzien,ale jak na trzy????,
        ryby nie sa zlosliwe,....tylko czasem ......nie biora.
        • filip505 Re: hey, co... 10.12.11, 19:59
          ....i nie chca swiata z nad wody ogladac,
        • chris.w2 Re: hey, co... 10.12.11, 21:46
          filip505 napisał:
          > ....chris, nie wiem czy jestes za mna czy rybami, (...)

          Uwazam za ladna rzecz, miec w zyciu pasje.
          • eurytka Re: hey, co... 11.12.11, 06:40
            Najlepsza pasja czy tam hobby, to nic nie robić,
            nie mieć zmartwień, zimne piwno w cieniu pić,
            zdrowym i szczęśliwym byćbig_grin
            • chris.w2 Re: hey, co... 11.12.11, 21:21
              eurytka napisała:
              > Najlepsza pasja czy tam hobby, to nic nie robić,
              > nie mieć zmartwień, zimne piwno w cieniu pić,
              > zdrowym i szczęśliwym być.

              To byloby idealne hobby.
              (hobby=aktywność prowadzona poza pracą zawodową, sprawiająca komuś przyjemność; zainteresowania, którym poświęca się wolny czas; konik, pasja)
    • pierogi_z_jagodami Re: hey,co..... 11.12.11, 11:01
      Mam nadzieję, że je chociaż litościwie od razu mordujesz nie pozwalając, aby zdychały bez wody i się męczyły.
      • filip505 Re: hey,co..... 14.12.11, 05:27
        ....jestem nieprzytomny ze zmeczenia i przyjemnosci
        jakich doznalem,
        ....ale jakby ktos zalatwil mi pare dni wolnego i rzucil haslo
        wracamy na ryby to jestem gotowy natychmiast,
        .....pogoda byla cudowna,slonecznie caly czas,
        rano kilka stopni mrozu,C,w dzien kilka plus,
        ryb wszyscy znajomi beda miec do wiosny,
        pstragi atlantyckie,po pare kilo kazdy,od 1 do 6,
        chce sie zyc!!!, pa.
        • sagittarius954 Re: hey,co..... 14.12.11, 06:47
          a po jednym dla kazdego z forum to co?!!!! wracaj no na te łowiska i dołów jeszcze dla nas big_grinbig_grinbig_grin Czo ty szkot czy polak ? suspicious
          • filip505 Re: hey,co..... 15.12.11, 16:55
            .....sagi,ryb ci u nas dostatek,przyjezdzaj i masz ile
            chcesz,i tak by moglo byc dla pierwszych 10 formulowiczow,
            przywiozlem 12 i kolega mi oddal z 10 swoich bo jego
            "odbiorcow" czyli znajomych ktos przed naszym przyjazdem
            "zarzycil" rybami,dla siebie zostawilem 6, 6 juz rozdalem
            i te 10 kolegi czeka na chetnych,zamrozone,oczywiscie
            sa oprawione i swiezutkie bo trzymane byly w lodzie,
            na lowiska bym chetnie wrocil,choc dzisiaj pada tam snieg,
            ale te siedem godzin jazdy w jedna strone ,z miasta,z gor
            to tyko 5,troche zniecheca ,na krotko,na na 3 dni jest ok.
            • eurytka Re: hey,co..... 15.12.11, 21:35
              Filipie! Jaki z ciebie krzepki wędkarzbig_grin
              7 godzin jazdy, no,no i to w jedną stronę!
              • eurytka Re: hey,co..... 15.12.11, 22:47
                Kolejek za rybami nie ma na razie w sklepach.
                W jednym promocja jest wiązana:
                żeby rybę taniej kupić,
                to za ileś tam trzeba innego towaru nakupić,
                wówczas przy kasie dostaje się rabat.
                Wiele się tego wszystkiego nie zje, ot symbolicznie jakoś.
                Człowiek mógłby o ziarnach przeżyć i owocach.
                Jakie smaczne bułeczki z makiem czy słonecznikiem czy sezamem,
                kutia to przecież pszenica, mak, miód, rodzynki czyli winogrona.....
                • natla Re: hey,co..... 16.12.11, 07:36
                  Filipie, właściwie to Ty bardzo brzydki jesteś, bo jako Główny Rybi Łowczy powinieneś nas wszystkich zaopatrzyć w ryby na stół wigilijny. Najlepiej przyrządzone na trzy sposoby. No!
                  A Ty się tylko szlajasz po świecie.....i co my z tego mamy? Nawet zdjęcia jednego. wink
                  • izis52 Re: hey,co..... 16.12.11, 09:00
                    Wreszcie ktoś szczerą prawdę wygarnął Filipowi.
                    • eurytka Re: hey,co..... 16.12.11, 10:40
                      Filip może wam dać wędkę ale nie rybę , hahahabig_grinbig_grinbig_grin
                      Mogłabym jakieś zdjęcia wklejać i ja, ale po co?
                      Dzieci mi zabroniły, kategoryczniebig_grin
                      Sama nie potrafię, bo bym to w uniesieniu nawet robiła i w celebrytkę sie bawiłabig_grin
                      Ale co z tego jest i by było?
                      Bardzo prywatność sobie cenię, nie jestem jeleniem.big_grin
                      • filip505 Re: hey,co..... 16.12.11, 19:08
                        ....zdjecia w internecie juz sa,chetniej oddaje ryby niz
                        wedke,jak kowboy kobiete a nie konia,gatunki lowilismy
                        tylko dwa,oba lososiowate,a przyrzadzic........... nie
                        potrafie nawet na jeden sposob,ale zapraszam wszystkich,
                        jak ktos bedzie w okolicach nyc czy wschodniej pensylwenji,
                        na swieta w miescie i nowy rok w gorach,.....i sie nie martwcie,
                        gotowac nie bede wiec wszyscy przezyja,
                        • eurytka Re: hey,co..... 18.12.11, 08:13
                          Prawdę mówiąc, wolałabym koniabig_grin
                          po co mi kobieta, no chyba żona jakaś do pomocy
                          lub po to, by mnie zastąpiłabig_grin
                          Sądziłam jednak, że w imię słynnej zasady,
                          dasz nam wędkę, a nie rybę, to oczywiście w sensie przenośnym,
                          by nauczyć nas biznesu, bo często nawet tu piszesz o ekonomii.

                          Za zaproszenie dziękuję, przyjęte z wielką radościąbig_grin
                          Jak będę w pobliżu , to wpadnę na rybkę.big_grin
                        • wrzosowapolana Re: hey,co..... 18.12.11, 08:21
                          Niebawem zamierzam odwiedzić nyc. Rozumiem, że jak kogoś zapytam o Filipa505, to wskaże mi drogę? wink
                          • filip505 Re: hey,co..... 19.12.11, 02:30
                            ...najlepiej jak filipa zapytasz,na prywatny adres,
                            ale napisz tu ze zapytalas,bo zadko tam zagladam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka