Dodaj do ulubionych

Komora hiperbaryczna

24.09.13, 14:05
Uprzejmie informuję Szan. Towarzystwo, że zostałam zakwalifikowana do komory nadciśnieniowej w siemianowickiej oparzeniówce. Uffff i hura! wink Wprawdzie mogę czekać do 2 miesięcy, ale p. dr. (tym razem normalny, grzeczny i z poczuciem humoru) coś tam zaznaczył i mam nadzieję, że wcześniej się uda. Mam czekać na telefon.
Będzie to harówa, bo przez miesiąc, 5 dni w tygodniu, po 1,5 h. Z dojazdami 2,5 h.
Byleby przed śniegami!
Obserwuj wątek
    • amityr Re: Komora hiperbaryczna 24.09.13, 19:00
      No!
      • izis52 Re: Komora hiperbaryczna 24.09.13, 22:58
        Cieszę się razem z tobą Natla. W tych Siemianowicach ponoć cuda potrafią, więc pewnie skończą się twoje kłopoty. Z głupia zapytam; czy do tej komory musisz cała wchodzić ?
        • natla Re: Komora hiperbaryczna 24.09.13, 23:09
          Tak, wraz 24-ema osobami big_grin I do tego całkiem sauté czyli bez kremów i makijażu. big_grin Muszę jakąś bibliotekę przygotować.
          • filip505 Re: Komora hiperbaryczna 25.09.13, 02:12
            .....to bedziemy mieli hiper szefowa,
            tylko uwazaj zeby cie tam na caly miesiac nie zamkneli,
            • misia007 Re: Komora hiperbaryczna 25.09.13, 12:15
              Super,cały miesiąc w komorze....efekt powinien dać.
    • pierogi_z_jagodami Re: Komora hiperbaryczna 25.09.13, 21:29
      do czego to coś służy?
      • natla Re: Komora hiperbaryczna 25.09.13, 22:16
        Do szybkiego gojenia ran niegojących się. W życiu bym w takie ustorjstwo nie uwierzyła, gdyby nie powaga siemianowickiej oparzeniówki i przeżyte na własnej kończynie doświadczenia Politechniki Śl. z prototypem małej komory hiperbarycznej, o działaniu miejscowym. Ta jest rewelacyjna, ale jeszcze jej nie ma oficjalnie. Polibuda udoskonala komorę niemiecką.
        • eurytka Re: Komora hiperbaryczna 25.09.13, 22:48
          Ale ci się świństwo przyplątało.
          Niemiłe wspomnienia mam z nogami w rodzinie.
          Swoją pogruchotaną kończynę wyleczyłam jako tako
          i po kilku latach chodzę wreszcie normalnie.
          Ostatnio ostroga piętowa mi się przyplątała.
          Dziś skończyłam ostatni zabieg jonoforezy
          i zdecydowanie pomogło.
          To trzymam kciuki za wyleczenie.
          • natla Re: Komora hiperbaryczna 26.09.13, 08:26
            Nie dziękuję Eurytko, żeby nie zapeszyć big_grin
          • pierogi_z_jagodami Re: eurytko 26.09.13, 10:35
            nie wiem czy akurat tobie pomoże, ale moja znajoma sobie pomogła i to raz na zawsze, to były początkujące ostrogi... wiadomość jest od niej: zmielona w młynku do kawy gorczyca zalana wrzątkiem, potem moczysz w tym stopy (kiedy wystygnie na tyle, że będziesz w stanie wsadzić w to stopy), obok trzymasz czajnik elektryczny i dolewasz powoli w miarę jak stygnie, pół godziny dziennie przez tydzień-dwa podobno pomaga znakomicie smile
            • eurytka Re: pierogi 26.09.13, 10:49
              Dziękuje bardzo, dołączę do kolekcji przepisów.
              Jeden z nich to roztwór z żyletekbig_grin
              no ale do gorczycy to mam zaufanie.

              Na razie, po zabiegach jest dobrze, chodzę bezboleśnie.
              • aldo-naa Re: pierogi 11.02.15, 12:24
                hej, radzę uważać na firmy oferujące zabiegi w komorze hiperbarycznej i dokładnie poczytać o rodzajach komór. sam zabieg jest świetny, jeśli jest wykonywany w miejscu z odpowiednio wyszkolonym personelem i odpowiednim sprzętem. Z tego co wiem, w komorach miękkich nie można stosować ciśnienia wyższego niż 1,4 ATA, maksymalnie jest zazwyczaj do 1,3 ATA. Do piero w komorach twardych, które mają właściwości lecznicze stosuje się cisnienie do nawet 3,2 ATA.

                warto sobie poczytać na temat komór i sprzętu stosowanego w różnych placówkach. Jeśli się umawiacie na zabieg, przed nim, poprosicie osobe, która go wykonuje o certyfikat, czy ma uprawnienia do jego przeprowadzenia. Niestety, spotkałam się z sytuacją, że zabieg wykonywał magazynier uncertain niedopuszczalne.

                www.hyperbarics.info/

                www.fda.gov/ICECI/EnforcementActions/WarningLetters/ucm191719.htm
                • natla Re: pierogi 11.02.15, 22:53
                  Dzięki za ostrzeżenie. Ja sie leczyłam w siemianowickiej "oparzeniówce", więc nie musiałam się upewniać. I nawet nie wiedziałam, że istnieją jakieś "prywatne" komory, choć szukałam w internecie innej placówki, bo do Siemianowic trudno się dostać.
                  • aldo-naa Re: pierogi 12.02.15, 11:13
                    właśnie tworzy się coraz więcej placówek, więc warto zwracać na taskie szczegóły uwagę. Kiedyś właśnie szukając informacji o komorach trafiłam na taka stronę: komorahiperbaryczna.pl/

                    tutaj są wypisane placówki, które są warte uwagi. ech, szkoda, że ludzie tak oszukują i to jeszcze na ludzkim zdrowiu
                  • banitka51 Re: pierogi 12.02.15, 13:03
                    no i wyleczyłaś się Natlo?
                    • natla Re: pierogi 12.02.15, 16:02
                      Po roku i 4 miesiącach, trafiłam do komory na dwie serie, po 30 razy czyli jeździłam codziennie przez 60 dni. Okropna rana "sklejała" się w oczach. Po półtora roku wreszcie odetchnęłam, a co najważniejsze, już po trzecim razie zaczął ustępować silny ból, towarzyszący mi ponad rok. Jak teraz patrzę z perspektywy, to nie wiem jak to wszystko wytrzymałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka