filip505
19.03.14, 16:24
......doswiadczenie w sobote zdobywalem,wdrapywanie sie kladami
do nawyzej polozonego jeziora w okolicy,po sniegu,inaczej to dwie
godziny marszu pod gore w 70 %,mimo kilku wywrotek dojechalismy
tam I z powrotem bez wiekszych szkod,szczupaki tez nie zawiodly,
mamy zamiar to powtorzyc w niedziele,swietna I emocjonalna
przygoda choc troche niebezpieczna,