Dodaj do ulubionych

Czekoladowe lekarstwo

23.03.14, 15:52
Myślę o czekoladzie, precz czarnym myślom, zastąpią je czekoladowe....
Wypij filiżankę czekolady a życie zmieni kolor. wink albo wstąpi natchnienie, jak we mnie. wink))))
www.wiadomosci24.pl/artykul/kury_znoszace_czekoladowe_jaja_z_grafomania_w_tle_o_biznesie_299159.html
Obserwuj wątek
    • kla-ra Re: Czekoladowe lekarstwo 23.03.14, 18:24
      No tak,zjadana w rozsadnej ilosci NIE szkodzi.
      Niestety ja nie kieruje sie rozsadkiem,jem czekolade w duzych ilosciach.Co oczywiscie widac po zbadaniu cholesterolu.Nie tyje.Lekarz po kazdym badaniu mowi o rozsadku - jedna tabliczka na miesiac - to raczej nie mozliwe!!!!!!!!
      • filomena1 Re: Czekoladowe lekarstwo 24.03.14, 17:03
        Ale na cholesterol biorę pigułę. A jeśli jesz czarną czekoladę, to ma ona mniej tłuszczu niż mleczna. W kuracji odchudzającej można nawet pić gorące mleko z pudrem czekoladowym . chudym, albo Kakowym z odrobinką miodu i pimentu. pychota. Czekoladę też polecam z pimentem. Nie da się jej zjeść dużo. Wystarcza na długo.
        • kla-ra Re: Czekoladowe lekarstwo 25.03.14, 09:46
          Nigdy sie nie odchudzalam .Nie bylo takiej potrzeby.Osoby szczuple tez zyly maja przytkane.Bac sie miazdzycy nalezy.Pigula to juz ostatecznosc.Jeszcze nie ten etap.Ale prawda jest ze czekolada w walce z cholesterolem nie pomaga,wrecz przeciwnie. Ale Boze drogi kiedy ide Szewska w strone Bagateli mowie - patrz w lewo,a kiedy w strone Rynku - patrz w prawo.Nie pomaga, zapach czekolady jest tak przyjemny ze wchodze i pije,pozeram nie tylko oczami smile) Biala,czarna i brazowa... Filomenko !!!
          • filip505 Re: Czekoladowe lekarstwo 25.03.14, 14:36
            .....nie wiem czemu ale mi smakuje najbardziej czarna,gorzka czekolada,
            inne to cwierc przyjemnosci,nie jadam jej czesto ale jak juz to ile jest
            w zasiegu wzroku czy reki,do konca,lacuch jestem,druga slodycza
            jest chalwa,nie ma sily zeby se polezala w zasiegu mojej reki,reszta
            moze nie istniec,i lezec mi pod nosem,
            • izis52 Re: Czekoladowe lekarstwo 26.03.14, 00:59
              Niewątpliwie poprawia nastrój, ale trochę tych kalorii i cukru (nawet gorzka) ma. Czasem gorzką kupuję i racjonuję oszczędnie, póki men nie odkryje schowka wink. Oj jadło się kiedyś pychoty czekoladowe, a teraz prawie asceza...
              • pierogi_z_jagodami Re: Czekoladowe lekarstwo 26.03.14, 14:13
                Chodzi o cukier, cukier przyswojony w dobrej dawce podnosi nastrój, na chwilę, na tym polega jej podobieństwo do kokainy smile
                Gorzka czekolada też jest słodka tylko mniej, a to wszystko co tam w składzie w tej czekoladzie było wartościowe, jest już tak przerobione i poddane tylu zabiegom łącznie z temperaturą, że nie ma większej wartości. No i tyle. Sama czasem zjem, bom 'ludź' i łasuchuję instynktownie. Ale rzadko. Na c dzień na dobry humor stosuje swoje techniki oddechowo medytacyjne, jakże skuteczne i bez skutków ubocznych (jeśli - to tylko pozytywne).
                • filip505 Re: Czekoladowe lekarstwo 28.03.14, 19:00
                  ......teraz rozumiem czemu zywisz sie prawie wylacznie cukrem,
                  przez to podobienstwo do koki,
                  • del.wa.57 Re: Czekoladowe lekarstwo 01.04.14, 16:30
                    Czasem i ja ''lecze''sie tym lekarstwem,moja ulubiona to gorzka czekoladasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka