Dodaj do ulubionych

Ambiwalencja?

08.03.15, 11:40
Dawno temu byłam namiętną i zachwyconą czytelniczka jego felietonów.
Po stanie wojennym budził we mnie żywiołową niechęć (cynizm do kwadratu)
Raz wzięłam do ręki NIE i odrzuciłam w uwagi na bezmiar wulgaryzmów i wyjątkowo obrzydliwy stosunek do kobiet (znowu ten cynizm)
A teraz słucham tego wywiadu i ubaw mam do kwadratu. Fajny jest taki ubaw. Inteligencja godna podziwu, to mu trzeba przyznać. Dzielę się, chociaż pewnie niektórzy już widzieli w tivi.

Obserwuj wątek
    • natla Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 13:14
      Zrobiłaś mi wielką frajdę tym nagraniem, bo nie oglądałam. Uśmiałam się setnie. Tak sobie pomyślałam, że zapewne większość z nas mogłaby brać udział w tym programie, gdyby mówiła to, co myśli naprawdę. smile On tym zbudował mocny filar swojej popularności, poruszył wszystkie struny od nienawiści do uwielbienia. Jednak jedno mnie ciekawi, ile jest procentowo tej prawdy w prawdzie, a ile celowej prowokacji. Bo to że jest cholernie inteligentny i ma otwarty "eb", to chyba największy wróg przyzna.
      • dwa-filary Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 13:31
        Jednak jedno mnie ciekawi, ile jest procentowo tej prawdy w prawdzie, a ile celowej prowokacji. Bo to że jest cholernie inteligentny i ma otwarty "eb", to chyba największy wróg przyzna.

        Cala prawda. Taki jest, znam go osobiście smile Też uśmiałam sie do łez
    • dwa-filary Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 13:29
      Wspaniały stary satyr smile
      • pierogi_z_jagodami Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 13:58
        cuuudnie zmasakrował Zawiszę .... CUDNIE
        • natla Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 14:21
          > cuuudnie zmasakrował Zawiszę .... CUDNIE

          A to już zasługa prowadzącej, że taki zestaw zaserwowała, no i na pewno Zawiszy, który nie zdaje sobie "z siebie sprawy", a wszedł w to. big_grin Wynik był oczywisty.
    • pierogi_z_jagodami Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 17:25
      udało mi się wygrzebać dwa staruteńskie teksty zdrajcy ojczyzny

      magmatyzm.wordpress.com/category/szpilki/
      • filip505 Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 18:41
        ......dla mnie to intelektualista pelna geba,po NIE przez lata jezdzilem do polskiej
        dzielnicy,w pewnym momecie przestalem bo nastawialo mnie pesymistycznie
        do nowej polski,okazjonalnie czytam do dzisiaj,zawisza przy nim to marny
        robaczek tylko,wiec trudno mowic o jakiejs walce,
        • izis52 Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 20:47
          J.Urbanowi trudno odmówić wysokiego poziomu inteligencji oraz erudycji, których to przymiotów używa specyficznie. Razi mnie jego komercyjny cynizm, egoistyczny hedonizm, które to grzechy uwłaczają człowieczeństwu, ale pozwalają spadać na cztery łapy sad.
          • natla Re: Ambiwalencja? 08.03.15, 21:55
            " komercyjny cynizm, egoistyczny hedonizm, "

            Właśnie o to mi chodziło, kiedy zastanawiałam się ile w nim prawdy, a ile gry pod komercję i przekory.
          • pierogi_z_jagodami Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 13:51
            tak
            w pewnym sensie jest wynaturzony, wynaturzony i kaleki społecznie ale zdaje się nie ma z tym problemu, nie jest hipokrytą i nikogo nie udaje, szacun
            • misia007 Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 14:34
              Posłuchałam sobie przy okazji porządków w szufladach,żeby tak nie na pusto i w sumie dlatego,że się wam podobało ale.....cóż bez fajerwerków.Że błyskotliwie wali i na odlew zgoda ale,że nie kogo nie udaje???Jasne,że gra
              ......bezwzględnego cynika karmiącego się ludzka nienawiścią, od dawna tak gra i robi wszystko żeby nie wypaść z tej roli.Bo to wszystko co ma!
              • natla Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 14:44
                A ja ciągle nie wiem, czy jest cynikiem, czy gra cynizm, który jest jego bronią. I pewne się nie dowiem, więc daje se spokój big_grin
              • dwa-filary Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 16:55
                .Bo to wszystko co ma!

                Nie Misiu, nie gra do tego ma ciężkie miliony przez co jest niezależny i mu wszystko wisi i powiewa.
        • bragland Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 19:03
          koleś: stawiaj przecinki w innych miejscach - będziesz bardziej zrozumiały.
          Jeśli nie chcesz dyskutować z innymi to rób tak dalej jak robisz, proszę bardzo.
          • misia007 Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 19:06
            Miliony tu nie mają nic do rzeczy ! Ale chcesz to mu ....wierz!
            • dwa-filary Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 19:20
              misia007 napisała:

              > Miliony tu nie mają nic do rzeczy ! Ale chcesz to mu ....wierz!
              >

              Misiu, ja nie musze mu wierzyć, ja go znam i wiem na co go stać/chodzi o zachowanie/
    • bragland Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 18:40
      Nigdy nie byłem czytelnikiem tekstów tego kogoś
      dziwi mnie, że ktokolwiek taki tu jest....

      Rząd się wyżywi: to jego słowa słowa, cynika

      Brzydzę się cynikami


      • filip505 Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 20:47
        ......a znasz jakis rzad ktory "wymarl" z glodu?????,ja nie,
        a takie co przez nadmierne obietnice tak,mowienie prawdy,
        nawet bardzo niepopularnej to zle?????,np;"taki mamy klimat...."
        gdyby tego nie powiedziala kierowcom jezdziloby sie lepiej????,
        fakt,politycy musza sie przypodobac wyborcom wiec czesto mowia
        I robia co wyborcy chca ,potem jest jak w grecji,to lepiej????,
        • natla Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 23:33
          Nigdy nie rozumiałam, dlaczego tyle hałasu o "rząd sie wyżywi" i "taki mamy klimat". Czyżby ktoś myślał inaczej? big_grin Oczywiście konteksty tych wypowiedzi nadały im zabarwienie cynizmu, co nie
          zmienia jednak ich prawdziwego znaczenia.
      • banitka51 Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 21:28
        bragland, to nie słowa Urbana, to prawda zabolałasmile
        trudno znaleźć w tym gronie kogoś, kto go nie czytał, niekoniecznie w NIE, ale przed laty felietony w Kulisach, pod pseudo Kibic, świetne były.
        Facet może wzbudzać obrzydzenie, co nie umniejsza jego pióru.
        Bywają wspaniali ludzie, którzy piszą, ale czytać się tego nie da.
        Jako czytelnik autora lubię, jako człowieka - właściwie nie znam i jednego zdania jak mantrę nie będę powtarzać,m żeby w sobie nie budzić ani demonów ani śmiechu.
        Zawisza ma ponoć polskie korzenie (jakiś tatar kilkaset lat temu chyba się przez drzewko genealogiczne przemknął), a durny jak tenisówka (nie chcę obrażać butów). Z dwojga złego wolę satyra-cynika niż zapiekłego histeryka o malutkiej duszy. Z pierwszym rozmowa zmusza do myślenia, z drugim - do wyjścia.
        • pierogi_z_jagodami Re:banitko 09.03.15, 22:19
          Podobnie czuję, Urban nie jest moim ulubionym autorem od dawna, nie czytam tego szmatławca na którym zarobił tyle kasy... wspomnienia jedynie odżyły, a kiedy słuchałam jak wmiótł Zawiszę, po prostu byłam zachwycona, mój intelekt ukłonił się intelektowi Urbana, bo nie każdy umie z tym osobnikiem tak właśnie rozmawiać
        • natla Re: Ambiwalencja? 09.03.15, 23:35
          Ładnie to Banitko ujęłaś big_grin
          • banitka51 Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 01:36
            a tak skręcając z tematu - czy ktoś jeszcze ma wrażenie, ża prof Hartman i Zawisza są braćmi bliźniakami?
            • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 07:54
              W sensie, że z Hartmanem coś się dzieje? Wprawdzie nie śledzę jego wypowiedzi jakoś szczególnie, ale ostatnio słyszałam kilka "innych". Chyba że o skrajności chodzi.
            • pierogi_z_jagodami Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 09:23
              nie mam takiego odczucia
              • misia007 Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 10:11
                Mam wręcz przeciwne odczucie,,, już chyba bardziej się różnić nie można ...w swym szaleństwie!
                • misia007 Koniec ...."Skandalistów" 10.03.15, 16:27


                  Kilkanaście godzin temu Agnieszka Gozdyra, której nowy program „Skandaliści” wystartował zaledwie trzy tygodnie temu, wrzuciła na swojego Facebooka informację, że show jest hitem stacji Polsat News. Z widownią 300 tys. widzów stacja wyprzedziła konkurencyjną TVN24. Dziś rano rzecznik telewizji Tomasz Matwiejczuk przesłał do redakcji lakoniczny komunikat: „Zarząd Telewizji Polsat Sp. z o.o. Podjął decyzję o zdjęciu z anteny Polsat News programu o nazwie 'Skandaliści'". No i dopiero teraz mamy prawdziwy skandal.Ta sama stacja, która podjęła decyzję o zrobieniu programu pod znamiennym tytułem „Skandaliści” zdejmuje go z anteny w momencie, kiedy robi się głośno. Kiedy pojawia się skandal, bo nie brakowało oburzonych zaproszeniem do studia Jerzego Urbana, który w dodatku siedział tam spowity w do złudzenia przypominającym biskupią purpurę przebraniu."
                  • pierogi_z_jagodami Re: misia 10.03.15, 17:25
                    no zobacz, jak się zakręciło, o 360 stopni dokładnie wink
                    • natla Re: misia 10.03.15, 18:20
                      Wiecie co? To jakieś wariactwo big_grin Przecież nikt nikomu nie każe oglądać konkretnych programów, ale oczywiście skoro tytuł jest chwytliwy, to trzeba zobaczyć, a potem psy wieszać.
                      Znam wiele gorszych programów, programów powodujących zidiocenie u widzów i lecą sobie spokojnie. Ten być może przemieniłby sie w magiel, ale może nie. W każdym razie Urbana i Zawiszę oglądnęłam z radością i lubością big_grin
                      A stacja sie zbłaźniła.
                      • misia007 Re: misia 10.03.15, 18:38
                        No jak to,przecie żyjemy w ....katolickim kraju ,nie!!!!
                        • pierogi_z_jagodami Re: misia 11.03.15, 10:56
                          chcesz wiedzieć kto rządzi (głupio) sprawdź, z kogo nie można się śmiać wink
                • banitka51 Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 21:00
                  raczej chodziło mi o podobieństwo zewnętrzne, jak poglądówsmile
                  • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 21:06
                    Mówisz Banitko o Hartmanie i Zawiszy? Podobieństwo zewnętrzne? Ślepa wprawdzie jestem, ale podobieństwa żadnego nie widzę. Może w zaroście? wink Zawisza jest czarny, a Hartnam z lekka ryży wink i bardziej zaokrąglony. Ale może musiałabym ich zobaczyć razem ....
                    • banitka51 Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 22:05
                      no to ja chyba ślepasmile
        • bragland Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 18:38
          Owszem Urban jest niezłym dziennikarzem.
          Ale jest też wstrętnym komuchem. I obrzygliwym cynikiem. Cyników nienawidzę.
          • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 20:47
            Bragland, a ja wolę prawdziwego i autentycznego cynika, niż zakłamanego świętoszka. Za cynikami też nie przepadam, zwłaszcza złośliwymi, czyli często opierającymi się na fałszu, na ułomnościach ludzkich, po to, żeby komuś dokopać. Ale wydaje mi się, że cynizm Urbana jest autentyczny i używany w stosunku do ludzi czy zjawisk w jego pojęciu negatywnych. A to już odwaga i luksus, na które to zwykłego śmiertelnika nie stać. Nie można też mówienia prawdy w oczy (prawdy opartej na faktach, a nie ideologii) zawsze nazywać cynizmem.
            Zgadzam sie, że jest osobą kontrowersyjną, że czasem "przegina", ale nie można zaprzeczyć, że osobą ciekawą. smile
            ps. czy możesz nam zdradzić, jaką płeć reprezentujesz, bo trudno się pisze smile
            • bragland Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 20:50
              dla mnie Urban za swoją wypowiedź z lat 80' (nie pamiętasz?) jest kloacznym dołem.
              • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 21:01
                No nie pamiętam, bo wtedy mnie to guzik obchodziło. Miałam ciekawsze sprawy, niż polityka. Oglądałam go z doskoku i raczej bez zrozumienia. Fascynowały mnie tylko jego uszy wink Zaczęłam go "odróżniać" z tłumu dopiero kiedy dorwałam "Nie" i byłam zafascynowana jego odwagą w opisywaniu afer.
            • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 20:57
              "Ale jest też wstrętnym komuchem" ..... i Żydem big_grin
              Mam nadzieję, że nie uważasz, iż każdy komuch i Żyd, to tylko same wstrętne indywidua wink
              Wszystko co piszę na jego temat, to nie obrona. Ja go lubię bez przyczyny, choć na pewno w dużym procencie za dziennikarstwo i inteligencję, a Ty go nie znosisz za cynizm i jako komucha, choć nie jestem do końca pewna, czy on przypadkiem tej "roli" sobie nie wybrał do odgrywania w wiadomych czasach.
              • bragland Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 21:05
                przypisywanie Urbanowi narodowości żydowskiej to po prostu śmiech i zamyślenie nad głupotą tych , którzy próbują to zrobić.....
                • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 21:11
                  Przecież jest Żydem, czego nie ukrywa.
                  • bragland Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 21:22
                    ja też mogę głosić, żem żyd wszem i wobec i co z tego wynika? To że głoszę! i nic poza tym.
                    Tak właśnie robi Urban: głosi wszem i wobec, że coś tam coś tam..... To co głosi za sprawą mediów staje się prawdą. On o tym dobrze wie. On to cynicznie wykorzystuje.

                    To co bym chciał napisać tu o Urbanie spowodowałoby, że moje wypiski wyleciałyby z tego forum, z szybkością rozchodzenia się fali uderzeniowej po wybuchu termojądrowym.
                    więc nie napiszę bo mam go w dupie.....

                    • natla Re: Ambiwalencja? 10.03.15, 22:41
                      Aż poleciałam do WIKI. Też głosi bzdury?
                      Rodzina i nazwisko[edytuj | edytuj kod]
                      Jerzy Urban urodził się w inteligenckiej, zasymilowanej rodzinie żydowskiej, związanej ze środowiskiem robotniczym Łodzi[1], jako syn Jana Urbacha i Marii z domu Brodacz. Jego ojciec był dziennikarzem, członkiem PPS i Bundu, właścicielem dziennika „Głos Poranny”[2].

                      Bragland, przecież Twoje prawo go nie cierpieć. Każdy z nas czasem z zupełnie niejasnych albo całkiem jasnych powodów, nie lubi jakichś osób publicznych. A Urban daje mnóstwo powodów do znielubienia. Też bym mogła soczystą opinię napisać o kilku takich moim zdaniem degeneratach, twardogłowych kłamcach itp, ale zdaje sobie sprawę, że to i tak nie zmieni opinii innych, a spowoduje "falę uderzeniową" wink
                      I dzięki za brak "jądrowych" wpisów big_grin
                    • banitka51 Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 03:51
                      to idzie młodość, czyli bragland! pal licho metrykę, ale tak gorące uczucia do kogoś, kogo się zna tylko przez ekran tv czy teksty (więcej o nim, niż jego) - toż to gejzer młodych emocji! Brak w tej nienawiści egoizmu - wszak Urban nie skrzywdził braglanda osobiście, nie poderwał żony, nie molestował córki, nie podstawił nogi babci ani nie wyrzucił z pracy czy kamienicy krewnego - ot, taka zupełnie bezinteresowna nienawiść...
                      Jakoś mi bliżej do zakochania niż nienawiści, ale temperaturę serca, angażowanie się w całości, ba, przepełnienie - potrafię docenić.
                      Póki brak obojętności i tumiwisizmu - człowiek młody. Chociaż moim zdaniem nienawiść szkodzi na zdrowie, przy tym nieco oślepia (to akurat podobnie jak miłość).
                      • misia007 Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 11:04
                        Natla na Boga ,ty go podziwiasz za cynizm,za inteligencję,za odwagę. A co to niby była za odwaga ciskać nam w twarz komunistyczne bzdury .Ja bym to nazwala koniunkturalizmem bo taka postawa mu się wtedy opłacała.Teraz kiedy każdy może pleść co mu ślina na język przyniesie też mu się opłaca.Dla wielu ludzi w tym dla mnie jest twarzą tamtego czasu i to ta najgorszą.Żeby nie wiem jak się zmienił.
                        • natla Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 11:38
                          Misiu, on się właśnie nie zmienia, co też uważam za plus. Z podziwianiem to może przesada, ale pod wieloma względami mi imponuje, a jakimi, to dokładnie napisałam wcześniej. Negatywne cechy też widzę dokładnie i zdaję sobie sprawę, że powodują odrazę, ale ja go niestety lubię i nic na to nie poradzę. Jest na pewno osobowością, bo tyle na jego temat byśmy nie gadali.
                          Poza tym polityka opiera się na koniunkturalizmie i kłamstwie. Popatrz na dzisiejszych polityków. Przy niektórych koniunkturalizm Urbana jest tyci, tyci smile I też są odrażający. Jemu przynajmniej nie można zarzucić, że jest chorągiewką na wietrze.
                          • misia007 Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 12:37
                            Cóż Natla o gustach się ponoć nie dyskutuje więc zostaniemy każda ....przy swoim.Niemniej uważam ,że jest coś wysoce nieprzyzwoitego w tym ,że pieszczoszek tamtego ustroju i w tym odcina kupony .....
                            • natla Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 13:56
                              Po pierwsze nie on jeden, a po drugie większość z nas urodzonych w tamtych czasach, też odcina jakieś tam mniejsze lub większe kupony. On poszedł w biznes, a inni w politykę.
                              • misia007 Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 14:35
                                Po pierwsze to on był jednak symbolem tamtych czasów a po drugie inni tak w oczy nie lezą to i mniej zniesmaczają.
                                • natla Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 15:58
                                  Może to, że nigdy nie był dla mnie symbolem niczego, pozwala go inaczej widzieć. Jak pisałam, w tamtych czasach polityka mnie zupełnie nie interesowała. Jedynie pamiętam go na obrazkach w TV, kiedy jako rzecznik płynnie i rzeczowo mówił, czym się z tego tłumu polityków wybijał. Natomiast podpowiedziano mi, że treść, to jedynie "propagitka", więc nie wsłuchiwałam się, zresztą w przelocie będąc.
                                  Myślę, że podobnie jak PIS, Urban dzieli naród na 2 części big_grin
                                • pierogi_z_jagodami Re:misia 11.03.15, 18:14
                                  Niestosowne, ale takie jest życie - niestosowne, widziałaś ty gdzieś żeby na świecie była sprawiedliwość? tylko w bajkach. Nawiasem mówiąc Urban nie jest odważny, bo teraz nie trzeba być odważnym, żeby mówić co się myśli, zwłaszcza jak się śpi na swoich pieniądzach pieniądzach. Teraz nikt nikogo z pracy za poglądy nie wyrzuca ani nie gnębi. Za komuny - gdyby mówił swoją prawdę - byłby odważny, ale nie był albo jego prawda była mocno skorygowana poprawnością polityczną. Jest tchórzem i cwaniakiem, tym niemniej inteligentnym i chwała mu za inteligentną "zjebkę", jaką uraczył Zawiszę.

                                  Poza tym - kiedy go słuchałam i rechotałam - przypomniały mi się jego świetne felietony, z czasów jego niewinności publicystycznej, bo przecież taki czas w życiu miał, a ja dzięki niemu uciechę (za stanu wojennego brzydziłam się kutafonem).
                                  • bragland Re:misia 11.03.15, 18:30
                                    zawsze wypowiedzi Urbana które widziałem w TV wywoływały strach przed jutrem
                                    • misia007 Re:misia 11.03.15, 18:44
                                      Pierogi, napisałam nieprzyzwoite ale to moje osobiste odczucie ,Wasze mogą być naturalnie inne. Mnie tak się wrył w pamięć i tyle.
                                    • izis52 Re: 11.03.15, 20:21
                                      <zawsze wypowiedzi Urbana które widziałem w TV wywoływały strach przed jutrem>

                                      Nie zacietrzewiaj się Bragland. J. Urban nie ma już żadnego wpływu na politykę. Ot taki specyficzny relikt z PRL-u. Osobiście większy strach przed jutrem - budzą we mnie żądni władzy PIS-owcy i skrajna prawica typu Zawisza.

                                      • banitka51 Re: 11.03.15, 22:09
                                        izis, dobrze prawiszsmile tez boje się Zawiszy i jemu podobnych.
                                        • pierogi_z_jagodami Re: 12.03.15, 08:55
                                          o tak! oczywiście że naziole to wielka niestety porażka ludzkości (myślę, że to rodzaj dysfunkcji psychicznej i kiedyś będzie się to leczyło jak alkoholizm) i niebezpieczeństwo, Urban już nawet nie jest tak czytany jak kiedyś z tymi wszystkimi jego głupotami... nawiasem mówiąc drugi raz kiedy zetknęłam się z jego NIE, stwierdziłam - akurat przypadkiem była tam opisywana sprawa, którą znałam osobiście - ponad wszelką wątpliwość, że NIE to obrzydliwa kłamliwa szczekaczka, która niewiele się różni od Faktoidu i innych blekotów big_grin a jej jedynym zadaniem jest podszczuwanie jednych ludzi na drugich
                                • bragland Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 18:28
                                  Urban symbolem, no tak symbolem wredoty i upodlenia ludzi
                      • bragland Re: Ambiwalencja? 11.03.15, 18:25
                        dla mnie Urban jest antytezą człowieka
                        • pierogi_z_jagodami Re: Ambiwalencja? 12.03.15, 08:56
                          zaraz_tam_antyteza.. chcialabym być tak inteligentna, jak on, bez ujmy na wrażliwości oczywiście
                          • bragland Re: Ambiwalencja? 13.03.15, 15:33
                            no dobrze inteligentny jest, nie mogę zaprzeczyć.
                            W jego wypowiedziach jest jednak taki cynizm inteligentny, ze aż powala na twarz
    • pierogi_z_jagodami Re: i się skończyło 10.03.15, 16:38
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,17547338,Koniec__Skandalistow___Po_programie_z_Urbanem_zawieszony.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm
      • filip505 Re: i się skończyło 11.03.15, 23:20
        ......a czlowiek to teza??????,
        --jak sie za poglady z pracy nie wyrzuca to czemu zmiana rzadu powoduje
        wymiane paru setek urzednikow,czy tysiecy,
        --czy cynizmem jest mowienie prawdy???,w tym wypadku "jego prawdy" bo obiektywnej
        czyli takiej dla wszystkich w polityce NIEma,zobaczcie ze nawet dzisiaj czterech
        kandydatow na prezydeta nie mowi nawet podobnie w sprawie dla polski waznej
        czyli sytuacji na ukrainie,u sasiadow,
        --zobaczcie ze na tym forum tez sa wypowiedzi "mi to wisi" ,czy to cynizm????,
        mysle ze dla wielu z nas wiele spraw,tematow,itp,po prostu "wisi" tylko sie tym
        nie afiszujemy,przemilczamy,z grzecznosci chyba,ale to dobrze ze sa tacy co
        mowia to glosno I pod swoim imieniem,nie wirtualnym,
        --a to ze ktos potrafi "znalezc swoje miejsce" w otaczjacym go swiecie,zmiennym
        jednak, to raczej zaleta nie wada,...chyba o zadne ludobojstwo oskarzony nie jest,
        wladza tez nie byl (byl w radze ministra czy nie bo nie pamietam),ale jesli byl
        to pewnie bez teki,czyli doradca nie decydent,
    • graga211 Re: Ambiwalencja? 14.03.15, 13:53
      Wszystkich witam bardzo serdecznie.
      Wprawdzie wpadam tu raz do roku (już nie pamiętam od jak wielu lat), ale zawsze czytam Was z wielkim zainteresowaniem i podziwem.
      Myślę, że to zasługa głównie tych, którzy nie tylko nie hołubią w sobie nienawiści, ale do lamusa odkładają także żale i animozje. Wg mojego wyobrażenia taka postawa cechuje Obywatela Świata.
      [Proszę nie utożsamiać z filmem Rolanda Rowińskiego.]
      Pozdrawiam, gra.
      • natla Re: Ambiwalencja? 15.03.15, 09:29
        Ale przyjemność Grago w niedzielny poranek. Fajnie Cię znów widzieć i dobrze, że to forum jeszcze istnieje big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka