banitka51
01.04.20, 14:33
Dobre wiadomości są nieistotne teraz, wyszukujemy z pogranicza horroru. Jaka jest dzisiejsza - oceńcie sami.
Naukowcy z USA po przebadaniu 10.000 osób stwierdzili, że palenie papierosów uodparnia przeciwko wirusowi COVID, bowiem stan tkanki płucnej palacza, jak i dym wciągany wraz z wirusami, uniemożliwia zagnieżdżenie i namnażanie się wirusa w płucach. Palacze mogą więc być krótkotrwałymi nosicielami, mieć kilkudniowy katar, w którym znajdowano wirusa, ale zapalenie płuc im nie grozi.
Sami oceńcie, czy to dobra czy zła wiadomość...
Do tego alkohol okazuje się niezbędny do dezynfekcji, ale po eksperymentach odkażania w niewielkich pomieszczeniach, gdzie wdychanie oparów jest naturalną konsekwencją przy odkażaniu świeżo zakupionych artykułów, okazało się, że opary powodują nienamnażanie się wirusa. Nie wiadomo jeszcze, czy opary zabijają wirusa czy też wprawiają go w stan upojenia, w którym jest niezdolny do replikacji.
Tyle na dzisiaj, pozdrawiam wszystkich palaczy i posiadaczy spirytusu..