Dodaj do ulubionych

jestescie zorganizowane czy roztrzepane?

05.11.04, 13:35
rany ile razy obiecuje sobie ze bede systematyczna,
nie bede zostawiala nic na ostatnia chwile,
i td itp
efekt gonie z wywieszonym jezykiem za wszystkim
dobrze ze sa weekendy, nadrabiam
Obserwuj wątek
    • kla-ra Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 05.11.04, 16:17
      Oj Malwinko,ale zadajesz pytania,a za chwileczke kazdej z nas zrobisz portret
      psychologiczny.
      W zyciu zawodowym jestem osoba baaaardzo zorganizowana i poukladana.Nie moze
      byc spraw zostawionych na tzw "pozniej".
      W zyciu osobistym odwrotnie lubie pobalaganic i zostawic na pozniej,a pozniej
      biegam jak w kieracie.Oczywiscie z tego bardzo jest nie zadowolony moj
      maz,ktory w kazdej sytuacji jest pedantem,ale to takie wzajemne uzupelnianie
      sie.
      • mira54 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 05.11.04, 16:55
        U mnie musi być wszystko dopiete na przysłowiowy "ostatni guzik". Tak musi byc
        jeśli organizuje jakas impreze. Pod tym wzgledem jestem bardzo zorganizowana
        i wymagajaca. Natomiast w domu lubie poleniuchowac i czasami pozostawic
        sprzatanie na nastepny dzien.
        • natla Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 05.11.04, 20:58
          Ja dokładnie jak Klara.
          Często jestem baLaganiarą, (ale nie brudasem!!!) i nie lubie zdeklarowanych
          pedantów. Czy to ,że jest fałdka na narzucie jest problemem i trzeba to zaraz
          poprawić? A niech sobie będzie. Ja wolę w tym czasie np. poczytać.
          Bardzo lubię doprowadzic do stanu koszmarnego pokój, czy pokoje i posprzątać.
          Potem siadam i zachwycam się porządkiem i nawet go jakiś czas utrzymuję.
          Lubię się wybrudzić do imentu z jakiegoś tam powodu, potem się wykąpać i czuć
          swą czystość i świerzość. Popatrzcie, ile traci pedant.
          Pedant całe życie utrzymuje super porządek , bo brak mu innych zainteresowań.
          Sprawdza mi się to w życiu, poza jednym przypadkiem: mojej osobistej
          przyjaciólki.
          • natla Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 12.01.05, 22:51
            Tesunia napisała: smile))

            ..ja "rostrzepaniec"wink)w sensie reagowania,
            choc ostanio jakos zaczynam panowac nad sytuacja,
    • nitka3 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 00:34
      JA? bardzo roztrzepana..w zwiazku z tym dosyc zorganizowana!!Nie mam juz co do
      siebie złudzeń..nie pamietam telefonow(własnego tez nie!),dat,godzin.....do
      dzis nie jestem pewna kiedy jest "duza przerwa"..itd..ale, w zwiazku z tym :mam
      zapisane,zanotowane,sprawdzam po trzy razy ,wieczorem wieszam na klamce , kłade
      na srodku stołu,umawiam sie ze ktos mi przypomni-dla pewnosci..itd.A w domu?
      kurzu nie dostrzegam w ogóle nigdy,dywan w psiej siersci...ale w szufladach i
      szafach absolutnie wszystko poukładane ..kazda rzecz w pudełku,w nocy wstaje i
      moge wyjac po ciemku ..kawałek czarnej tasiemki,która jest bardziej w lewo od
      niebieskiego sznureczka ,w prostokatnym pudełeczku w dolnej szufladzie.To jest
      raczej zwiazane z logika niz czystoscia .. z "teorią zbiorów" rzeczy o
      podobnych cechach koło siebie -baby z babami ,żaby z żabami..inaczej przy moim
      roztargnieniu i lekceważeniu prozy zycia chyba bym zginęła!No i własnie ..czy
      jestem zorganizowana czy roztrzepana?Ps.W pracy ,ze strachu ze sie
      rypnie ..wszystko mam zrobione jak trzeba -wstydze sie ,boje sie że
      konsekwencje mojego roztrzepania poniosą inni
      • tesunia Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 10:50
        niteczko3
        wiesz,czytajac Ciebie odnosze wrazenie,ze raczej jestes zapominalska
        mam podobnie choc nie tak w duzym stopniu ,jak TY..
        niektore sprawy do zalatwienia w nastepnym dniu
        tez leza zapisane na kartce na stole.

        zorganizowanie
        a w szafach/szufladach podobnie ,jak u Ciebie
        i trafia mnie jak ktos biorac cos ,odklada
        gdzie indziej.
      • natla Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 19:51
        Typowa roztrzepano-logiczna główka dobrego matematyka. Zgadłam? smile
    • malwina52 Re: J.Kofta 13.01.05, 13:35
      Roztargnienie

      Coś mówisz do mnie
      Ja udaję
      Udaję, że cię słucham
      Akurat jestem w magii wspomnień
      Ciut nieobecna, trochę głucha
      Wiem, to co mówisz
      Jest bardzo ważne
      Związane z pracą, domem, dzieckiem
      A ja rozmyślam niewyraźnie
      Jaką by jutro włożyć kieckę
      Przybieram wyraz twarzy tępy
      Ty chociaż głośny, jesteś niemy
      Snują się we mnie wspomnień strzępy
      A w głowie kwitną chryzantemy
      Nie wychodź z siebie moje złotko
      Pozwól mi czasem być idiotką
      Pomyśl, jaką ponurą jest egerią
      Kobieta zawsze serio



      • lilimarlene1 Re: J.Kofta 13.01.05, 17:41
        Malwinko!

        to Jonasz,
        a ja myślałam,
        że Ty to o sobie
        i chciałam Ci odpisać,że ze mną jest tak samo.
        Ha,ha,habig_grin
        Ciągle słyszę zarzuty,że nie słucham.
        A ja słucham,tylko myśli mi gdzieś tak uciekaja w inne rejony,w inne światy.
    • mada50 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 14:24
      staram się być zorganizowana,bo skutki roztrzepania strasznie męczące,a nie
      lubię poprawiać i robić tego samego dwa razy smile
    • lilimarlene1 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 17:42
      u mnie dwa w jednym.
      • ona44 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 20:45
        Kofta pisał też o mniesmile))

        Malwinko pozdrawiamsmile))
        • tesunia Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 22:26
          ona44 napisała:

          > Kofta pisał też o mniesmile))
          >
          > Malwinko pozdrawiamsmile))

          jak to pisala o Tobie??????????????
          • natla Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 13.01.05, 22:30
            Tesunia! Pomysl "roztrzepańczyco". smile)))))
          • lilimarlene1 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 14.01.05, 13:32
            Tesuniu!
            on po prostu pisał o nas
            (dziewczynach,kobietach,babach, babeczkach...itd)
    • malwina52 Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 14.01.05, 14:16
      moje roztrzepanie siegnelo zenitu,
      znow stracilam rekawiczki, a byly takie
      fajne z cielecej skorki rude,
      ale jako optymistka juz sie ciesz
      bo to wrozy nadejscie nowego
      • natla Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 14.01.05, 17:03
        Biję Cię. W przeciagu 2 ostatnich tygodni zostawiłam 3 razy w drzwich
        wejściowych klucze od mieszkania razem z kartami bankowymi i pieniędzmi. Mam,
        chwalić patrię, porządnych sąsiadów. smile))
        • tesunia Re: jestescie zorganizowane czy roztrzepane? 06.04.05, 16:18
          sloneczko wieosenne powinno nam dodac extr wigoru i koncentracjiwink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka