mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 25.03.05, 09:21 Siedza w jednej celi slepy i szczerbaty. Nagle szczerbaty sie odzywa do slepego: - Patrz, czy ktos idzie, a ja przegryze kraty! Co ma wspolnego adwokat z prostytutka? - Oboje za pieniadze staraja sie maksymalnie zadowolic klienta. - Mam duze powodzenie u kobiet - chwali sie facet swojemu koledze - Lowie je jedna po drugiej, jak ryby. - Nie zapominaj, ze wedke masz tylko jedna. Dwie studentki na egzaminie z anatomii. Profesor pyta: - Jaki narzad moze sie rozszerzyc nawet siedmiokrotnie? Pierwsza (zawstydzona): - Penis... Druga: - Zrenica. Na to profesor: - Gratuluje pani wiedzy! A do pierwszej: - Gratuluje pani chłopaka! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 28.03.05, 12:36 Zona pyta meza: - Czy widziales kiedys pogiety banknot 100 zł? Maz na to znudzonym glosem: - Nie. - To popatrz na to... - mowi zona i gniecie banknot 100 zl. Po chwili znowu pyta meza: - Czy widziales pogiety banknot 200 zl? - Nie - ponownie odpowiada znudzonym glosem maz. - To popatrz na to... - mowi zona i gniecie banknot 200 zł. Nastepnie pyta: - A widziales pogiete 100 tys. zl? Maz na to zaciekwionym glosem odpowiada: - Nie. - To sobie zobacz, stoi w garazu... Rozmowa malzenska: - Aniu, wczoraj czytalem tyle ksiazek o wadach palenia i picia, ze postanowilem to rzucic... - Palenie, czy picie? - Czytanie... Maz wczesniej wrocil z pracy do domu i niespodziewanie zastaje zone, ktora nago lezy w wymietoszonej poscieli. - Co to kochanie? - Zle sie czuje, chyba chora jestem, wiec sie polozylam. Malzonek chce powiesic plaszcz do szafy, a zona krzyczy: - Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...! - Alez kochanie, nie opowiadaj glupstw... Otwiera szafe i widzi swego sasiada, zupelnie golego. - No wiesz Wladek, tego bym sie po tobie nie spodziewal. Zona chora, a ty ja jeszcze straszysz... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 31.03.05, 12:43 Na ksiezycu wyladowali Amerykanie i Rosjanie. Od razu zaczeli sie przechwalac swoimi osiagnieciami w dziedzinie podboju kosmosu. Nagle zza skaly wychodzi Polak. - A ty co tu robisz- pytaja zdziwieni. - Ja, z wesela wracam... Przychodzi ziec do tesciowej, zdejmuje koszule, wystawia piers i mowi: - Pluj, tesciowa! Poczatkowo tesciowa nie chce. W koncu mowi: - No dobrze, napluje, ale po co ? - Bylem u lekarza i powiedzial, ze na moja chorobe musi byc tylko jad zmiji...... Czym sie rozni polski optymista od pesymisty? Optymista mowi: - I tak nie ma sensu nic robic, wszystko do bani, bo przyjada Ruscy i nas wywioza na Syberie. Na to pesymista: - Co ty gadasz, piechota bedziemy musieli isc. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 02.04.05, 20:13 Maly Jas pyta mame: - Mamo skad sie wzialem? - No wiesz... bocian cie przyniosl! - Dobrze, rozumiem, bocian jest dystrybutorem, ale kto jest producentem?!? Jasio podchodzi do dziewczynki i mowi: - Ale jestes ladna. Dziewczynka na to: - Niestety, nie moge tego powiedziec o tobie. Jasio: - To zrob tak jak ja... sklam. Kolega z klasy powiedzial Jasiowi, ze wymyslil dobry sposob na szantazowanie doroslych: - Mowisz tylko "Znam cala prawde" i kazdy dorosly glupieje, bo na pewno ma jakas tajemnice, ktorej nie chcialby ujawnic... Podekscytowany Jasio postanowil wyprobowac swiezo zdobyta wiedze w domu. Podchodzi do mamy i mowi: - Znam cala prawde. I... dostal 50 zlotych z przykazaniem, zeby nic nie mowil ojcu. Zachwycony biegnie szybko do ojca i mowi: - Znam cala prawde. I dostal 100 zlotych z zastrzezeniem, zeby nic nie mowil matce. Rozochocony Jas postanowil wiec wyprobowac nowa metode rowniez na kims spoza rodziny. Nadarzyla sie okazja, kiedy listonosz przyniosl poczte. - Znam cala prawde! - mowi z szelmowskim usmiechem Jasio. Listonosz pobladl, poczerwienial, rzucil listy na ziemie, rozlozyl ramiona i wzruszonym glosem wyszeptal: - W takim razie usciskaj tatusia... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 14.04.05, 23:03 Trwa egzamin. Profesor chodzi po sali i sprawdza, czy nikt nie ściąga. Nagle mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś szepty. Na to głos z sali: - Mi też, ale ja się leczę... Blondynka mówi do swojej przyjaciółki: - Nie wiem co w tamtych czasach kobiety widziały w mężczyznach? - W tamtych czasach, to znaczy kiedy? - pyta koleżanka. - No wiesz, zanim wynaleziono pieniądze... Blondynki zbierają grzyby. Jedna znajduje muchomora i pyta drugiej: - Czy ten grzyb jest jadalny? Na to ta druga krzywi się z obrzydzeniem i odpowiada: - Nie ruszaj go, nie widzisz, że choruje na ospę... Odpowiedz Link
yoanna Re: Moze troche humoru ? cz.II 15.04.05, 09:24 pochodzenie dzieci : UŚWIADAMIANIE W DZISIEJSZYCH CZASACH Zapomnij starą opowiastkę z pszczółką i kwiatkiem... - Tata jak przyszedłem na świat? - No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę: tata poznał mamę na chatroomie. Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a. Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla. Niestety było już za późno, żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a i meldunek "Chcesz na pewno ściągnąć plik?" już na początku skasowaliśmy w opcjach "ustawienia". Mamy antywirus już od dłuższego czasu nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem. Więc nacisnęliśmy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy"... Odpowiedz Link
yoanna Re: Moze troche humoru ? cz.II 15.04.05, 13:49 )))) www.kopnet.de/Kotek/kotek.swf Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 15.04.05, 22:59 Podczas podróży pasażerowie urozmaicają sobie czas opowiadaniem kawałów. - Teraz opowiem państwu dowcip o policjantach- mówi jeden z nich. - Uprzedzam panów, że ja właśnie jestem policjantem- mówi drugi. - A, to nie szkodzi. Powtórzę dwa razy. - Mam duże powodzenie u kobiet - chwali się facet swojemu koledze - Łowię je jedna po drugiej, jak ryby. - Nie zapominaj, że wędkę masz tylko jedną. Po plaży nudystów spaceruje matka z synkiem. W pewnej chwili synek pyta: - Mamusiu, dlaczego jeden pan ma większego, a drugi mniejszego ptaszka? - Dlatego Jasiu, że jeden jest biedny, a drugi bogaty. Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woła: - Popatrz, mamusiu! Tamten pan właśnie się bogaci! Odpowiedz Link
danurn Re: Moze troche humoru ? cz.II 15.04.05, 22:50 fajne, podoba mi się bardzo, pozdrawiam danurn Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 17.04.05, 16:21 Przychodzi facet do lekarza: - Panie doktorze! Mam straszną zgagę! - Teraz nic panu już na to nie poradzę. Trzeba było uważać przed ślubem! Dowódca jednostki komandosów wręcza żołnierzom spadochrony. Któryś z żołnierzy pyta: - A co będzie, jeśli mój spadochron się nie otworzy? - Nie martwcie się, szeregowy. Zgodnie z gwarancją firma wymieni go na nowy! Koleżanka pyta blondynki: - Co robisz, że masz takie piękne kwiaty? - Biorę jedną trzecią czarnoziemu, jedną trzecią piasku, jedną trzecią próchnicy, jedną trzecią... - Zaraz, zaraz! To już są cztery trzecie. - Bo ja biorę bardzo dużą doniczkę! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 18.04.05, 11:12 Do młodego lekarza dzwoni telefon. Dzwoni jego kolega i zaprasza go na partyjkę brydża. Lekarz odkłada telefon i mówi do małżonki: - Kochanie, mam nagłe wezwanie. Musze jechać do szpitala. - Coś poważnego? - Tak, już tam jest trzech innych lekarzy. Dwie kobiety chwalą swoich mężów: - Mój mąż to anioł- mówi pierwsza. - Mój też nie mężczyzna. Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie. - Oskarżony twierdzi, że uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą? - Ano tak- zgadza się góral. - I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu? - Skoro tak doktor powiedział... - W takim razie co było w gazecie? - Nie wiem, nie czytałem. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 19.04.05, 07:55 Przychodzi żona do domu. Mąż pyta: - Gdzie tak długo byłaś, kochanie? Spóżniłaś się o całą godzinę. - Przepraszam- mówi żona- wyłączyli prąd i stanęłam na ruchomych schodach w markecie. Jadą dwaj faceci w pociągu, nagle jeden do drugiego mówi: - Widzisz ten las? A drugi mówi: - Nie, bo mi drzewa zaslaniają... Idzie tata z dziecmi do zoo - Tato, co to jest?? - Żyrafa - Tato, co to jest?? - Kangur - Tato, co to jest?? - Osioł - A czy osły się żenią?? - Tak synu, tylko osły... Wczesnym rankiem przychodzi rolnik do obory, mocno zmęczony po całonocnej libacji. Stawia wiaderko i zabiera się do dojenia krowy. Krowa widząc to pyta: - Co, piło się wczoraj? - No. - I zmęczony? - No... - To łap za cycuszki, a ja poskaczę. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 20.04.05, 08:27 Pani pyta dzieci na lekcji polskiego, kto jeszcze, oprócz Wisławy Szymborskiej, dostał nagrodę Nobla. Jasio wstaje i mówi: - Czesław Małysz. Blondynka nabrała ochoty na obejrzenie jakiegoś dobrego pornograficznego filmu. Poszła do wypożyczalni i wybrała tytuł, który podobał się jej najbardziej. Wraca do domu, włącza wideo, wygodnie rozsiada się na kanapie i... nic. Zdenerwowana dzwoni do wypożyczalni. - Przed chwilą wzięłam od was kasetę i jest zepsuta. - Proszę mi opisać, co się dzieje. - Obraz cały czas śnieży i słychać tylko jakieś szumy. - Proszę podać tytuł filmu. - Czyszczenie głowic. Mężczyzna już bardzo długo kocha się z niezwykle namiętną i wygimnastykowaną blondynką. Zmęczony i spragniony przeprasza ją na chwilę i wychodzi do kuchni. W lodówce jest tylko mleko. Nalewa sobie szklankę i zaczyna pić. Czuje jednak, że jego kogucik jest rozgrzany niemal do czerwoności, aby więc sobie ulżyć, wkłada go na chwilę do szklanki z mlekiem. W tym samym momencie wchodzi blondynka. - Ach, a ja zawsze zastanawiałam się, jak wy go napełniacie. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 21.04.05, 20:22 Sytuacja dzieje się na pogrzebie. Na cmentarzu otwierają trumnę i pewien mężczyzna przytula się do głowy zmarłej kobiety. W tym momencie głos z tłumu: - Czesiek, no co ty, tak kochałeś swoją teściową?! - Franek, wczoraj byłem na imprezie, tak żeśmy poszaleli, łeb mi dziś rozsadza, a mamusia taka zimniutka!! Rozmawiają żony policjantów: - Wiesz, kupiłam wczoraj mojemu staremu leksykon - mówi jedna. Druga na to : - Też bym kupiła, ale nie wiem, czy on to będzie jadł. Ale nudny program leci dziś w TV! - skarży się dziadek Jasiowi. - Oj, dziadku, dziadku, znowu postawiłeś fotel przodem do akwarium! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 30.04.05, 18:55 Jak bardzo jest potrzebny mezczyzna kobiecie? - Jak rower rybie. Wnuczka chodzi nago po mieszkaniu. Babcia nakazuje jej sie ubrac. - Babciu, to jest moja koszula ekologiczna - mowi wnuczka. Babcia postanowila zrobic niespodzianke swemu mezowi. Rozebrala sie do naga i paraduje po mieszkaniu. Wraca do domu jej maz. - Moja droga, dlaczego sie nie ubralas? - Alez kochanie, to jest moja koszula ekologiczna - odpowiada babcia. - No dobrze, niech tak bedzie, tylko sobie ja uprasuj!!! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 02.05.05, 23:03 W restauracji siedzi podchmielony facet i przygląda się kobiecie siedzącej obok. Po dłuższej chwili pyta : - A ile Pani ma lat? - Tyle na ile wyglądam - odpowiada kobieta. - Boże! Ludzie tyle nie żyją! Gość wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z Mazur i pyta się brata jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł. No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 03.05.05, 10:40 Córeczka pyta mamę: - Dlaczego wyszłaś za tatusia? - Ty dziecko też zaczynasz się dziwić? Przychodzi baba do lekarza. - Przy takim schorzeniu powinna pani pojechać nad morze i dużo oddychać świeżym morskim powietrzem. - Ale tam! Nie stać mnie na taki wyjazd. - To niech pani kupi sobie dorsza i położy go przy wentylatorze... Północ. Kowalski puka do drzwi Nowaka: - Panie sąsiedzie, rozwiązał pan zadanie z matematyki swego syna? - Właśnie przed chwilą udało mi się skończyć. - A da pan odpisać? Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 04.05.05, 16:18 Spotyka się dwóch kumpli i jeden z nich jest bardzo smutny. - Co się stało brachu? - pyta drugi. - Teściową mi porwali i żądają okupu. - Co się martwisz? To tylko teściowa. - Dobrze ci mówić. Porywacze powiedzieli, że jak nie zapłacę to mi ją sklonują. Student zdaje egzamin. W pewnej chwili profesor wskakuje na biurko. Zdziwiony student pyta: - Co pan robi? - Tak lejesz wodę, że boję się, żebym sobie butów nie pomoczył! Baca zatrudnił się w kopalni. Już pierwszego dnia miał pecha, bo wpadł do starego, zapomnianego szybu. Zbiegli się koledzy i mówią: - Franek, jesteś tam? - No. - Nic ci się nie stało? - Nie. - To wyłaź stamtąd. - Kiedy nie mogę. - Dlaczego? - Bo jeszcze lecę... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 05.05.05, 09:16 Gdzie byłeś tak długo? - W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem. - Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę? - Radiowóz mnie dogonił... Jechała blondynka samochodem i stanęła na światłach. Zmieniło się na zielone, a ta dalej stoi. Po kilku kolejnych zmianach świateł podchodzi do niej policjant, puka w szybę i pyta: - A pani co, na jakiś nowy kolor czeka? Pacjent pyta się lekarza: - Doktorze, bardzo kiepsko ze mną? Lekarz : - Skąd, siedemdziesiątki pan dożyje. Pacjent: - Ale siedemdziesiąt lat kończę jutro!!! Lekarz: - A nie mówiłem... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 07.05.05, 11:33 Żona pyta się męża, który wrócił z wywiadówki ich syna: - No i co mówiła wychowawczyni o postępach naszego Jasia? - "Co mówiła?", "Co mówiła?" - to jesteś cala Ty, wysłałaś mnie na wywiadówkę i nawet nie powiedziałaś do której szkoły chodzi nasz syn... Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka: - Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie boli głowa... Przychodzi facet do restauracji i zamawia ciastka. Kelnerka zachowuje się bardzo zalotnie i przynosi zamówione słodkości. On, chcąc być szarmancki, mówi: - Za takie ciasteczka całuję pani usteczka. Kelnerka zadowolona odeszła, a on wziął się za ciastka. Po zjedzeniu ciastek zachciało mu się pączków. Kelnerka przynosi mu pączki, a on jej mówi: - Za takie pączki całuję pani rączki. Kelnerka odeszła zadowolona, a on zaczął jeść te pączki. Całemu zajściu przysłuchiwał się pewien lekko podchmielony jegomość. Po chwili woła tego faceta i mówi mu: - E! Facet! Zamów zupę!! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 08.05.05, 10:58 Tata krzyczy na Jasia: - I znowu pała z historii! - To przez Jagiełłę. - tłumaczy się Jaś. - To nie zadawaj mi się więcej z tym łobuzem! - Co mówi policjant, kiedy łapie złodzieja na gorącym uczynku? - Jesteś aresztowany, paragraf dziesiąty, przykazanie siódme! Jedzie wielka ciężarówka z prędkością 200 km/h. Z naprzeciwka leci wróbelek. Nagle ptaszek uderzył o maskę. Pisk opon, ostre hamowanie, wychodzi zatroskany kierowca. Zabrał rannego ptaszka do domu, kupił mu klatkę, włożył do niej chleb i wodę. Wróbelek budzi się po jakimś czasie, patrzy: kraty, obok niego leży chleb i woda. - O Boże, zabiłem go!!! Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustanni cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży. - Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała doczynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko? - Prawda, nawet się nigdy nie całowałam- zapewniła córeczka. Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął się intensywnie wypatrywać w dal. - Panie doktorze, czy coś nie tak?- pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka. - Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. I za nic nie chce tego przegapić. Odpowiedz Link
tina50o Re: Moze troche humoru ? cz.II 08.05.05, 20:58 Duzo czasu zabralo mi przeczytanie tylu kawalow!Nie znalazlam tego; Przychodzi baba do lekarza ,a lekarz tez baba, i pyta co pani jest? ugryzl mnie pies. gdzie? kolo rzeznika. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 08.05.05, 22:54 - Skad macie panstwo tak wyborna kawe ? - Maz przywiozl z Brazylii. - I nie wystygla? - dziwi sie obecny na przyjeciu policjant. Miedzy kolegami: - Chodzisz jeszcze z ta Ewka? - Nie, juz nie. - Oj, to dobrze, bo moglbym Ci na jej temat wiele powiedziec... - Ale, ale - dlaczego juz z nia nie chodzisz? - Bo sie z nia ozenilem. Narzeczona pyta swojego wybranka: - Co powiedzial ci moj ojciec, kiedy poprosiles go o moja reke? - Niewiele. Rzucil mi sie na szyje i zaczal wrzeszczec: - Dziekuje! Dziekuje! Dziekuje! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 09.05.05, 22:30 Profesor przerywa wyklad i zwraca sie do studentow siedzacych w ostatnim rzedzie: - Kategorycznie zabraniam rozwiazywania krzyzowek podczas moich wykladow!! Na to ktos z sali: - Czy na tle rebusow ma pan podobne kompleksy? - Dlaczego w Wachocku przerobiono male fiaty na karetki? - Zeby zaden pacjent w czasie jazdy nie wyciagnal nog. Dwie blondynki jada tramwajem. Jedna z nich pyta motorniczego: - Czy tym tramwajem dojade do dworca PKP? - Tak. - A ja? - pyta druga blondynka. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 10.05.05, 21:31 Mężczyzna do kobiety: - Gdy widzę pani uśmiech, mam nadzieję,że złoży mi pani wizytę... - Podrywacz z pana! - Nie, dentysta... Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki: - "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..." Rodzice z małym Jasiem poszli do restauracji. Tata chłopca składa zamówienie: - Teraz poproszę dwa kieliszki czerwonego wina. Kelner odszedł a Jasiu pyta tatę: - Jak to, mama nie będzie z nami piła? Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 11.05.05, 09:25 Kapral pyta szeregowca: - Stoisz żołnierzu na warcie i widzisz, że zaczynają palić się koszary. Co robisz? - Wydaję komendę! - Bardzo dobrze. A jaką komendę? - Przerwać ogień!!! Samotny podróżnik został w dżungli otoczony przez grupę wrogo wyglądających tubylców. Przerażony zawołał: - O Boże, to już koniec! Nagle z nieba rozległ się głos: - Nie, to jeszcze nie koniec. Podnieś kamień i rzuć nim w szamana, który stoi naprzeciw ciebie! Podróżnik podniósł kamień i rzucił. Szaman upadł zakrwawiony. Podróżnik, patrząc na zbliżający się, wściekły tłum tubylców, podniósł głowę i zawołał: - Boże, co teraz? - Teraz to już faktycznie koniec! W szkole na lekcji fizyki nauczyciel pyta Jasia: - Powiedz mi Jasiu, jakie znasz przewodniki ciepła i który z nich jest najlepszy? - Kaloryfery, panie profesorze! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 12.05.05, 12:43 Przychodzi blondynka na komisariat i żali się policjantowi, że zamknęła samochód a kluczyki zostawiła w środku. Policjant wyjmuje drucik z kieszeni i pokazuje blondynie jak otworzyć auto. Po kilku minutach przychodzi inny policjant i śmieje się do rozpuku. Policjant, który siedzi za biurkiem pyta go: - Czemu tak się śmiejesz? - Bo przed komisariatem stoi blondynka i otwiera auto drucikiem... - No i co cię w tym tak śmieszy? Sam jej to poradziłem. - Nic, tylko, że druga siedzi w środku i woła: bardziej lewo, nie, bardziej w prawo... Pewnego razu Bóg chciał zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał więc sprowadzić telewizor, włączył - akurat kobieta rodziła. Męczy się ona okrutnie, krzyczy, więc Bóg pyta aniołów: - Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy? - No bo powiedziałeś: "I będziesz rodziła w bólu..." - odpowiada któryś z aniołów. - Tak? No... tego... ja tak żartowałem... Przełącza kanał - górnicy. Zharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg znowu pyta: - A to co to jest? Oni musza się tak męczyć? - Ale sam powiedziałeś: "I w trudzie będziesz pracował..." - Oj, "powiedziałeś, powiedziałeś..." - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie żarty były, ja żartowałem... Przełącza, a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona, od zewnątrz i wewnątrz, przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie ubrani, złote łańcuchy, itp, itd. Bóg się uśmiecha promieniście: - O, to mi się podoba! A co to jest? - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 14.05.05, 01:06 Zona do policjanta: - Czemu chodzisz nagi po pokoju? - Przeciez i tak nikt dzis do nas nie przyjdzie. - Wiec dlaczego masz na glowie czapke policyjna? - Bo a nuz ktos do nas wpadnie... Lekarz otworzyl wlasnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta. Nagle slychac stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakis facet. Pielegniarka dlugo tlumaczy mu, ze trzeba cierpliwie poczekac, bo pan doktor ma mnostwo pacjentow. W koncu lekarz kaze wprowadzic faceta, ale by zrobic na nim wrazenie, podnosi sluchawke telefonu i zaczyna fantazjowac: "Naprawde nie moge pana przyjac, jestem strasznie zapracowany. No...moze za miesiac...Dobrze, prosze jeszcze zadzwonic." Odklada sluchawke i udaje, ze dopiero w tej chwili zauwazyl faceta, pyta: - Co pana tu sprowadza? Jestem z telekomunikacji. Przyszedlem podlaczyc telefon. - Jasiu, powiedz nam - pyta ksiadz na lekcji religii. - Co musimy zrobic, aby otrzymac rozgrzeszenie? - Musimy grzeszyc, prosze ksiedza - pada odpowiedz. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 14.05.05, 09:26 Wstępuje Gruzin do partii komunistycznej. Pytaja: - Pijesz? - Pije. - Trzeba bedzie rzucic! - Rzuce! - A kobiety kochasz? - Kocham! - Trzeba bedzie rzucic! - Rzuce! - A jezeli trzeba bedzie zycie oddac za Ojczyzne, oddasz? - Oczywiscie, ale jakie to zycie: ani pic, ani kobiet kochac! Na egzaminie z logiki profesor slucha studenta i slucha. W koncu, po jakiejs chwili kladzie sie na podlodze. - Wie pan, co ja robie? - pyta studenta. - Nie. - Znizam sie do panskiego poziomu. Podczas klotni, zona zeby do zywego dopiec mezowi, mowi: - Jak umrzesz, natychmiast wyjde za maz! - No wiesz, a co mnie obchodzi nieszczescie obcego czlowieka?! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 15.05.05, 12:32 - Tatusiu, czemu Indianie maluja sobie twarze? - pyta Jasiu - Bo, w ten sposob przygotowuja sie do walki. - Wiec, uwazaj, bo mama od godziny siedzi w lazience i sie maluje. Jedzie malzenstwo autobusem. Maz usiluje skasowac bilety, ale okrutnie trzesie. Autobus zatrzymal sie na czerwonym. Zona wola: - Wkladaj szybko, poki stoi! Zona pyta meza: - Kochanie, co wy robicie w tej filharmonii? - No, pijemy, palimy... - A kiedy spiewacie? - Jak wracamy do domu. Pijany policjant zatrzymuje pijanego kierowce: - Co to, we dwoch za kierownica? Na co odpowiada kierowca: - Allee tto nie powod, zeby zaraz otaczac samochod!!! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 16.05.05, 09:04 Mąż i żona kładą się spać. Mężczyzna pyta kobietę: - Zamknęłaś drzwi? - Zamknęłam. - I przekręciłaś zamek dwa razy? - Tak. - Ten pod klamką też dwa razy? - Tak. Pytasz mnie o to co wieczór! - A pamiętałaś o sztabie z tytanowym zamkiem? - Daj mi spokój! Pamiętałam! - A o tych bolcach co wchodzą w ściany i w podłogę, nie zapomniałaś? - Nie zapomniałam! Śpij! - A ten mały łańcuszek na drzwiach? - Wiesz co, o łańcuszku chyba zapomniałam... - No, widzisz? Przez ciebie każdy może nas teraz okraść! Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie: - Józek, tam ktoś kradnie auto! - No to co?! Po 5 minutach. - Józek, ale to nasze auto! Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony. - Złapałeś złodzieja?! - Wyrwał mi się, ale zapisałem numer samochodu. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 17.05.05, 21:45 Pewien student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie więc mógł spokojnie pisać. - Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami. - Mam - To daj - student przepisał zadanie i podał do tyłu po kilku minutach. - Pss...! Masz drugie? - Mam - To daj - student znowu przepisał zadanie i podał do tyłu po kilku minutach. - Pss...! Masz trzecie? - Mam - To daj - sytuacja się powtórzyła Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos: - Zdał Pan, poproszę o indeks. Romeo mówi do Julii: - Nie mogę jeść śniadania, bo myślę o Tobie... - Nie mogę jeść objadu, bo myślę o Tobie... - Nie mogę jeść kolacji, bo myślę o Tobie... - Nie mogę spać, bo jestem... GŁODNY!! Mały Jaś od pewnego czasu wychodzi na podwórko z dużym psem. Każdego dnia pies zagryza jakiegoś innego psa. W końcu zniecierpliwieni sąsiedzi pytają: - Jasiu, skąd ty masz takiego ostrego psa? - Wujek mi przywiózł z Afryki. Ja mu tylko trochę grzywkę przystrzygłem... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 18.05.05, 16:05 Ksiądz poucza gosposię: - Dziś wieczorem, jak przyjdą goście, podaj tylko drinki, bez niczego. - Ależ proszę księdza! Może chociaż fartuszek założę? Pyta się katecheta Małgosi: - Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę? A Małgosia na to: - Pan Bóg zaczynał od zera. Jadą na saniach Niemiec, Amerykanin, Francuz, Polak i Rosjanin do bazy na Syberii. Nagle zauważyli, że gonią za nimi wilki. Rosjanin wyrzucił Farncuza. Za pół godziny znowu gonią za nimi wilki. Wszyscy patrzą na siebie, Rosjanin wyrzucił Niemca. Przez kolejne pół godzin mieli spokój, ale wilki goniły ich nadal. Pozostali patrzą sobie na ręce. Rosjanin podniósł Amerykanina i rzucił wilkom na pożarcie. Za pół godziny znowu doganiają ich wilki, a do bazy jeszcze pół kilometra, ale już ją widać. Polak zzieleniał. Rosjanin obrócił się i wyjął karabin i rozstrzelał wilki. Polak mówi do Rosjanina: - To nie mogłeś tak od razu? Polak i Rosjanin dojechali a przed wejściem Rosjanin odpowiada Polakowi i wyjmuje tajemniczy pakunek: - No co ty?! Jedna flacha na pięciu? Odpowiedz Link