kokardka.z.serdaczka 15.11.04, 17:25 wlasnie robie plan na nastepne 50 lat, juz jestem przy 20- ktoryms punkcie i wyglada mi na to ze zabraknie mi czasu)) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kla-ra Re: planujemy nastepne 50 lat 15.11.04, 18:09 Niczego nie planuje na dluzej niz 4-5 dni gora tydzien. Jestem ciekawa co sobie zaplanowalas-zycze aby Ci sie udalo wszystko zrealizowac. Odpowiedz Link
august2 Re: planujemy nastepne 50 lat 15.11.04, 20:56 kokardka.z.serdaczka, czy mozesz nam zdradzic tajemnice jaki jest punkt pierwszy i dwudziesty? Odpowiedz Link
axsa Re: planujemy nastepne 50 lat 15.11.04, 21:09 Już na samym początku życia otrzymałam wyrok, bez prawa do składania wniosków o zmianę, bez prawa do skorzystania z amnestii. Było to orzeczenie : dożywocie. I na to nie mam wpływu. dzieliłam to moje życie na 4 dwudziestopięcioletnie części: 0 do 25-dzieciństwo, młodość, nauka 26 do 59 -praca, 51 do 75 - emerytUra, 76 do 100 - starość. )) Teraz jednak widzę, że granice trochę sie poprzesuwały, ale co tam, dociągnę do setki, a potem się zobaczy. Odpowiedz Link
tesunia Re: planujemy nastepne 50 lat 15.11.04, 22:16 a moje plany nigdy sie nie zgadzaja, zawsze gdzies w polowie musze je zmienic i dopasowac do sytuacji( Odpowiedz Link
natla Re: planujemy nastepne 50 lat 16.11.04, 11:28 To tak jak ja. Plany na jak Kalrcia, do tyg. max. Jak planuję na dłużej, życie się wtrąca. A na następne 50 lat z hakiem, to sobie mogę jedynie wypisyć tysiące spraw, które mam w głowie i powoli je realizować. Na pewno nie będę się nudziła i nie rozumiem, jak można się nudzić. Jedyne co chciałabym utrzymac do tej 100, to zdrowe zmysły. Odpowiedz Link
mira54 Re: planujemy nastepne 50 lat 16.11.04, 22:56 Moje plany realizuja sie jedynie z dnia na dzien, co zaplanuje na wyrost - nie wychodzi. Odpowiedz Link
natla Re: planujemy nastepne 50 lat 09.03.05, 23:28 No to poplanujcie jeszcze trochę. ) Odpowiedz Link