Dodaj do ulubionych

leworecznosc?

27.01.05, 12:40
Nieraz slysze jak wcinam zupe
w restauracji o patrz "mankutka".
Określenie "lewus" jest nacechowane
negatywnie i kojarzone z ułomnością.
Nie czuje sie ulomna tylko niektore
czynnosci sparwiaja mi troche klopotu.
Powiedzenia "wstać lewą nogą" czy "mieć dwie lewe ręce",
juz mnie nie denerwuja.
Teraz inaczej na to patrzy nauka i medycyna
i coraz wiecej dzieci jest leworecznych.
Nie przerabia ich sie na sile, mnie za pisanie lewa reka
w szkole nauczycielka bila po lapsku,
a mama przekladala usilnie lyzke w prawa reke.
Teraz jestem wlasciwie to obureczna,
lewo z natury prawo z wyrobienia.


Obserwuj wątek
    • ona44 Re: leworecznosc? 27.01.05, 12:54
      Malwinko ja jestem przerobiona
      pamietam jak w szkole mówili na mnie majkut
      ziemniaki obieram lewa reka

      • natla Re: leworecznosc? 27.01.05, 15:28
        Jednym słowem jesteś "przerobioną geniuszką" smile))
        A nóżki masz też obie lewe jeszcze? smile)
    • natla Re: leworecznosc? 27.01.05, 15:26
      Malwinko, a wiesz, że leworęczność przypisuje sie ludziom genialnym?
      Ja też malutko jestem leworęcznasmile))))) Kilka czynności od urodzenia.
      Jak miałam złamaną prawą rękę, to na studiach pisałam wykłady lewą. Na początku
      to był horror, ale potem już się mogłam odczytać bez problemów, a i tempo
      pisania wzrosło. Pielęgnuję tę nabytą cechę nieraz kredą na tablicy. smile)
      • vogino55 Re: leworecznosc? 27.01.05, 16:43
        Wita Was "mańkut, szmania,lewus" wpisuję się do klanu uzdolnionych.
        Zauważcie że my mamy lepsze <widzenie przestrzenne,postrzeganie piekna a o
        wyższej sprawności manualnej to nie warto wspominać> Za co sie pytam w
        szczenięcych latach dawano nam klapką po łapach ?-
        • tesunia Re: leworecznosc? 27.01.05, 16:53
          a ja jestem praworeczna!

          i az dziwi,ze mamy tyle leworecznych na forumie.
          w skandynawi nie zmuszaja dzieci do" prawicy"
          nie pietnoja ich ,jak i inne dziec nie klada szczegolnej uwagi,
          ze ich kolega jest nieco odmienny.

          niech zyja Geniuszewink)
          • neszka Re: leworecznosc? 27.01.05, 17:44
            Nowa tu jestem.
            Leworeczna też jestem.
            Od kiedy jestem już dużą dziewczynką i nikt nie krzyczy i nie bije po łapach
            mogę nareszcie jeść, rysować, szyć, mieszać zupę i wiele, wiele innych lewą
            reką. I jest fajnie.
            Dużo przedmiotów jest dla praworęcznych: nożyczki, rondelki z dziobkiem,
            niektóre żelazka, deski kreślarskie...co jeszcze?
            • maryna04 Re: leworecznosc? 27.01.05, 17:58
              Moj wnuk jest leworeczny, przy komputerze nie przeklada myszki na lewa strone,
              mimo ciaglego przypominania, ze emu wygodniej. Wiec albo krzyzuje rece, a jak
              pisze to uzywa prawej reki do myszki. Juz mu w koncu nikt nie zwraca uwagi, bo
              i tak za moment robi po swojemu ta ekwolibrystyke. A Wy leworeczni, ktorzy juz
              sie zglosili w watku, po ktorej stronie trzymacie myszke?
              • ona44 Re: leworecznosc? 27.01.05, 18:11
                mnie w szkole przezywały dzieci
                od nauczycieli nie usłyszałam żadnych przykrych słów
                a o biciu nie było mowy/może dlatego,że byłam bardzo grzeczna dziewczynka/


                myszke trzymam po prawej
              • malwina52 Re: leworecznosc? 27.01.05, 18:21
                juz od niepamietnych czasow
                pracuje z komputerem, mam
                problemy z kregoslupem szyjnym,
                co powoduje bole rak, wiec jak mnie jedna boli
                pracuje ta druga, myszke targam po calym blacie,
                kilka razy dziennie zbieram ja z podlogi,
                czesto zdarza mi sie zaplatac
                rece w wezel gordyjski,
                i wtedy musze pomyslec zeby wrocic do
                przepisowej postawy przy biurku
            • natla Re: leworecznosc? 27.01.05, 18:30
              No to witam nową genialną, leworęczną Neszkę. smile
              Może zostaniesz z nami na zawsze. wink)

              -----------------------------
            • malwina52 Re: leworecznosc? 28.01.05, 09:14
              wszystkie przedmioty kuchenne!!!!
    • mada50 Re: leworecznosc? 27.01.05, 18:45
      niektóre czynności zręczniej mi wykonać lewą ręką co budzi zdumienie u
      ludzi,którzy mnie znają jako prawuskę i to oni uświadomili mi
      tę cechę,inaczej nie zwróciłabym na to uwagi.
      Potwiedzam natomiast,że u większości leworęcznych jest dużo osób bardzo
      utalentowanych manualnie (obserwacje na poziomie rodzinno towarzyskim).
      • malwina52 Re: 13 sierpnia? 17.02.05, 16:34
        modnopole.republika.pl/dysleksja/lew9.htm
        • malwina52 Re: 13 sierpnia? 11.08.05, 14:00
          no i w sobote bede miala swoj dzien,
          jak to niektorzy mowia "dzien mankuta"
          napewno go odpowiednio uczcze smile)))))
          • wiktoria53 Re: 13 sierpnia? 11.08.05, 14:07
            Już dziś składam Ci życzenia.Malwinko, weszłam na stronkę o leworęcznych i
            muszę powiedzieć, że nie wiedziałam iż są specjalne produkty dla tej grupy
            osób.Mam do ciebie pytanie: Czy pisząc na klawiaturze komputerowej czujesz
            która ręka jest sprawniejsza?
            • malwina52 Re: 13 sierpnia? 11.08.05, 14:12
              tu akurat wykorzystuje obydwie,
              i myszka tez sie posluguje
              lew reka, ale wiele umiem
              zrobic prawa, mozna wycwiczyc
              wszystko smile))))
              • fleur1 Re: 13 sierpnia? 11.08.05, 21:00
                Ja też jestem leworęczna od nowości czyli od zawsze i nie doświadczyłam z tego
                powodu żadnych przykrości. Nie wiem dla czego nauczyłam się pisać prawą ręką
                ale większość czynności wykonuję lewą. Nikt mnie nie zmuszał do pisania prawą
                ręką, chyba zaczęłam tak pisać bo inne dzieci pisały prawą.
                Nie potrafię trzymać noża, nożyczek, linijki w prawej ręce, rysuję lewą ręka,
                grałam w szkolnej drużynie w liceum w "szczypiorniaka" i strzelałam gole lewą
                ręką i szło mi nieźle. Potrafię jeść prawą ręką zupę ale lewą je mi się
                wygodniej.
                Podsumowując moje leworeczne pół wieku życia uważam, że to nie problem.
                Pamiętam, że kiedyś jak byłam mała mój kuzyn powiedział do mnie mańkut ale nie
                zwróciłam na to uwagi, nie wiedziałam o co mu chodzi, w słownictwie moich
                rodziców, opiekunki i pani co się zajmowała domem nie było takiego słowa.

                To dzięki moim cudownym rodzicom nie mam problemu bo nie zwócili mi na to uwagi.

                NIECH ŻYJĄ LEWORĘCZNI!!!

                • yoanna Re: 13 sierpnia? 11.08.05, 21:18
                  Jakież lewicowe forumwink)))))
                  • fleur1 Re: 13 sierpnia? 12.08.05, 10:41
                    W wiadomościach TVN24 usłyszałam przed chwilą,
                    że Wiśniowa Góra jest we władaniu leworęcznych,
                    może takie naświetlanie leworęczności pomoże gnębionym dzieciom,
                    wiele o tym się słyszy i nic się nie dzieje.


                    • maladanka Re: 13 sierpnia? 12.08.05, 11:25
                      Zawsze mi sie podobało,gdy ktos pisze albo cos robi lewą ręką. Teraz na
                      szczęście już sie nie walczy z tą "wadą".Moja koleżanka złamała prawą rękę i
                      musiała sie nauczyc posługiwac lewą - tak sie jej to spodobało,że specjalnie
                      ćwiczy,żeby nie zapomnieć tego co się nauczyła.
    • dankarol Re: leworecznosc? 14.08.05, 23:29
      Wiele rzeczy robię lewą ręką chociaż w zasadzie jestem praworęczna. W
      dzieciństwie pisałam i jedną i drugą, bo moja koleżanka pisała lewą. A jeśli
      chodzi o jedzenie to nigdy nie mogłam zrozumieć w czym problem, jeśli było coś
      dobrego to każda ręka dobra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka