wiktoria53 Re: TORT ORZECHOWY NATLI 26.07.05, 20:19 Za odszukanie proszę przesłać porcję na mój adresik ))) Odpowiedz Link
natla Re: TORT ORZECHOWY NATLI 26.07.05, 20:22 Wiktorio, jesteś kochana i wielka...dzieki Odpowiedz Link
vogino55 Re: TORT ORZECHOWY NATLI 26.07.05, 21:41 Kto późno przychodzisam sobie szkodzi,,,,tylko 15 minut izałapałbym się na 'sztryfelek' pyszności((( Wojciech Odpowiedz Link
natla Re: TORT ORZECHOWY NATLI 26.07.05, 22:19 Kurcze....."sztryfelek" ???????????? )) Odpowiedz Link
malwina52 Re: TORT ORZECHOWY NATLI 27.07.05, 09:41 tym razem ja sprobuje wcielic sie w ciocie Hele, wydrukowalam sobie i w sobote bede piekarka ))))) moze mam talent??????? Odpowiedz Link
vogino55 Re: TORT ORZECHOWY NATLI 27.07.05, 09:48 malwina52 napisała: > bede piekarka ))))) > moze mam talent??????? "Ja się wcale nie chwalę ja na prawdę mam talent,,,,,,lalalalala" Smacznego ()))Wojciech Odpowiedz Link
malwina52 Re: TORT ORZECHOWY NATLI 27.07.05, 10:03 i to moze byc prawda))))) mezczyzni sa o duzo lepsi w kuchni ))) pochwal sie tym talentem piekarsko - kulinarnym a moze i innym )))) Odpowiedz Link
natla TORT ORZECHOWY NATLI - Malwina 06.12.05, 09:02 I co upiekłaś utalentowana dziewczyno? Czy tylko tak sobie pisałaś...) Odpowiedz Link
malwina52 Re: TORT ORZECHOWY NATLI - Malwina 06.12.05, 09:17 raczej wyszlo ze gawedzilam sobie i chcialabym miec talent cioci Heleny, coz nie wszyscy moga byc wspaniali, ale na Twoj tort kiedys przyjade Odpowiedz Link
natla Re: TORT ORZECHOWY NATLI - Malwina 06.12.05, 09:42 Obiecanki, cacanki.....przecież to prosty przepis......zrób. Odpowiedz Link
aelle Pytanie do Natli!! 06.12.05, 12:57 Moj nick nowy z osobistych powodów lecz ja nienowa i czytam Was codziennie)). Pytanie:czy te orzechy mają byc zmielone,chyba tak)).A do masy cukier czy też cukier puder? żóltka tak na surowo ucierane, a salmonella?)).Mimo wszystko spróbuje upiec. Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie do Natli!! 06.12.05, 13:26 Aelle, zdraadź mi w poczcie któraś Ty )) Nie wygadam !!! Orzechy oczywiście zmielone, cukier puder, surowe żółtka się odslmonellą w pieczeniu Odpowiedz Link
aelle Re: Pytanie do Natli!! 06.12.05, 19:59 Natlo droga, ja pytam o te zółtka w masie nie wciescie a tej nei piekę tylko zaledwie ucieram!!!Pozdrawiam serdecznie!! Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie do Natli!! 06.12.05, 20:35 no to chyba jasne, że masy nie pieczesz...ja tak tylko spróbowałam...)) A salmonella? No cóż, na conajmniej 100 tortów orzechowych, a nie wiem ile w ogóle, nie miałam przypadku....musiałabyś mieć duuuuuużego pecha. Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie do Natli!! 06.12.05, 21:08 Aeluniu, napisz skad jesteś i czym sie zajmujesz, bo w porzednim wcieleniu też nam nic o soie nie napisałaś. Cieszę się, że tak wysoko nas oceniasz )Ty też sie do tego trochę przyczyniłaś ) Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Pytanie do Natli!! 07.12.05, 06:50 Droga Alele, jeśli się (poniekąd słusznie) obawiasz salmonelli, proponuję, żebyś po prostu ubiła te żółtka z cukrem na parze, a dopiero potem kręsiła resztę. Ja właśnie w taki sposób robię masę do tortów, ale z całych jajek. Odpowiedz Link