alka47 25.11.05, 21:12 jestem chora boje sie umierania fizycznego Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mira54 Re: Boje sie 25.11.05, 21:20 Alko47, czego Ty się boisz? Kazdy z nas kiedys musi odejsc z tego swiata. Tez jestesmy chorzy i nikt z nas nie zna swojego dnia ani godziny. Najwazniejsze zeby sie nie poddawac, myslec zawsze pozytywnie, ze bedzie dobrze. Glowa do gory, nie lekaj sie niczego. Odpowiedz Link
tesunia Re: Boje sie 25.11.05, 21:27 alka47 napisała: > samobojstwo a co Ty wypisujesz ????????????? to przeciez ucieczka przed sama soba.... napisz moze cos wiecej,pomozemy Ci przetwac i zmienic tor myslenia,trzymaj sie. Odpowiedz Link
natla Re: Boje sie 25.11.05, 21:29 Alka, rany boskie......pisz jaśniej i dokładniej........! Wyrzuć wszystko z siebie! Odpowiedz Link
tesunia Re: Boje sie 25.11.05, 21:25 dolanczam do optymizmu miry 54, i w razie co to trzymam kciuki,oby nie bylo gorzej a lepiej zaczelo sie dziac. Odpowiedz Link
maladanka Re: Boje sie 25.11.05, 21:40 Pisałas,że mieszkasz u syna - i co? chcesz go zostawić? Nie kochasz go? Odpowiedz Link
regine Re: Boje sie.....Czego się boisz....??????????? 25.11.05, 22:19 Życia z chorobą z samotnością, bez pieniędzy, czy coś innego....???? Nie bój się, nie tchórz, zobaczysz, jeszcze będziesz się z tego śmiała, gdy przeczytasz co napisałaś... Najgorsze co może przyść do głowy, to samobójstwo.... Spróbój walczyć, niejdna z nas ma i miała dość różnych przeżyć, chorób, dołków finansowych....Ale to nie powód by odbierać sobie życie... Dziewczyno weź się w garść i głowa do góry... NAWET, NIE DOPUSZCZAJ TAKICH MYŚLI DO SIEBIE...MY, KOBIETY JESTEŚMY SILNE, NAWET NIE WIESZ JAK... Wyrzuć z siebie to co "boli" , potrafimy pomóc, tylko popatrz ile nieznanych osób wyciąga do Ciebie rękę... Przyjmij ją, to pomaga....Chociaż się nie znamy.... Proszę nawet nie dopuszczaj do siebie takich myśli....A co z najbliższymi ??? Co oni powwiedzą na to, jak ich tak chcesz zostawić ??? Nie Możesz, ot tak odebrać sobie życia, nie masz do tego prawa nawet... Odbiera życie i daje ten co nad Nami, więc i tam wyciągnij rękę, warto, tylko musisz uwierzyć w SIEBIE .... Trzymaj się, daj znać, może już Ci przeszło...???? Odpowiedz Link
regine Re: Boje sie.... 25.11.05, 22:29 Jesteś chora, a powiedz ??? Czy czytałaś nasze wątki o naszych chorobach... O chorobach naszych najbliższych...???? Wiesz, coś Ci powiem...Nie tylko ty się boisz. Boisz się bólu, boisz się wszystkiego co związane z chorobą, Każdy z nas się boi...Bo nie wiemy ....Ale to nie powód...Walcz z chorobą, walcz nie poddawaj się, to najgorsze co można zrobić...Poddać się... Dlaczego idziesz na łatwiznę....Popatrz jaki piękny jest ten świat, ile ludzi choruje , dużo młodszych od Ciebie...DZIECI...Ile one mają odwagi walczyć, o każdy dzień, o każdy uśmiech... Spróbuj i Ty, nie rób głupstw.... Odpowiedz Link
august2 Re: Boje sie.... 25.11.05, 22:53 w takich przypadkach trzeba skontaktowac sie ze specjalista - skontaktowac sie z psychiatra - skontaktowac sie z psychologiem - znalezc Support Group (grupa pomocy) Odpowiedz Link
tofika Re: Boje sie.... 25.11.05, 23:06 O nie .nie tak ,to nie bedziemy bawic sie, napisz o co chodzi, tu ,lub na gazete m-eila, wygadaj,co Cie tak zranilo, myslisz ,ze ja nie mialam mocnych przezyc zwiazanych z choroba, ale, trzeba znalezc cel ..nawet do ostatnich chwil ,jezeli nawet z choroba, bo jaki mialas cel tu odezwac? nie wyjasnic o co chodzi?, my tez mamy pelno roznych zdarzen nie przewidywanych, wiec pisz, o co chodzi, ????????????????... jest nas tu niemalo i kazde z nas bedzie moze umialo w jakis sposob,znalezc najlepsze wyjscie , choc z nawet bardzo trudnej sytuacji w jakieJ sie znalazlas.. pozdrawiam, glowa do gory, a moze juz wystarczylo i lepiej sie czujesz ,gdy widzisz ze do Ciebie juz piszemy.. zdarzaja sie cuda ,,trzeba w nie tez ,,czasem uwierzyc..skad jestes ,kim,co robisz/ jaka to choroba, albo czy to nie zwyczajna depresja ? nawet zwiazana a menopauza, kobietybardzo roznie odczuwaja zmiany w organizmie,, pisz,, cos poradzimy,, jest tu lekarz,,do niej tez mozesz zwrocic .. mamy tu na forum..to do nastepnego napisanka))) tofika Odpowiedz Link
malwina52 Re: Boje sie 25.11.05, 22:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=32101329&a=32103433 zajrzyj na ten watek, moze to ze sie boisz uratuje Ci zycie Odpowiedz Link
annal74 Re: Boje sie 25.11.05, 23:31 Dziewczyno wszyscy się czegoś boimy , co nie znaczy , że musimy zaraz tak postępować n Na ostatecznośc czasu Ci nie zabraknie ; teraz walcz koniecznie , do boju , przegoń swoje złe myśli . Uśmiechnij się jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link
malwina52 Re: Boje sie 26.11.05, 12:34 Alu dasz rade, zbuntuj sie i pokaz wszystkim, ze jestes silna a niech im sie glupio zrobi trzymamy kciuki za Twoje madre decyzje zostan u nas, pozdrawiam Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Boje sie 26.11.05, 12:52 Alka. Żeby Ci pomóc, musimy wiedzieć chociaż to, czy Ty tej pomocy oczekujesz. Spójrz ile osób dla których jesteś całkiem obca, odpowiedziało z troską na Twoje zawołanie. Jesteś dla nas obca - nic o Tobie nie wiemy, ale nie jesteś nam obojętna. Kawałek życia i troche życiowych dramatów każde z nas ma już za sobą i wiemy, że nieraz trudno sobie poradzic bez kogoś życzliwego. Ale Ty rzuciłaś tu tylko hasło. Nie ma się czego złapać. Napisz coś o problemie, który Cię dręczy. Często samo wygadanie się daje niezwykłą ulgę. Tu jesteś anonimowa - niczym nie ryzykujesz. A już na pewno nikt Cię tu nie wyśmieje, ani nie potępi. Jesli masz trudności w opowiadaniu o sobie i swoich uczuciach, to przynajmniej odpowiadaj na pytania, które Ci dziewczyny zadały. Możesz jednozdaniwo, lub nawet jednym słowem. Przy takim jak teraz Twoim zamknięciu się wszyscy jesteśmy bezradni. To forum jest dla nas wszystkich odskocznią. Jest miłe, przyjazne i pogodne, ale to nie znaczy, że życie układa nam się jak w bajce. W licytacji na życiowe porażki - jestem przekonany, że nie wypadabyś najgorzej. Otwórz się bardziej, to na pewno znajdziesz tu przyjaciól. Odpowiedz Link