czy tylko zarowka?????

14.12.05, 07:05
Aby płacić niższe rachunki za prąd,
trzeba zmniejszyć jego zużywanie innej rady nie ma smile)))
Wyczytalam, ze musze zmienić swoje złe nawyki,
a pewnie mam ich bez liku.

1 kWh energii elektrycznej wystarcza na:

prasowanie przez godzinę
słuchanie muzyki przez 10 godzin
odkurzanie przez godzinę
oglądanie telewizji przez siedem godzin
oświetlenie pokoju przez 10 godzin żarówką 100 W
suszenie włosów sześć razy po 10 minut
zaparzenie 70 filiżanek kawy z ekspresu

Dane ze strony www.enea.pl




    • kryzar Re: czy tylko zarowka????? 14.12.05, 07:24
      Ja w ramach może oszczędności a może lenistwa już prawie nie prasuje, żarówki
      mam w wielu punktach oszczędnościowe, TV nie oglądam, włosy mam krótkie więc
      nie suszę. Mój pozeracz prądu to oczywiście radio, którego słucham przez całą
      dobę no i teraz komputer. Radio na szczęście nie zużywa zbyt dużo prądu, więc
      długoletnich przyzwyczajeń nie będę musiała zmieniać, a przyjemność przy
      komputerze to mogę sobie regulować a przy okazji ćwiczyć silną wolę.
      • malwina52 Re: czy tylko zarowka????? 14.12.05, 07:34
        Zarowki energooszczedne wydaja mi sie jakies takie ciemne,
        moze ja juz slepne i musze miec wszedzie jasno.
        Fakt, zużywają ponoc zpięć razy mniej prądu, niż tradycyjne
        i mają dłuższy "okres życia”.
        Dowiedzialam sie tez, że lepiej świecić
        jedną żarówką o mocy 100 W, niż dwiema 60 W lub trzema po 40 W.
        To moge akurat zmienic w zyrandolu.
    • malwina52 Re: czajnik elektryczny????? 14.12.05, 07:45
      gdzies na forum wyczytalam,
      ze na rezygnacji z uslug czajnika elektrycznego
      da sie zaoszczedzic,
      moze kiedys go wyrzuce,
      albo sie posuje smile
      narazie regularnie go odkamieniam
      i gotuj w nim tyle wody, ile potrzebuje
      wczesniej gotowalam zawsze pelen,
      czyli cos tam zaoszczedzamsmile)))))

      • kryzar Re: czajnik elektryczny????? 14.12.05, 09:18
        oj to jest pożeracz prądu. Poradziłam sobie kupując mały czajnik na 0,6l wody i
        sprawdz się dla 2 osób znakomicie. Do dużgo to odruchowo wlewa się dużo a do
        małego 2 szklanki i pełno. Kazda oszczędność energii jest ważna i służy nie
        tylko naszej kieszeni ale ogółowi.
    • dankarol Re: czy tylko zarowka????? 14.12.05, 09:50
      prasowamie ograniczam, odkurzanie mi szkodzi,włosów nie suszę, ostatnio
      ograniczam kawę więc nie wiem gdzie ten prąd wycieka, może mam dziurę w
      przewodach smile?
      • natla Re: czy tylko zarowka????? 14.12.05, 09:59
        E, tam dziura w przewodzie......masz po prostu zly, złośliwy prąd i kropka.
        Ja podobnie ja Malwina muszę mieć "pełną jasnosć", nie cierpię półmrocznych
        pomieszczeń. Jak chcę mieć nastórj, to zapalam świeczki. smile
        • regine Re: czy tylko zarowka????? 14.12.05, 12:25
          Kurczę, czajnik "żre" energię, strasznie...
          Ale jestem chyba oszczędna, gdy oczywiście jestem sama.
          Prasuję raz w miesiącu 1 godzinę, może mniej,
          Pralka raz na 1,5 miesiąca,
          piekarnika w zasadzie nie używam, bo nie piekę sama sobie.
          2 ciastka na niedzielę, w super ciastkarni, i to nie zawsze, wystarczą.
          Żarówka wieczorem, 100, tylko, radia nigdy nie słucham, lubię ciszę.
          No chyba, że przy komputerze, )(słuchawki ).
          Telewizję oglądam bardzo rzadko.
          Więc tylko komputer, ale sam komputer to pestka, monitor zżera okropnie.
          Za światło miesięcznie płacę około 40-50 zł.
          Gdy są dzieci, wtegy 90- 120zł. Ale piekarnik elektryczny, światła wszystkie,
          telewizor, radio i dochodzi jeszcze jeden komputer.
          Więc licznik bije wtedy równo...

          Wychodzi mi na to,że jestem bardzo oszczędna i licznik mi wcale nie jest
          potrzebny, może przedwojenne "dynamo" rowerowe, by mi wystarczyło smile)
          • pia.ed Re: Nie tylko zarowka... 14.12.05, 12:49
            Mam gdzies tabele zuzycia pradu.
            Mikfofalowka i zelazko stoja na poczatku listy.
            Napisali o komputerze, rzeczywicie niewiele zuzywa.

            Ale dziwie sie, ze liczysz OSOBNO monitor. Przeciez ten jest scisle zwiazany z
            komputerem, wiec chyba powinien sie liczyc jako "komputer"?

            Duzo pradu zuzywa lodowka z zamrazalnikiem - jesli sa stare i na zamrazalniku
            zbiera sie "snieg".
            Wlasnie kupilam nowy Whirpool, 203 cm wysokosci, oznaczony A+
            Pobiera rocznie 270 kwh czyli super oszczedny.

            Mam czajnik do wody, co prawda bylam zmuszona kupuc duzy,
            bo chcialam taki z plaskim dnem, a nie z ogrzewaniem w postaci spirali.
            Tam zawsze musialam wlewac 2 kubeczki wody aby pokryc spiralke.
            Ten maly na szczescie zaczal zle funkcjonowac, stad nowy zakup.

            Swiatlo w naszym wieku jest niezbedne, ale nie ma sensu oswietlac
            mocno calego pokoju, tylko punkty gdzie takiego swiatla duzo potrzebujemy
            np w kuchni czy przy czytaniu.

            Zarowki oszczednosciowe probowalam zaraz po ich wprowadzeniu.
            Wcale dluzej nie trzymaly niz zwykle, natomiast irytowala mnie to,
            ze nie od razu sie zapalaly.

            W IKEA byly jak na moj gust za slabe, a w sklepach branzowych
            cena dobryc i mocnych zarowek byla bardzo wysoka
            i nie wiem czy w takim razie cos sie oszczedzalo!
            • regine Re: Nie tylko zarowka...Pia.ed... 14.12.05, 13:14
              Nie zmam się na tym, ale o tym. A, że monitor ciągnie najwięcej energii,
              przeczytałam na forum "Komputery". Tam ktoś własnie tą sprawę wyjaśniał.Pisał
              też, że warto mieć w monitorze wygaszacz, wtedy monitor, gdy nie pracujemy przy
              komputerze, samoistnie po jakimś czasie się wyłącza.
              Mam coś tekigo, denerwuje mnie to, bo nie widzę wtedy informacji, że na GG ktoś
              przysyła informację. Bo monitor jest wtedy, czarnym ekranem, z migającą figurą
              geometryczną. Napisano, że warto mieć właśnie wygaszacze w monitorach, ze
              względu na oszczędność energii. Więc nie ja to wymyśliłam.
        • malwina52 Re: czy tylko zarowka????? 14.12.05, 14:09
          Istotny jest także kolor ścian.
          Ściany i sufity najlepiej pomalować jasnymi farbami,
          bo wtedy pokój nie wymaga dużo światła
          (jasne ściany odbijają naturalne światło)
          tak mnie uczyli w szkole smile)))))
          A ja sobie zafundowalam morski tez jasny
          a najlepiej odbija od swieczek
    • malwina52 Re: lodowka pod kaloryferem????? 14.12.05, 14:04
      i przy oknie
      ale to jedyne miejsze w mojej kuchni,
      gdzie ona bezinwazyjnie moze stac,
      co prawda kaloryfer mam wylaczony
      ale to chyba zle miejsce
      i nie sprzyja oszczednej pracy
      lodowko zamrazarki,
      czasami szufladki mi przymarzaja
    • malwina52 Re: zmywarka????? 20.12.05, 09:02
      jak na niej zaoszczedzic?
      nie używaj jej dla kilku naczyń;
      usuwaj z talerzy resztki jedzenia;
      korzystaj z oszczędnościowego programu
      jeśli naczynia nie są mocno zabrudzone
      a najprosciej wrocic do mycia recznego smile)))


Inne wątki na temat:
Pełna wersja