natla 19.01.06, 11:27 Link do cz. 1 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=18177967 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natla Re: Do Natli .... 2 .... 19.01.06, 11:30 Reginko, odpowiedź masz jeszcze w cz. 1. _____________________________________________________ Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!! forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923 Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 ....n/t 06.02.06, 12:28 Podbijam wyżej, w poprzednim wątku już za mało miejsca. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 ....n/t 08.02.06, 15:32 Zajęta jestem jak licho, ale wieczorem, kto wie...) Odpowiedz Link
aaj3 Re: Do Natli .... 2 ....n/t 09.02.06, 13:19 Natlusiu,nie chcę zawracać gitary,ale może masz chwilkę w kąciku fotograficznym wkleiłam 2 lutego coś co bardzo bym chciała żebyś zerknęła,dziś pewnie to zniknie bo na serwerze wyślij to trzymają tylko siedem dni,zobacz naprawdę warto!!! Odpowiedz Link
aaj3 Re: Do Natli .... 2 ....n/t 09.02.06, 13:34 na wątku PPSy jak chcesz otwierać zdjęcia to mówi że tylko 7 dni Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 09.02.06, 13:52 To fakt to był ostry dzień . Bardzo Przepraszam za zamieszanie.Mea culpa. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 10.02.06, 00:33 Dzięki skarbie, tylko kod pocztowy mi sie nie zgadza.... Może ten ktosik wprowadził mnie w błąd ?? Odpowiedz Link
sagittarius954 Tobie , Natlo... 10.02.06, 19:06 Spotkałem na swojej drodze Adminkę i zatrzymałem się chwilkę lecz zamiast zapytać się w sprawie nabrałem powietrza głęboko i nadąsałem się zbytnio a ona cierpliwie i ciepło spojrzała i wcale mnie nie zabanowała Tolerancja z Twojej klawiatury płynie więc nagroda Cię w komputerowym niebie nie minie Ja zaś jako bestia ochydna znów płaszczem pąsów nakryć się powinienem jednak do sprawy odnieść się muszę albo siebie uduszę Natlo, kasuj mnie w każdej porze dnia i nocy me obrzydłe pióro już Cię nie zaskoczy tolerancji od Ciebie nauczę się w trzy migi Ty zaś pokazuj mi komputerowe figi Nie będę pisał peanów na Twoją cześć bo masz serce wielkie które jako krwiopijca chciałbym zjeść lecz pochamuje nieznośny apetyt i zostawię go z pożytkiem dla ogółu Niech bije mocno tętniąc w kazdym poście na forum pięćdziesięciolatków będę patrzył radośnie Chyląc przed Tobą czoło nisko przesyłam moc pozdrowień dla Ciebie i wirtualne uściski do Twojej komputerowej myszki. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Tobie , Natlo... 10.02.06, 19:36 Natluś...ale to piękne jak.....wyznanie))) Bestyjka ukoił się,miło,ze z nami zostaje) Odpowiedz Link
axsa No, no 10.02.06, 20:56 ... i prawie erotyczne ... w ostatnich słowach /Sagi - nie bij... )) Odpowiedz Link
natla Re: Tobie , Natlo... 10.02.06, 23:10 Matko kochana... O mało nie zemdlałam, kiedy Cię poczytałam ) No teraz Strzelcu przebrzydły nie nabierzesz mnie juz nigdy. A swoja drogą szalej, rozrabiaj, hasaj i potem tak ładnie mnie znowu przepraszaj. Odpowiedz Link
natla Re: Tobie , Natlo... 10.02.06, 23:14 ps. myszka dziękuje.....tylko prosi: "nie tak mocno" )) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 15.02.06, 12:53 Chciałbym się uprzejmnie spytać gdzie mógłbym sobie POKRZYCZEĆ? W którym wątku, czy raczej jest to niewskazane i muszę jeszcze kilka dni się wstrzymać dopóki nie wyjadę do natury i ją obdarzę swoim wrzaskiem? HĘ,HĘ, HĘ ) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 15.02.06, 13:11 Hę.......Na wątku "Czy tu można zaklać", ale ja bym na Twoim miejscu juz pojechała do np. lasku kabackiego (moze przeżyjesz) Jeszcze w poduszke spróbuj Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 15.02.06, 13:28 Las kabacki to za daleko, szybciej osiągnę Puszczę Kampinowską, albo lasek na Woli i się WYDRĘĘĘĘ.) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 15.02.06, 15:14 To nie marudź tylko idź sie wywrzeszcz bo szkoda czasu ) Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 15.02.06, 13:11 Ja nie w tej sprawie,,co Zbysio))) ja sie spozniLam zyczyc milutkich czatow ADMInowskich)) moze czat otworzymy i tam pokrzyczymy...co tyna to Zbyszku))))))))))np o 21? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 15.02.06, 13:18 Zaglądnęła na ten adminowski czat, ale nic ciekawego, pogaduchy i tyle. Poza tym nie ma teraz czasu. Ale zaglądajcie, może się czegoś ciekawego dowiemy Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 16.02.06, 11:41 Dam Ci dobrą radę . Chcesz mieć więcej czasu? Kładź się wcześniej wstawaj z samiutkiego rana nawet o 4.00) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 16.02.06, 12:51 A bujaj sie ) To co, że masz rację, całe życie tak wstawałam, a teraz NIE. )) A tak naprawde, to po prostu jestem niestety zmuszona do późnego chodzenia lulu. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 16.02.06, 13:55 To znajdź personifikanta do siedzenia późnego . ) Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 19.02.06, 16:41 Co do kolejki, to bym mu kupiła, ale kto się z nim będzie bawił* Wnuk woli komputer, jak tylko rano przyjdzie, to prosto do komputera i siedzi do 15 godz, aż córka po nie go przyjdzie. Po południu mąż siedzi, starszy wnuk u nas mieszka i też ma komputer, ale zalogował i się nie mogę dostać. Ale to już nie długo się skończy, bo mąż już ma dosyć tego przeszkadzania (córki wciąż dzwonią i mu gra wyskakuje, strasznie się wścieka i powiedział że sobie kupi komputer, a ten mi odda) Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 19.02.06, 23:17 Dziękuję Ci bardzo, za zamieszczenie mojej przesyłki. Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 21.02.06, 00:11 Wybacz, jeżeli zawiniłam. Nie znam się zabardzo i nie wiem, czy nie będzie to przeszkadzało. Ale założyłam własne forum, czy tak można? Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 21.02.06, 08:46 Nie wiem jak mi tam pójdzie? Założyłam kilka dni temu forum ukryte,miałam 9 zgłoszeń, ale tylko dwie panie napisały.Zastanawiałam się dlaczego? Okazało się że to nie wypał, bo co chwilę trzeba się było logować* Więc zlikwidowałam i wczoraj założyłam forum otwarte, wprawdzie się na tym nie znam, ale sprobuję* Oto link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37303 Odpowiedz Link
wirella Re: Do Natli .... 2 .... 21.02.06, 21:26 Załącznik " Biuro" nie doszedł na miejsce przeznaczenia( liliana) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 21.02.06, 21:45 Może ona nie potrafi otworzyć, bo musiał dojsć. Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 21.02.06, 23:37 Wybacz że Ci głowe zawracam, weszłam tam gdzie kazałaś, ale nie wiem o co chodzi? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 21.02.06, 23:48 Możesz tam poprawić np. błędy.....pisałam Ci na pocztę. Poczytaj wszystko co tam napisane i popróbuj. Po każdej zmianie naciśnij niżej czerwone "zmień" i wróć do forum aby sprawdzić co wyszło. Jak coś źle , to znów wejdź w zarzadzaj, pozmieniaj, zatwierdź, sprawdź......... Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 23.02.06, 09:13 Natla dziękuję Ci bardzo za podpowiedź, nie wiem czy dobrze poprawiłam, ale próbowałam. Jeszcze raz przepraszam, że Ci wciąż głowę zawracam. Pozdrawiam Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 23.02.06, 09:46 Natluś, mam dziwny problem i nie wiem gdzie tkwi przyczyna. W wątkach, gdzie tytuły sa pisane z dużych liter mnie chce mi draństwo wysłać listu. Dostaję taki komunikat, "Za dużo dużych liter w tytule, post nie może być umieszczony "... Co jest do licha, mam tak od wczoraj, czyja to wina ??? Gazety ?? Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 23.02.06, 23:20 Natluś odpisz na .. Siedzę i czekam...Martwię się Odpowiedz Link
maladanka Re: Do Natli .... 2 ...Tatę twojego pozdrawiam . 25.02.06, 09:48 Natlo - tak się cieszę,że Tato Twój lepiej,że je - bo jesli je to i siły są, piję z nim wirtualnie poranną kawkę z "prądem" - i duuuuużo zdrowia życzę Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 ...Tatę twojego pozdrawiam . 25.02.06, 10:20 Dzięki Maleństwo, dziś też ok. Wmłócił całe śniadanie, a teraz młóci olimpiadę. Robie na obiad karczek....ciekawa jestem, czy zje, bo od mięsa go ostatnio odrzucało. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 ...Tatę twojego pozdrawiam . 25.02.06, 13:14 Natluś, nie będzie mnie, koniec ze starym monitorem, piszę na prawie czarnym ekranie, kiedy będzie mój naprawiony nie wiem ( Dziś zabierze go córka do naprawy, kiedy zrobią nie wiem. Pa, jak będę już mogła dam znać. Pozdrów Wszystkich bardzo serdecznie. Trzymaj się )Nawet nie mogę nic poczytać. Pa,pa Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli. 26.02.06, 10:58 Witam Natluś) Nie wiem co sie dzieje,chciałam kliknąc na /polskie serce/nie da rady,pisze do Ciebie/do biura/ to samo...za duzo duzych liter w temacie,nie można wysłac tego postu,co za zezłolik grasuje tutaj? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli. 26.02.06, 12:09 To nie tylko Twój problem. Juz Regona i Dankarola pisały o tym. Ide zgłosić to gdzie trzeba Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli. 26.02.06, 14:00 Próbowałam napisac teraz na moim wątku i tez mi wyskakuje,ze za dużo dużych liter w temacie,cyrk!!!!!! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli. 26.02.06, 14:19 Inaczej nie dopcham sie do Ciebie Natluś,wpisała nam się nowa do klubu babci Grazynkatam tez nic nie moge napisać,bo bym ją odesłała do /skąd przybywamy/ Odpowiedz Link
regine Re:TY TAK NIE KRZYCZ !!! 26.02.06, 15:58 O dużych literach, poczytałam, dzięki. Ale źle mi pisać, gdy mam monitor telewizora i duże wszystkie by się przydały. Może przejdą i moje w temacie DUŻE !!!! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Do Natli:))) 26.02.06, 19:46 Cos dzisiaj w naszym domu cisza Natluś,to se do sasiadów poszłam,moze sie co trafi?? ale tam tez odsypiają balety,wyciszone te ludziska takie jakieś??))) Odpowiedz Link
sagittarius954 Pozwól, że podmucham .... 22.02.06, 18:06 w chory paluszek fu fu chu chu...No i wiesz potrafię karcić niecnoty, co chcą nam adminkę do szpitala wysłać ...a propos czy u Czarnego Humorka już po ekstrakcji Hmm..?)Jak on się czuje, żadnych wieści ? Odpowiedz Link
regine Re: Pytałam o coś.... 22.02.06, 18:28 Natluś, zapytałam Cię o coś na GG...Możesz odpowiedzieć...??? Z góry dziękuję Odpowiedz Link
natla Re: Pytałam o coś.... 22.02.06, 20:10 Pardon, ale miałam przełączoną pocztę na inny profil ..... już tam coś masz. Odpowiedz Link
krista57 Re: Pytałam o coś.... 27.02.06, 18:48 C o napisze to mi znika i co chwile musze sie logowac.Napisałam dlugie wyjasnienie i co .....i pstro ! Nic nie ma.Napisze dokladniej jak komp bedzie dobrze chodził. Odpowiedz Link
graga21 pracowita natla 28.02.06, 20:47 A moze w "Watku testowym" wartaloby umiescic krotkie opisy z "Skad przybywamy?" Dla nowych, np. jak ja, byloby to spore ulatwienie w znalezieniu sie w tak olbrzymim gronie, ktory skupiasz wokol siebie. Jestes wprost niesamowita. Chapeau bas! Odpowiedz Link
graga21 Och, wybacz... 28.02.06, 20:53 ...to mialo poprzedni moj post winien byc umieszczony w watku ADMINKA, a nie tutaj. Dopiero pozniej natknelam sie na niego. Chyba cos za duzo jest tych watkow; gubie sie w nich... Odpowiedz Link
graga21 Re: Och, wybacz... 01.03.06, 10:38 Kochanieńka, ja to już zrobiłam, dzięki. Nie przejmuj się moimi wtrętami. To przez ten limitowany czas – śpieszę się bez dokładnego przemyślenia i potem coś mi się wypsknie głupiego. Odpowiedz Link
regine Re: Wejdz na "słup ogłoszeniowy" :))) 01.03.06, 20:32 Tam doczytasz, o co pytałaś No właśnie, też, któregoś dnia czytając, miałam Ci odpisać o przeglądarce, :GDZIE ONA JEST". Ale mnie kilka razy z kolei wylogowało i odpadłam z gry.Tak, to chodzi o "Internet Explorer " Właśnie tam "siedzi"...) toto . Odpowiedz Link
axsa Re: Do Natli .... 2 .... 02.03.06, 07:49 Prawdę mówiąc też nie kapujęco z tym "odświeżaczem" - może niewłaściwy zapach kupiłaś?? )) Spróbuj tak: jak masz otwarty IE albo gazetę to z prawej myszy kilka razy wybierz >odśwież, albo z górnego menu - tam gdzie masz zielone strzałki /wstecz wprzód/, a przed startem/domek/ są takie dwie skręcone w kółko strzałeczki - one też działają odświeżająco. Potem powtórz to samo po kilka razy jak otworzysz forum, a nawet jak wchodzisz na kolejne wątki. Tp odświeżanie trzeba stosować co jakiś czas. Jak nie pomoże - szukaj pomocyu fachowców. Odpowiedz Link
axsa Re: Do Natli .... 2 .... 02.03.06, 07:50 Nie rozpylaj tego odświeżacza w momencie jak masz napisany liścik, bo powietrze tak się rozrzedza, że tekst "wyparowuje". )) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 02.03.06, 09:02 Dzięki Axsa za dobre chęci. Ja od dawna odświeżam co chwilę, nawet przeciągi robię co rusz, ale ten zapach tak się rozlazł po katach, że nic go nie moze usunąć. _____________________________________________________ Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!! Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Do Natli .... 2 .... 02.03.06, 09:15 Droga Natlo,wątek :imieniny był tylko dla Ewy (bimbom), a poza tym myślę, że załozenie osobnego wątku dla solenizantów będzie dla nich dodatkową radością i wyróżnbieniem. Tak myślę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
axsa Re: Do Natli .... 2 .... 02.03.06, 11:16 Wiktorio - wychodzi na to, że podsłuchiwałaś moje myśli> )) Odpowiedz Link
natla Ok. ok, macie rację ;))))) 02.03.06, 12:18 Ponieważ tytuł jest "imieniny" bez Bimbom, więc go nawet wsadziłam w podręczne linki, myśląc, że to jest taki ogólny okazjonalny wątek. Taki ogólny wątek nie przepadnie, a okazyjne przepadną wcześniej czy później. Jednak z 2 str. na pewno przyjemnie każdej solenizantce/owi choć króciótko mieć swój wątek. _____________________________________________________ Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!! Odpowiedz Link
axsa Re: Ok. ok, macie rację ;))))) 02.03.06, 13:21 Właśnie - imieniny, urodziny itp. nie trwają przecież tygodniami. Nowa okazja - nowy wątek. )) Odpowiedz Link
sagittarius954 Wielka prośba w imieniu dankarol tesuni Ciebie ... 02.03.06, 18:32 i mnie . Proszę Ciebie natlo Złotopalca o przeniesienie naszych życzeń z wątku imieniny do wątku Dziś Heleny imieniny troszkę nam tam smętno i w Gawiarence tak nie tęgo zasiadać chociaż ja chłop to się wepchałem)))))))Padam do stóp Pięknolicej Admince.:-dddd Odpowiedz Link
tofika Re: Natluniu:))) 04.03.06, 08:17 Zdrowko jest ok, jeszcze Skarbeczku nie zauwazylas ze mam naloty i cichosze...) taka juz moja dziwadlowa natura))pozdrawiam serdecznie, "Juz Wiosna radosna,,moze wkrotce ... Odpowiedz Link
natla Re: Natluniu:))) 04.03.06, 08:36 No ok, ale ten "cichosz" juz za długo trwa, będę musiała "pójść Ci po premii", boś sobie samowolnie na bumelkę poszła. ) A tak poważnie, to nawet od najlepszych rzeczy w nadmiarze trzeba odpocząć. Ale juz koniec, jasne? )) _____________________________________________________ Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!! Odpowiedz Link
lili50 Re: Natluniu:))) 05.03.06, 08:43 Natla wybacz mi, staram się jak mogę, ale to silniejsze odemnie. Ja jestem na rncie już ponat 10 lat, z powodu guza mam ucisk na nerw pamięciowy. I to z wiekiem się pogarsza, na operację się nie zgodziłam ze strachu. Ponieważ jak leżałam w szpitalu, to widzialam kilka osób po operacji.Którzy byli nie zdolni do samodzielnego życia, a ja jeszcze jako tako się trzymam. Fakt, że mąż mi dużo pomaga, robi zakupy, gotuje i trzyma kasę, bo ja nawet nie potrafię dobrze policzyć.Przed chorobą to taka nie byłam, wież mi że potrafiłam na drutach robić, szyć dzieciom, mężowi. Pracowałam dom prowadziłam i na wszystko miałam czas, a teraz nawet o siebie nie potrafię zadbać.Przepraszam Ciebie za te błędy. Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 05.03.06, 11:58 Natla przepraszam jeśli Cię uraziłam. Ja doskonale rozumiem, Twoją dobrą wolę i to doceniam, że mi pomagasz. Bo za prawdę nie można się gniewać, a po co mam się ośmieszać, to bardzo dobrze, że Ty mi zwracasz uwagę. Jestem Ci bardzo wdzięczna i dziękuję. Bo ja nawet jak piszę lub rozmawiam, to nie mogę znaleźć odpowiednich słów, próbuję je zastąpić innymi i to mi utrudnia kontakt z ludzmi. Nie potrafię się wypowiedzieć, zawsze jakieś słowa mi umykają z pamięci nie mówiąc o pisowni. Tak że jeśli będzie coś nie tak, to proszę zwróć mi uwagę, z góry dziękuję. Odpowiedz Link
wirella Re: Do Natli .... 3 .... 06.03.06, 22:32 Tak , jak teraz klikałam do Natli. Nie wiem co się stało, chyba palec mi się omsknął. A tak nawiasem mówiąc chciałabym ją poznać, to chyba działanie podświadomości, bo zdARZA MI SIĘ TO JUŻ DRUGI RAZ. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 3 .... 07.03.06, 19:43 Nie krzycz na całe forum, już poszło. Przeczytaj co Ci napisałam i obejrzyj, co o tym myślisz ??? Chyba powiesz,że to nie to ....Jak Cię znam ) Pa do jutra ) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 3 .... 09.03.06, 15:42 Dzięki za pochwały )) Ale "Urosłam", żebyś tylko mnie widziała )) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 3 .... 09.03.06, 19:49 Wiesz lubię arie i Pedereckiego i Bacha. Ale dla motłochu szkoda...Może wytrwam do lata, podobno ma właściciel z kontraktu wrócić. A ja 19 kwietnia wybywam z kraju, tak ze wytrwam. Już niedługo... Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 3 .... 09.03.06, 22:29 Tylko dranie teraz chyba śpią, ale i sąsiedzi też wszyscy są. Nie będe na stare lata robić z siebie idiotki. Chociaż ten pomysł już mi chodził po głowie Ale Natluś, wyobraż siobie,ze pewnego razu jak zeszłam na dół, dzwoniłam 10 razy, i dość długo przytrzymywałam przycisk. Nic nie słyszeli, a ja jak błędna w domu się czułam, słuchawki na uszach miałam i fotel mi drżał od tego bębnienia. Szkoda słow i tyle. Ale nie daruję, bo mam już dosyć. Lubię łodzież, muzykę, nawet tą nowoczesną, ale to co tam się dzieje przechodzi ludzkie pojecie. słyszałam nawoływanie jakiegoś dziecka "Mamo, mamo", strasznie krzyczało.A dziecka tam do tej pory nie było, głos ten słysze gdzieś od tygodnia, chłopczyka głos, może 5-6 latka. Czy pijani tam wszyscy, czy naćpani, sama już nie wiem? Ile tam "sztkuk", tego jest, też nie wiem, ale stado dość liczne, słyszę po odgłosach. A najgorsze, że hałasy walą do góry, a nie na dól... Może czepliwa jestem...Sama już nie wiem. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 3 .... 09.03.06, 22:39 Nie jesteś czepliwa....to są rzeczy nie do wytrzymania i i tak Cię podziwiam, że tak długo to znosisz. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 3 .... 09.03.06, 23:11 Zazdroszczę Ci, nic więcej, ja tylko w brodziku, dla dzieciaczków ) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 3 .... 09.03.06, 23:19 Byłaś na poczcie ? Chciałam Ci jeszcze coś wysłać, ale się wstdzę... Mam aż uszy czerwone...Nie wiem czy mogę....? Odpowiedz Link
banitka51 !! Do Natli !! 10.03.06, 11:11 jeśli możesz - wejdź na czat! czekam do 11.30 Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli :)) 12.03.06, 15:41 Zobacz na pocztę,jak będziesz miała czas))) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 13.03.06, 14:25 Jeszcze się taki nie urodził coby kobiecie dogodził... Chciałbym wirtualnie spotkać się z Wami wszystkimi , czy zdrowie na to pozwoli nie wiem ( tyle kobiet?!!!) jedne będą dłuższe drugie krótkie niczym smagnięcie skórzanym pejczem oooooo to to to by mi nawet się podobało .... Pozdrawiam ))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
krista57 Re: Do Natli .... 2 .... 13.03.06, 17:45 Natlo...za kwiaty i imieninową rymowankę bardzo dziękuję. Bardzo mi to dzisiaj potrzebne! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli . 13.03.06, 18:23 A..Acha...no ....nie wiem . .. a jak ? no ....tak?? aaaaaaaa rozumie..... nic nie pojmuje.Jeszcze proszę, się wstrzymajmy z kopiowaniem.chi chi ....))))) Odpowiedz Link
graga21 Do Natli .... 2 .... 14.03.06, 12:33 Już wiem dlaczego Twoje zdjęcia sa takie „ciezkie” – zapisujesz je w formacie PNG. „Pelargonie z kogutem” zapisałam w popularnym formacie JPG i na ekranie nie zauważyłam nawet minimalnej roznicy, a rozmiar jest nieporównanie mniejszy: z 344 KB spadl do zaledwie 31 KB. Zatem ta „Pelargonia…” moglaby spokojnie mieć dozwolone 1024 pix i jako niezla poznowiosenna tapeta wypelniac caly ekran, a przy tym liczyc niecale 80KB. Ktos na FS napisal, ze rady ‘gabbit’ sa gorsze od bolu zeba i sadze, ze moje działają podobnie, ale jestem egoistka – lubie oglądać fotografie, a Twoich niestety nie mogę, gdyz u mnie one otwieraja się wieki cale, buuu… Proszę wiec, ustaw aparat na JPG albo w tym formacie zapisuj zdjecie przed wyslaniem. I jeszcze jedno – jak uzyskujesz ostry temat glowny i romazana reszte? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 14.03.06, 13:11 Spróbuję w aparacie zmienić, ale powiedz jak mogę zmienić na jpg w kompie..... Aparat ustawiam na zbliżenie i mam ostry temat, ale ja bym chciała mieć ostry temat i pobocze tyż, a tego nie potrafie zrobić. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Do Natli .... 2 .... 14.03.06, 13:16 W kompie po prostu po otwarciu zdjęcia każesz zapisać jako nazwa.jpg (jpg wybierasz z dostępnych typów). Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 2 .... 14.03.06, 18:01 Właśnie. Jesli nie bedzie chciał - czasami też tak bywa - wówczas zmień rozmiar zdjęcia choćby o 1, a zapisze pokornie. (Pod nazwą pliku jest 'Zapisz jako typ' i klikajac w ptaszka wybierasz JPG). A kwestia ostrosci jest ciekawa, bo ja mam ostre pobocze tyz, a chce miec jak ty... No, poćwiczymy. Odpowiedz Link
pysiadwa Re: Do Natli .... 2 .... 14.03.06, 23:02 Pamiętam o korzeniach tylko coś pilnego musze dokończyć,a to jakiś czas potrwa,miłego wieczora Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 2 ....Kodak 15.03.06, 10:01 Natlo, witaj! Nie wiem, jak ustawia się jakość i wielkość obrazu w Kodaku. Myślę, ze najczęściej korzystasz z funkcji automatycznego fotografowania, co pozwala sądzić, ze skoro aparat zapisuje w formacie bezstratnym, to ustawień dokonuje się w menu głównym. Opisze Ci jak to jest w moim Nikonie, a Ty pod tym kątem przyjrzyj się swojemu Kodakowi. Nikon na wszystkich programach automatycznych zapisuje tylko w formacie JPEG. Format bezstratny TIFF mogę włączyć jedynie przy manualnej obsłudze w opcji HI i to tez wyłącznie przy największych wielkościach obrazu 2592x1944, czyli aparat niejako sam pilnuje oszczędnego zapisu. Zmianę formatu mogę dokonać po wejściu do menu ‘jakość i wielkość obrazu’ (Image Quality/Size), gdzie wybieram ‘Jakość’ (Image quality), a potem ‘rozmiar’ (Image size). Oczywiście należy pamiętać o akceptacji! Wchodzę 2 sposobami: 1. Pokrętło trybu pracy ustawiam bezpośrednio na tym menu (taki trójkącik z kropeczkami). Powinnaś go mieć, ale jeśli nie, to pkt.2 2. Będąc w którejś pozycji menu fotografowania (Shooting Menu) czyli pozycji manualnej lub półmanualnej (M,P,S,A) naciskam przycisk ‘menu’ (zwykle z tylu aparatu) i z wyświetlonych stron wybieram interesujące mnie menu ‘jakość i wielkość’ (Image Quality/Size). Jeśli to wszystko nijak ma się do Kodaka, to po prostu wejdź w menu główne ustawień i poszukaj Image Quality/Size. W razie fiaska poszukaj porady w punkcie obsługi Kodaka, gdyż musi istnieć możliwość robienia zdjęć z kompresją – to podstawa w cyfrówkach! A póki co zmieniaj format w komputerze przy pomocy jakiegokolwiek programu graficznego. Do tego celu najłatwiejszy jest darmowy IrfanView – pozwala ustalać całkiem dowolne rozmiary i robić to hurtem na wielu zdjęciach. O tym pisałam już maladance na priv. Pozdrawiam, Gr. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 ....Kodak 15.03.06, 13:02 Nic nie dostałam, żadnej prezentacji. Może spróbuj jeszcze raz... Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Do Natli .... 2 .... 15.03.06, 13:23 Natluniu, wczoraj Ci przesłałam na tlenową pocztę dwa PPSy z prośbą o wklejenie na forum - zrób to, proszę... Odpowiedz Link
wirella Re: Do Natli .... 2 .... 16.03.06, 13:11 Szanowna Adminko!Bardzo proszę o przesłanie mi widoczku Gawiarenki! Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 16.03.06, 13:48 Widoczek Gawiarenki masz na górze wśród czerwonych linków, ale moze chodzi Ci o wnętrze gawiarenki z psami......gdzieś tu było. Poczekaj. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 16.03.06, 13:56 Czy o to może Ci chodziło? img435.imageshack.us/img435/148/kwg8lw.jpg Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 17.03.06, 16:30 Dotarło kotku,dotarło i poszło /se/dalej. cmok..cmok Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Do Natli .... 2 .... 17.03.06, 16:50 Natlo, ja wiem na czyją prośbę rozesłałaś prezentację, to proste Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.03.06, 16:53 To właściwie nie jest tajemnicą, ale może zaszkodzić eksperymentowi......mooooże? Może może. Jak nie, to się sama odezwie. Dzięki Wam za pomoc. Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Do Natli .... 2 .... 17.03.06, 17:02 Ha, ha, ha, ha , no tak to Ty!!!!! ))))))))))))) Odpowiedz Link
lili50 Re: Do Natli .... 2 .... 18.03.06, 07:39 Dziękuję Ci za wszystko co dla mnie robisz. Kiedy Ty na to wszystko znajdujesz czas? Ciągniesz swoje forum i mi pomagasz, kiedy Ty śpisz? Z Ciebie, to jest wspaniała kobieta, żeby więcej takich życzliwych ludzi było, To z pewnoscią lepiej, by było na tym świecie i zacznie łatwiej by się żyło.Dziękuję Ci bardzo, życzę Ci zdrowia i tyle energii, co do tej pory. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 18.03.06, 10:02 Liluchna, po prostu nie mogłam spać, mogłam w nocy góry zdobywać. Nie przesadzaj. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 18.03.06, 10:17 A gdzie jest strona lili hmmm....? Czy dostanę odpowiedź. Odpowiedz Link
leciwa Re: Dzięki 19.03.06, 10:52 Natlo, dzięki za założenie strony, wątku ??? Mam nadzieję, że się zadomowię u Was na dłużej. Leciwa Odpowiedz Link
banitka51 NATLO! 20.03.06, 00:23 Mam do Ciebie pytanie tajne/poufne/istotne dla bytu. Pisać na pocztę czy spotkamy się na czacie po 10? Odpowiedz Link
wirella Re: do natli 20.03.06, 09:55 Przecież pisałam,że nigdy tego nie robiłyśmy;miałaś na poczcie napisać szczegółową instrukcję. Teraz to sama wklej w moim imieniu. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: do natli 20.03.06, 20:23 Dzięki Natluś )))))) O..kura!!!fajne to,uśmiałam sie po pachy)))) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 01.07.06, 21:30 Wiesz co,Natla - jestes naprawde fajna !Az mi sie cieplo zrobilo na serduchu! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 22.03.06, 20:44 Natlo, Proszę sprawdź na poczcie czy dotarła moja przesyłka . ) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 22.03.06, 21:40 Dobra, dobra, nic od Ciebie ostatnio nie dostaję Wszyscy tu chicholą wokół a ja nic..Dlaczego ? Może adres zgubiłaś ? Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 22.03.06, 22:06 Natlusiu ,dzieki za urocze .. wiosenne podworko....))wesole...fajne.. Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 22.03.06, 22:09 Natluniu,Natalenko ,Natluniusiu))))))) WIESZ>.... powiedz orawde,,jak to jest... nie wierze ale dzis odkrylam ze machnelam 2315 wpisow,,czy to wogole mozliwe pol dnia czytalam,, historie wg moich widziemsiow .. .. ale juz mam dosc .. aaaaaa powiedz urlopiku tak mniej wiecej to ile zarobilam?? Admineczko ,,mow... prawde... )) Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 22.03.06, 22:38 no dobra............. ide ..jak lis z podwinietym ogonem,,juz dobrze,,, masz racje Admineczko Masz,,a kto ma racje to... stawia.. hm..i ..kolacjii juz nie bo zapozno.. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 23.03.06, 00:07 Dziękuję, za odpowiedz, której nie było...Dobranoc... Odpowiedz Link
filomena1 AMEN 25.03.06, 17:12 Doga Natlo, przeczytalam Twoj list do Gragragi 21. Piszesz w nim, wiele,o mnie. Jak widze wzieto mnie sobie " na jezyki" . Nie pragne tez Ci zaimponowac, tak jak chcialabys,jak napisalas do Gragi21, i napewno nie spelnie Twoich oczekiwan tym listem.. Nie. I jestem tego w pelni swiadoma. Niby ma tu byc byc relax, luz ,a jednak wszystko tu ogormnie powazne i sierjozne.Bez przymruzenia oka. Skoro tak , to prosze , badz uprzejma mnie wysluchac. Interesuje mnie anonimowsc wlasnie i poznanie nowych ludzi. z nowych warstw, zawodow, miejsc. Nie mam kontaktu z Polakami na codzien, i jestem troche steskniona. ad rem: Dlaczego pisze do Ciebie ? Bo... Mowcie sobie o mnie ile chcecie ,jednakze stanowczo prosze uprzejmie by nie szkalowano Filomeny. A wiele ciezkich slow, oszczerstw i rad tu padlo.Nawet dla moich bliskich. Z racanm na to uwage, nie dlatego ze mam o to pretensje,czy zal, nie ale po to abyscie to zauwazyly. Zasiedzialym forumowiczom, wolno !Nikomu nie przeszkadza. To tylko spojrzenie obserwatora nie zagangazowanego emocjonalnie. Cala ta awantura pokazala prawdziwe twarze, a nie slodziutkie cukierki. Moj problem komunikacji jest ten , ze bez dulszczyzny, mentalnosci kalego mowie glosno co mysle, jesli nie mam racji( czasem wiem, z gory , ze nie mam)) czekam na odpowiedz i polemike... Czy to jest niegrzecznosc? mowie prawde, ale inna? Jesli ktos sie nie zgadza z moim pogladem to wystaczy polemizowac, dyskutowac. Zadej interlokutorki nie obrazilam, z kazda bylam gotowa wymienic argumenty. Przedstawiam punkty widzenia , ktore nie kazdy zauwaza,(bo nie chce) choc sama czasem ja sama reprezentuje inne. Nie jestem obrazona, nigdy sie nie obrazam, nie skrzywdzono mnie, wiec nie mam powodu do lamentu, a uczucie msciwosci jest mi obce, mimo tego co na mnie napisano. Nie obrazam sie, ale tez ja nigdy nikogo obrazic nie mialam zamiaru ani zamyslu, i nie uczynilam tego ani chcacy ani niechcacy. Jak powiedzialam , bedac hiperwrazliwym mozna czuc sie obrazonym o byle co, nawet za zwrocona uwage, ze smieci wyrzuca sie do kosza a nie na ulice. Nie jestem tez niegrzeczna ani arogancka. Powiem, ze Pani cos zgubila, wypadlo pani z reki, zanim Pani zrobila dwa kroki do kosza. Prosze znelzc mi miejsca gdzie obrazliwe pisalam, gdzie kogos jakos nazwalam wprost, chocby tak jak mnie wyzwano..., itp.. . Natomiast , na mnie sobie ulzylo kilku kibicow. Mam ostre , krytyczne spojrzenie i ciety jezyk, nie potrafie kadzic, i wazelinowac, nie potrafie tez wpisywac sie do kolejki i na liste obecnosci z pochwalami.SLodzic cukrem i miodem. Staram sie, czasem to prawda , sprowokowac polemike. Gdzie bylam nieuprzejma? Krytyczne spojrzenie na wiele rzeczy, jak rowniez stale dazenie do perfecji i troche prowokacyjny sposb polemiki i dyskusji wynika juz chyba z mojego spaczenia zawodowego. "choroby zawodowej". Porpostu staram sie dyskusje pobudzic do zycia a interlokutora intelekt do intensywniejszej pracy.Nie lubie latwozny! Wnioski wyciagam po wielu spojrzeniach na sprawe!Z wielu punktow! Nie osadzam i nie przesadzan na postawie jednego zdania. Tak samo nie zawierzam jednej diagnozie lekarskiej, jesli sprawa wazna. Kazdy rozsadny czlowiek korzysta z kilku informacji zanim wyciagnie wniosek i osad. Za to, ze ktos ze mna tak wlasnie dyskutuje jestem wdzieczna. Pozwala mi miec gleboki wglad na sprawe z wielu stron i wielu punktow widzenia,porzeszyrzyc horyzont widzenia problemu! a nie jednego slodziutkiego! przyklasnac lapkami, i prosic by po nich nie oberwac.( bez urazy osobistej, czy aluzji) To nie ja ! Znam doskonale dzielo "Erystyka" czyli sztuka prowadzenia sporow - Artura Schopenhauera. Zrozumialam, ze mnie tutaj nie chca Mile Panie, zasiedziale od dawna, jest to oczywiste, jak dwa razy dwa. , zadnej czarnej owcy, dziwnej, rudzielca, czy okularnicy. Forum homogenne. I wam jest dobrze, wiec nie mam zamiaru burzyc . Nie chce w zaden sposob zmacic Waszego forum. Nie po to tu przyszlam! Powtorze tylko , usilnie prosze, nie szkalowac imienia Filomeny. Nie wstydze sie tego nika,-imienia, i nie chce go zmieniac. Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia. pozostaje z wyrazami sympatii Filomena. Odpowiedz Link
natla Re: AMEN 25.03.06, 17:52 Przeczytałam Cie bez uprzedzeń (o co zawsze się staram w stos. do każdego) i tylko mi żal, że niczego nie zrozumiałaś lub nie chcaiałaś zrozumieć z tego co pisałam, nawet kilkakrotnie. Nie "złapałaś" moich intencji i argumentów. Zresztą nie tylko moich. Z wsystkich słów tu napisanych zauważyłaś tylko te "bolące Cię". A tak prawdę powiedziawszy, pół żartem pół serio, to jeżeli ktoś się poczuje obrażony Twoim stwierdzeniam o "dulszczyźnie" i przesłodzeniu, to się nie zdziwię. I dodam jeszcze, że nie masz racji. A na listę obecności, którą powinnaś przy swoim poczuciu humoru zostawić w spokoju, wpisuja sie Ci którzy chcą i nikt nikomu nie każe ani nie zabrania. Ot kolejna śmiesznota na forum, która sie tak samo wielu podoba, jak i niepodoba. Ja też Ci życzę wszystkiego dobrego. Mimo wszystko szkoda....... Odpowiedz Link
filomena1 Re: AMEN 25.03.06, 18:37 Natlo, Zalapama, jak mowisz wiecej niz Ci sie wydaje, ale czy mam to tutaj wyszczegolniac ? Doprawdy nie rozumiem. Nie rozumiemy, sie. BO ja mowie o tym o czym sie nie rozumiemy, a nie powtarzam sie z tym co jest zrozumiane. Argumenty ? ktore, jakie? rozmydlone jakies. wiesz , jesli widze dulszczyzne, to bylby z mojej strony obluda i dwulicowoscia ....komus przytakiwac, a zreszta czy to okreslenie ma za taki ujemny , obrazliwy wyraz ? no wiesz 25 lat mnie nie ma w kraju. Przeslodzenie rowniez? I wy sie obrazacie ? Prosze , aby zarzut dulszczyzny odeprzec, uargumentowac,zaprzeczyc, tak jak i inne. Obrazic sie to najlatwiej. Latwizna. I tyle. Nie nie o "bolace " sprawy chodzi lecz o te niezauwazone. Nie mam racji, wiem o tym, bardzo czesto i nie udowdnienie mojej racji mi chodzi. Lecz o dyskusje poszerzajaca poglady. Wymiane mysli, dulskiej i slodkiej, polemike . O rozmowe o szerokim spektrum i goryzoncie. Prosze , nadal by nie szkalowano Filomeny . Jesli ktos sie poczul obrazony za to ze nazwalam slodkim i cukierkowym, albo ze pomyslal jak pani dulska, to go przepraszam z calego serca. Gdybym to byla ja, bylabym wdzieczna. Tak jak jestem wam wdzieczna za te tutaj lekcje i te rozmowe. TO bylo bardzo , interesujace spotkanie, spotkanie wsrod rowiesnikow. Powiem wiecej , niezapomniane spotkanie wsrod rodakow. Dziekuje Ci , ze podjelas dialog ze mna. Pozostaje z milymi wyrazami dla Wszystkich bez wyjatku. Filomena Odpowiedz Link
natla Re: AMEN 25.03.06, 19:37 Przepraszam Cię bardzo Filomeno, ale nie jestem w stanie z Tobą dyskutować. Po prostu się nie rozumiemy. Obie młócimy to samo i nic ciągle z tego nie wynika. To naprawdę nie jest konstruktywna dyskusja. Szkoda, ze nie możemy się spotkać w rzeczywistości. Wierzę, ze ta rozmowa wyglądałaby zupełnie inaczej. Mimo wszystko, zaglądnij czasem ..... a z pojęciam dulszczyzny w Twoim ujęciu się nie zgadzam, ale to na pewno nie dyskusja na internet. Odpowiedz Link
filomena1 Re: AMEN 25.03.06, 20:46 Mam wyrozumialosci sporo, ze nie jestes w stanie dyskutowac, ja tez juz nie widze sensu tego dalej ciagnac.. Chodzilo mi tylko i wylacznie o nie szarganie imienia Filomeny . Zgadzam sie z Toba, ze w rzeczywistosci spotkanie byloby napewno dla nas bardzo milym i konstruktywnym wydarzeniem, i byc moze uwienczonym przyjaznia, a zapewne blizsza serdeczna znajomoscia. Zagladac moze bede, ale pisac c h y b a nie, aby nie draznic kolezanek. Po prostu, zawiaze jezyk na supelek, bo w miedzy czasie moje palce powrocily do zdolnosci stukania, co odczulyscie , niestety zaluje teraz, dosc istotnie. Zycze milego weekendu. Filomena Odpowiedz Link
regine Re: Gdzie się podziewasz? 30.03.06, 19:34 Co z tobą, jak się czujesz, nie widać Cię ani słychać...??? Co jest ? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gdzie się podziewasz? 30.03.06, 19:52 Przyłanczam sie do poszukiwań Derekcji??????? Odpowiedz Link
wiktoria53 Natlo, czy coś się stało? Szukamy Cię na forum, a 30.03.06, 21:44 tu ani słychu, ani widu. Może chociaż dobranoc nam powiesz? Myślę, że wszystko u Ciebie w porzo Natlo.Daj głos....... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
regine Re: Natlo, czy coś się stało? Szukamy Cię na foru 30.03.06, 22:46 Natluś, skarbie, co się dzieje ???? Na SMS nie odpowiadasz, boję się dzwonić.... Odpowiedz Link
natla Re: Natlo, czy coś się stało? Szukamy Cię na foru 30.03.06, 23:36 Wszydtko gra, tylko życie mnie porywa w różne mniejsze i wieksze wiry momentami nawet całkiem sympatyczne. Reginko, przepraszam, słyszałam z daleka sygnał sms, ale młóciłam Olejnik, Lisa, Gawryluk, a potem zaraz kundel mnie wyprowadził na spacer. Dzięki. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Natlo, czy coś się stało? Szukamy Cię na foru 01.04.06, 22:37 Hej,Natluś byłas e tej telewizji czy nie?bo nie ogladałam,nie było nas w domu,czy to moze tak prima-aprilisowo? ))) Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 02.04.06, 20:58 Natlus, ja Ci mowie jedno ,bez komputera mi bylo potwornie zle dzis ,gdy zrozumialam ze nie wejde do swiat ,moje zabiegi ---pokonac trudnosci byly niesamowicie pracowite,,udalo sie jestem,a owszem na dywanik przybede, winnam a jakze,.. Odpowiedz Link
fleur1 Re: Do Natli .... 09.04.06, 11:51 Natlo nie podobają mi się życzenia świąteczne, które umieściłas na górze, to nie jest to, co bym chciała zobaczyć na forum, które lubie. Jak możesz to zrób jakies inne, nawet kwiatki wiosenne. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 09.04.06, 11:56 Nie ma sprawy, to zreszta było w zeszłym tyg. Robić nowych nie mam kiedy i nie umiem ))Ale na pewno trafią się jakieś bardziej n/t, więc wkleję. Odpowiedz Link
fleur1 Re: Do Natli .... 09.04.06, 12:35 Natlo jeszcze jedna uwaga, masz zapchaną skrzynkę i wszystko ciekawe wróciło. Żałuj, wysyłałam piosenki i kilka prezentacji. Odpowiedz Link
tadeuszx Re: Do Natli .... 09.04.06, 12:42 fleur1 napisała: > Natlo jeszcze jedna uwaga, masz zapchaną skrzynkę i wszystko ciekawe > wróciło. Żałuj, wysyłałam piosenki i kilka prezentacji. -----> Taaaak???! Do natli!? A do mnie!??? Ja nie proszę, ja żądam zaniechania tej dyskryminacji!!! Odpowiedz Link
fleur1 Re: Do Natli .... 17.04.06, 20:44 No wlasnie, jaki Twoj numer GG Natlus, czy masz jakis? Jak tak, to moze moge nalezec do wtajemniczonych??????? Odpowiedz Link
august2 Re: Do Natli .... 18.04.06, 16:23 Hej Natlo Pytalas sie o ma "animacje". Wlasnie przed chwila zrobilem maly experymentalny filmik czesci instrumentu w formacie .avi Wielkosc 3.3 MEG. Moge ci poslac jezeli masz mozliwosc na swym komputerze.. A. Odpowiedz Link
august2 Re: Do Natli .... 19.04.06, 03:36 Pytalas sie czy swietujemy.... w USA Swieta Wielkanocne trwaja 1 dzien. Poniedzialek jest normalnym dniem pracy. Poslalem ci moje animacje. Ciekawe czy otworzysz. A. Odpowiedz Link
axsa Re: Do Natli .... 19.04.06, 06:08 Natla - dodaj "Wyślijem" do "medali...." życzenIa, które od nas dostałaś. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 23.04.06, 14:31 Dzięki Natluśka za wyrozumiałość,przykro mi ale nie dało rady,może/innom/razem miło mi sie z Tobą rozmawiało(seksowna)dziewczyno)) Pozdrawiam Cie Natluśka)) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 23.04.06, 14:46 Fakt, wyrozumiała to ja jezzzdem, ale skąd Ci przyszło do głowy, że seksowna? ))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 23.04.06, 15:29 A co nie jezdeś? Nasze (głosy) mówią za siebie!!! a co!!! ))))) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 24.04.06, 09:08 Do usłyszenia i poklikania po powrocie , Natluś !!! Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 26.04.06, 20:04 Natla, prawda,ja juz sama o sobie mysle,ze mozna powiedziec "atrament wypity i kwita" popytam Sagi jak spotkam,czy wie gdzie szukac?totocos..moze akurat cos szepnie ? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 26.04.06, 20:07 Tofiko, Chociażby przejdź się "po naturze", na pewno Ci wtedy nawet ołówek wystarczy. Odpowiedz Link
tofika Re: Natlo 30.04.06, 13:02 Natlus,intuicyjnie wywolalam Humorka,tak wpisujac... "~Humorek dzis lub jutro tu bedzie))) JA TAK mysle,ze zagladnie..." udalo sie) pozdrawiam Ciebie Natlus " Odpowiedz Link
e-baba W prezencie - Tatry w poezji 01.05.06, 15:18 Natla, o ile sie nie mylę - to chyba z Ciebie wielki miłośnik Tatr. Jeżeli tak jest - przesyłam Ci link do pięknej strony o nich: www.tatry-w-poezji.xemantic.com/index.html Nie znalazłam tej strony w ulubionych linkach, ale może warto ją dodać? Odpowiedz Link
regine Re: W prezencie - Tatry w poezji 01.05.06, 22:00 Czytam, czytam i nie mogę się połapać ) Wybywam na dłuższą majówkę, w 2 niezależne trasy ) Dobiję się siedzeniem w domu, w ten piękny maj. Potem już tylko ślub córki i wylatuję na 2 miesiące...Tęskniłam bardzo ale jestem z lekka skołowana po tych 400 km podróży. Dziś poczytam, jutro już zabieram się do pracy. Pojutrze wybywam, nie wiem na ile, oraz w którą stronę pięknej Polski, zresztą wszystko jedno, aby przed siebie...Nie ma co oglądać się "za", warto zobaczyć co mamy "przed" ...)) Odpowiedz Link
natla Czytaj Reginko i.......... 01.05.06, 22:24 ...wyjeżdżaj i kup sobie laptopa. )Żyj całą parą. Tylko druczek właściwy pobierz, bo nie uzyskasz "błogosławieństwa" inaczej. Odpowiedz Link
regine Re: Czytaj Reginko i.......... 02.05.06, 00:27 Przekazywałaś Wszystkim pozdrowiernia, czy zapomniałaś ? Nigdzie nie zauważyłam ....Może przegapiłam w nadmiarze wrazeń. Z laptopem muszę dać sobie spokój, mam ważniejsze sprawy, wymagające "wkładów finansowych" ) Odpowiedz Link
natla Re: Czytaj Reginko i.......... 02.05.06, 00:35 Wiem, że masz waniejsze. Zapomniałam? Moze nie całkiem, ale nie napisałam, bo...ale to juz jutro. Też padam, głównie padam. Odpowiedz Link
regine Re: Czytaj Reginko i.......... 02.05.06, 10:55 Pa,pa, wyjeżdżam na kilkudnową majówkę ))) Jednak plany poukładały się ...Jadę słuchać słowików !!! Jak wrócę dam znać, dziś i jurto mnie nie będzie, może jeszcze dłużej.... )) Odpowiedz Link
natla Re: W prezencie - Tatry w poezji 01.05.06, 22:22 Aleś mi Babsko zrobiła frajdę. Juz przeleciałam raz, ale wieczór spokojnie poczytam jeszcze raz i powspominam, i pomarzę, i pospaceruję po moich szlakach i scianach, i będę miała dobre sny. Dzięki. _____________________________________________________________ Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!! Odpowiedz Link