Dodaj do ulubionych

Zaproszenie

23.03.06, 21:23
Zapraszam wszystkich na forum 40_latków


Alternatywne40+

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25794
Obserwuj wątek
    • kryzar a czemu? 23.03.06, 22:06
      • sagittarius954 Re: a czemu? 23.03.06, 22:07
        reklama jednego forum smile))))
        • sagittarius954 Re: a czemu? 23.03.06, 22:08
          Natlo przecież to małolaty....))))))))
          • maladanka Re: zaufajcie Natli n/t 23.03.06, 22:12
            • sagittarius954 Re: zaufajcie Natli n/t 23.03.06, 22:19
              ufam.
              • regine Re: zaufajcie Natli n/t 23.03.06, 22:26
                Wie co robi, to juz tak po raz trzeci...
                • kryzar a to jakiś kruk? 23.03.06, 22:52
                  wierzę szefostwu
                  • vogino55 Re: //// 23.03.06, 22:58
                    "Dobra Adminka dobra" za tą reklamą o pieniążkach w TV (smile)))))))))))
            • filomena1 Sęk w zaufaniu 24.03.06, 09:26
              Moi Mili.
              Rzeczywiscie w zaufaniu problem.
              TO bylo zaproszenie, na ktore nikt nie zdazyl odpowiedziec podziekowaniem.
              Takie zaproszenia na inne fora pojawiaja sie na kazdym forum. Uwazam je za
              calkiem sympatyczne zaproszenie. MOzna zajrzec, napisac ,porownac.Co w tym
              zlego ? I wolna wola, wolny wybor kazdemu. Dlaczego nie pisac na dwoch forach?

              Rzecz nie w zaufaniu do Natli, lecz w tym, ze Natla ze to ONA NIE MA ZAUFANIA
              do WAS, tzn NAS.
              wykasowala owo zaproszenie, nie dziekujac nawet za nie,nie pozwalajac o nim
              przeczytac, co niestety jest dowodem na brak zaufania do nas.
              Nie ufa nam, ze zostaniemy tutaj wierni temu forum i wylacznie piszacy na tym
              forum. A moze boi sie , ze pouciekamy? Zartuje , troche! wink))

              Droga Natlo!!
              Zaufaj Natlo, prosze, forumowiczom tego forum, ze go nie zdradza i nie
              opuszcza dla jakiegos innego. Nie ograniczaj informacji, badz prosze
              tolerancyjna, otwarta. Taka Cie cenie i do takiej moge miec zaufanie.
              Pozdrawiam serdecznie,I niech zyje wolnosc slowa!


              • natla Re: Sęk w zaufaniu ? 24.03.06, 09:38
                Sądzac po dyskusjach na innych forach, to spam, ale jak to ma oznaczać moje
                ograniczanie Waszej wolności słowa .... nie ma sprawy.
              • natla Re: Sęk w zaufaniu ? 24.03.06, 09:43
                No i jeszcze Filomeno......nie wykasowałam tego zaproszenia, bo nawet bys o nim
                nie wiedziała, a co za tym idzie, nie mogła zareagować.
                Zostawiłam "zamarkowany" , do Waszego wyboru. A to duża różnica.
                • filomena1 Re: Sęk w zaufaniu ? 24.03.06, 09:50
                  Zgadza sie droga Natlo,
                  widzialam to zaproszenie, i nie tylko ja, i gdyby calkowicie zniknal po nim
                  slad, dalbys tzw. plame. trudna do zmazania.
                  Dziwilo mnie jednak , ze nikt , tzn kto nie zdazyl przeczytac owego
                  zaproszenia, nie zainteresowal sie o co chodzi, co za "reklame" usunelas.
                  Masz tutaj wspanialy posluch. Gratuluje.
                  wink), zartuje oczywiscie.
                  podzrawiam serdecznie Filomena.
                  • maladanka Re: Sęk w zaufaniu ? 24.03.06, 09:53
                    Natla ma rację - a filomena sie rządzi nie wiem z jakiej racji.Ciągle poucza to
                    reginę, to Natle, nie uważasz,że jesteś zwyczajnie niegrzeczna?
                    • filomena1 Re: Sęk w zaufaniu ? 24.03.06, 09:57
                      maladanka napisała:
                      nie uważasz,że jesteś zwyczajnie niegrzeczna?


                      Przepraszam, ze co ? ze jak? nie rozumiem ?
                      MalaDAnko, wybacz, ale chyba nie nadajemy na tej samej fali.
                      pozdrawiam
                      FIlomena
                    • goskaa.l Re: Dlaczego nie? 24.03.06, 10:33
                      Nie widzę niczego złego w pisaniu na innych forach. Sama podczytuję czasem
                      czterdziestolatki (obydwie grupy) i nawet zdarza mi się coś skrobnąć. Nie
                      uważam tego na zdradę naszego forum, bo i dlaczego?
                      • filomena1 Re: Dlaczego nie? 24.03.06, 10:37
                        Zgadzam sie z Goskaa.
                        Przeciez ja tez tu przyszalam bedac zaproszona . Na innym forum rowniez
                        pisuje, co ujawnil tutaj piszacy kolega.
                        Zdrade - w tym akurat wypadku , pojmuje troche inaczej.
                        Fil.
                      • leciwa Re: Dlaczego nie? 24.03.06, 10:44
                        Ludzie litości o czym Wy piszecie, każda z nas może robić co chce do diabła, ja
                        nie podpisywałam cyrografu. W ulubionych mam wpisane 4 /słownie cztery/ fora.
                        Jak mam czas, ochotę zaglądam na wszystkie. Czasami tam jest wspaniale, czasami
                        tu, ale to MÓJ wybór gdzie jestem. Jeśli uważacie, że tak być nie może to
                        proszę skreślcie mnie z listy od razu. To nie obrażanie się, jestem dużą
                        dziewczynką i sama o sobie decyduję. Pozdrawiam bardzo serdecznie
                        • filomena1 sama decyduje 24.03.06, 10:59
                          leciwa napisała:jestem dużą
                          > dziewczynką i sama o sobie decyduję.


                          Ta konkluzja jest sednem. Ale aby decydowac, musisz miec o czym decydowac, o
                          ile cie nie ograniczono, nie pozbawiono wyboru, porownania itp.
                          Fil.z pozdro
                          PS. mysle , ze wyczerpalysmy temat.

                          • maladanka Re to nie chodzi o pisanie 24.03.06, 11:15
                            Przeciez to nie chodzi o pisanie na jednym czy innym forum!
                            Kazdy może to robic nawet na 100!
                            Ale był powód dla którego adminka usuneła wpis.
                            Nie zmieniajmy sensu sporu.
                            • leciwa Re: Re to nie chodzi o pisanie 24.03.06, 11:37
                              ?????
                              • natla Re: Re to nie chodzi o pisanie 24.03.06, 12:25
                                Nie dacie mi spokojnie popracować.....komp się drze bezprzerwy, a ta dyskusja
                                jest zupełnie bez sensu.
                                Weszłam po prostu w link i zobaczyłam co inni na ten temat. Reklamowanie u nas
                                40-tek jest zupełnie bez sensu, bo chyba wszyscy tam zaglądamy i piszemy,
                                podobnie jak na innych forach.
                                NIKT TU NIE JEST OGRANICZONY, nie bądźcie takie drażliwe.
                                Jeszcze raz zwracam uwage, że nie skasowałam wątku i chyba już nigdy żadnego
                                nie ośmielę się skasować.
                                W końcu, to Wasze forum, nie moje, więc vox populi.
                                Naprawdę nie jest to powód do wzajemnego dogryzania, wyciągania pochopnych
                                wniosków czy kłótni.
                                A swoja drogą znów się czegoś dziś nauczyłam i dzięki za to. smile
                              • regine Re: Re Nie wiem Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 12:51
                                A kto tu mówi o jakichś ograniczeniach...??? Nikt nam niczego nie zamierza
                                ograniczać, tym bardziej Natla. Jak to sobie wyobrażasz, Fil, to nie wiem...
                                Jesteśmy dorośli, możemy robić co chcemy.
                                Mam kilka for w "ulubionych"..Czytam, piszę tam czasami. Ale to należy do
                                najbardziej ulubionych i tak zostanie. Ale nikt, mnie nigdzie na siłę nie
                                ciągnie. To jest mój wybór. A Natla, nie ma tu nic do zakazywania, czy
                                nakazywania. To forum, traktuję jako najbardziej ulubione i tu jestem.
                                A Ty ciągle pouczasz, wszystkich. Chcesz to "biegaj", po innych , czytaj,
                                komentuj, wpisuj. Nikt Ci niczego nie zabrania. Ale nie możesz nigdzie zagrzać
                                miejsca, zresztą wcale się nie dziwię...Dlaczego wokół Ciebie są, i ciągle Ty,
                                stwarzasz jakieś problemy. Chyba lubisz, jak wokół Twojej szacownej
                                osoby "kręci się świat".
                                Nie można Ci w żaden sposób dogodzić, chcesz aby wszystko było tak, jak Ty
                                chcesz... Nie układaj nikomu "świata". Załóż sobie swoje "FORUM
                                NIEZADOWOLONYCH", z niczego i ze wszystkich, może tam będziesz szczęśliwsza. Bo
                                tu nie raczyłaś, nawet nikomu za nic podziękować, czy pochwalić.
                                Ciągle, coś Ci nie tak...Masz dziewczyno straszny problem, zwłaszcza sama z
                                sobą. Pomyśl, poczytaj i sprawdź, czy się mylę.
                                Nie lubię, niezadowolonych z niczego ludzi...A takie zdanie, mam o Tobie.
                                Zresztą sama napisałaś, że szukasz sama nie wiesz czego...
                                A to już jest niedobrze, a zresztą to Twój, a nie mój problem.
                                Ale konfliktową osóbką jesteś, nic dodać, nic ująć...
                                • filomena1 Re: Re Nie wiem Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 12:59
                                  Droga Regine

                                  > A kto tu mówi o jakichś ograniczeniach...??? ..... A Natla, nie ma tu nic do
                                  zakazywania, czy
                                  > nakazywania.

                                  WLASNIE... w rzeczy samej...przez usuwanie zaproszen, czy wymazywanie wpisow.
                                  Czyby tu nie bylo demkracji ?

                                  > A Ty ciągle pouczasz, wszystkich..

                                  Wybacz, moja droga nie pouczam, lecz dostrzegam to czego inni nie widza...
                                  bo byc moze widziec nie chca, ale to juz co innego.

                                  To forum, traktuję jako najbardziej ulubione i tu jestem.
                                  > A Ty ciągle pouczasz, wszystkich. Chcesz to "biegaj", po innych , czytaj,
                                  > komentuj, wpisuj. Nikt Ci niczego nie zabrania. Ale nie możesz nigdzie
                                  zagrzać
                                  > miejsca, zresztą wcale się nie dziwię...Dlaczego wokół Ciebie są, i ciągle
                                  Ty,
                                  > stwarzasz jakieś problemy. Chyba lubisz, jak wokół Twojej szacownej
                                  > osoby "kręci się świat".
                                  > Nie można Ci w żaden sposób dogodzić, chcesz aby wszystko było tak, jak Ty
                                  > chcesz... Nie układaj nikomu "świata". Załóż sobie swoje "FORUM
                                  > NIEZADOWOLONYCH", z niczego i ze wszystkich, może tam będziesz szczęśliwsza.
                                  Bo
                                  >
                                  > tu nie raczyłaś, nawet nikomu za nic podziękować, czy pochwalić.
                                  > Ciągle, coś Ci nie tak...Masz dziewczyno straszny problem, zwłaszcza sama z
                                  > sobą. Pomyśl, poczytaj i sprawdź, czy się mylę.
                                  > Nie lubię, niezadowolonych z niczego ludzi...A takie zdanie, mam o Tobie.
                                  > Zresztą sama napisałaś, że szukasz sama nie wiesz czego...
                                  > A to już jest niedobrze, a zresztą to Twój, a nie mój problem.
                                  > Ale konfliktową osóbką jesteś, nic dodać, nic ująć...
                                  • filomena1 cd. Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 13:12
                                    Przepraszam wyslao sie postrzezenie, niekomletna odpowiedz.
                                    zatem kontynuuje,


                                    Nie wiem skad przyszlo Ci do glowy , ze nie moge gdzies zagrzac miejsca, i w
                                    ogole cal ten komentarz na moj temat, wybacz Moja droga, ale....

                                    Piszesz :
                                    .Nie układaj nikomu "świata". Załóż sobie swoje "FORUM
                                    > > NIEZADOWOLONYCH", z niczego i ze wszystkich, może tam będziesz szczęśliws
                                    > za.

                                    Przepraszam, myslam , ze to forum wolnej mysli, dyskusyjne, demokratczne.

                                    Akurat sie mylisz, naleze do najbardziej zadowolonych ludzi na swiecie.

                                    Piszesz :
                                    tu nie raczyłaś, nawet nikomu za nic podziękować, czy pochwalić.

                                    Zatem czynie to teraz , dziekuje , ze laskawie pozwalcie mi sie tu odezwac i
                                    ze jeszcze mnie nie zbanowalyscie.
                                    Owszem chwale tam , gdzie uznaje pochwaly godne.

                                    I na koniec , dziekuje Ci za analize mojej osobowisci, doskonala, nic dodac nic
                                    ujac , gratul
                                    uje. Ja bym sie na taka analize nie odwazyla w ogole , a co dopiero na tym
                                    forum, chyba by mnie zarzucono czapkami...No, coz, ale nadepnelam ci na
                                    odcisk, wskazujac, ze wziawszy cudze ferrari spod domu aby sie nim
                                    przejchac kawalek , jest czynem sprzecznym z prawem i nie uwalnia fakt iz sie
                                    wiedzialo, ze ferari jest cudza wlasnoscia, i ze sie odstawilo na ulice obok.

                                    Dziekuje jeszcze raz za Twoje zdanie o mnie... nie ma ono dla mie zadnej
                                    wartosci, ale to juz osobna historia.
                                    Pozdrawiam Filomena.
                                  • regine Re: Re Nie wiem Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 13:13
                                    To, że widzą, a omijają, świadczy o dorosłości...
                                    Ale nie musiałaś mnie aż tak cytować. Wiem co napisałam.
                                    A coś się tego zaproszenia tak przyczepiła jak rzep...
                                    No normalnie nie mogę. Każdy jest dorosły i wie gdzie, i czego szukać, nie
                                    musisz nas aż tak uświadamiać. No cóż, może faktycznie za niski poziom tego
                                    forum, jak dla Ciebie. Ewidentnie odstajesz od reszty...Czy nie dziwi Cię
                                    to ...???
                                    • regine Re: Re Nie wiem Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 13:15
                                      I vice versa ..Fil...
                                    • filomena1 Re: Czy Fil, ....? 24.03.06, 13:18
                                      regine napisała: Ewidentnie odstajesz od reszty...Czy nie dziwi Cię
                                      > to ...???


                                      Przepraszam, nie wiem czy dobrze odbieram, czy to znaczy , ze odbedzie sie
                                      plebiscyt : Czy filomena musi odejsc?
                                      • regine Re: To Ty, o sobie.... 24.03.06, 13:22
                                        filomena1 15.03.06, 09:35 + odpowiedz


                                        skrzydlate napisała:

                                        bo to co Ty robisz
                                        > jest zwracaniem na siebie uwagi, wiem z doswiadczenia, ze ludzie ktorzy chca
                                        > odejs codchodza i tyle wink)))))



                                        Masz racje.....jestem oburzona, ze nikt nie zwraca uwagi na moja grafomanska
                                        pisanine... ze pisze i bez odzewu i nikt mnie nie zauwaza.... a niech to dynder
                                        swisnie, w sieci , anonimowo i chce byc zauwazona, skoro w realu nie moge
                                        byc....
                                        no popatrz.....
                                        tez caluski....... zauwazalne....
                                        i prosze mi nie zarzucac zlosliwosci, lecz co najwyzej sarkazm.... Tak
                                        sarkazm...
                                        wiesz Moja droga Skrzydlate, nieswiadomosc..... jakie to piekne... prawda....
                                        a swiadomosc , cholerna swiadomosc prawdy , jest okrutna.....
                                        spektakularne zwracanie uwagi .... uswiadomienie uwagi... uswiadomienie
                                        czegos, ....nie... masz racje.. lepiej nie widziec i nie wiedziec, ze sie
                                        czegos nie widzi, nie zauwaza, omija, nie zdajac sobie sprawy nawet, ze sie
                                        ominelo....
                                        Nie... ja jestem ciekawa swiata i ludzi i ciha jak duszek nie jestem i nie
                                        bylam i byc nie bede. Mam odwage patrzec w oczy i glowe otwarta....
                                        Mam odwage mowic co mysle, nawet jesli nazwiesz to spektakularnym zwracaniem
                                        uwgai na siebie.

                                        bez caluskow , ale z podzrowieniami serdecznymi i usmiechem serdecznym ,
                                        Zyczliwa
                                        Filomena.

                                        Kobieto, weź się do jakiejś pracy, rozwiązuj krzyżówki, idź na spacer....
                                        Pebiscytu Ci się zachciewa, za mało masz w realu...???
                                        Również pozdrawiam, zobacz za oknami wiosna...
                                • del.wa.57 Re: Re Nie wiem Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 13:25
                                  I znowu szukasz (dziury w całym)Filomeno,nie rozumiem za co i komu mam
                                  dziękować?że mnie ktoś zaprasza na inne forum i dlatego mam dziękować? nie bądz
                                  smieszna!!!Znowu zwracasz nam uwagę jakbyśmy byli dziećmi(podziękuj dziewczynko
                                  za cukierka)Czy Natla wchodząc na inne fora,reklamuje nasze forum 50+?? nie
                                  sadzę,my wszyscy zrozum jesteśmy tutaj bo tutaj czujemy sie dobrze,nikt mnie
                                  czy inne osoby nie wciągnął tu na siłę i /kazał/pisać.Sama tutaj przyszałam i
                                  zostane a takie/zapraszam /to mam poprostu gdzies i nawet nie miałam zamiaru
                                  tam nic napisać,dla mnie to taka /agitacja/nie lubie tego,ale tez nie miałam
                                  nic do /reklamującej/i na tym by sie skończyło,podejrzewam gdyby.....gdyby nie
                                  Twój /niezadowolony/wpis.Tak podpisze sie pod tym co Renia napisała,jestes
                                  ciągle niazadowolona,pouczasz,powiem Ci wprost strasznie sie /szarogęsisz/
                                  To co Ty tutaj jeszcze robisz????????????????????

                                  Nie spełniłas sie w zyciu,ze taka marudna i kaprysna jesteś?To masz problem.

                                  • del.wa.57 Re: Re Nie wiem Fil, o co Ci chodzi....? 24.03.06, 13:32
                                    Filomeno!!! jesteś UPIERDLIWA,jak stara baba i zakompleksiona.
                                    Żal mi Ciebie.
                                  • filomena1 Re:To co Ty tutaj 24.03.06, 13:36
                                    w rzeczy samej,
                                    po raz drugi , tionku aluzju panijala.... nie chce dalej odpierac atakow, ze
                                    sie "szarogesze" "rzadze" itp, itd.

                                    Naprawde Was polubilam,ale w tej sytuacji, skoro nic do waszego forum nie
                                    wnosze jak tylko bezwartosciowy zamet, nie widze sensu dlaszego udzialu.
                                    Zyczee powodzenia ...
                                    Filomena.
                                    • pysiadwa Re:wiosna,wiosna... 24.03.06, 13:52
                                      ...gdzie Ci mężczyzni,prawdziwi tacy,
                                      mmmmm,
                                      orły,sokoły,herosy???
                                      ...gdzie te chłopy???
                                      smile))))))
                                      • del.wa.57 Re:wiosna,wiosna... 24.03.06, 14:02
                                        No własnie gdzie??????
                                        Poszli wiosny szukać a może żonysmile)))))
                                        • nitonisio Re: 24.03.06, 14:20
                                          Uprzejmie informuję, że osobnik ukrywający się pod nickiem prepolis nie jest
                                          znany uczestnikom forum "Alternatywne 40+".
                                          Przepraszając za zamieszanie, które spowodował na Waszym forum dodam całkiem
                                          prywatnie, że cieszę się bardzo, iż niektóre z Pań nie skorzystały z tego nie
                                          uzgodnionego ani z forumowiczami, ani z administracją forum "zaproszenia",
                                          jednocześnie jednak ubolewając, że nikt tam nie zajrzał, chociażby po to, by
                                          przeczytać wątek poświęcony osobie tego spamera. Przypuszczam, że oszczędziłoby
                                          Wam to wielu nieprzyjemnych słów, zarówno w ramach wymiany lokalnej, jak i pod
                                          adresem naszego forum, jakie padły w niniejszej dyskusji.
                                          Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie serdecznie Panią Filomenę smile

                                          nitonisio - admin forum Alternatywne 40+
                                          • natla Re: 24.03.06, 14:45
                                            Hej, Ni To Ni Sio wink).....dzięki za zainteresowanie. Ja przeczytałam tę
                                            dyskusję, stąd moje markowanie wątku. Fakt, że bywają gorsi spamerzy.
                                            Chyba nic niemiłego nikt o Twoim forum tu nie napisał....zaglądamy po
                                            sąsiedzku, a jakże, tylko brak czasu na włączanie sie w dyskusje. smile)
                                    • krista57 Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 14:07
                                      Filomena jest niedługo ale chyba większosc z nas zdążyła "uszczypnąć"
                                      mnie na pewno!!!Przestałam nawet od kilku dni tu zaglądac.
                                      Irytuje mnie jej zryzliwy ton wypowiedzi.
                                      Widzę,ze nie tylko mnie.


                                      • del.wa.57 Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 14:20
                                        No nie tylko Ciebie Krysiu,ale mamy nadzieje,ze /wrzuciła wsteczny/smile)))
                                        • leciwa Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 15:21
                                          Nie sądzę aby zamiarem Fil było szczypanie kogokolwiek, nie jestem aż tak
                                          aktywna i nie śledzę dokładnie wszystkich wątków. Mam jednak wrażenie, że teraz
                                          już z zasady negujecie to co ona ma do powiedzenia. Czy naprawdę wszystko jest
                                          różowe, śliczne i wspaniałe. Ktoś może mieć zupełnie inne zdanie, forum z
                                          zasady istnieje po to aby wypowiadać swoje poglądy, również odmienne od
                                          naszych. Poza tym jeśli będziemy się we wszystkim zgadzać i będzie tak bardzo
                                          cukierkowo, to będzie NUDNO.
                                          • regine Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 15:40
                                            Leciwa, nikogo nie "szczypałam", kazdy ma prawo być i pisać co uważa. Może
                                            faktycznie za ostro zareagowałam. Ale szkoda, że nie czytasz wszystkiego.
                                            Nie lubię awantur na forum, już raz za swoje "zdanie" otrzymałam nauczkę.
                                            Teraz mam drugą. Najlepiej nic nie pisać, tylko siedzieć i potakiwać.
                                            Wtedy słodycz będzie płynąć potokiem.
                                            Jestem tu ponad rok, ale nie czuję się znudzoona.
                                            Polityki mam dość w prasie w radio i TV, to forum traktuję jako rozrywkę, nie
                                            rozgrywkę.
                                            To tyle.
                                            Jeśli uraziłam kogokolwiek to bardzo PRZEPRASZAM.
                                            Zwłaszcz Fil, forum alternatywne 40+, i Bryka. Ciebie Leciwa też.
                                            Nigdy nie miałam wrogów i nadal nie pragnę ich mieć.
                                          • natla Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 15:42
                                            Leciwa, przerabialiśmy już to wszystko i jakos istniejemy. Nie nudzimy sie. Nie
                                            tylko Filomena ma prawo do artykuowania swoich myśli.....inni też. Zwróć uwagę
                                            z jakiej idiotycznej sprawy zrobiła się cała afera. Jeżeli ktoś coś komuś
                                            zarzuca, to ten ma prawo się obronić......no ale wtedy do juz jest obraźliwe.
                                            Przecież my nikogo na forum na siłę nie trzymamy. Fajnie jast jak ludzie
                                            zostają i są zadowoleni. Niezadowolenia mamy aż nadto w realu. Dyskutować można
                                            o wszystkim, to chyba jasne, ale jeszcze sposób i ton dyskusji jest istotny.
                                            Mam nadzieję, że nie jesteś przewrażliwiona i dalej będziesz z nami wink))
                                            • maladanka Re:juz przerabialismy 24.03.06, 15:48
                                              szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=filomena1&forum=23923&A_szukaj=autor&ile=15&sort=data_desc&ktory=9

                                              tu już było wejście i wyjście filomeny.Natla niemal błagała,żeby została -
                                              łaskawie została
                                              • leciwa Re:juz przerabialismy 24.03.06, 16:11
                                                Oj, Regine a za co Ty mnie przepraszasz????? Na nikogo się nie pogniewałam bo i
                                                za co?????? Z pewnością nie należę od osób przewrażliwionych, wszystko jest OK.
                                                Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
                                                • natla Re:juz przerabialismy 24.03.06, 16:15
                                                  No to jeden kamień z serca, bo sie juz do Ciebie Leciwa przywiązałam. smile))
                                                  • filomena1 a drugi kamien?Re: przerabialismy 24.03.06, 16:37

                                                    Otoz moja mila Natlo, rzeczywiscie posypalo sie na moja glowe sporo, nie wiem,
                                                    ale odnosze wrazenie, ze wlasnie po to, albo li tylko po to wlasnie abym sie
                                                    obrazila. Sama przyznasz, ze wiele.... nie bede sporzadzac listy co o mnie
                                                    powiedziano, jak mnie nazwano i wyzwano i okreslono i opisano. I jakos nikomu
                                                    to nie przeszkadza, ze mozna komus tak nawymyslac. Wg. mnie nieslusznie.
                                                    Po prostu interlokutorki nie chca odmiennego zdania slyszec.
                                                    Nikogo obrazac nie mialam ani w zamysle ani w zamierze , nie powiedzialam o
                                                    nikim tylu slow i w taki sposob jak o mnie powiedziano.
                                                    Rzeczywiscie mam inny sposob postrzegania i myslenia. Jestem z innej planety,
                                                    i zdarza mi sie glosno powiedziec , ze inaczej odczytuje zachowanie niz
                                                    np.wiekszosc. Taka bylam od zawsze i bede na zawsze. Uwazm , ze moja
                                                    moralnosc kieruje sie nie tylko slusznoscia ale i sprawiedliwoscia ale tez
                                                    chrzescijanskimi wartosciami.
                                                    Nigdy przenigdy nie kchcialam i nie chce kogos skrzywdzic. Czasem moje
                                                    spojrzenie, poglad bywa bolesne, bo strzela w sedo, nawet jesli jest ono pod
                                                    pancerzem czy oplotkiem.
                                                    Wszystkie tutaj uwagi o mnie przyjmuje pod uwage, nie obrazam sie,ale...
                                                    jesli mam byc dla was intruzem, natretem, to oczywiscie nie ma to sensu.
                                                    Chyba juz i tak nie ma, gdyz kilka Pan jest mocno na mnie najezonych, by nie
                                                    powiedziec negatywnie do mnie ustawionych.
                                                    Przykro mi, ale na koniec musze potwierdzic opinie jaka tkwi na Zachodzie , ze
                                                    Polacy dzisiaj sa o wiele mniej tolerancyjni niz w czasach sredniowiecza.
                                                    POzdrawiam serdecznie
                                                    Filomena- Filoludka, bo naprawde kocham swiat i ludzi.wszystkich.
                                                  • natla a drugi kamien?Re: przerabialismy 25.03.06, 04:09
                                                    Filomeno, gdzieś tu dziś napisałaś, że świat należy poprawiać od siebie
                                                    (dokładnie chyba, że winy szukać najpierw u siebie, a dopiero potem u innych)
                                                    Twoja wadą nie jest inne myslenie, bo ono znowu wcale nie jest takie inne,
                                                    tylko sposób przekazywania swoich myśli w rozmowie pisanej, bezkontaktowej.
                                                    Sądzę, że w rzeczywistości nie byłoby tych problemów.
                                            • brk Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 16:09
                                              natla napisała:

                                              > Leciwa, przerabialiśmy już to wszystko i jakos istniejemy. Nie nudzimy sie.
                                              Nie
                                              >
                                              > tylko Filomena ma prawo do artykuowania swoich myśli.....inni też. Zwróć
                                              uwagę
                                              > z jakiej idiotycznej sprawy zrobiła się cała afera. Jeżeli ktoś coś komuś
                                              > zarzuca, to ten ma prawo się obronić......no ale wtedy do juz jest obraźliwe.
                                              > Przecież my nikogo na forum na siłę nie trzymamy. Fajnie jast jak ludzie
                                              > zostają i są zadowoleni. Niezadowolenia mamy aż nadto w realu. Dyskutować
                                              można
                                              >
                                              > o wszystkim, to chyba jasne, ale jeszcze sposób i ton dyskusji jest istotny.
                                              > Mam nadzieję, że nie jesteś przewrażliwiona i dalej będziesz z nami wink))


                                              Fakt, nikogo nie trzymacie, ale w pieknym stylu obrzucacie czym sie da, tak by
                                              sobie poszedl i nie wracal ( ten wsteczny bieg).
                                              I to jest ladnie, grzecznie, ok.
                                              Coz, to wyglada jak menatlnosc kalego! To wszystko.
                                              • natla Re:zlosliwe to jakies ! 24.03.06, 16:14
                                                Zupełnie się czuję, jakby moje słowa nie wnikały wgłąb. To nie ja szukam
                                                zaczepki, próbuje tylko wyjaśnic i łagodzić.....tylko po co? Skoro wszystko
                                                jest odbierane jako atak. Jakos nie potrafisz się ustosunkować do argumentów.
                                                A z ta filozofią Kalego, to też nie rozumiem.
                                                Myśle, że ta dyskusja nie jest w stanie do niczego doprowadzic, bo muszą być
                                                dwie strony chętne "do naprawy".
                                              • goskaa.l do brk 24.03.06, 16:30
                                                Zanim zajmiesz stanowisko, poczytaj wątki w których pisała Telimena. Ja to
                                                zrobiłam i jestem zdziwiona jej od początku zaczepnym tonem.
                                                Nigdy nikogo nie atakowałam na forum ani poza nim, najpierw trochę mnie
                                                zdziwiła postawa forum, ale ...
                                                Niedawno niektóre osoby z forum zostały obrzucone inwektywami (przez inną
                                                osobę) i mogę zrozumieć taką postawę.
                                                Nawet sąd pozwala się wypowiedzieć obu stronom, zanim podejmie wyrok, a ty
                                                piszesz:
                                                > Fakt, nikogo nie trzymacie, ale w pieknym stylu obrzucacie czym sie da, tak
                                                by
                                                > sobie poszedl i nie wracal (ten wsteczny bieg).

                                                W dodatku to właśnie Telimenta się ostatnio obrażała, a ludzie z forum ją
                                                namawiali na pozostanie.

                                                Dajcie sobie spokój, czy warto się kłócić?

                                                Jeśli nie chcecie tematu, to po prostu wystarczy nie reagować, a sam uschnie,
                                                jak niepodlewanya roślina.
                                                • leciwa Re: do brk 24.03.06, 16:46
                                                  Nie warto się kłócić, warto dyskutować!

                                                  kartki.makii.pl/cgi-bin/kartki
                                              • takanietaka Nogi za pas i sie nie ogladac! 24.03.06, 16:51
                                                tak juz raz napisałam w sprawie Filomeny i jej przekonania o własnej 100%
                                                słusznosci.Zdania nie zmieniam, ale przzedtem było mi jej trochę zal..teraz mi
                                                żal tych co są w jej pobliżu.......ci to dopierao mają problem!
                                                _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
                                                wiadomosmile **
                                                • kryzar zupełnie jak w sejmie 24.03.06, 17:15
                                                  przez jeden wpis a taka burza. A ten człowiek co założył wątek pewnie chichra
                                                  się z zamiesznia jakiego narobił swoim zaproszeniem.
                                                  • vogino55 Re: zupełnie jak w sejmie 24.03.06, 18:41
                                                    Natla Postąpiła słusznie markujac wątek po pierwsze NETYKIETA po drugie SPAM.
                                                    Uw troll zalozył 8 watków w ciagu godziny kilka na zaprzyjaźnionych forach (u
                                                    Olda,na 40-50 latkach Kraków, w salonie odrzuconych )i tylko otym mozna by
                                                    ewentualnie podyskutować.W sumie marna prowokacja.
                                                    Całkowicie poważny i serio Wojciech (sad(((( ale sie usmiechnę (smile)))))))
                                                    Alta jeszcze nie naprawiłem (wink)))))
                                                  • graga21 Kobiety, ja się Was boję... 24.03.06, 18:53
                                                    Nareszcie mój mózg przyjął pozycje prawidłową, temperatura spadła i mogłam
                                                    wyleźć z piernatów. A że wyszlo piękne, marcowe słoneczko, to nie wytrzymałam i
                                                    wbrew zaleceniom pana dohtora wyskoczyłam na ukochane narteczki, by wyszaleć
                                                    się i dla Was popstrykać wiosennych zdjęć. Wróciłam tak wypompowana, po
                                                    rozrzuconym ubraniu można było odszukać miejsce mojego zadekowania, czyli
                                                    sypialni…
                                                    Ale już wstałam, na obiado-kolację przygotowałam polski czarny kawior z kapustą
                                                    zasmażaną i zasiadlam do przeglądu dzisiejszych fotograficznych trofeów.
                                                    Już chce je ładować, a tu patrzę – AWANTURA, i to jaka! Nie mam czasu na
                                                    dokładne czytanie, wiec skopiowałam, aby w spokoju dokładnie przyjrzeć się
                                                    problemowi.
                                                    I przyjrzałam się.
                                                    I nawet mocno świerzbi mnie, by wyrazić swój pogląd, ale…rezygnuję, bo po
                                                    prostu boję się Was.
                                                    Powtórzę tylko słowa bardzo mądrej ‘leciwej’: „…jeśli będziemy się we wszystkim
                                                    zgadzać i będzie tak bardzo cukierkowo, to będzie NUDNO”. I dodam jeszcze, ze
                                                    gdyby Natla nie wdepnęła do FS i nie zostawiła sygnaturki z adresem swojego
                                                    forum, to nie trafiłabym tu…
                                                  • natla Re: Kobiety, ja się Was boję... 25.03.06, 03:10
                                                    Graga, zostawienie sygneturki, to jednak co innego. Zreszta jak widzisz juz jej
                                                    nie "noszę" od pewnego czasu, choć w link można wejść lub nie.
                                                    Mnie najbarziej boli, że bez najmniejszego powodu zrobiła sie nieprzyjemna
                                                    sytuacje.....zupełnie niepotrzebnie......a moze potrzebnie......gdzieś każdy
                                                    potrzebuje upustu złego humoru. Starałam wytłumaczyć "moje myślenie" w tej
                                                    sprawie i myslałam, że na tym sie skończy.
                                                    Dla mnie to forum było świetną zabawą, spotkałam wspaniałych ludzi i to że
                                                    jeszcze tu jestem, to tylko ich zasługa. Zbyt często w życiu byłam posądzana o
                                                    złe intencje i na pewno nie pogodzę się z tym tutaj. Napisałam setki słów od
                                                    wczoraj na ten temat, ale odnoszę wrazenie, że czytane to jest bez chęci
                                                    zrozumienia. Już znudziło mi się tłumaczenie.
                                                  • graga21 Re: Kobiety, ja się Was boję... 25.03.06, 09:20
                                                    I nie tłumacz, masz pełną rację, a ja jestem ogromnie Ci wdzięczna za tę
                                                    sygnaturkę i uważam, ze każdy admin winien ją mieć. Kto chce – zajrzy, a kto
                                                    nie chce – nie zajrzy. I wklej ją napowrót, bo w tym nie ma żadnej przesady
                                                    ani „wchodzenia z butami”. I wiesz co? Nie byłoby awantury, gdyby nie pojawili
                                                    się „adwokaci”. Filomena powiedziała swoje, a Ty wytłumaczyłaś, i na tym
                                                    mogłoby się to skończyć. Burza rozpętała się przez kibiców… I właśnie tych
                                                    kibiców się boję, bo już czuję, ze znaleźliby się tacy, którzy chętnie
                                                    przyczepiliby się do niniejszego wpisu. Ja nie umiem chwalić bez potrzeby i w
                                                    nadmiarze, szczególnie kiedy zrobiło to już 20 osób, dlatego czuję, że i ja
                                                    kiedyś usłyszę, ze jeszcze nikogo nie pochwaliłam, jeszcze nikomu nie
                                                    podziękowałam, a już wymądrzam się.
                                                    Mam nadzieję, że to już definitywny koniec awanturki z byle powodu…
                                                    Pozdrawiam i głowa do góry, gdyż jesteś najmądrzejszą adminką jaką znam.
                                                    Graga
                                                  • kryzar graga21- ja cię CHWALĘ 26.03.06, 18:27
                                                    zawsze z przyjemnościa czytam twoje wypowiedzi i czasem się zgadzam a czasem nie
                                                  • brk Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 15:24
                                                    vogino55 napisał:

                                                    > Natla Postąpiła słusznie markujac wątek po pierwsze NETYKIETA po drugie
                                                    SPAM.


                                                    Sprzecznosc goni sprzecznosc, sama natla w sygnaturce na innym forum miala
                                                    adres do tego i tak tu trafilo kilka osob..
                                                    po drugie jesli powolujecie sie na Netykiete, to dlaczego obrazacie sie na
                                                    prosbe aby zaznaczac cytaty lub podawac autora , co stwarza domniemania,
                                                    ze autorem tekstu jest ten kto go umieszcza?
                                                    a wiec gdzie netykieta? ze o personalnych zarzutach tutaj nie wspomne.
                                                    Trzymajcie sie. Lubie Was, w kazdym razie.
                                                    brk.
                                                  • del.wa.57 Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 16:13
                                                    Słuchaj Brk,juz to przrabialiśmy i nie mamy zamiaru wracać do tego tematu,jak
                                                    nas lubisz ...to baw sie dobrze,miłego dnia zyczęsmile))))
                                                  • brk Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 16:29

                                                    chcialem o netykiecie pogadac,wiec nie ma sie co pstroszyc.
                                                    Jak nie chcecie o to nie.
                                                    rowniez milego zycze, u mnie sloneczny smile))))))
                                                  • natla Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 16:32
                                                    No dobra, co chcesz o netykiecie....cytować ją, omawiać każdy punkt? Moze to
                                                    i racja.....moze sie nam wszystkim przyda....wink)))
                                                  • natla Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 16:30
                                                    Brk, zanim coś napiszesz, zastanów się.......
                                                    A poza tym właczaj się do dyskusji, jak nas poczytasz. Na wszystkie
                                                    Twoje ........pretensje?......zarzuty?...już odpowiadałam innym osobom.
                                                    Zamiast latać po "dyskusyjnych wątkach", poczytaj nas, napisz coś o sobie,
                                                    oczywiście jak chcesz tu zakotwiczyć. Jak nie, to przynajmniej nie zabieraj
                                                    głosu w sprawach, w których nie jesteś zorientowany/a. Ale jak musisz, to pisz
                                                    sobie, nie ma sprawy....forum jest w końcu otwarte. smile
                                                    Tylko ja na takich forach bez przestrzegania netykiety, pełnych złosliwych
                                                    ludzi ja po prostu nie bywam.
                                                  • vogino55 Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 17:32
                                                    brk napisała:

                                                    > vogino55 napisał:
                                                    >
                                                    > > Natla Postąpiła słusznie markujac wątek po pierwsze NETYKIETA po drugie
                                                    > SPAM.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Sprzecznosc goni sprzecznosc, sama natla w sygnaturce na innym forum miala
                                                    > adres do tego i tak tu trafilo kilka osob..
                                                    > po drugie jesli powolujecie sie na Netykiete, to dlaczego obrazacie sie na
                                                    > prosbe aby zaznaczac cytaty lub podawac autora , co stwarza domniemania,
                                                    > ze autorem tekstu jest ten kto go umieszcza?
                                                    > a wiec gdzie netykieta? ze o personalnych zarzutach tutaj nie wspomne.
                                                    > Trzymajcie sie. Lubie Was, w kazdym razie.
                                                    > brk.

                                                    Proszę na potwierdzenie kopia byś nie musiała/ał po sznureczkach sie wciągać



                                                    Netykieta




                                                    Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie
                                                    a więc i na Forum Gazeta.pl.

                                                    Jak pisać:

                                                    Pisz zwięźle i na temat.
                                                    Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
                                                    wyszukiwarki.
                                                    Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
                                                    Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy
                                                    nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
                                                    Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.

                                                    Czego unikać:

                                                    Nie przeklinaj.
                                                    Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                                                    Nie podszywaj się pod innych.
                                                    Nie publikuj ogłoszeń ani reklam! Do ich publikacji służą serwisy ogłoszeniowe
                                                    lub wyznaczone fora.
                                                    Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach.
                                                    Nie publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego forum.
                                                    Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub
                                                    podać link z odpowiednim komentarzem.
                                                    Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie
                                                    nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie,
                                                    możesz użyć *gwiazdek* lub _podkreślenia_

                                                    Poza tym:

                                                    Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                                                    krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                                                    działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
                                                    Uważaj z humorem i ironią! Mogą być niezrozumiałe albo obraźliwe. Możesz
                                                    używać "smileyów", czyli symboli oznaczających uczucia. Odczytuj je
                                                    przechylając głowę w lewo - uśmiech możesz przekazać jako smile a "z
                                                    przymrużeniem oka" jako wink
                                                    Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.
                                                    Twoja sygnaturka (podpis), powinna mieć co najwyżej cztery linie. Może
                                                    zawierać np. imię i nazwisko lub pseudonim, adres e-mail, link do strony,
                                                    ulubiony cytat.
                                                    Do testów i innych ćwiczeń z klawiatura służy wyłącznie forum testowe.
                                                    Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres
                                                    prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich - każdy był kiedyś
                                                    początkujący!

                                                    Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być usuwane.



                                                    Przeczytaj również: Mini Netykieta grup news i list dyskusyjnych

                                                    Pozdrawiam Wojciech 'budochlaniec'
                                                  • malwina52 Re: zupełnie jak w sejmie 26.03.06, 21:08
                                                    dzieki Wojtku, zmusiles mnie do przeczytania smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka