Czesc!
Jak w temacie
Czy trzeba sie na cos takiego przygotowywac....znacie jakies podtrzymywania
kondycji fizycznosexualnej, umyslowej, co robic aby nie rozplakac sie kiedy
przyjda goscie z kwiatami i czarnymi balonikami?
Czy 50 to koniec swiata? Czy to faktycznie wiek od momentu ktorego czlowiek
przestaje dbac o siebie?
Czy mozna w wieku 50 lat wystepowac jako wszystkowiedzacy ekspert?
Mam jeszcze z tysiac pytan ale teraz na tych kilku poprzestane
Dzieki za ew. posty
trzymajcie sie
m